Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opoluz 24 sierpnia 2023 r., sygn. akt II SA/Op 197/23

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Skład
Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik przewodniczący
Sędzia WSA Beata Kozicka sprawozdawca
Sędzia WSA Aleksandra Sędkowska
st. referent Marta Gajowska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2023 r.
Sprawa
sprawy ze skargi R. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 17 października 2022 r., nr SKO.40.2012.2022.za w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną przez R. H. (dalej również jako strona, skarżący lub dłużnik) decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu (dalej jako: Kolegium lub SKO) z dnia 17 października 2022 r., nr SKO.40.2012.2022.za, działające na podstawie art. 1 ust. 3 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 570 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm.) dalej: Kpa, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Prezydenta Miasta Opole z dnia 15 czerwca 2022 r., nr SAE.4111.7.2022.KB, odmawiającej mu umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla J. H. i A. H. w wysokości 148 351,66 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczonymi na dzień wydania tej decyzji w kwocie 46 051,87 zł - decyzję organu I instancji utrzymało w mocy.

Wyżej wymienione rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. 19 kwietnia 2022 r. do organu I instancji wpłynął wniosek skarżącego o umorzenie w całości z ustawowymi odsetkami jego zadłużenia z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłacanych J. H. i A. H. W jego uzasadnieniu wnioskodawca podkreślił, że choruje na [...] i posiada orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy oraz grupę niepełnosprawności. Akcentując, że przebywa w [...]. Dalej skarżący zaznaczył, że z uwagi na swój stan posiada orzeczenie o niezdolności do pracy na czas określony, a nie na stałe. Jak również, że jego jedynym źródłem dochodu jest zasiłek stały w wysokości 720 zł, który z trudem pokrywa jego podstawowe potrzeby w trakcie pobytu w [...].

Zaznaczył, że wspólne dochody jego byłej żony oraz jej partnera przekraczają próg uprawniający do wypłaty środków z funduszu alimentacyjnego. Do swojego wniosku załączył ponadto orzeczenie wydane przez Powiatowy Zespół d/s Orzekania o Niepełnosprawności (dalej: PZON) w Ś. z dnia 8 listopada 2019 r., nr [...], zgodnie z którego treścią uznano go jako osobę o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do 30 listopada 2022 r., a we wskazaniach zawarto stwierdzenie, że skarżący nie jest zdolny do pracy.

Po uzupełnieniu postępowania dowodowego przez organ I instancji, skarżący przedłożył wypełnioną informację o swojej sytuacji dochodowej i rodzinnej "w której podał m.in., że nie ma nieruchomości, majątku ruchomego, przedmiotów wartościowych ani oszczędności, a jego wydatki są następujące: TV, Internet (60 zł), telefon (60 zł), środki czystości i higieny osobistej (100 zł), żywność (300 zł), papierosy i kawa (250 zł). Ma wykształcenie podstawowe oraz nie ma statusu osoby bezrobotnej lub poszukującej pracy, a powodem nieprzyjmowania ofert pracy jest pobyt w szpitalu [...]". Wskazał również, że jest osobą bezdomną, a jego jedyny dochód stanowi powołany już zasiłek.

Decyzją z 15 czerwca 2022 r. organ pierwszoinstancyjny - działając na podstawie art. 104 Kpa w związku z art. 12 ust. 2, art. 25 i art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom upoważnionym do alimentów (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 877 ze zm.; obecnie: Dz. U. z 2023 r., poz. 1300), dalej jako: "ustawa" - odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W uzasadnieniu organ wskazał, że według dokonanych ustaleń [...] letni skarżący przebywa w [...] Szpitalu [...] w Ś., choruje na [...], legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności wydanym do 30 listopada 2022 r. i do tego dnia jest niezdolny do pracy.

Następnie, po powieleniu informacji przedstawionych przez wnioskodawcę o jego stanie majątkowym, dochodowym i stałych wydatkach przytoczył organ pierwszoinstancyjny treść art. 30 ust. 2 ustawy wraz ze stosownym orzecznictwem i podniósł, że decyzja o udzieleniu ulgi w spłacie ma charakter uznaniowy, wobec czego organ może, ale nie musi pozytywnie orzec o żądaniu strony, zależnie od dokonanej oceny. Podkreślił przy tym konieczność rozważenia, czy sytuacja dłużnika rzeczywiście zmusza go do wystąpienia o umorzenie długu. Wyjaśnił także, że wszelkie zwolnienia od obowiązku alimentacyjnego powinny mieć charakter wyjątkowy, a stosowane reguły interpretacyjne oceny zasadności udzielenia ulgi należy traktować ściśle, nie zaś rozszerzająco.

W ocenie organu I instancji "okolicznością przemawiającą za umorzeniem dłużnikowi alimentacyjnemu należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego byłoby łączne spełnienie następujących przesłanek: brak dochodu, brak majątku, niepozostawanie w instytucji zapewniającej realizację elementarnych potrzeb egzystencjalnych i bytowych lub na utrzymaniu innych podmiotów oraz stan zdrowia wskazujący na całkowitą i trwałą niemożność podjęcia zatrudnienia". Kontynuując podkreślił organ I instancji, że strona złożyła wniosek wskazując na swoją bezdomność, trudną sytuacją materialną, niezdolność do pracy oraz zły stan zdrowia [...], czego skutkiem jest odbywanie leczenia we wskazanym szpitalu. Zdaniem organu pierwszoinstancyjnego "trudna sytuacja materialna jest okolicznością dotyczącą wszystkich dłużników alimentacyjnych, gdyż uruchomienie funduszu alimentacyjnego następuje tylko wówczas, gdy dłużnik nie ma majątku ani dochodów podlegających egzekucji.

Nie jest to więc szczególna okoliczność w rozumieniu ww. ustawy". W jego ocenie sytuacja dochodowa i zdrowotna wnioskodawcy jest trudna, jednak podejmuje on leczenie w celu minimalizacji skutków choroby. Dalej wskazał, że posiada on stałe źródło dochodu, a jego potrzeby egzystencjalne i bytowe są zaspokojone przez instytucję, w której przebywa. Organ przyznał, że o ile aktualnie strona jest niezdolna do pracy jednak stopień niepełnosprawności wraz z niezdolnością do pracy orzeczono do 30 listopada 2022 r., co nie wyklucza podjęcia pracy w przyszłości.

Reasumując organ stwierdził, że udzielenie wnioskowanej ulgi nie wpłynęłoby na sytuację dochodową strony, gdyż komornik sądowy w dalszym ciągu będzie prowadził egzekucję, aby zaspokoić roszczenia wierzyciela z tytułu bieżących i zaległych alimentów, a także zobowiązań wobec Skarbu Państwa z tytułu aktualnie wypłacanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a pobierany zasiłek stały stanowi dochód ustawowo wyłączony spod egzekucji.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się skarżący, w odwołaniu powtórzył swoją argumentację, akcentując, że szpital, w którym aktualnie przebywa, nie zapewnia mu wszystkiego, gdyż ubrania, buty, środki higieny, telefon, kawę musi opłacać sobie sam. Zaznaczył, że "kwota zadłużenia jest dla niego nieosiągalna".

Przytoczoną na wstępie decyzją z 17 października 2022 r. SKO utrzymało w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał przebieg postępowania, a następnie wskazał podstawę materialnoprawną sprawy, w szczególności art. 2, art. 27, art. 30 ustawy. Kolegium, powołując stosowne orzecznictwo sądowoadministracyjne, wyeksponowało, że zamieszczenie w art. 30 ust. 2 ustawy kilku możliwości poprawy sytuacji dłużnika alimentacyjnego równoznaczne jest z tym, że stosowane one winny być w określony sposób, a mianowicie począwszy od środka wywołującego najmniejszy skutek, aż po środek wywołujący skutek największy. Z tego też powodu dłużnik alimentacyjny ma do wykorzystania w pierwszej kolejności przysługującą mu możliwość odroczenia terminu spłaty występującego zadłużenia lub rozłożenia tej spłatę na raty, a dopiero w ostateczności uzasadnione jest wystąpienie o umorzenie występującej należności, w tym jej umorzenie w całości.

Zaznaczyło przy tym, że wszelkie zwolnienia (w całości lub w części) dłużnika alimentacyjnego z jego zobowiązań wobec funduszu alimentacyjnego mają charakter wyjątkowy i powinny być interpretowane w sposób ścisły, a nie rozszerzający. Wynika to z faktu, iż obowiązek alimentacyjny ciąży bezwzględnie na każdym z rodziców, gdyż alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka poprzez zapewnienie środków na jego godziwe utrzymanie, wychowywanie czy edukację.

Zdaniem Kolegium to właśnie z tej perspektywy należy patrzeć na przepisy powołanego aktu prawnego w procesie jego wykładni i stosowania. Następnie organ odwoławczy przytoczył preambułę ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i wskazał, że z jej treści wynika, iż "dostarczanie środków utrzymania osobom, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb, a w szczególności dzieciom, jest w pierwszej kolejności obowiązkiem wskazanych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym członków ich rodziny, a konstytucyjna zasada pomocniczości nakłada na państwo obowiązek wspierania jedynie tych osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują należnego im wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji. Fakt wypłaty przez państwo świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie zwalnia zobowiązanego z obowiązku alimentacji wobec własnego dziecka.

Każde natomiast umorzenie zadłużenia alimentacyjnego powoduje przerzucenie na wszystkich członków społeczeństwa kosztów utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych", co również poparło stosownym orzecznictwem sądowoadministracyjnym.

Organ odwoławczy podkreślił również, że powołany art. 30 ust. 2 ustawy nie precyzuje ściśle kryteriów zastosowania przewidzianych w nim ulg w spłacie zadłużenia, w tym jego umorzenia w całości. Odnosi się jedynie w sposób ogólny do sytuacji dochodowej i rodzinnej. Wskazał przy tym na uznaniowość rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o umorzenie należności, akcentując, że organ mimo tego winien wyszczególnić kryteria, które wziął pod uwagę przy ocenie, czy sytuacja określona w tym przepisie wystąpiła. Konieczne jest również zbadanie sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika alimentacyjnego. Zaznaczył, że badanie to polega w szczególności na ustaleniu czy i jakie dochody osiąga dłużnik alimentacyjny, jakie ma możliwości uzyskiwania dochodów, jakie ponosi konieczne wydatki, w tym również wynikające ze stanu zdrowia, jaka jest jego sytuacja rodzinna, możliwości mieszkaniowe itp. Kolegium przypomniało, że dla zastosowania którejkolwiek z ulg określonych w art. 30 ust 2 ustawy sytuacja rodzinna i dochodowa wnioskodawcy musi go wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych.

Dodatkowo sytuacja ta musi być tego rodzaju, aby nie pozwalała dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego, przy czym stan taki jest efektem czynników obiektywnych, na które dłużnik alimentacyjny nie ma wpływu. Organ odwoławczy przyjął, że udzielenie ulg przewidzianych w art. 30 ust. 2 ustawy możliwe jest w skrajnych sytuacjach, np. braku jakichkolwiek, nawet najmniejszych dochodów, kalectwa całkowicie uniemożliwiającego codzienne funkcjonowanie bez pomocy osób trzecich, choroby, wiążącej się z ponadprzeciętnymi wydatkami, klęski żywiołowej, wypadków losowych, które w sposób nagły i znaczący pogorszyły życie dłużnika, wielodzietności połączonej ze skrajnym ubóstwem. Dostrzegła również, że umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości, może nastąpić w przypadku okoliczności, które powodują, że z uwagi na sytuację rodzinną i dochodową strony, w tym stan jej zdrowia, nie jest zasadne założenie, że zdoła ona spłacić swoje zobowiązanie w jakiejkolwiek części.

Z tych względów uznało Kolegium, że organ pierwszoinstancyjny w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i ustalił sytuację wnioskodawcy, oraz dokonał jej oceny stwierdzając, że w sprawie nie zaistniały takie okoliczności, które uzasadniałyby uwzględnienie żądania strony. Kolegium podkreśliło, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci wniosku strony z dnia 8 kwietnia 2022 r., jej oświadczenia i informacji o sytuacji dochodowej i rodzinnej, oba datowane na 4 maja 2022 r. oraz orzeczenia PZON w Ś. z 8 listopada 2019 r., wynika, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, żadne osoby nie pozostają na jej utrzymaniu, a dodatkowo od lat nie wywiązuje się ze swojego obowiązku alimentacyjnego. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący nie posiada żadnych nieruchomości, ruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Wskazał na jego dochód w wysokości 719 zł z tytułu zasiłku, jak również, że w orzeczeniu zaliczono go do osób o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności i stwierdzono jego niezdolność do pracy, przy czym orzeczenie to wydano okresowo, tj. do 30 listopada 2022 r. SKO zwróciło uwagę na chorobę skarżącego, miejsce jego obecnego pobytu, jak również fakt, że nie jest wiadomym kiedy opuści szpital.

W ocenie organu odwoławczego w tych okolicznościach faktycznych podjęte rozstrzygnięcie przez organu pierwszoinstancyjnego było prawidłowe, bowiem "inne rozstrzygnięcie mogłoby zapaść w przypadku łącznego spełnienia takich przesłanek jak: brak dochodu, brak majątku, niepozostawanie w instytucji zapewniającej realizację elementarnych potrzeb egzystencjonalnych i bytowych lub na utrzymaniu innych podmiotów oraz stan zdrowia wskazujący na całkowitą i trwałą niemożność podjęcia zatrudnienia". Kolegium wskazało, że wydane przez organ I instancji rozstrzygnięcie nie wykracza poza ramy uznania administracyjnego. Potwierdziło również, że obecna sytuacja materialna skarżącego jest trudna, ale zaznaczyło, że "jest okolicznością dotyczącą wszystkich dłużników alimentacyjnych, gdyż uruchomienie funduszu alimentacyjnego następuje tylko wówczas, gdy dłużnik nie ma majątku ani dochodów podlegających egzekucji".

Organ odwoławczy zgodził się z argumentacją organu pierwszoinstancyjnego, że potrzeby egzystencjalne i bytowe strony są zaspokojone przez instytucję, w której przebywa, gdyż pobyt w szpitalu jest bezpłatny, a osiągane stałe źródło dochodu jest zwolnione spod egzekucji.

Kolegium zwróciło również uwagę, że z akt sprawy nie wynika, aby wnioskodawca jakąkolwiek część uzyskiwanego dochodu przeznaczał na realizację swoich zobowiązań alimentacyjnych. Skonstatowało, że w aktualnym stanie faktycznym istniejące zadłużenie i prowadzona egzekucja nie wywołują żadnych ujemnych skutków wobec sytuacji życiowej strony. Podkreśliło dodatkowo SKO, że wnioskodawca nie jest zmuszony do ubiegania się o przedmiotową ulgę, bowiem jej udzielenie nie przyniosłoby skutku w postaci poprawy sytuacji dochodowej strony, skoro komornik sądowy w dalszym ciągu będzie prowadził egzekucję, aby zaspokoić roszczenia wierzycielek z tytułu zaległych i bieżących alimentów, a także dla zaspokojenia zobowiązań wobec Skarbu Państwa z tytułu aktualnie wypłacanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Ze wskazanych względów organ II instancji uznał, że strona nie kwalifikuje się do udzielenia wnioskowanej ulgi. Podkreślił ponownie, że strona obecnie przebywa w szpitalu, w którym pobyt jest nieodpłatny i ma tam zapewnione podstawowe potrzeby bytowe. Ma też niezbyt wysoki, ale stały dochód. Jednocześnie zauważyło Kolegium, że nie jest wykluczone, iż stan zdrowia strony ulegnie poprawie na tyle, że umożliwi jej w przyszłości podjęcie zatrudnienia, zwłaszcza, że jest ona osobą stosunkowo młodą. Kolegium zgodziło się ze stanowiskiem organu pierwszoinstancyjnego, że posiadanie przez dłużnika czasowego orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności nie uzasadnia umorzenia w całości zobowiązań związanych z wypłatami z funduszu alimentacyjnego.

W ocenie organu odwoławczego czasowy charakter tego orzeczenia wskazuje, że sytuacja zdrowotna strony może się polepszyć, a tym samym poprawie może ulec również jej sytuacja dochodowa. Kolegium zauważyło, że gdyby organ wydający orzeczenie o stopniu niepełnosprawności uznał, że sytuacja zdrowotna w jakiej znajduje się strona jest trwała, wydałby swoje orzeczenie na stałe. Wskazało również na obowiązek regulowania zobowiązań alimentacyjnych, ponownie podkreślając, że wszelkie zwolnienia z tego obowiązku mają charakter wyjątkowy i powinny być interpretowane w sposób ścisły.

W ocenie Kolegium podstawą do pozytywnego załatwienia wniosku strony nie może być podniesiona w odwołaniu okoliczność, iż prawdopodobnie, w przyszłości, po opuszczeniu szpitala, zwiększą się jej obciążenia finansowe. Zdaniem SKO w takiej sytuacji wzrosną również możliwości zarobkowe skarżącego, a okoliczność iż instytucja w której przebywa skarżący nie opłaca wszystkich jego potrzeb, nie stanowi uzasadnienia dla umorzenia należności.

Jednocześnie opierając się o akta sprawy, organ odwoławczy wskazał, że nie wynika z nich, aby zachodziły jakieś inne okoliczności nadzwyczajne, które uzasadniałyby pozytywne rozpatrzenie wniosku dłużnika.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się strona, w skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, wniosła o umorzenie w całości z ustawowymi odsetkami jego zadłużenia z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłacanych na rzecz J. H. i A. H. W uzasadnieniu skarżący powielił argumentację prezentowaną przed organami obu instancji i wskazał, że cierpi na nieuleczalną chorobę, a umieszczony został w [...]. Z tego względu skarżący stoi na stanowisku, że nie przebywa w tej instytucji z własnej winy. Do skargi przedłożył nowe orzeczenie z 6 grudnia 2022 r., wydane do 31 grudnia 2025 r., z którego wynika, że posiada umiarkowany stopień niepełnosprawności, jak również niezdolny do pracy.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu podtrzymało argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, zważył co następuje

Skarga nie jest zasadna.

Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa.

Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie, z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), dalej: P.p.s.a.

Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty, bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.

Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej.

W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji RP). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.

Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu postępowania objętego skargą postępowania. Zbędne zatem jest ponowne jego przedstawienie w tej części uzasadnienia. Sąd za zasługujące na akceptację uznaje, co do zasady, stanowiska organów pierwszej i drugiej instancji przytoczone powyżej.

Przypomnieć należy, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1359 ze zm.) dalej: "Krio", rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Trudna sytuacja materialna i życiowa rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci. Rodzice są zobowiązani dzielić się z dziećmi nawet bardzo niskimi dochodami. Zobowiązania o charakterze alimentacyjnym mają zatem charakter obligatoryjny, a wszelkie zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego są wyjątkiem i powinny być interpretowane w sposób ścisły. Wobec tego umorzenie zadłużenia alimentacyjnego powoduje przerzucenie na wszystkich obywateli kosztów utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych.

Wypłata świadczeń z funduszu alimentacyjnego następuje, gdy egzekucja wobec osoby, od której zasądzono alimenty, okazała się bezskuteczna w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, tj. gdy dłużnik alimentacyjny nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych alimentów. Oznacza to, że każdy dłużnik alimentacyjny znajduje się w sytuacji nieuzyskiwania lub uzyskiwania niskich dochodów. Wobec tego trudna sytuacja materialna jest cechą charakteryzującą większość osób zobowiązanych, za których fundusz alimentacyjny wypłacał należności. Dlatego umarzanie należności tylko z powodu niskich dochodów bądź ich braku powodowałoby, że w ogóle nie można by było zrealizować obowiązku zwrotu organowi równowartości wypłaconych z funduszu świadczeń.

Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów obu instancji, że aby umorzyć zadłużenie, sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika musi wyróżniać go spośród innych dłużników alimentacyjnych. W konsekwencji umorzenie należności alimentacyjnych może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja ta nie pozwala dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego z powodu czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu. Jak wyżej zaznaczono umorzenie należności na wniosek dłużnika jest odstępstwem od zasady pokrywania tych należności przez dłużnika i może mieść miejsce jedynie w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych, zaś przepis stanowiący podstawę umorzenia nie powinien być interpretowany w sposób rozszerzający. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w judykaturze, zob. np. wyroki NSA: z 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2611/19; z 21 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 3074/19 (wszystkie orzeczenia dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA).

Jednocześnie zaznaczenia wymaga, że trafnie zwróciły uwagę organy obu instancji, iż decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy ma charakter uznaniowy. Oznacza to swobodę decyzyjną odnośnie wyboru rozstrzygnięcia. Sąd kontrolując decyzję uznaniową jest zobowiązany zbadać, czy przed jej wydaniem organ dysponował niezbędnym i wystarczającym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia. Sąd kontroluje więc, czy organ prawidłowo zrealizował reguły procesowe sformułowane w przepisach kpa. Kontrola sądowa obejmuje również ocenę, czy organ odniósł się do zgromadzonego materiału dowodowego oraz przekonująco wyjaśnił przyczyny rozstrzygnięcia, zgodnie z art. 107 § 3 Kpa. Organy nie naruszyły powyższych zasad.

Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.

Jak wynika z zebranego materiału dowodowego skarżący jest rozwiedziony, prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Jest osobą w wieku aktywności zawodowej. Zdiagnozowano u niego chorobę, wskutek której zaliczono go do osób o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, ze wskazaniem czasowej niezdolności do pracy. Aktualnie przebywa [...] Szpitalu [...] w Ś., gdzie - jak wynika z jego oświadczenia - został umieszczony przez Sąd, z powodu stwierdzonej [...]. Skarżący ze względów oczywistych nie jest zmuszony pokrywać kosztów swojego utrzymania w jednostce, w której obecnie przybywa. Na uwagę Sądu zwraca okoliczność, że zaległości z tytułu świadczeń wypłacanych z funduszu z alimentacyjnego, o których umorzenie w całości wystąpił dłużnik, stanowią środki wypłacane w latach 2010-2022 r. (karta 3 akt organu I instancji). Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w tym przedziale czasowym skarżący nie podjął żadnych starań związanych z częściowym regulowaniem tych należności.

Rację ma Kolegium, że podatnicy wypłacając dzieciom skarżącego należności z funduszu alimentacyjnego przejęli na siebie obowiązek ich utrzymania. Z tych względów decyzja o umorzeniu z art. 30 ustawy przesądza bezpowrotnie, że środki publiczne nigdy nie zostaną zwrócone, a obywatele winni mieć pewność, że organy dbają o ich wykorzystanie w sposób zgodny z przeznaczeniem. Przypomnieć również należy, że obowiązek alimentacyjny, którego skarżący od lat nie spełnia, stosownie do art. 133 Krio, ciąży na nim, a nie na podatnikach.

Sąd zgadza się, że strona znajduje się w trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej, przy jej aktualnym dochodzie oraz miejscu jej pobytu, jednakże sytuacja skarżącego nie odbiega od sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Wyeksponowania wymaga, że orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności jest czasowe, a z uwagi na wiek skarżącego nie można – jak tego oczekuje – przyjąć a priori, że jego stan zdrowia nie ulegnie poprawie umożliwiając mu chociażby po opuszczeniu szpitala podjęcie działalności zmierzającej do pozyskiwania środków pieniężnych.

Sąd zgadza się ze stanowiskiem Kolegium zawartym w decyzji z 17 października 2023 r., że w sytuacji, gdyby stan zdrowia skarżącego nie rokował żadnej poprawy, organ właściwy do wydania orzeczenia o niepełnosprawności wydałby je na stałe. Tym samym okoliczności, które legły u podstaw wydanego orzeczenia, nie mają charakteru stałego, które nie mogą zostać przezwyciężone w przyszłości, szczególnie mając na względzie wiek skarżącego. Jak wynika z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, załączonego do skargi, umiarkowany stopień niepełnosprawności został orzeczony do 31 grudnia 2025 r.

Przypomnieć również należy, że skarżący nie reguluje swoich należności od lat, jak również prowadzona egzekucja jest wobec niego nieskuteczna, bowiem osiągany dochód w postaci zasiłku, jest zwolniony spod niej, o czym podnosiły już organy obu instancji w swoich rozstrzygnięciach. Tym samym istnienie zadłużenia nie wpływa na aktualną sytuację majątkową skarżącego.

Zdaniem składu orzekającego trafnie wskazało Kolegium, że umorzenie należności alimentacyjnych powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny jest na tyle ciężka, że nie rokuje poprawy. Jednakże taka sytuacja nie wynika z akt sprawy, bowiem wydane orzeczenia o stopniu niepełnosprawności mają charakter czasowy, a uwzględniając wiek skarżącego, zgodzić należy się z Kolegium, że wykluczenie możliwości jego pracy zarobkowej w przyszłości jest na chwilę obecną przedwczesne.

Podsumowując, Sąd stwierdził, że postępowanie w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało prawidłowo i doprowadziło do dokładnego ustalenia stanu faktycznego niezbędnego do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia i jego oceny zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Organy dokonały prawidłowej subsumcji poczynionych ustaleń faktycznych sprawy pod zastosowaną w sprawie podstawę rozstrzygnięcia, o czym szerzej powyżej. Zdaniem Sądu nie zasługują z powyższych też względów argumenty zawarte w skardze. Akceptując stanowisko organów wyrażone w objętych skargą rozstrzygnięciach i uznając jej niezasadność Sąd miał również na uwadze, zarówno to, że organy wskazały – stosownie do art. 107 § 3 Kpa – podstawy faktyczne i prawne wydanych decyzji, jak i to, że wyjaśniając motywy zaskarżonej decyzji Kolegium prawidłowo odniósł się do zarzutów stawianych w odwołaniu.

Nadto Sąd nie dopatrzył się z urzędu wadliwości, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z porządku prawnego.

Mając zatem na uwadze, że zarzuty skargi nie mają uzasadnionych podstaw, oraz że Sąd nie dostrzegł z urzędu takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy skargę należało oddalić. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.