Uzasadnienie
W dniu 16 czerwca 2016 r. Burmistrz [...] wszczął na wniosek K. B. postępowanie w sprawie wymeldowania jej brata – A. U. (zwanego dalej również skarżącym) z miejsca pobytu stałego w [...] nr [...].
Decyzją z dnia 7 lipca 2017 r., nr [...] (wcześniejsza decyzja organu pierwszej instancji z dnia 5 października 2016 r. została uchylona przez Wojewodę Opolskiego decyzją z dnia 14 listopada 2016 r.), Burmistrz [...] orzekł o wymeldowaniu skarżącego z ww. miejsca pobytu stałego. Podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017 r. poz. 657), zwanej dalej ustawą. W ustaleniach stanu faktycznego organ podał, że K. B. (właścicielka spornej nieruchomości) wniosek o wymeldowanie uzasadniła tym, iż skarżący od 5 lat nie mieszka i nie przebywa pod adresem stałego zameldowania, które opuścił dobrowolnie, zabierając ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy osobiste. Wnioskodawczyni wskazała, że skarżący sporadycznie odwiedzał dom w [...], obecnie mieszka we [...]. Na podstawie przeprowadzonej w dniu 9 grudnia 2016 r. przez Komendanta Straży Miejskiej w [...] – A. S. kontroli meldunkowej, organ ustalił, że skarżący od 5 lat nie przebywa w przedmiotowej nieruchomości, która jest nieogrzewana (brak jest wody w grzejnikach).
Również sąsiedzi nie potwierdzili faktu pobytu skarżącego w miejscu stałego zameldowania. Dalej organ podał, że przesłuchani w dniu 20 grudnia 2016 r. świadkowie – K. M. oraz J. R. (sąsiedzi) oświadczyli, że od dłuższego czasu nie widują A. U. w miejscu stałego zameldowania. K. M. dodatkowo podała, że osobami, które widuje w pobliżu nieruchomości jest K. B. oraz jej mąż. Podczas przesłuchania przed Prezydentem Miasta [...] skarżący oświadczył, że obecnie przebywa we [...] przy ulicy [...]. Jego pobyt we [...] związany jest z zatrudnieniem w okolicy [...] i podjętymi tam studiami. W obecnym miejscu zamieszkania przebywa wraz z żoną oraz dwójką dzieci od około 4-5 lat. Według niego, jest to pobyt czasowy. Ostatnio w okolicach lokalu mieszkalnego nr [...] w miejscowości [...] był w kwietniu 2017 r., jednak nie wchodził do przedmiotowej nieruchomości, ponieważ był to pobyt chwilowy.
Ponadto oświadczył, że od dnia 14 marca 2017 r. ma utrudniony dostęp do miejsca stałego zameldowania. Nie posiada kluczy do spornej nieruchomości, gdyż nigdy nie miał takiej potrzeby. Skarżący dodał, że nie pamięta, kiedy ostatni raz nocował w domu rodzinnym oraz kiedy przebywał w nim dłużej niż kilka dni. Nie podjął też jakichkolwiek kroków prawnych, aby móc korzystać z miejsca stałego zameldowania, w którym znajdują się jego rzeczy osobiste (odzież, dokumenty, części samochodowe, narzędzia). W przyszłości ma zamiar zamieszkać w miejscu stałego zameldowania, jednak nie jest w stanie podać konkretnej daty. Ponosi jedynie opłaty związane z wywozem śmieci z przedmiotowej nieruchomości. W trakcie dodatkowo przeprowadzonych w dniu 14 marca 2017 r. oględzin nieruchomości stwierdzono, że w jednym z pokoi (na górze domu) znajdują się spakowane w kartony oraz worki rzeczy osobiste należące do skarżącego.
K. B. potwierdziła, że rzeczy osobiste skarżącego przeniosła do innego z pokoi, ponieważ w przedmiotowej nieruchomości zamieszkała K. B. (ciocia), która opiekowała się wówczas żyjącym i schorowanym ojcem oraz bratem K. B. i A. U. Organ ustalił, że skarżący odwiedził miejsce stałego zameldowania ostatni raz w lutym 2017 r., wszedł tylko na podwórko, ponieważ zamki do mieszkania zostały wymienione. Natomiast okoliczność utrudnienia korzystania z miejsca stałego zameldowania skarżący nigdzie nie zgłaszał i nie podjął jakichkolwiek kroków prawnych w tej kwestii.
Ponadto w piśmie wyjaśniającym K. B. poinformowała, że skarżący nie przebywa co najmniej od 6 lat w miejscu stałego zameldowania. Wskazała również, że nie utrudniała korzystania z domu, a brat nigdy nie zwrócił się do niej z prośbą o umożliwienie mu wejścia do domu. W ocenie organu, zgromadzony materiał dowodowy w sprawie jednoznacznie potwierdza fakt nieprzebywania i niezamieszkiwania A. U. pod adresem stałego zameldowania. Okoliczność opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania i zabranie najpotrzebniejszych rzeczy osobistych wskazuje na to, że niewątpliwie miało ono charakter trwały.
Ponadto A. U. wraz z żoną i dziećmi od dłuższego czasu swoje sprawy życiowe i bytowe koncentruje na terenie [...]. Powyższe, w przekonaniu organu, świadczy o wystąpieniu przesłanek z art. 35 ustawy, stanowiących podstawę do wymeldowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. U. zarzucił, że organ pierwszej instancji sprzyja K. B., która stała się właścicielką domu rodzinnego i chce wymeldować skarżącego, o czym go nie poinformowała. Uważa, że nie przedstawiono rzetelnie faktów, a świadkowie są zawodowo i rodzinnie powiązani z siostrą. Nadto skarżącego nie powiadomiono prawidłowo o ich przesłuchaniu. A. U. wyjaśnił, że K. B. zamieszkiwała z ojcem i niepełnosprawnym bratem z tego powodu, że była właścicielką nieruchomości, potem swoją część przepisała ojcu. K. B. zabrała ojca i brata do siebie i zawłaszczyła majątek, uniemożliwiając dostęp do domu.
Skarżący podjął kroki, by móc korzystać z domu, jednak podczas wizji lokalnej nie wydano mu kluczy. Dlatego poszedł na Policję, która odesłała go do sądu. Skarżący podkreślił, że wystąpił na drogę sądową w celu ustalenia, jaka część majątku przypada mu po śmierci ojca. Dodał, że jego brat jest również zameldowany pod adresem [...] nr [...], a mimo to przeciwko niemu nie toczy się postępowanie. Wyjaśnił nadto, że we [...] jest zameldowany na pobyt tymczasowy. Przebywa tam w celu pracy i nauki, a pobyt nie ma charakteru stałego. W każdej chwili może znaleźć się w sytuacji, gdy będzie musiał przenieść się z rodziną do miejsca stałego zameldowania. Podał skarżący, że podczas przesłuchania wskazał, iż swój powrót wiąże z ukończeniem studiów lub wcześniej, jednak nie zostało to zapisane w protokole. Zwrócił uwagę, że sporne wymeldowanie destabilizuje jego sytuację bytową i rodzi bardzo poważne konsekwencje. Końcowo stwierdził, że kwestionowana decyzja jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, ponieważ organ wybiórczo i powierzchownie odniósł się do zaistniałej sytuacji.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Wojewoda Opolski decyzją z dnia 25 września 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na art. 35 ustawy i wyjaśnił, że rozstrzygnięcie w sprawie wymeldowania zależy od ustalenia, czy nastąpiło trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu przez osobę. Po ponownym przeanalizowaniu materiału dowodowego, organ odwoławczy uznał, że skarżący nie zamieszkuje w miejscu pobytu stałego, a jego opuszczenie uznać należy za dobrowolne i trwałe. Powyższe potwierdzają dowody w postaci pisma Straży Miejskiej w [...] z dnia 9 grudnia 2016 r. informującego, że podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego pod przedmiotowym adresem funkcjonariusz zastał K. B., która zeznała, że jej brat – A. U. od 5 lat nie przebywa w spornej nieruchomości. Podczas wywiadu ustalono, że w mieszkaniu było zimno, stwierdzono brak wody w grzejnikach i nic nie wskazywało, aby w tym domu koncentrowały się sprawy życiowe i bytowe skarżącego.
Ponadto z informacji sąsiadów wynika, że dom w [...] nr [...] nie jest miejscem pobytu skarżącego. Kolejnym dowodem w sprawie jest protokół oględzin dokonanych w dniu 14 marca 2017 r., podczas których ustalono, że w lokalu tym znajdują się rzeczy osobiste skarżącego. Z kolei A. U. przyznał, że miejsce stałego zameldowania opuścił z uwagi na podjęcie nauki oraz pracy we [...]. Tam też założył rodzinę, a w przyszłości ma zamiar powrócić do miejsca pobytu stałego. Skarżący nie posiada kluczy do domu w [...]. Odwiedzając miejsce pobytu stałego, wchodzi tylko na podwórko przynależące do przedmiotowej nieruchomości.
Ponadto nigdzie nie zgłaszał faktu utrudniania mu wejścia do domu. Wojewoda podkreślił, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, czyli w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania. Natomiast skarżący nie zamieszkuje w [...] nr [...]. Opuścił to miejsce dobrowolnie w związku z podjęciem nauki i pracy we [...], gdzie w późniejszym czasie założył również rodzinę. Nie posiada w chwili obecnej kluczy do mieszkania, w którym jest zameldowany na stałe. Nie podejmował również środków prawnych, które pozwoliłyby mu powrócić do miejsca pobytu stałego i nie podaje, kiedy konkretnie miałoby to nastąpić. Zgłasza jedynie sam zamiar powrotu. Opuszczenie miejsca pobytu stałego przez skarżącego należy, zdaniem Wojewody, uznać za dobrowolne i trwałe. Organ odwoławczy zaznaczył, że ewidencja ludności nie rozstrzyga spraw życiowych, bytowych i materialnych, dlatego nie są one przedmiotem decyzji, zaś dalsze utrzymywanie zapisu zameldowania skarżącego na pobyt stały, niezgodnego z rzeczywistym stanem faktycznym, byłoby nieprawidłowością.
Ponadto stwarzałoby duże utrudnienie wszystkim organom administracji publicznej, sądom, prokuraturze i innym jednostkom państwowym oraz komunalnym występującym o udostępnienie danych osobowych z rejestru mieszkańców. Końcowo Wojewoda wyjaśnił, że nie wziął pod uwagę zeznań K. M. oraz J. R. z dnia 20 grudnia 2016 r., gdyż dowody te zostały zebrane z naruszeniem zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, określonej w art. 79 K.p.a., a także zeznań skarżącego z dnia 29 maja 2017 r., gdyż protokół z jego przesłuchania został sporządzony z naruszeniem art. 68 K.p.a. Nie zawiera ponadto pouczenia o odpowiedzialności karnej za składanie nieprawdziwych zeznań, stosownie do treści art. 233 Kodeksu karnego oraz pouczenia o treści art. 83 K.p.a. Jednakże pozostały materiał dowodowy umożliwił ustalenie stanu faktycznego sprawy.
W skardze na powyższą decyzję A. U. zarzucił naruszenie przepisów postępowania oraz błędną interpretację stanu faktycznego. Przypomniał, że Wojewoda Opolski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, jednocześnie odrzucając część zebranych dowodów, potwierdzając tym samym liczne naruszenia przepisów postępowania. Zdaniem skarżącego, czasowe zamieszkiwanie nie może być utożsamiane z trwałym zerwaniem więzi z miejscem stałego zameldowania. Podkreślił, że lokalu nigdy nie opuścił, ponieważ znajdują się tam jego rzeczy osobiste, przez co nie towarzyszy temu wola trwałego opuszczenia. Wniósł o umorzenie postępowania w sprawie o wymeldowanie go z miejsca stałego zameldowania. W uzasadnieniu skargi A. U. powielił prawie w całości argumentację przedstawioną w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie sądowej uczestniczka postępowania – K. B. wniosła o oddalenie skargi. Zgodziła się ze stanowiskiem Wojewody Opolskiego, dodając, że w umowie o dożywocie ojciec zastrzegł, iż uczestniczka będzie się opiekować bratem D., chorym na [...]. Jeszcze jeden brat – G. jest zameldowany w domu rodzinnym. Podała, że ojcem i bratem faktycznie opiekowała się 14 lat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że decyzje te nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. W ocenie Sądu, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedstawienie powodów takiej oceny poprzedzić należy przypomnieniem, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy cyt. wyżej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, zwanej nadal ustawą. Zgodnie z art. 35 ustawy, właściwy organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
W świetle powołanego przepisu, warunkiem wydania decyzji o wymeldowaniu jest więc uprzednie ustalenie przez organ, że osoba opuściła miejsce stałego pobytu, nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Natomiast zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W orzecznictwie sądowym, na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, ukształtował się pogląd, że miejscem stałego pobytu osoby jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, ma tam urządzone centrum życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego użytku, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyroki NSA z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1120/13 oraz z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu są dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skład orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten w pełni podziela i uznaje, że zachowuje on aktualność także na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Porównanie przepisów tej ustawy z przepisami ustawy poprzednio obowiązującej prowadzi do wniosku, że norma prawna zawierająca definicję pobytu stałego została przez ustawodawcę zachowana w dotychczasowym brzmieniu. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. stanowił bowiem, że pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
To samo dotyczy normy zawartej w art. 35 ustawy, określającej podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o wymeldowaniu. Nadal podstawą wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią tego miejsca i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Z powyższych względów zachowują aktualność również poglądy orzecznictwa wyrażane na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05; z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10).
Tym samym, badając zasadność wniosku o wymeldowanie, ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym - w myśl utrwalonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowiska - przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, o jakim mowa w komentowanym przepisie, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności.
Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. Natomiast o dobrowolności opuszczenia lokalu decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, wynikająca z własnej woli zainteresowanego, a nie rezygnacja wywołana presją bądź przymusem fizycznym albo psychicznym innych osób. Przy czym przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 3151/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest także stanowisko, akceptowane przez skład rozpoznający niniejszą sprawę, zgodnie z którym za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych w postaci: powództwa cywilnego o przywrócenie naruszonego posiadania albo o eksmisję, umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (tak m.in.: wyrok NSA z dnia 25 października 2005 r., sygn. II OSK 127/05; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 346/14 oraz wyrok WSA w Olsztynie z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 674/11).
Nie skorzystanie z tych środków prawnych, ewentualnie oddalenie powództwa przez sąd powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej. Wymóg dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego nie może być przyjmowany bezkrytycznie i automatycznie, ale oceniany według kryteriów obiektywnych. Nawet, jeśli osoba zameldowana na pobyt stały zostanie z lokalu usunięta wbrew jej woli, ale nie podejmuje żadnych kroków umożliwiających powrót do lokalu, faktycznie zaś mieszka i koncentruje swoje sprawy życiowe w innym miejscu, odmowa wymeldowania potwierdziłaby fikcję zameldowania, naruszając tym samym sens i wiarygodność ewidencji ludności. Odnotować również przyjdzie, że zgodnie z art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia, tj. od momentu opuszczenia przez osobę zameldowaną spornego lokalu.
W świetle powyżej powiedzianego, odnosząc się do ustaleń organów związanych z opuszczeniem przez skarżącego spornej nieruchomości, należy stwierdzić, że nie budzą one wątpliwości, jak też nie zostały skutecznie podważone przez skarżącego. Analiza zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów (m.in. ustalenia dokonane w ramach kontroli meldunkowej oraz oględzin przeprowadzonych z udziałem skarżącego, jak również twierdzenia samego skarżącego) pozwala na sformułowanie wniosku, że organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny, iż lokal, z którego skarżący został wymeldowany, nie stanowi jego centrum życiowego, a wizyty skarżącego w okolicy spornej nieruchomości nie mogą świadczyć o stałym pobycie. Podkreślenia wymaga, że w przedmiotowej nieruchomości skarżący nie nocuje i nie realizuje podstawowych funkcji życiowych, co wynika przede wszystkim z jego wyjaśnień. Wniosek taki wyprowadzić należy również z treści protokołu kontroli meldunkowej, w którym stwierdzono, że dom jest opuszczony i nieogrzewany (brak wody w grzejnikach).
Poza tym organy ustaliły, że skarżący nie przebywa w domu w [...], w którym pozostało jedynie trochę jego rzeczy, które są spakowane. Powyższe jednoznacznie wynika z protokołu z kontroli meldunkowej z dnia 9 grudnia 2016 r. oraz protokołu oględzin przedmiotowej nieruchomości z dnia 14 marca 2017 r. Zwrócić należy uwagę, że w świetle art. 35 ustawy, fakt pozostawienia rzeczy osobistych w miejscu ostatniego zameldowania nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w tym miejscu, gdy - tak jak w rozpoznawanej sprawie - nie wiąże się z faktycznym trwałym przebywaniem właściciela tych rzeczy w miejscu stałego zameldowania. Jeżeli przez dłuższy czas strona, będąc zameldowana w lokalu, mieszka w innym lokalu, to tym samym daje wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami o ewidencji ludności jest nadal zameldowana (postanowienie NSA z dnia 8 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 966/12).
Organy prawidłowo zatem przyjęły, że skarżący dobrowolnie opuścił przedmiotową nieruchomość pięć lat temu, zaś jego przebywanie wraz z rodziną we [...], gdzie uczy się i pracuje, potwierdza skoncentrowanie spraw życiowych i bytowych w tym mieście. Ponadto na przestrzeni kilku lat, do czasu wizji lokalnej, skarżący nie zgłaszał okoliczności utrudniania mu wejścia do domu rodzinnego. Z akt sprawy nie wynika też, aby w terminie określonym w art. 344 Kodeksu cywilnego skarżący wystąpił z roszczeniem o przywrócenie stanu poprzedniego. Natomiast plany powrotu do spornej nieruchomości, bliżej nieokreślone w czasie, nie mogą zmienić stanowiska o dobrowolnym opuszczeniu miejsca stałego zameldowania.
W ocenie Sądu, wskazane okoliczności świadczą o zerwaniu przez skarżącego więzi z domem rodzinnym, a zameldowanie na pobyt stały jest fikcją meldunkową. Brak pobytu skarżącego jest równoznaczny ustaniu pobytu w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy. Taki stan faktyczny zobowiązywał zatem organy do orzeczenia o wymeldowaniu skarżącego z miejsca dotychczasowego pobytu stałego, na podstawie art. 35 ustawy.
Zauważono już wcześniej, że w toku postępowania wyjaśniającego nie zostało ujawnione, aby skarżący podejmował skuteczne środki prawne umożliwiające mu powrót do nieruchomości, a to wyłączało możliwość uznania przez organy, że opuszczenie lokalu nastąpiło wbrew jego woli. Natomiast dokonana przez wnioskodawczynię wymiana zamków w drzwiach wejściowych, która utrudniała mu dostęp do nieruchomości, nie miała w sprawie istotnego znaczenia. Powtórzyć przyjdzie, że za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy bowiem uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana, pomimo opuszczenia go wbrew swojej woli, nie podjęła skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania. Skoro w kontrolowanej sprawie skarżący takich środków nie podjął, to przyjąć należy, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej, zaś sama wola dalszego zamieszkiwania w domu rodzinnym nie jest wystarczająca do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia tej nieruchomości.
Zaakcentowania wymaga, że opuszczenie miejsca pobytu stałego nie musi wiązać się z całkowitym zaprzestaniem przebywania w danym miejscu i całkowitym zerwaniem z nim kontaktu. Chodzi bowiem o takie opuszczenie miejsca pobytu, które łączy się z przeniesieniem i skoncentrowaniem swojego życia w innym miejscu, a taka sytuacja niewątpliwe zaistniała w przypadku skarżącego.
Reasumując, Sąd stwierdził, że organ odwoławczy słusznie przyjął w zaskarżonej decyzji, iż wobec skarżącego spełniona została przesłanka z art. 35 ustawy, w postaci opuszczenia miejsca pobytu stałego. Zaistniała ona na skutek okoliczności faktycznego opuszczenia domu rodzinnego przez skarżącego oraz niepodjęcia przez niego skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do nieruchomości, co wpłynęło na ocenę dobrowolności jej opuszczenia.
Odnosząc się do podniesionych przez skarżącego zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego w związku z brakiem jego udziału w przesłuchaniu świadków oraz związanych z przesłuchaniem samego skarżącego, należy stwierdzić, że wadliwości te dostrzegł Wojewoda Opolski. Prawidłowo zatem, uzyskane z uchybieniem art. 79 K.p.a. oraz art. 68 K.p.a. zeznania świadków oraz wyjaśnienia skarżącego, organ odwoławczy pominął. Trafnie przy tym przyjął, że pozostały materiał dowodowy jest wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie.
Również w ocenie Sądu, nie można przyjąć, aby w niniejszej sprawie doszło do takiego naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu odnotować wypada, iż przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy rozumie się prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego. Innymi słowy, ponowne przeprowadzenie przesłuchania świadków, czy też złożenie wyjaśnień przez skarżącego, w istocie nie wpłynęłoby na zmianę dokonanych przez organy obu instancji ustaleń faktycznych i prawnych, a tym samym na zmianę treści decyzji.
Wyjaśnienia jeszcze wymaga, a to wobec podniesionych w tym zakresie zarzutów skarżącego, że zameldowanie, będące tylko rejestracją pobytu danej osoby pod konkretnym adresem, nie ma związku z posiadaniem lub utratą tytułu do lokalu, zaś organ ewidencyjny nie jest uprawniony do rozstrzygania spraw rodzinnych czy majątkowych. Z całą pewnością - w świetle rozwiązań przyjętych w art. 35 ustawy - prawnie niedopuszczalnym jest utrzymywanie dalszego, fikcyjnego zameldowania w lokalu osoby, która w rzeczywistości lokal ten opuściła i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Podkreślić trzeba, że ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Jak trafnie wskazał Trybunał Konstytucyjny, zameldowanie w określonym miejscu ma charakter wyłącznie porządkowy, nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokalu i stwierdza jedynie fakt przebywania osoby w tym lokalu (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 maja 2002 r., K 20/01, Dz. U. z 2002 r. nr 78, poz. 716). Jeżeli więc skarżący od kliku lat faktycznie nie mieszka w spornej nieruchomości, to utrzymywanie jego zameldowania w tym miejscu stwarzałoby fikcję prawną, niezgodną z rzeczywistym stanem.
Z przedstawionych względów należało uznać, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Sąd zgodził się z prezentowanym przez organ odwoławczy stanowiskiem, wedle którego w ustalonym stanie faktycznym obowiązujące przepisy prawa dostarczyły podstaw do wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego. W zaskarżonej decyzji Wojewoda wskazał, stosownie do art. 107 § 3 K.p.a., podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia, wyjaśniając wyczerpująco jego motywy oraz prawidłowo odniósł się do istotnych argumentów odwołania. Sąd nie dopatrzył się przy tym z urzędu innych naruszeń prawa, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.