Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opoluz 28 czerwca 2005 r., sygn. akt II SA/Op 44/04

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Skład
Przewodniczący: sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Kmiecik asesor sądowy Grażyna Jeżewska – spraw.
sekretarz sądowy Katarzyna Johan protokolant
Rozpoznanie
w dniu 28 czerwca 2005r. na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi M. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu

Sentencja

  1. 3) zasądza od Wojewody [...] na rzecz M. C. kwotę 940 (słownie: dziewięćset czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu.

Uzasadnienie

Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną w oparciu o art. 136 ust. 3 i art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 z późn. zm.), odmówił M. C. zwrotu wywłaszczonych nieruchomości położonej w obrębie [...], gmina [...], oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działki nr A, B i C z k.m. [...], (dawne numery D i E), stanowiącej własność Gminy [...], w użytkowaniu Miejskiego Zarządu Obiektów Rekreacyjnych w O. W uzasadnieniu podniósł, że z wnioskiem o zwrot części przedmiotowych nieruchomości, zwrócił się w dniu 29 stycznia 2003r. S. C., pełnomocnik poprzedniej właścicielki M. C., który stwierdził, iż przedmiotowe nieruchomości jego matka, pod rygorem wywłaszczenia, sprzedała aktem notarialnym z dnia [...], Rep. A Nr [...] na rzecz Skarbu Państwa -Wojewódzkiego Ośrodka Sportu, Turystyki i Wypoczynku w O. Wskazał także, że w zamian za sprzedaż przedmiotowych nieruchomości obiecano sprzedaż w trybie bezprzetargowym innej nieruchomości na terenie [...], ale do takiej transakcji nie doszło.

Ponadto argumentował, że część nieruchomości będących przedmiotem zwrotu została zbyta na rzecz sieci handlowej [...], a na innej części znajduje się punkt sprzedaży krzewów i drzewek, zatem obecnie są częściowo niewykorzystane na cel na jaki zostały przejęte.

Organ w postępowaniu administracyjnym ustalił, że zgodnie z decyzją o lokalizacji szczegółowej Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w O., Nr [...] z dnia 29 marca 1965r. w sprawie budowy pawilonów sportowo - wystawowych położonych w O. przy ul. [...], nieruchomości te były niezbędne do realizacji tego celu. Następnie decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w O., Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej z dnia 19 lutego 1966r. przekazał w użytkowanie nieodpłatnie na czas nieograniczony przedmiotowe nieruchomości pod budowę pawilonów sportowo - wystawowych.

W 1991r. M. C. zwróciła się do Prezydenta Miasta [...] o zwrot części wywłaszczonych nieruchomości, gdyż są częściowo "niewykorzystane", przeto ostateczną decyzją z dnia 3 kwietnia 1992r., Nr [...], Zarząd Miasta [...] odmówił uznania za zbędne nieruchomości oraz ich części położone w O. przy ul. [...], oznaczone wówczas numerami działek D i E. Oceny ponownego wniosku M. C., w tej kwestii, organ dokonał na podstawie art. 136 i art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami wywodząc, iż z analizy tych przepisów wynika, że dla postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie ma znaczenia obecne wykorzystanie nieruchomości, jeżeli cel wywłaszczenia został zrealizowany. Przedmiotowe nieruchomości zostały nabyte od M. C. na budowę pawilonów sportowo – wystawowych. Inwestycja ta została zrealizowana w 1968r. Przeprowadzone w dniu 31 lipca 2003r. oględziny wykazały, że przedmiotowe nieruchomości zostały zagospodarowane zgodnie z celem na który zostały nabyte.

Potwierdza to również stanowisko Wydziału Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta [...] z dnia 24 września 2003r., które wskazuje, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta.[...], uchwalonym uchwałą Rady Miasta [...] Nr [...] z dnia 17 czerwca 1993r. (Dz. U. W. Op. Nr 19, poz. 193), obowiązującym do 31 grudnia 2002r. działki te położone były w obszarze istniejącej funkcji dominującej - usługi z towarzyszącymi urządzeniami i zielenią oraz w liniach rozgraniczających ulicę kategorii Z l/ 4 ul. [...].

Od powyższej decyzji odwołała się M. C. wnosząc o jej uchylenie, albowiem rażąco narusza ona treści art. 136, 137, 138 i 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, wobec odmowy zwrotu przedmiotowych nieruchomości oraz art. 9, 11, 12 i 107 § 3 K.p.a., gdyż decyzja nie odnosi się do aktualnego stanu faktycznego sprawy, jak też nie zawiera uzasadnienia prawnego zaprezentowanego stanowiska. Wywodziła że, pomimo diametralnie innej sytuacji faktycznej (wykorzystywanie części działki przez [...]) organ, wydając zaskarżoną decyzję podtrzymuje argumenty z poprzedniej decyzji pomimo, iż przedmiotowe działki zostały zagospodarowane na inny cel niż zostały nabyte. Przywoływana w decyzji zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego objęta uchwałą Rady miasta [...] z nr [...], w jej ocenie, nie ma żadnego istotnego znaczenia, o ile chodzi o prawo do żądania zwrotu nieruchomości o przepisy art. 136 § 3 i art. 137 w zw. z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zmiana planu zagospodarowania wpłynęła jedynie na możliwość zainwestowania przedmiotowych terenów.

Wojewoda [...] decyzją z dnia [...], nr [...], na podstawie art. 138 § l pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 137 ust. l pkt l, art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji jako bezprzedmiotowe. Organ II instancji podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji. Jednak nie zgodził się z zaprezentowanym stanowiskiem prawnym wywodząc, że art. 69 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości jest analogiczny do art. 136 obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami, na podstawie której Prezydent Miasta [...] wydał zaskarżoną decyzją. Przepisy te stanowią podstawę zwrotu bądź odmowy zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, w przypadku gdy nieruchomość stała się zbędna na cel określony przy wywłaszczeniu.

Wobec tego, zdaniem organu odwoławczego, sprawa zwrotu przedmiotowych nieruchomości została dwukrotnie rozstrzygnięta w tym samym trybie administracyjnym. Organ nie może orzekać w sprawie rozstrzygniętej już decyzją ostateczną. Organ I instancji nie miał podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem w tym stanie rzeczy, postępowanie było bezprzedmiotowe, stąd rozstrzygnięcie Wojewody [...]. Następnie organ II instancji poinformował skarżącą o możliwości wzruszenia ostatecznej decyzji w trybach nadzwyczajnych przewidzianych w art. 145, 155 oraz 156 kpa.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. C. działająca przez pełnomocnika wnosiła o uchylenie decyzji Wojewody [....] oraz decyzji organu I instancji zarzucając, iż zaskarżona decyzja rażąco narusza art. 9, 11 i art.12 K.p.a. oraz zarzuciła błędną wykładnię art. 136 § 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, oraz zawnioskowała o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Wskazała, z jakich powodów nie zgadza się z decyzją pierwszoinstancyjną. W jej ocenie również decyzja Wojewody [...] na mocy której uchylono decyzję organu I instancji i umorzono postępowanie jako bezprzedmiotowe z tego powodu, iż w sprawie zapadła już decyzja, która stała się prawomocna w 1992 roku, również narusza prawo. Nie zgodziła się ze stanowiskiem Wojewody [...], że sprawa mogła by być ponownie rozstrzygana merytorycznie w trybie wznowienia postępowania (art.145 kpa) bądź stwierdzenia nieważności (art. 156 kpa), gdyż w przedmiotowe] sprawie już po wydaniu ostatecznej decyzji wystąpiły nowe okoliczności faktyczne, tj. zabudowanie przejętej nieruchomości pawilonem handlowym, a to daje podstawę do wszczęcia postępowania w nowej sprawie, a nie jak błędnie wskazano w decyzji Wojewody do wznowienia postępowania bądź stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji z 1992 roku.

Powołując się na liczne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz doktrynę stwierdziła, iż w niniejszej sprawie istnieją przesłanki do wszczęcia postępowania w nowej sprawie a nie wznawiania postępowania bądź stwierdzania nieważności. Wznowienie postępowania byłoby konieczne wyłącznie w sytuacji gdy dotyczyło sprawy tożsamej pod względem podmiotowym i przedmiotowym oraz podstawy prawnej. W zaskarżonej sprawie można mówić jedynie o tożsamości pod względem podmiotowym i ewentualnie podstawy prawnej, gdyż strona jest ta sama, uprzednio podstawą rozstrzygnięcia był art. 69 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, aktualnie jest to art. 136 obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami, natomiast przedmiot jest zdecydowanie odmienny. W 1992 roku organ I instancji wydawał decyzję, gdy przedmiotowe działki nie były zabudowane. Zbycie działki i zabudowanie jej pawilonem handlowym w sytuacji gdy strona ma prawo pierwszeństwa w jej nabyciu jest naruszeniem prawa, stad obie decyzje winne zostać uchylone.

Ponadto zauważyła, iż oba organy sprawę załatwiały z rażącym naruszeniem terminu (art. 35 kpa), tj. Prezydent przez 10 miesięcy, a Wojewoda 3 miesiące, nie informując strony o przyczynach zwłoki przez co naruszono przepis art. 12 § l kpa.

Odpowiadając na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Odnosząc się do zarzutu błędnego wskazania na konieczność zastosowania trybów przewidzianych wart. 145 i 156 kpa. wyjaśnił, że decyzje Przewodniczącego Zarządu Miasta [...] z 1992 r. oraz Prezydenta Miasta [...] z [...] rozstrzygały sprawę tożsamą pod względem podmiotowym, przedmiotowym oraz podstawy prawnej. Zarówno w dniu wydania decyzji przez Przewodniczącego Zarządu Miasta [...] w 1992 r. jak i Prezydenta Miasta [...] w [...], część działki nr C, o której zwrot ubiega się M. C., stanowiła urządzony parking. Jak wynika z analizy znajdującej się w aktach dokumentacji mapowej nie jest ona zabudowana pawilonem handlowym [...], jak twierdzi skarżąca, lecz częścią parkingu przed tym pawilonem. Jednakże nie ma tu znaczenia obecny stan faktyczny przedmiotowych nieruchomości, lecz ich stan w 1992 r., gdy strona po raz pierwszy zwróciła się o ich zwrot. Zgodnie bowiem z już utrwalonym orzecznictwem, nie można mówić o zbędności na cel wywłaszczenia, gdy nieruchomość po wywłaszczeniu została zagospodarowana i wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia, a dopiero później jej przeznaczenie zmieniono.

W kolejnym piśmie procesowym z dnia 13 czerwca 2005 r. skierowanym do Sądu skarżąca polemizuje z udzieloną przez organ odwoławczy odpowiedzią na skargę i zmienia swoje stanowisko podnosząc, iż poprzednio obowiązujące przepisy nie są tożsame z obecnie obowiązującymi przepisami, a różnica miedzy nimi jest istotna, gdyż w nowym stanie prawnym o zbędności nieruchomości przesądza art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a nie wyłącznie ocena dokonana przez organ, oparta na ustaleniach wynikających w zasadzie z oceny stanu faktycznego, w jakim znajdowała się nieruchomość w dniu złożenia wniosku o zwrot, a po drugie stan faktyczny uległ bardzo istotnej zmianie w odniesieniu do stanu jaki istniał w chwili wydanie decyzji w 1992r. Na poparcie swojego stanowiska przywołuje wyrok Sądu Najwyższego, z dnia 6 lipca 2001r., sygn. akt. III RN 116/00 OSNP 2001/22/656, który orzekł, iż nie zachodzi stan rzeczy osądzonej, gdy właściciel wystąpił o zwrot wywłaszczonej nieruchomości opierając żądanie na podstawie art. 216 w związku z art. 136 ust. 3 i art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115, poz. 741 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543), jeżeli wcześniej wystąpił z żądaniem zwrotu tej samej nieruchomości, ale na innej podstawie (art. 69 ust. l i 3 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, jednolity tekst: Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.).

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

skarga jest zasadna.

Na wstępie należy odnotować, iż zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, przy czym sąd nie jest związany granicami skargi, co oznacza dla sądu prawo, a nawet obowiązek wszechstronnej oceny zaskarżonego aktu administracyjnego, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 – zwanej dalej Prawo o postępowaniu).

Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ostatecznej sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy między sprawą rozstrzygniętą ostateczną decyzją Zarządu Miasta [...] z dnia 3 kwietnia 1992r., Nr [...], a sprawą która została wszczęta wnioskiem skarżącej z dnia 29 stycznia 2003 r. i rozstrzygnięta decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] zachodzi stan rzeczy osądzonej. Inaczej mówiąc, czy rzeczywiście mamy do czynienia z sytuacją procesową, o której stanowi art. 156 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania administracyjnego- zwanym dalej K.p.a.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a także w literaturze przedmiotu ukształtował się pogląd, że o tożsamości sprawy w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a. można mówić, gdy występują te same podmioty, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy.

W niniejszej sprawie Sąd zbadał legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z obecnie obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 z późn. zm. –zwaną dalej ustawą). Kontrola sądowa wykazała, iż przyjęta w decyzji II instancji wykładnia sprowadzająca się do stwierdzenia, że art. 69 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości jest analogiczny do art. 136 obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż przepisy te wówczas jak i obecnie stanowią podstawę zwrotu bądź odmowy zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, w przypadku gdy nieruchomość stała się zbędna na cel określony przy wywłaszczeniu, jest nieuprawniona. Zdaniem tut. Sądu w rozstrzyganej sprawie brak było podstaw do stwierdzenia stanu rzeczy osądzonej.

Należy zauważyć, iż zmieniły się przepisy dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Pod rządami art. 69 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U z 1991 r. Nr 30, poz. 127 z późn. zm.), o zbędności nieruchomości przesądzała wyłącznie ocena prawna i faktyczna dokonana przez organ, a oparta na ustaleniach wynikających ze stanu faktycznego, w jakim znajdowała się nieruchomość w dniu złożenia wniosku o jej zwrot. Przepisy te utraciły moc obowiązującą, a w życie weszła ustawa o gospodarce nieruchomościami. W nowym stanie prawnym o zbędności nieruchomości przesądzał w dacie rozstrzygania sprawy przez organ odwoławczy art. 137 ustawy w brzmieniu, że nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo utraciła moc decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji lub decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a cel ten nie został zrealizowany.

Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część (ust. 2 ustawy). Sąd Najwyższy na tle podobnej sprawy sformułował tezę, którą podziela Sąd na gruncie niniejszej sprawy, iż "Nie zachodzi stan rzeczy osądzonej, gdy właściciel wystąpił o zwrot wywłaszczonej nieruchomości opierając żądanie na podstawie art. 216 w związku z art. 136 ust. 3 i art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115, poz. 741 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543), jeżeli wcześniej wystąpił z żądaniem zwrotu tej samej nieruchomości, ale na innej podstawie (art. 69 ust. 1 i 3 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, jednolity tekst: Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.)"(por. wyrok SN z dnia 6 lipca 2001 r., III RN 116/00, opub. OSNP 2001/22/656)

Konsekwencją tych wywodów prawnych, a także uznania w tym zakresie zarzutu skargi, jest obowiązek uchylenia zaskarżonej decyzji przez Sąd.

Następnie należy zauważyć, że zarówno organ I instancji, jak też organ odwoławczy w niniejszej sprawie, nie rozważył kolejnej kwestii formalnoprawnej, która pojawia się w tej sprawie, a mianowicie właściwości Prezydenta Miasta [...], sprawującego funkcję starosty, do orzekania w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, co do której uprawnienia właścicielskie przysługują Miastu [...]. Z decyzji Wojewody [...] wynika, że wskazane przez skarżącą do zwrotu części nieruchomości są własnością Gminy [...]. Stosownie do treści art. 142 ustawy rolę organu prowadzącego i rozstrzygającego w tej kategorii spraw, ustawodawca powierzył staroście, którym w miastach na prawach powiatu - z mocy art. 91 i art. 92 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1592 z późn. zm.) w związku z art. 39 ust. l ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 – zwaną dalej ustawą o samorządzie gminnym), jest prezydent miasta.

W tej sprawie jest to Prezydent Miasta [...], który jako pracownik samorządowy zatrudniony na podstawie wyboru w Urzędzie Miasta [...], zgodnie z art. 2 ust. l lit. "c" ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1593) pełni nie tylko rolę organu administracji publicznej, lecz także kieruje bieżącymi sprawami i reprezentuje Miasto [...] na zewnątrz, czyli jest ustawowym przedstawicielem tejże osoby prawnej (art. 31 ustawy o samorządzie gminnym). Tak więc w sytuacji gdy postępowanie dotyczy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej własność gminy miejskiej, Prezydent reprezentuje jej interesy prawne w toczącym się postępowaniu, gdyż Miasto jako właściciel posiada przymiot strony, tak jak podmioty ubiegające się o zwrot oraz osoby, które wykażą się określonymi tytułami prawa rzeczowego do przedmiotowej nieruchomości. Przeto ta "podwójna" rola jaką sprawuje Prezydent Miasta [...] przy rozstrzyganiu wniosku skarżącej M. C., tj. organu orzekającego w sprawie oraz jako przedstawiciela właściciela nieruchomości, przemawia za stwierdzeniem, że zachodzą przesłanki do jego wyłączenia z mocy art. 24 ust. l i 4 K.p.a., ponieważ Prezydent sprawujący funkcję starosty nie może jednocześnie występować w imieniu gminy jako strony w tej sprawie i jako organ rozpoznający tę sprawę.

W doktrynie prezentowany jest pogląd, że "przepisy o wyłączeniu organu administracyjnego nie wykluczają stosowania do osoby piastującej funkcję organu administracyjnego przepisów o wyłączeniu pracownika" ("Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. 6.wydanie" B. Adamiak, J. Borkowski, C.H. Beck Warszawa 2004, str. 170). Stanowisko takie znalazło odzwierciedlenie w orzecznictwie, m.in. w uchwale składu 7 sędziów NSA z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03 (ONSA 2003, nr 4, poz. 115), w której, stwierdzono, że "W sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która jest własnością miasta na prawach powiatu, prezydent tego miasta jako organ wykonawczy miasta i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty, podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 par. l pkt l i 4 K.p.a., co w konsekwencji wyłącza możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia tej sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu miasta".

Zaprezentowany w uchwale pogląd, zdaniem tut. Sąd w całości zasługuje na aprobatę. Prezentowanie stanowiska odmiennego prowadziłoby do obejścia przepisów K.p.a. o wyłączeniu pracownika i organu. Powiedzieć również należy, iż znane są Sądowi także poglądy odmienne, krytykujące to stanowisko (patrz np. "Wywłaszczenie i zwrot wywłaszczonych nieruchomości" Tadeusz Woś, wyd. Lexis Nexis, Warszawa 2004, str. 259 - 245). Wagę popełnionego naruszenia Sąd rozważał, w kategorii rażącego naruszenia prawa, co skutkowałoby koniecznością stwierdzenia nieważności decyzji organu pierwszej i drugiej instancji, po myśli art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a., jednak ze względu na wskazane rozbieżności w doktrynie Sąd uznał, iż nie doszło do naruszenia prawa w stopniu rażącym.

Stwierdzenie naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, przesądziło o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji organu II instancji, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Prawa o postępowaniu.

Powyższe zaś rozważania dotyczące naruszenia prawa procesowego prowadzą do konstatacji, iż w obu instancjach doszło do naruszenia art. 24 §1 pkt l i 4 K.p.a., zatem na podstawie art. 145 §1 pkt l lit. c oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu, orzeczono, jak w sentencji.

Wobec stwierdzonych naruszeń prawa, ocena merytoryczna zaskarżonej decyzji, zwłaszcza w kontekście zgłoszonych zarzutów jest przedwczesna, gdyż sprawa zostanie rozpatrzona ponownie, przez inny organ (art. 26 K.p.a.).

Rozstrzygnięć w punkcie drugim i trzecim wyroku dokonano na podstawie art. 152 i art. 200 Prawo o postępowaniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.