Uzasadnienie
Decyzją z "[...]" Starosta A, działając na wniosek spółki A (dalej: spółka lub inwestor), orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, stanowiącej własność L. P. (dalej: skarżący lub strona skarżąca), położonej w obrębie A, gmina A, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr "[...]" o pow. 0,1319 ha, poprzez udzielenie zezwolenia inwestorowi na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń łączności publicznej w postaci podwieszenia kabla światłowodowego na istniejącej podbudowie słupowej linii elektroenergetycznej niskiego napięcia na danej nieruchomości zgodnie z załącznikiem do decyzji. Ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości dotyczy pasa o szerokości 3 m i powierzchni 39 m². Po wykonaniu ww. prac Starosta A zobowiązał spółkę do niezwłocznego przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, a jeżeli byłoby to niemożliwe albo powodowałoby nadmierne trudności lub koszty do zapłaty odszkodowania.
Od powyższej decyzji w ustawowym terminie odwołanie złożył skarżący, zarzucając organowi I instancji nieprawidłowości w rozpatrzeniu materiału dowodowego, jak i w ocenie zebranych dowodów w sprawie, co w ocenie strony skarżącej skutkowało działaniem na jego szkodę.
Wojewoda decyzją z "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że nie budzi wątpliwości organu odwoławczego, że inwestycja planowana przez spółkę jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 pkt 1 u.g.n. W powołanym przepisie jako cel publiczny wskazano wydzielanie gruntów pod drogi publiczne, drogi rowerowe i drogi wodne, budowa, utrzymywanie oraz wykonywanie robót budowlanych tych dróg, obiektów i urządzeń transportu publicznego, a także łączności publicznej i sygnalizacji. Ponadto jak wynika z materiału dowodowego w sprawie spółka realizuje przedmiotową inwestycję w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa Oś Priorytetowa nr 1 "Powszechny dostęp do szybkiego internetu" Działanie nr 1.1 "Wyeliminowanie terytorialnych różnic w możliwościach dostępu do szerokopasmowego internetu o wysokich przepustowościach". Tym samym uznać należało według Wojewody, że planowana inwestycja spełnia wymogi inwestycji celu publicznego.
Przedmiotowa nieruchomość nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jednak stosownie do treści art. 124 ust. 1b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami decyzja obejmująca swoim zakresem urządzenia łączności publicznej może być również wydana w przypadku braku planu miejscowego lub decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Odnosząc się do przeprowadzenia rokowań organ odwoławczy wskazał, że złożenie wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. powinno zostać poprzedzone przez inwestora, który zamierza zrealizować cel publiczny, próbą zawarcia umowy, o której mowa w art. 33 ust. 3 ustawy z 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Materiał dowodowy zawarty w aktach administracyjnych przedmiotowej sprawy potwierdza, że inwestor wystąpił do właściciela nieruchomości z wnioskiem o zapewnienie dostępu do nieruchomości w trybie art. 33 ust 1 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. Do wniosku dołączono projekt umowy określającej warunki korzystania z nieruchomości. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że korespondencja została odebrana przez uprawnionego w dniu 16.07.2019 r., zatem bezspornie uznać należało, że inwestor podjął próbę zawarcia umowy z właścicielem przedmiotowej nieruchomości.
W związku z faktem, iż właściciel nieruchomości nie podpisał umowy o dostęp do nieruchomości, zgodnie z art. 33 ust. 7 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, pełnomocnik spółki po upływie wymaganego prawem 30-dniowego okresu, uprawniony był do złożenia do Starosty A wniosku o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, w trybie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W ocenie organu II instancji, spełnione zatem zostały wszystkie przesłanki warunkujące wydanie decyzji w przedmiotowej sprawie. W związku z koniecznością uzgodnienia decyzji ograniczającej z Prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej, organ I instancji wystąpił ze stosownym wnioskiem w tej sprawie. Postanowieniem z "[...]" Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, uzgodnił w całości projekt takiej decyzji organu I instancji.
Organ II instancji odnosząc się do kolejnego zarzutu odwołania, że w decyzji organu I instancji, jak i w zgromadzonym materiale dowodowym nie ma informacji i analiz dotyczących oddziaływania inwestycji na obszar Natura 2000 wyjaśnił, iż pismem z dnia 7.09.2020 r. wystąpił do inwestora i zobowiązał go do przedłożenia powyższych dokumentów. Przy piśmie z 14.09.2020 r. inwestor przekazał kopię deklaracji organu odpowiedzialnego za monitorowanie obszarów Natura 2000 - Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska - dla projektu "[...]" dla obszaru A, z której wynika, że projekt inwestycji liniowej polegającej na budowie kabla światłowodowego przeznaczonego do realizowania sieci światłowodowej zlokalizowanej m.in. na przedmiotowej działce nr "[...]", obręb A, gmina A nie wywrze istotnego wpływu na obszar Natura 2000.
Skargę na decyzję Wojewody z "[...]" wywiódł L. P., wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach.
Skarżący podniósł w uzasadnieniu skargi, że w jego ocenie przedstawiciele inwestora poświadczyli nieprawdę sporządzając notatkę na własne potrzeby wskazującą, że 16.07.2019 r. przeprowadzili ze skarżącym bezpośrednią rozmowę w miejscowości A o godzinie 13.00. Taka sytuacja nie miała w ogóle miejsca, gdyż tego dnia i o wskazanej godzinie skarżący pełnił obowiązki służbowe poza powiatem A. Powyższe potwierdza zaświadczenie z 30.07.2020 r. dołączone do odwołania od decyzji.
Skarżący wskazał, że powielając nieprawdziwe informacje organ I instancji wszczął procedurę ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, powołując się na dowody w aktach sprawy sugerujące, iż skarżący nie wyraża zgody na dostęp do nieruchomości. Skarżący podkreślił, że na żadnym etapie nie odmówił wyrażenia zgody, a jedynie wnosił o zmianę warunków umowy, gdyż jest ona dla niego niekorzystna. Na każdym etapie rozmów wyrażał chęć negocjacji tak aby wypracować wspólne porozumienie. Utrudnione możliwości odbioru korespondencji były podyktowane skomplikowaną sytuacją życiową, którą opisał w piśmie z 10.01.2020 r. Na początku negocjacji przekazał numer telefonu znajdujący się w aktach sprawy, jednakże po przekazaniu jego stanowiska nikt dalej się ze skarżącym nie kontaktował do czasu złożenia wniosku 10.01.2020 r.
Skarżący wyjaśnił, że w aktach sprawy nie ma żadnego wiarygodnego dokumentu, który świadczyłby o braku jego zgody. W jego ocenie organy wydające decyzje nie są zainteresowane w żaden sposób rzetelnym rozpatrzeniem sprawy. Co za tym idzie wydają decyzje opierając się na zebranych dowodach, które są dla nich wygodne, a pozostałe są pomijane.
Skarżący argumentował dalej w skardze, że Wojewoda uznał, że dołączony projekt umowy w aktach sprawy był próbą zawarcia umowy. Wyjaśnił, iż 16.07.2019 roku otrzymał zupełnie inny egzemplarz umowy o dostęp do nieruchomości niż ten który znajduje się w aktach sprawy. Istotnym faktem jest, że w pierwszej wersji na jego posesji miały zbiegać się trzy linie, a w drugiej cztery. Inwestor składając wniosek do organu I instancji dołączył umowę pierwszą, którą skarżący otrzymał w marcu 2019 r. wraz ze szkicem z umowy, którą skarżący otrzymał 16.07.2019 r. Dodatkowo odbiór tej korespondencji organ uznał za odmowę wyrażenia zgody, gdzie cały czas skarżący wnosił o zmianę warunków, co nie zostało w żaden sposób uwzględnione, gdyż w takiej formie są nie możliwe do zaakceptowania. Powyższe wskazuje na manipulację przez wspomnianą firmę wprowadzając organy państwowe w błąd w celu osiągnięcia własnej korzyści.
Zdaniem skarżącego organy argumentują, że przeprowadzenie przewodów jest inwestycją celu publicznego. Warto zaznaczyć, że jest to inwestycja, którą spółka realizuje celem osiągnięcia własnych korzyści. Argumenty skarżącego dotyczące utraty dochodu i zmniejszenie wartości nieruchomości zostały pominięte bez żadnej analizy i skazane jedynie na interpretację urzędnika sporządzającego decyzję. Skarżący zaznaczył, że profesjonalna firma zainteresowana była jedynie na podpisaniu umowy na ich własnych warunkach, z uwagi na znaczną dysproporcję stawiając skarżącego jako słabszą stronę pod przymusem jej zawarcia. Zwłaszcza zapisy w dołączonej umowie a mianowicie par.2 pkt 1. dotyczący nieodpłatnego udostępnienia nieruchomości, a następnie par.4 pkt. Cyt. "gdzie wymagany jest natychmiastowy dostęp do nieruchomości" były niemożliwe do zaakceptowania, dlatego też skarżący żądał ich zmiany.
Następnie otrzymał drugi egzemplarz rozszerzony o bardziej niekorzystne warunki i został postawiony pod przymusem jego podpisania. Analizując próbę rokowań a przede wszystkim działanie na szkodę, skarżący nie mógł podpisać niekorzystnej dla siebie umowy.
Prowadzone rokowania przez inwestora nie zmierzały do wypracowania porozumienia, a jedynie ukierunkowane były wyłącznie na ich warunkach i żądaniach bez możliwości ich zmiany. Natomiast uwagi i sugestie skarżącego nie były brane pod uwagę. W późniejszym etapie negocjacji przedstawiciel spółki zwrócił się do skarżącego o przedstawienie propozycji. W korespondencji e-mail z 28.01.2020 roku skarżący przedstawił cztery warianty. Powyższa firma zainteresowana była podpisaniem umowy jedynie na własnych warunkach i nie była zainteresowana żadnymi innymi rozwiązaniami, dlatego skarżący określił oczekiwania finansowe, które rekompensowałyby podpisanie wspomnianej umowy. Podyktowane to było warunkiem natychmiastowego udostępnienia nieruchomości, co kolidowałoby w znaczącym stopniu z prowadzonym wynajmem. Załączone szkice sytuacyjne różniły się od siebie, więc projekt był modyfikowany i istniała możliwość jego zmiany.
Dodatkowo w rozmowach z innymi właścicielami posesji, gdzie projektowana była sieć skarżący ustalił, że kable napowietrzne zostały przeprojektowane i umiejscowione pod ziemią. Takie rozwiązanie byłoby dla skarżącego satysfakcjonujące, gdyż na przedmiotowej posesji znajdują się już zakopane kilkanaście lat temu kable światłowodowe oraz kilka lat temu została położona sieć kanalizacyjna, które to w żaden sposób nie ingerują w posesję i nie są uciążliwe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu i nie podzielając zarzutów zawartych w skardze.
Pismem z 18 lutego 2021 r. skarżący wniósł o dołączenie kserokopii pisma z 12 stycznia 2021 r. Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz apelu naukowców i lekarzy ostrzegających o potencjalnie poważnych skutkach zdrowotnych technologii 5G.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137 t. j).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej jako: p.p.s.a.), uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto, wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazać również należy, że przedmiotowa skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.), wobec uznania za konieczne rozpoznania sprawy w związku z obowiązkiem terminowego rozpoznania spraw, istnieniem zagrożenia dla życia i zdrowia stron oraz brakiem możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na art. 33 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2410, w skrócie: "ustawa szerokopasmowa" lub ustawa z 7 maja 2010 r.). Przepis ten w ust. 1 stanowi, że właściciel, użytkownik wieczysty nieruchomości lub zarządca nieruchomości, niebędący przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, jest obowiązany umożliwić operatorom, podmiotom, o których mowa w art. 4 pkt 1, 2, 4, 5 i 8 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne, oraz jednostkom samorządu terytorialnego wykonującym działalność, o której mowa w art. 3 ust. 1, umieszczenie na nieruchomości obiektów i urządzeń infrastruktury telekomunikacyjnej w celu niezwiązanym z zapewnieniem telekomunikacji w budynku znajdującym się na tej nieruchomości, w szczególności instalowanie urządzeń telekomunikacyjnych, przeprowadzanie linii kablowych pod nieruchomością, na niej lub nad nią, umieszczanie tabliczek informacyjnych o urządzeniach, a także ich eksploatację i konserwację, jeżeli nie uniemożliwia to racjonalnego korzystania z nieruchomości, w szczególności nie prowadzi do istotnego zmniejszenia wartości nieruchomości.
Zgodnie z art. 33 ust. 3 ustawy szerokopasmowej warunki korzystania z nieruchomości ustala się w umowie, która jest zawierana na piśmie w terminie 30 dni od dnia wystąpienia przez operatora z wnioskiem o jej zawarcie. Natomiast art. 33 ust. 7 powołanego przepisu stanowi, że jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 3, nie zostanie zawarta umowa, stosuje się odpowiednio przepisy art. 124 i art. 124a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm., w skrócie u.g.n.).
Zgodnie zaś z art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W myśl art. 124 ust. 2 u.g.n., udzielenie zezwolenia następuje z urzędu albo na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej. Przepis ten stanowi wyjątek od przyjętej w art. 113 ust. 1 ustawy zasady, zgodnie z którą nieruchomość może być wywłaszczona tylko na rzecz Skarbu Państwa albo na rzecz jednostki samorządu terytorialnego, gdyż na jego podstawie postępowanie może być wszczęte także na wniosek podmiotu, który realizuje inwestycję celu publicznego. Zgodnie z art. 124 ust. 3 u.g.n., udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust.
- 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy natomiast dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Stosownie zaś do art. 124 ust. 1b u.g.n. w zakresie urządzeń łączności publicznej decyzję w sprawie zezwolenia wydaje się w uzgodnieniu z Prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Decyzja ta może być również wydana w przypadku braku planu miejscowego lub gdy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest wymagana. Przedmiotowa nieruchomość nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Natomiast art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. stanowi, że lokalizację inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, w przypadku braku planu miejscowego, ustala się w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego jedynie w sytuacji, gdy inwestycja celu publicznego w zakresie łączności publicznej obejmuje inną infrastrukturę, aniżeli infrastrukturę telekomunikacyjną o nieznacznym oddziaływaniu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 4 wskazanej ustawy z dnia 7 maja 2010 r. infrastruktura telekomunikacyjna o nieznacznym oddziaływaniu to kanalizacja kablowa, linia kablowa podziemna i nadziemna, instalacja radiokomunikacyjna wraz z konstrukcją wsporczą o wysokości 5 m, szafy i słupki telekomunikacyjne oraz inne podobne urządzenia i obiekty, a także związany z nimi osprzęt i urządzenia zasilające, jeżeli nie są zaliczone do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko lub nie stanowią przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na obszary Natura 2000.
Należy podkreślić, że wynikające z art. 124 ust. 1 u.g.n. uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy i może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem, a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12, dostępne: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wynika z wniosku inwestora, na przedmiotowej działce planowane jest założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń łączności publicznej, w postaci podwieszenia kabla światłowodowego na istniejącej podbudowie słupowej linii elektroenergetycznej niskiego napięcia, stanowiących infrastrukturę telekomunikacyjną w myśl ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2460 ze zm.). Jak bowiem wynika z art. 2 pkt 8 Prawa telekomunikacyjnego, przez infrastrukturę telekomunikacyjną należy rozumieć urządzenia telekomunikacyjne, oprócz telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, oraz w szczególności linie, kanalizacje kablowe, słupy, wieże, maszty, kable, przewody oraz osprzęt, wykorzystywane do zapewnienia telekomunikacji. W myśl natomiast art. 4 pkt. 18 u.g.n. przez łączność publiczną należy rozumieć infrastrukturę telekomunikacyjną służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów Prawa telekomunikacyjnego.
Ponadto jak wynika z materiału dowodowego w sprawie spółka realizuje przedmiotową inwestycję w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa Oś Priorytetowa nr 1 "Powszechny dostęp do szybkiego internetu" Działanie nr 1.1 "Wyeliminowanie terytorialnych różnic w możliwościach dostępu do szerokopasmowego internetu o wysokich przepustowościach". Tym samym uznać należało, że planowana inwestycja spełnia wymogi inwestycji celu publicznego, o którym mowa w art. 6 pkt 1 u.g.n. Ponadto wskazać trzeba na definicję celu publicznego zawartą w art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 293), który stanowi, że należy przez to rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkimi krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne), bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródła ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 u.g.n.
W związku z powyższym bez znaczenia jest, że inwestycja jest realizowana przez prywatną firmę, skoro firma ta realizuje ważne z punktu widzenia społecznego i gospodarczego zadanie publiczne mające na celu wyeliminowanie terytorialnych różnic w możliwościach dostępu do szerokopasmowego Internetu o wysokich przepustowościach.
Rację ma także organ odwoławczy wskazując, że rolą organu rozpatrującego wniosek o zezwolenie na podjęcie działań na nieruchomości jest ustalenie, czy wydanie decyzji w tym przedmiocie poprzedzone zostało udokumentowanymi rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac. Przepis art. 124 u.g.n. nie określa jednak formy prowadzenia rokowań. W orzecznictwie wskazuje się, że spełnienie obowiązku ich przeprowadzenia jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajecie nieruchomości oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi warunki uzyskania zgody na wykonanie prac.
Z kolei niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażaniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Jeżeli zatem, mimo prowadzonych rokowań, nie doszło do zawarcia umowy, to tym samym właściciel w istocie nie wyraził zgody na wykonywanie prac. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zostać zatem zakończone w dowolnym czasie, gdy w ocenie którejś ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia.
Zatem spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajęcie nieruchomości oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi tej nieruchomości warunki uzyskania zgody na wykonanie prac.
W sprawie poza sporem jest, że inwestor kierował do skarżącego korespondencję mającą na celu uzyskanie zgody skarżącego na przeprowadzenie przez nieruchomość infrastruktury telekomunikacyjnej. Skarżący natomiast kierował do inwestora swoje żądania obejmujące zarówno wysokość swoich roszczeń (np. pismo skarżącego z 12 lutego 2020 r., korespondencja e-mail), jak i ewentualne warunki możliwego umieszczenia infrastruktury (np. przeprojektowanie przebiegu kabla z linii napowietrznej na doziemną). Chociażby już z faktu, że skarżący wydanie zgody na ułożenie światłowodu uzależnił od kwoty odszkodowania w zależności od wariantu umowy od 100.000 zł do 150.000 zł, a inwestor proponował wysokość odszkodowania na poziomie 1000 zł, należy przyjąć, że do porozumienia nie doszło. Podobnie wygląda kwestia porozumienia pomiędzy stronami odnośnie do samego przebiegi linii, gdzie rozbieżności były znaczne.
Oznacza to, że do porozumienia nie doszło. Do zastosowania powyżej opisanej procedury nie jest konieczne, by właściciel nieruchomości wyraził wprost swój sprzeciw. Wystarczy, że strony nie dojdą do porozumienia i to w terminie 30 dni, co z uwagi na skale rozbieżności pomiędzy stronami miało miejsce w niniejszej sprawie.
Odnośnie do notatki służbowej z 12 sierpnia 2019 r., która jakoby ma zawierać poświadczenie nieprawdy, wskazać należy, że sąd administracyjny nie jest władny do stwierdzenia takiej okoliczności. Jeżeli skarżący jest zdania, że w dokumencie tym lub innych dokumentach złożonych przez inwestora poświadczono nieprawdę, to może zawiadomić organy ścigania. W sprawie istotne jest natomiast to, że inwestor podjął próbę rokowań, a z uwagi na rozbieżności stron rokowania te zakończyły się niepowodzeniem.
Wskazać także należy, że słusznie Wojewoda przyjął i ocenił na podstawie pisma organu odpowiedzialnego za monitorowanie obszarów Natura 2000, tj. Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, że z projektu pn. Sieć "[...]" dla obszaru A wynika, że inwestycja liniowa polegająca na budowie kabla światłowodowego przeznaczona do realizowania sieci światłowodowej zlokalizowanej m.in. na przedmiotowej działce nr "[...]", obręb A, gmina A nie wywrze istotnego wpływu na obszar Natura 2000. Powyższe oznacza z uwagi na treść art. 46 ust. 3 ustawy szerokopasmowej w związku z art. 124 ust. 1b u.s.g., że w sprawie nie była wymagana decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego. W sprawie bez znaczenia pozostaje też kwestia wpływu na środowisko i zdrowie ludzi technologii 5G. Inwestycja dotyczy bowiem światłowodu.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.