Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że spółka A Oddział w
A (inwestor) w dniu 30 maja 2019 r. złożyła w Urzędzie Gminy wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie kablowej sieci elektroenergetycznej nn 0,4kV wraz z rozbiórką istniejącej napowietrznej i kablowej linii nn 0,4 kV na działkach o nr "[...]", budowie stanowisk słupowych na działkach nr "[...]" oraz budowie stacji transformatorowej "[...]" wraz z rozbiórką istniejącej stacji transformatorowej na działce nr "[...]", w obrębie geodezyjnym "[...]", gmina A. Wnioskodawczyni wskazała, że planowana inwestycja jest realizowana w ramach zadania: "Przebudowa linii A". Do wniosku inwestorka załączyła m.in. mapy do celów projektowych oraz kopie wypisów z rejestru gruntów.
Wójt Gminy (organ I instancji) decyzją z dnia "[...]" ustalił – na rzecz inwestora lokalizację inwestycji celu publicznego określoną we wniosku. Organ wskazał rodzaj inwestycji (obiekt infrastruktury technicznej) i podał, że linie rozgraniczające teren inwestycji zostały przedstawione na mapie zasadniczej stanowiącej załącznik graficzny nr 1 do decyzji. Ponadto organ podał, że szczegółową lokalizację sieci należy uzgodnić z właścicielem terenu. W uzasadnieniu organ przedstawił tok postępowania w sprawie i podniósł, że projektowana inwestycja wpisuje się w katalog inwestycji celu publicznego, określony w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W dalszej części organ wskazał, że wyniki analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikające z przepisów odrębnych oraz wyniki analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, przedstawia załącznik do decyzji.
Odwołanie od wspomnianej wyżej decyzji wniosła spółka B (skarżąca), zwracając się o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez "wydanie właściwego rozstrzygnięcia", ewentualnie - o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- - art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 106 § 2 kpa w zw. z art. 53 ust. 1 i 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ("poprzez zawiadomienie właściciela nieruchomości o możliwości zapoznania się z aktami sprawy jednym pismem w toku całego postępowania, podczas gdy organ winien był zawiadomić właściciela nieruchomości, na której będzie lokalizowana inwestycja, o dokonanych czynnościach na każdym etapie postępowania, o zwróceniu się do innych organów celem zajęcia przez nie stanowiska dotyczącego projektu decyzji, o uzyskaniu postanowień uzgadniających projekt decyzji i doręczeniu ich stronie, aż wreszcie obowiązany był zawiadomić strony o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji w sprawie"),
- - art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 89 § 2 kpa ("poprzez jednoczesne doręczenie stronie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i zawiadomienia o braku możliwości wyrażenia zgody jednej ze stron na przeprowadzenie mediacji, podczas gdy organ winien był w pierwszej kolejności odrębnym pismem zawiadomić właściciela nieruchomości o braku możliwości przeprowadzenia mediacji w związku z niewyrażeniem zgody jednej ze stron, a dopiero w drugiej kolejności wydać decyzję w sprawie, czym pozbawił strony możliwości zajęcia stanowiska w sprawie i ewentualnego kontynuowania rozpoczętej rozprawy administracyjnej"),
- - art. 50 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ("poprzez uznanie, że inwestycja będąca przedmiotem niniejszego postępowania jest inwestycją celu publicznego, podczas gdy przedsięwzięcie to nie spełnia przesłanek, które kwalifikują daną inwestycję do inwestycji celu publicznego"),
- - art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ("poprzez zaniechanie przez organ dokonania analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, co skutkowało uznaniem, iż przedsięwzięcie będzie realizowane tylko i wyłącznie na działkach nr "[...]", położonych w obrębie A, gm. A, podczas gdy inwestor w złożonym przez siebie wniosku wprost wskazuje, że inwestycja realizowana będzie w ramach zadania "Przebudowa linii A", a w równolegle toczącym się postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji (znak: "[...]") inwestor wskazuje, że w ramach tego samego zadania inwestycja będzie realizowana na działkach nr "[...]" położonych w obrębie A, Gmina A, co sugeruje, iż działania inwestora zmierzają do obejścia przepisów prawa dotyczących chociażby stwierdzenia potrzeby przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko, gdyby inwestycja okazała się znacząco lub potencjalnie oddziaływującą na środowisko, czy też ustalenia obszaru oddziaływania danej inwestycji i ustalenia w rezultacie szerszego kręgu stron postępowania").
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium podniosło, że co do zasady sieć elektroenergetyczna stanowi inwestycję celu publicznego. W związku z powyższym prawidłowo organ pierwszej instancji uznał, że wnioskowana inwestycja spełnia przesłanki określone w definicji inwestycji celu publicznego. Realizowane przez inwestorkę przedsięwzięcie w postaci przebudowy istniejącej dotychczas linii energetycznej bezsprzecznie stanowi bowiem cel publiczny i inwestycję celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Zaznaczono, że wnioskowana inwestycja nie narusza przepisów odrębnych, a zatem nie można było odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia określonego we wniosku.
Podkreślono, że stosownie do art. 53 ust. 4 pkt 5 i 8 przedmiotowej ustawy, projekt decyzji uzgodniono z Marszałkiem Województwa i Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (tzw. milczące uzgodnienia). Projekt decyzji uzgodniono również ze Starostą (postanowienie z dnia "[...]") i z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie Zarząd Zlewni w A (postanowienie z dnia "[...]"). Jednocześnie, według art. 53 ust. 4 pkt 6 cyt. ustawy, uzgodnienia dokonano z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych (postanowienie z dnia "[...]").
Podkreślono, że postępowanie prowadzone było z zachowaniem zasad określonych w art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Wskazano również, że zgoda skarżącej na przedmiotową inwestycję nie jest wymagana. Żaden bowiem przepis nie uzależnia ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego od zgody właścicieli nieruchomości, po których taka inwestycja będzie przebiegać. Ponadto w okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia z modernizacją istniejącej inwestycji, a nie z zupełnie nowym, burzącym ład przestrzenny projektem.
Skargę na wspomnianą decyzję Kolegium wywiodła skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji; zawieszenie niniejszego postępowania do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
- I. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
naruszenie art. 7, 77 § 1 80 kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, tj. dokonanie oceny sprawy przez pryzmat ogólnych tylko stwierdzeń wynikających z orzecznictwa sądów administracyjnych i bez odniesienia się do rzeczywistej charakterystyki projektowanego zamierzenia inwestycyjnego, które poza tym, że dotyczy energetyki, na ma nic wspólnego z realizacją celów publicznych, choćby o znaczeniu lokalnym, naruszenie art. 8, 9 kpa i 11 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa, przejawiający się uznaniem, że planowana inwestycja posiada cechy inwestycji celu publicznego, art. 107 § 1 pkt. 6 kpa w zw. z art. 107§ 3 kpa w zw. art. 11 kpa poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżanej decyzji, tj. niewskazanie wszelkich przesłanek, które przemawiają za stwierdzeniem, że planowana inwestycja posiada cechy inwestycji celu publicznego, art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 106 § 2 kpa w zw. z art. 53 ust. 1 i 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez zawiadomienie właściciela nieruchomości o możliwości zapoznania się z aktami sprawy jednym pismem w toku całego postępowania, podczas gdy organ winien był zawiadamiać właściciela nieruchomości, na której będzie lokalizowana inwestycja o podjętych czynnościach na każdym etapie postępowania;
art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 89 § 2 kpa poprzez jednoczesne doręczenie stronie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i zawiadomienia o braku możliwości wyrażenia zgody jednej ze stron na przeprowadzenie mediacji, podczas gdy organ winien był w pierwszej kolejności odrębnym pismem zawiadomić właściciela nieruchomości o braku możliwości przeprowadzenia mediacji w związku z niewyrażeniem zgody jednej ze stron, a dopiero następnie wydać decyzję w sprawie, co spowodowało pozbawienie strony możliwości zajęcia stanowiska w sprawie i ewentualnego kontynuowania rozpoczętej rozprawy administracyjnej;
- - co w konsekwencji spowodowało wydanie błędnej decyzji, tj. decyzji o uzg0odnieniu lokalizacji celu publicznego, podczas gdy w sprawie winna zostać wydana decyzja w przedmiocie odmowy uzgodnienia lokalizacji celu publicznego;
- II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 50 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 5 oraz w zw. z art. 6 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uznanie, że inwestycja będąca przedmiotem niniejszego postępowania jest inwestycją celu publicznego, podczas gdy przedsięwzięcie to nie spełnia przesłanek pozwalających na przyjęcie takiego założenia;
art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że:
wnioskowane zamierzenie inwestycyjne stanowiące "przyłącze" w rozumieniu § 2 pkt 15 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 4 maja 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego (Dz. U. Nr 93, poz. 623 z późno zm.) stanowi "inwestycję celu publicznego" o znaczeniu lokalnym, uznaniu, że przedsięwzięcie będzie realizowane tylko i wyłącznie na działkach nr
"[...]", położonych w obrębie A, gm. A, podczas gdy inwestycja realizowana będzie w ramach zadania "Przebudowa linii A" (tj. będzie realizowana równolegle w ramach tego samego zadania również na działkach nr "[...]", położonych w obrębie A, gmina A);
zupełnym pominięciu, że działania inwestora w realiach niniejszej sprawy zmierzają do obejścia przepisów prawa dotyczących m.in. stwierdzenia potrzeby przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko, gdyby inwestycja okazała się znacząco lub potencjalnie oddziaływującą na środowisko, czy też ustalenia obszaru oddziaływania danej inwestycji i ustalenia w rezultacie szerszego kręgu stron postępowania;
naruszenie art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez jego niezastosowanie, tj. zupełne pominięcie konieczności zapewnienia ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju przy wyznaczaniu sposobu zagospodarowania terenu.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przedmiotowa inwestycja nie spełnia kryteriów pozwalających zakwalifikować ją jako inwestycję celu publicznego w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżąca stwierdziła, że sporna inwestycja stanowi "przyłącze" w rozumieniu § 2 pkt 15 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 4 maja 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego (Dz. U. Nr 93, poz. 623 z późno zm.), nie zaś inwestycję celu publicznego o znaczeniu lokalnym.
W ocenie skarżącej to na inwestorze każdorazowo spoczywa obowiązek wykazania, że planowane zamierzenie stanowi inwestycję celu publicznego a nie zaspokaja interes prywatny. Ponadto działania inwestora, w tym m.in. polegające na podzieleniu planowanej inwestycji na części i składania kilku odrębnych wniosków o wydanie decyzji o uzgodnieniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, zamiast złożenia jednego wniosku dla całej inwestycji, mają na celu obejście prawa. Zdaniem skarżącej działanie inwestora stanowi tzw. salami slicing, tj. dzielenie jednego przedsięwzięcia na kilka mniejszych w celu uniknięcia konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019, poz. 2325 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego dla zamierzenia polegającego na budowie sieci elektroenergetycznej nn 0,4kV wraz z rozbiórką istniejącej napowietrznej i kablowej linii nn 0,4 kV na działkach nr "[...]", budowie stanowisk słupowych na działkach nr "[...]" oraz budowie stacji transformatorowej "[...]" wraz z rozbiórką istniejącej stacji transformatorowej na działce nr "[...]", w obrębie geodezyjnym A, gmina A. Należy w pierwszej kolejności zauważyć, że stosownie do treści art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 j. t.), u.p.z.p., realizacja inwestycji celu publicznego, w przypadku braku planu miejscowego, może nastąpić po wcześniejszym uzyskaniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W art. 2 pkt 5 u.p.z.p. zawarto definicję legalną "inwestycji celu publicznego", wyjaśniając, że pod pojęciem powyższym należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne), bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródła ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Przyjmuje się, że budowa czy przebudowa odcinka sieci elektroenergetycznej realizuje wyjątkowo ważny interes inwestora, ważny interes gospodarczy państwa oraz interes społeczny (zob. wyroki NSA z dnia 6 lipca 2016 r.: I OSK 1648/15, I OSK 1650/15, I OSK 1719/15, I OSK 1988/14, I OSK 2251/15, I OSK 2480/15, I OSK 2432/15, I OSK 2875/15, I OSK 3013/14; wyrok NSA z dnia 25 października 2013 r., I OSK 2967/12). Realizowanie sieci energetycznej jako inwestycji liniowej jest realizacją celu publicznego. Stosownie bowiem do art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 2204 t. j.) celem publicznym w rozumieniu ustawy jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń.
Przy tak sformułowanym zapisie ustawowym, dla oceny spełnienia przesłanki "celu publicznego" nie ma znaczenia, kto ten cel ustawowy realizuje i kto jest jego inwestorem - Skarb Państwa, samorząd terytorialny czy inna osoba prawna. Podobnie nie ma znaczenia czy na danym obszarze ma ona charakter tranzytowy czy też docelowy (zob. wyroki NSA z dnia 12 października 2016 r., I OSK 697/15 i I OSK 796/16).
Realizacja inwestycji liniowej wiąże się z wykonaniem takiego zamierzenia na znacznym obszarze dla określonej wspólnoty państwowej lub samorządowej. Ma na celu poprawić bezpieczeństwo energetyczne, a także pozostaje niezbędna dla rozwoju ekonomicznego regionu, jest inwestycją o charakterze ogólnospołecznym. Ma się tu zatem do czynienia zarówno z interesem społecznym, jak i gospodarczym, bowiem budowa sieci elektroenergetycznej służy zapewnieniu stałego dopływu energii do licznych gospodarstw i przedsiębiorstw na większym obszarze (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2015 r., I OSK 1244/15).
Inwestycja omawianego typu ma znaczenie nadrzędne w odniesieniu do słusznego interesu właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej, a który to interes sprowadza się do możliwości niezakłóconego korzystania z nieruchomości. Z tego względu zachowany jest wymóg proporcjonalności z art. 31 ust. 3 Konstytucji (zob. wyrok NSA z dnia 12 października 2016 r., I OSK 3417/15). Przedstawione stanowisko prezentowane jest jednolicie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i nie budzi wątpliwości składu orzekającego w niniejszej sprawie.
Przepis art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w sposób jednoznaczny wskazuje, że celem publicznym jest budowa i utrzymywanie już nawet samych przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej. Tym bardziej inwestycja w zakresie budowy linii energetycznej z całą pewnością winna być określona jako cel publiczny. Dlatego też zarzuty skarżącej w tym zakresie, dotyczące naruszenia art. 8, 9 kpa i 11 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa, przejawiający się uznaniem, że planowana inwestycja posiada cechy inwestycji celu publicznego, są zupełnie niezasadne. Nie zasługuje na aprobatę również zarzut nienależytego sporządzenia uzasadnienia w zakresie wykazania, że sporna inwestycja ma cechy inwestycji celu publicznego. W ocenie Sądu organy wykazały w wystarczającym i niezbędnym zakresie charakter prawny planowanej inwestycji.
Niewątpliwie budowa spornej linii elektroenergetycznej służy do przesyłu (przenoszenia, transportu) energii elektrycznej z jej źródła do odpowiedniego punktu poboru, co pozwala na zakwalifikowanie jej do katalogu celu publicznego. Istotna jest tu bowiem funkcja realizowanej inwestycji, w tym wypadku przesył energii. W tej sytuacji, za chybione i bezprzedmiotowe uznać należy, zdaniem Sądu, wywody skargi odnoszące się do kwalifikacji przedmiotowej inwestycji jako "przyłącza" w rozumieniu § 2 pkt 15 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 4 maja 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego, który to przepis stanowi jedynie, że przyłącze to odcinek lub element sieci służący do połączenia urządzeń, instalacji lub sieci podmiotu, o wymaganej przez niego mocy przyłączeniowej, z pozostałą częścią sieci przedsiębiorstwa energetycznego świadczącego na rzecz podmiotu przyłączanego usługę przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej.
Zgodzić się należy ze skarżącą, że nie każda inwestycja stanowiąca realizację celów, o których mowa w art. 6 u.g.n., jest automatycznie inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 u.p.z.p., a to dlatego, że nie każde przedsięwzięcie kwalifikowane jako cel publiczny jest inwestycją o znaczeniu lokalnym lub ponadlokalnym. Znaczenie lokalne lub ponadlokalne danej inwestycji należy powiązać z urzeczywistnieniem konkretnego interesu publicznego, istotnego dla zbiorowości, przynamniej na poziomie lokalnym (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 1529/15, dostępne w Internecie).
Niewątpliwie istotą inwestycji celu publicznego jest jej nakierowanie na urzeczywistnienie interesu publicznego, istotnego dla zbiorowości, przynajmniej na poziomie lokalnym. Inwestor powołujący się na cel publiczny powinien być gotowy na wykazanie, że jego realizacja nie stanowi zaspokojenia interesu prywatnego - indywidualnego bądź grupowego (Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2015, s. 397-398). Przy czym sam fakt, że określona inwestycja ma na celu przyłączenie do sieci energetycznej nieruchomości należącej do jednego podmiotu nie przesądza jeszcze tego, że nie można jej zakwalifikować jako inwestycji celu publicznego. O ile bowiem inwestycja dotyczy rozbudowy istniejącej sieci w danym regionie, to nawet wykonanie przyłączenia pojedynczej nieruchomości pośrednio ma znaczenie dla całej wspólnoty gminnej i zaspakaja jej potrzeby (por. wyrok NSA z 5 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 672/11 oraz wyrok NSA z dnia 29 października 2013, sygn. akt II OSK 1280/13, dostępne w Internecie).
W ocenie Sądu planowana inwestycja – budowa sieci elektroenergetycznej nn 0,4kV wraz z infrastrukturą, bezsprzecznie ma co najmniej lokalne znaczenie. Podkreślić również należy, że budowa sieci elektroenergetycznej kablowej wiąże się z rozbiórką istniejącej napowietrznej i kablowej linii nn 0,4 kV. Jest to zatem de facto modernizacja sieci elektroenergetycznej kablowej, co bez wątpienia służyć będzie odbiorcom energii elektrycznej, korzystających z tej linii. Bezpodstawne są więc zarzuty skarżącej wskazujące na naruszenie art. 7, 77 § 1 80 kpa poprzez brak odniesienia się do rzeczywistej charakterystyki projektowanego zamierzenia inwestycyjnego, które według skarżącej nie ma nic wspólnego z realizacją celów publicznych o znaczeniu lokalnym.
Odnosząc się do zarzutów skargi co do zakresu planowanej inwestycji i jej podziału na poszczególne etapy wskazać należy, że organ rozpoznając wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie ocenia celowości i zasadności realizacji zamierzenia inwestycyjnego, jak również nie jest upoważniony do oceny racjonalności lub słuszności przyjętych rozwiązań. Jest natomiast związany wnioskiem i może rozstrzygać tylko w takim zakresie, jaki został przez inwestora w nim określony, badając kompletność wniosku i jego zgodność z przepisami prawa. Dlatego też niezasadne są zarzuty skargi dotyczące dzielenia całościowej inwestycji na poszczególne etapy oraz wskazujące, że w sprawie doszło do naruszenia art. 53 ust. 3 u.p.z.p. poprzez uznanie, że przedsięwzięcie będzie realizowane tylko i wyłącznie na działkach nr "[...]", podczas gdy inwestycja będzie realizowana w ramach całego zadania polegającego na przebudowie linii "[...]".
Z tych też powodów organy administracji wydające decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego nie mają możliwości uwzględnienia żądań zainteresowanych podmiotów (właścicieli gruntów) co do zmiany przebiegu linii, bądź też ingerowania w projektowaną inwestycję w inny sposób, niż to przewidują przepisy. Przepisy nie przewidują także, aby dla wydania decyzji pozytywnej konieczne było uzyskanie zgody pozostałych stron postępowania (w tym właścicieli nieruchomości przez które ewentualnie przebiegać będzie linia). Nie ma również podstaw prawnych ku temu, aby w postępowaniu badać wpływ planowanej inwestycji na komfort użytkowania czy też wartość gruntów. Brak jest bowiem stosownych przepisów uprawniających organ do takich czynności, jak również uzależniających rozstrzygnięcie od ww. okoliczności.
Tym samym nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut polegający na pominięciu przez organy faktu, że działania inwestora w realiach niniejszej sprawy zmierzają do obejścia przepisów prawa dotyczących m.in. stwierdzenia potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, gdyby inwestycja okazała się znacząco lub potencjalnie oddziaływującą na środowisko, czy też ustalenia obszaru oddziaływania danej inwestycji i ustalenia w rezultacie szerszego kręgu stron postępowania. Przeprowadzone postępowanie administracyjne nie wykazało w żadnym stopniu, ażeby celem działania inwestora było obejście prawa i uniknięcie oceny planowanej inwestycji na środowisko. Strona skarżąca zaś w najmniejszym stopniu nie uprawdopodobniła tego zarzutu, natomiast Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jasny i przekonujący wyjaśniło to kiedy inwestycja energetyczna może być uznana za znacząco oddziałującą na środowisko lub potencjalnie znacząco oddziałującą na środowisko.
Nie ma potrzeby powielania słusznej argumentacji decyzji dlatego też należy jedynie stwierdzić, że uzależnione jest to co do zasady od napięcia znamionowego budowanej napowietrznej linii energetycznej i inwestycja dla linii energetycznej 0,4 kV nie wymaga wydania decyzji środowiskowej.
Wskazać także należy, że usytuowanie linii zaproponowane przez inwestora jest przemyślane, racjonalne i uzasadnione dotychczasowym przebiegiem linii energetycznej. Jest oczywiste przy tym, że inwestor realizujący inwestycję celu publicznego ma w pewnym sensie uprzywilejowaną pozycję względem właścicieli nieruchomości, a wynika to z charakteru inwestycji, w szczególności inwestycji liniowej. Trudno też oczekiwać od takiego inwestora, żeby przedstawiał różne trasy alternatywne dla przebiegu linii uwzględniając oczekiwania poszczególnych właścicieli nieruchomości. Pomijając już kwestię, że powyższe obowiązki nie wynikają z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to takie obostrzenia mogłyby skutkować znacznie wyższym kosztem inwestycji (lub nawet brakiem możliwości jej realizacji), która musiałaby omijać działki poszczególnych właścicieli niechętnych konkretnej inwestycji.
Zwrócić należy również uwagę, że żaden przepis prawa nie obliguje organu przy wydawaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego do badania, czy też zobowiązywania inwestora do zaproponowania innej lokalizacji planowanej inwestycji. Byłoby to niejako zaprzeczeniem istoty tego typu inwestycji, które cechują się prymatem interesu publicznego nad interesem prywatnym.
Przepis art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi natomiast, że właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy: warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych (pkt 1); stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji (pkt 2), co też organ uczynił w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.
Wskazać także należy, że Kolegium w uzasadnieniu decyzji przenalizowało planowaną inwestycję pod względem jej zgodności z prawem i nie stwierdziło, by inwestycja naruszała art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p. i przepisy odrębne. Ponadto projekt decyzji posiada wszystkie uzgodnienia i został wydany przez właściwy organ pierwszej instancji.
Trzeba przy tym pamiętać o tym, że realizacja inwestycji celu publicznego w sposób szczególny ogranicza prawo własności, co jest podyktowane interesem publicznym. Jednakże w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie można uznać, że prawo własności skarżącej doznało dotkliwych ograniczeń w związku z ustaleniem przebiegu spornej linii. Właściwie nie wiadomo jakie to uciążliwości miałyby spotkać skarżącą w związku z planowaną inwestycją, która nie jest czymś nowym na terenie należącym do strony skarżącej, ponieważ przez jej działki linia energetyczna (stara) przebiega. Ewentualna chęć przesunięcia istniejącej linii energetycznej w inne miejsce jest jedynie życzeniem skarżącej, któremu przynajmniej obecnie nie można przypisać realnych kształtów.
W takiej sytuacji faktycznej oraz prawnej organy administracji publicznej nie mogły odmówić uczynienia zadość wnioskowi inwestora i wydaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Sąd nie dopatrzył się również innych istotnych naruszeń postępowania administracyjnego. Nie zasługuje na aprobatę zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa. Słusznie wskazał organ odwoławczy, że organ I instancji nie naruszył zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, o czym świadczy fakt, że skarżąca brała czynny udział w postępowaniu administracyjnym od jego zainicjowania aż do zakończenia. Ponadto w ocenie Sądu jednoczesne doręczenie skarżącej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i zawiadomienia o braku możliwości wyrażenia zgody jednej ze stron na przeprowadzenie mediacji, nie stanowi istotnego naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy. Jest to w ocenie Sądu jedynie drobne uchybienie procesowe, które nie zaważyło na wyniku sprawy.
Ogólnikowy jest również zarzut pogwałcenia art. 1 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. poprzez pominięcie konieczności zapewnienia ładu przestrzennego. Skarżąca nie wyjaśniła konkretnie w jaki sposób budowa, a w zasadzie modernizacja istniejącej sieci elektroenergetycznej kablowej wraz z infrastrukturą, naruszy ład przestrzenny.
Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ponadto, w decyzjach wskazano okoliczności i fakty, które zostały udowodnione, na których oparł się organ wydając swoje rozstrzygnięcie. W konkluzji nie można więc zgodzić się ze wskazanymi w skardze naruszeniami prawa procesowego i podnoszonym przez stronę skarżącą niewystarczającym w wielu aspektach przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.