Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok NSA oz. w Poznaniuz 18 grudnia 2001 r., sygn. akt II SA/Po 1587/00

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Henryka W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia 25 maja 2001 r. (...) w przedmiocie nakazania doprowadzenia obiektu do stanu pierwotnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta K. z dnia 11 kwietnia 2000 r. (...); (...).

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Nie każde roboty budowlane polegające na odnawianiu ścian zewnętrznych obiektu budowlanego wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, lecz tylko takie które powodują niekorzystną zmianę wyglądu w odniesieniu do otaczającej zabudowy.

Ocena ta z oczywistych względów nie opiera się na kryteriach prawnych, lecz głównie na doznaniach wzrokowych i wrażliwości estetycznej osób oceniających, a w konsekwencji wymaga szczegółowego uzasadnienia opartego na wiarygodnym materiale faktograficznym.

Uzasadnienie

W wyniku wszczętego z urzędu postępowania Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił, że na działce nie będącej własnością Henryka W. zlokalizowany został kiosk konstrukcji szkieletowej, drewnianej, obłożonej panelami w kolorze jasnym. Kiosk wykonany został przez Henryka W. w miejscu starego i zużytego. Henryk W. nie okazał się tytułem ani własności ani dzierżawy terenu na którym kiosk jest usytuowany ani nie posiadał pozwolenia na budowę. W tej sytuacji organ I instancji działając na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ nakazał Henrykowi W. wykonanie rozbiórki samowolnie dokonanej rozbudowy sklepiku z lodami na posesji przy ul. 1 M. obok budynku mieszkalnego wielorodzinnego nr 12 w K. Od powyższej decyzji odwołał się Henryk W. podnosząc, iż decyzja jest bardzo krzywdząca, że dokonał remontu bo pawilon był stary i znajdował się w złym stanie technicznym oraz sanitarnym, a poza tym wyróżniał się niską estetyką.

Rozpatrując odwołanie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 24 maja 2000 r. (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie organu odwoławczego bezwzględna przymusowa rozbiórka przewidziana w art. 48 Prawa budowlanego dotyczy wszystkich obiektów budowlanych lub ich części wybudowanych lub budowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia. Samowola budowlana na organy nadzoru budowlanego obowiązek wydania decyzji nakazujące przymusową rozbiórkę, wyjątki przewidziane są w art. 49 i art. 103 Prawa budowlanego.

Także i tą decyzję zaskarżył Henryk W. w istocie podnosił te same okoliczności co w odwołaniu, akcentując, że kiosk obłożył panelami, gdyż był stary i brzydki. W ocenie skarżącego nie ma sensu burzyć nowe estetyczne obicie i wracać do starego.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Organ odwoławczy podnosił, że przedmiotowa inwestycja wymagała pozwolenia na budowę i z uwagi na datę dokonania rozbudowy wyjątki od art. 48 Prawa budowlanego nie mają zastosowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uzasadnienie. W istocie organy administracyjne obu instancji nie wyjaśniły wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, co kłóci się z dyrektywami zawartymi w art. 7-11 Kpa. Uchybienia te mają istotny wpływ na rozstrzygnięcia sprawy. Po pierwsze organy administracyjne nie ustaliły czy inwestor dysponował jakimkolwiek tytułem do przedmiotowego obiektu oraz nieruchomości, na której się on wznosi. W wywiadach i notatkach spisanych na tą okoliczność mowa jest o wzniesieniu kiosku w 1978 r. i jego właścicielem była pani A. Jednocześnie z akt wynika, że kiosk należał do środków trwałych Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców Społem w K. Z kolei według twierdzeń inwestora ubiega się on o wydzierżawienie działki, na której stoi mój kiosk.

Wbrew też ustaleniom organów samowolne obudowanie kiosku, nie kwalifikuje automatycznie takich prac, które wymagają pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 28 Prawa budowlanego. Przepis ten, bowiem odsyłał m.in. do art. 29 jako wyjątku od zasady. Ten, że z kolei wyraźnie w ust. 2 pkt 1 stanowi, że nie wymaga pozwolenia na budowę wykonywanie robót budowlanych polegających na remoncie istniejących obiektów /z wyjątkiem obiektów zabytkowych, do których przedmiotowy kiosk się nie zalicza/, jeżeli nie obejmują zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych obiektu (...), a także nie wpływa na zmianę wyglądu w odniesieniu do otaczającej zabudowy na terenie miasta. Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie stanowią zmiany wyglądu w odniesieniu do ostatecznej zabudowy, prace remontowe które mieszczą się w granicach ustawowych obowiązków określonych w art. 61 Prawa budowlanego.

Generalnie dopiero po przekroczeniu tych granic, jeśli mogło by to spowodować estetyki obiektu, czy wręcz oszpecenie otoczenia można mówić o zmianie w ujęciu przywołanego wyżej art. 29 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego i konsekwencji stąd wynikających. Takiej oceny organ administracji publicznej nie przeprowadził. Nie każde roboty budowlane polegające na odnawianiu ścian zewnętrznych obiektu budowlanego wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, lecz tylko takie które powodują niekorzystną zmianę wyglądu w odniesieniu do otaczającej zabudowy. Ocena ta z oczywistych względów nie opiera się na kryteriach prawnych, lecz głównie na doznaniach wzrokowych i wrażliwości estetycznej osób oceniających, a w konsekwencji wymaga szczegółowego uzasadnienia opartego na wiarygodnym materiale faktograficznym.

Tymczasem z twierdzeń skarżącego w zestawieniu z aktualnym stanem kiosku wynika, że przeprowadzone przez inwestora prace remontowe nie pogorszyły estetyki istniejącego już technicznie mocno wyeksploatowanego obiektu. Wyżej wymieniony pogląd, co do wykładni art. 29 Prawa budowlanego nie jest odosobniony i znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego /por. wyrok NSA z dnia 24 września 1999 r. IV SA 1530/97 oraz 16 lutego 2000 r. II SA/Gd 957/97/. Jednakże także roboty objęte dyspozycją art. 29 ust. 2 wymagają uprzedniego zgłoszenia. Z akt administracyjnych nie wynika jednak czy skarżący takiego zgłoszenia dokonał, a w szczególności czy nastąpiło ono przed rozpoczęciem robót. W tej sytuacji nie można przesądzić czy organy obu instancji właściwie zastosowały rygory przewidziane z art. 48 wyżej już przywoływanej ustawy - Prawo budowlane.

Taki stan rzeczy wskazuje, że organy nadzoru budowlanego dopuściły się naruszeń, o jakich mowa w art. 22 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, co z kolei prowadzi do konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancyjnego - jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.