Uzasadnienie
3/II SA/Po 2664/03
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej (j.t. Dz.U. 90/98/575 ze zm.) nie stwierdził u E.M. choroby zawodowej: astmy oskrzelowej i alergicznego zapalenia skóry, wymienionej w poz. 6 i 18 pkt 1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. 132/02/1115 - dalej rozporządzenie).
W uzasadnieniu Powiatowy Inspektor wskazał, że E. M. pracowała jako woźna-oddziałowa w Przedszkolu nr [...] w P. od 1 września 1995 r. do 3 września 2000 r. W ramach obowiązków służbowych 2 razy w tygodniu uczęszczała z dziećmi na basen, gdzie miała kontakt z oparami chloru. Nadto sprzątając pomieszczenia placówki używała różnych środków czystości i odkażających, jak: Domestos, Sidolux, Dosia, Ace, chloramina. Na podstawie badań internistycznych, laryngologicznych, okulistycznych, dermatologicznych, testów naskórkowych, EKG, spirometrii i całości dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego, Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu (dalej WCMP) nie znalazło podstaw do rozpoznania w Zainteresowanej astmy oskrzelowej jako choroby zawodowej. Na podstawie wniosku Zainteresowanej, została Ona ponownie przebadana w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi (dalej Instytut).
Instytut - po przeanalizowaniu dostarczonej dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia na kontakt ze związkami i środkami drażniącymi (chlor, chloramina) i środkami czystości, po ponownych badaniach lekarskich podtrzymał stanowisko WCMP. Badania spirometryczne nie wykazały zaburzeń wentylacji płuc; wziewne próby prowokacyjne z histaminą i środkami czystości (Domestos, Sidolux, Skrzat, Ace), podchlorynem sodu i chloraminą, wypadły ujemnie, wykluczono alergiczne tło choroby poprzez testy skórne metodą punktową z aeroalergenami i środkami czystości, z którymi E. M. miała kontakt zawodowy.
Po rozpoznaniu odwołania E. M. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...]r. nr [...] na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (j.t. Dz.U. 90/98/575), § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. 132/02/1115) i art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ II instancji podzielił ustalenia faktyczne i poglądy prawne organu I instancji. Nadto Wojewódzki Inspektor wskazał, że wyniki badań lekarskich i dodatkowych - wykonanych w jednostkach upoważnionych do rozpoznania i zgłaszania chorób zawodowych, nie potwierdzają schorzeń, na które skarży się Odwołująca się. Rozpoznane zmiany chorobowe nie wykazały klinicznych cech choroby zawodowej. W badaniu spirometrycznym nie stwierdzono zaburzeń wentylacji płuc; wziewna próba prowokacyjna z histaminą i czynnikami środowiska pracy nie wykazała nadreaktywności oskrzeli. Badaniem dermatologicznym nie stwierdzono zmian chorobowych skóry. Organy Inspekcji Sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby, zawartym w orzeczeniu lekarskim uprawnionej do ich wydawania jednostki służby zdrowia i nie mają prawa do samodzielnej oceny dokumentacji prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła E. M.. Z uzasadnienia skargi należy wnosić, że Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji błąd w ustaleniach faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w postaci nie ustalenia, że E. M. jest chora na chorobę zawodową mimo, że po raz pierwszy skierowana została do Medycyny Pracy w Poznaniu przez dermatologa w 1998r., gdy po leczeniu maściami sterydowymi, nie ustąpiły objawy alergii na dłoniach i obrzęku twarzy, zapalenie spojówki, duszności, obfite poty (będące objawami astmy, której nie rozpoznano, zalecając jedynie ochronę rąk przed drażniącym działaniem detergentów). Kilkukrotne testy na pyłki pospolite zawsze wypadały ujemnie- wobec sugestii lekarzy WCMP, Skarżąca nie jest alergikiem sezonowym. Kłopoty Skarżącej ze wzrokiem i nieustannym zapaleniem spojówek, pojawiły się w 1996r.- w czasie zatrudnienia w przedszkolu; okulista zalecił stosowanie maści sterydowych, kropli sterydowych i leków przeciwalergicznych.
Skarżąca nie wyrażała zgody na prowokację wziewną środkami odkażającymi, zawierającymi chlor- mimo tego Instytut badanie przeprowadził. Badanie jednoznacznie pokazuje silną reakcję Skarżącej na te środki. W wyniku poparzenia, do jakiego doszło podczas tej próby, Skarżąca bezskutecznie leczy się obecnie w poradni dermatologicznej Szpitala Wojewódzkiego z powodu naczyniaków. Badania spirometryczne nie stwierdzają zaburzeń wentylacji płuc, bowiem po wdychaniu leków sterydowych wyniki są zafałszowane. O podaniu Skarżącej takich leków, poinformowała E.M. lekarka przy próbie prowokacji wziewnej, w której Zainteresowana nie chciała wziąć udziału. Skarżąca trzy razy dziennie wdychała leki sterydowe z tlenem, zapisane innej pacjentce z pokoju, która strumień z inhalatora kierowała wprost na pokój. Nocą Skarżąca doznała solnych dreszczy, wystąpił ból w klatce piersiowej, ból mięśni, obfity pot; na oddziale nie było nikogo z personelu medycznego, nie miał kto stwierdzić objawów astmy.
Pielęgniarki w nocy zatrudniane są w budynku obok - w Pogotowiu Ratunkowym. Podczas badania prowokacji wziewnej wewnętrzne strony dłoni przetarto Skarżącej środkiem zawierającym chlor; doszło do złuszczenia naskórka, co dowodzi silnej reakcji na tę substancję. Chlor jest w spisie chorób zawodowych jako substancja wywołująca zatrucia ostre lub przewlekłe; dr Szulc z Instytutu nie przyjmuje tego do wiadomości, w obawie - jak to ujął - przed masowym zgłaszaniem się gospodyń domowych po odszkodowanie. Skarżąca po powrocie z Instytutu zgłosiła się w Oddziale Toksykologii w [...]; lekarz dyżurny stwierdził, że Zainteresowana przeszła niedotlenienie, co z kartą gorączkową ze szpitala łódzkiego dowodzi, że tam do tego doszło. W 2002 r. z powodu operacji żył Skarżąca przebywała w szpitali [...] w P. przy ul. [...] - z powodu braku miejsc kilka dni leżała na korytarzu, sprzątanym środkami odkażającymi, zawierającymi chlor.
U E.M. doszło do ataków astmy, co stwierdził m.in. lekarz anestezjolog, alergolog, internista (kopia historii choroby). W karcie informacyjnej Instytutu rozpoznano u Skarżącej "zaburzenia schozotypowe", choć lekarz psychiatra nie był pewien, stawiając znaki zapytania. Skarżąca była badana przez psychiatrę ZUS i lekarza sądowego, lecz takich zaburzeń u Niej nie stwierdził. Być może zaburzenia takie powstają wskutek szoku, jakiego doznaje pacjent, gdy personel zamkniętego szpitala stosuje wobec Niego przemoc. Badanie prowokacji wziewnej zaimprowizowano dla Skarżącej w łazience, gdy chciała ją opuścić, siłą przytrzymano Zainteresowanej głowę nad środkami odkażającymi, póki nie straciła kontaktu i woli.
W piśmie z dnia 15 grudnia 2003 r. Skarżąca wniosła o dowód z zeznań świadków E.Ch. i Z.K. dla ustalenia, że w Instytucie dochodziło do nieprawidłowości, uniemożliwiających postawienie prawidłowej diagnozy. W piśmie procesowym z dnia 1 marca 2004 r. Skarżąca przedstawiła "wyjaśnienie zaburzeń psychicznych (tzw. hipoksji), które musiały wystąpić" u E.M. po zatruciu, do jakiego doszło podczas próby prowokacji wziewnej (na które nie wyraziła zgody). Zaburzenia takie są typowe dla zatrucia i potwierdzają silną reakcję na środki z chlorem, z którymi miała kontakt w pracy przez 6 lat. Za pośrednictwem Sądu zwróciła się do Zakładu Medycyny Sądowej, by na podstawie zgromadzonych dokumentów wydał swą opinię.
Na rozprawie dnia 10 marca 2004 r. Skarżąca zakwestionowała protokół z postępowania wyjaśniającego (k. 53 akt administracyjnych), bowiem wg informacji uzyskanych przez Skarżącą od dyrektora Przedszkola, nigdy nie uznawała ona decyzji organu I instancji za prawidłową (k. 48).
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga okazała się bezzasadną.
Ustawodawca w art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. 153/02/1270 (dalej upsa) w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U 153/02/1271 ze zm., ograniczył postępowanie dowodowe do dowodu z dokumentu i to jedynie, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W takiej sytuacji niedopuszczalnym jest w postępowaniu przed Sądem administracyjnym dowód z zeznań świadków czy dowód z opinii biegłego bądź instytutu (wyrok 7 Sędziów NSA z 25.9.2000 r. - FSA 1/00 - ONSA 1/01; wyrok NSA z 25.2.2000 - I SA 428/99). Art. 106 § 3 upsa stanowi odpowiednik art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. 74/95/368 ze zm. Pod rządem ustawy o NSA utrwalił się pogląd, że Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę decyzji pod względem ich zgodności z prawem, mając na względzie stan faktyczny i prawny występujący w sprawie w dniu ich podjęcia.
Bez znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji pozostają powołane w skardze nowe fakty i dowody, nie przedstawione przez stronę organowi administracyjnemu z przyczyn leżących, poza tym organem; fakty te i dowody mogą jedynie stanowić podstawę ewentualnego wznowienia postępowania administracyjnego w stosownym trybie (odpowiednio - wyrok NSA z 6.5.1998 - SA/Sz 1003/97). Kserokopie z podręcznika adresowanego do zainteresowanych biologią uczniów szkół średnich (Solomon, Berg, Martin, Villee "Biologia"), czy hasła z "Nowej encyklopedii powszechnej PWN"(K.39-42), nie mogę skutecznie podważyć wysokospecjalistycznych badań, prowadzonych przez jednostki orzecznicze I i II stopnia.
Już pod rządem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 65/83/294 ze zm. - dalej rozporządzenie z 1983) utrwalił się pogląd, że opinie wyspecjalizowanych jednostek organizacyjnych, przewidzianych w § 7 i 8 rozporządzenia stanowiły środki dowodowe nienazwane, przewidziane przepisami odrębnymi (B. Adamiak w: Kpa - komentarz" CH BECK 1996 s. 355 nb. 2; takie środki dowodowe są przewidziane wprost w art. 290 kpc i w art. 193 § 2 kpk z 1997 r. bądź przewidziane w art. 176 kpk z 1969 r.). W orzecznictwie przyjęto, że § 9 ust. 1 rozporządzenia nie wyłącza stosowania przepisów kpa o dowodach (art. 75-88) w postępowaniu wszczętym na wniosek pracownika o przeprowadzeniu ponownego badania lekarskiego i nie ogranicza kompetencji organu odwoławczego określonych w art. 136 kpa (wyrok SN z 26.11.1996 - III RN 32/96 - OSNAP 12/97/208, akceptowany przez B. Adamiak - op.
Cit. 2004 s. 379 nb. 5). Pogląd ów zachował aktualność pod rządem rozporządzenia z 2002 r. (B. Adamiak - op. Cit. 2004 s. 384 nb.2; s. 387 nb. 5); sama jednak dopuszczalność prowadzenia dowodu z opinii biegłego nie powodowała w niniejszej sprawie konieczności przeprowadzenia takiego dowodu.
W okresie obowiązywania rozporządzenia z 1983 r. powszechnie akceptowany był pogląd, że rozpoznanie chorób zawodowych leży wyłącznie w gestii upoważnionych do tego rozporządzeniem z 1983 r. jednostek organizacyjnych służby zdrowia, przy czym orzeczenia te w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej (wyrok NSA z: 2.6.1998 - I SA 225/98, 24.2.1998 0 I SA 1520/97 - ONSA 4/98/150, 9.7.1998 - II SA 634/98 - Pr.Pracy 12/98/38). Pogląd ten zachował aktualność pod rządem rozporządzenia z 2002 r.
Zarówno orzeczenie lekarskie WCMP nr [...], jak i Instytut z dnia [...]r., poprzedzone zostały właściwymi badaniami, w oparciu o nowoczesne techniki badawcze. Wyniki tych badań są zobiektywizowane i jako wyrażone konkretnymi wartościami - weryfikowalne. W żadnym z tych orzeczeń, ani w karcie informacyjnej leczenia klinicznego z dnia 23.5.2003 r. (dalej - karta), nie ma zapisów, z których wynikałoby, że Skarżąca w trakcie badań kwestionowała przebieg badań i ich rzetelność. Skarżąca podniosla zarzuty co do przebiegu badań w odwołaniu - po zapoznaniu się z wynikami badań, upatrując w tym sposobie podważenia ich wyniku. Zarzuty dotyczące przebiegu samych badań mają charakter subiektywnych i nie zasługują na wiarę. Zarówno jednostka orzecznicza I, jak i II stopnia, są niezależnymi od stron postępowania. Obie są wysoko wyspecjalizowanymi placówkami służby zdrowia, obdarzonymi zaufaniem publicznym.
Procedury medyczne, stosowane wobec pacjentów - w tym Skarżącej - angażowały wiele osób, co wykluczało dowolność w realizacji utrwalonych procedur medycznych. Instytut - wbrew subiektywnemu przeświadczeniu Zainteresowanej - nie jest placówką zamkniętą.
Każde z tych orzeczeń odpowiada opinii biegłego (art. 84 § 1 kpa) - jako takie podlega swobodnej ocenie dowodów. W wyniku tej oceny decydent procesowy (organ administracji publicznej I i II instancji), może ową opinię uznać, bądź też nie (odpowiednio - Tadeusz Widła "Ocena dowodu z opinii biegłego" Wyd. UŚ 1992 fs. 82 i nast.). utrwalonym w orzecznictwie Sadu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że kontrola opinii biegłego winna polegać na sprawdzeniu prawidłowości - z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego - rozumowania przeprowadzonego w jej uzasadnieniu (odpowiednio - orz. SN z: 3.11.1976 - IV CR 481/76 - OSNC 5-6/77/102, akceptowane przez E. Wengerka w: "Kpc z komentarzem" W.Pr. 1989 t.2 s.461 uw. 12; 15.6.1970 - I CR 224/70 - Biul. SN 11/70/203, akceptowane przez T. Erecińskiego w: "Komentarz do kpc" W.Pr. 2002 t. 1 s. 558 uw.21; postanowienie SN z 7.11.2000 - I CKN 1170/98 - OSNC 4/01/64).
W rozpatrywanym przypadku ocena dowodów z orzeczeń lekarskich nie przekroczyła granic swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpz). Ocenie tej nie przeczy oczywista omyłka pisarska, zawarta na s. 2 Karty informacyjnej leczenia klinicznego z 23.5.2003 r. i orzeczenia Instytutu z 23.6.2003 r. w tej części, w której p[odpisujący dokument wskazał, że "Badania spirometryczne nie wykazały zaburzeń wentylacji płuc a wziewna próba prowokacyjna z histaminą nadreaktywności oskrzeli, która towarzyszy astmie oskrzelowej". Zapis ów należy odczytać w logicznym związku z zapisem na s. 1 Karty " Badanie spirometryczne: wentylacja płuc prawidłowa. Próba prowokacyjna wziewna z histaminą - przed i po prowokacji swoistej ujemna. Próba prowokacyjna wziewna z chloraminą, Domestosem, Sidoluxem, Skrzatem, ACE i podchlorynem sodu - ujemna - nie obserwowano klinicznych i spirometrycznych objawów skurczu oskrzeli a badanie składu komórkowego popłuczyn nosowych nie wykazało alergicznego charakteru reakcji w błonie śluzowej".
Zgodnie z zasadami wykładni dokumentów należy przyjąć, że w części motywującej orzeczenie po słowach "Badania spirometryczne nie wykazały zaburzeń wentylacji płuc a wziewna próba prowokacyjna z histaminą" winny nastąpić słowa "nie wykazała" - jako logiczny odpowiednik zapisu o ujemnym wyniku tej próby w części sprawozdawczej Karty informacyjnej (k.12-11 v akt administracyjnych).
Skarżąca nietrafnie upatruje zakłócenia próby spirometrycznej wdychaniem w pokoju w Instytucie tlen wraz z lekiem sterydowym. Za oceną, że owo badanie w Instytucie było poprawne i obiektywne przemawia to, że próba spirometryczna w WCMP - również była negatywna, a miała miejsce przed pobytem w Instytucie - (k. 6 akt administracyjnych).
W niniejszej sprawie decydent procesowy nie miał obowiązku dopuszczenia dowodu z opinii innego instytutu ani z opinii biegłych, skoro trafnie uznał opinie wyspecjalizowanych jednostek organizacyjnych - I stopnia WCMP w Poznaniu i II stopnia - Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi za na tyle kategoryczne i przekonywujące, że wystarczająco wyjaśniły zagadnienia wymagające wiadomości specjalnych (odpowiednio - orzeczenia SN z 21.11.1974 - II CR 638/74 - OSP 5/75/108, akceptowane przez E. Wengerka - op. Cit. S. 469 uw. 4). Do dowodu z opinii biegłego nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady prowadzenia dowodów - w szczególności art. 217 § 1 kpc; decydent procesowy nie jest obowiązkowy dopuścić dowód z opinii kolejnych biegłych w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest dla strony niekorzystna. Potrzeba powołania innego biegłego winna wynikać z okoliczności sprawy, a nie samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (odpowiednio - orz.
SN z 30.11.1999 - II UKN 220/99 - OSNAP 6/01/203, akceptowane przez T. Erecińskiego - op.cit. t. 1 s.568 uw. 7-9). Owe argumenty, zaprezentowane na tle kpc, znajdują zastosowanie także na tle kpa (Z. Janowicz "Kpa. Komentarz" W.Pr.PWN 1999 s.217 uw. 1). Nie przeprowadzenie kolejnego dowodu opinii innego instytutu, nie doprowadziło w rozpatrywanej sytuacji procesowej do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 kpa.
Dokument z dnia 8 października 2003 r. (zatytułowany omyłkowo "Protokół z postępowania wyjaśniającego", stanowi w istocie notatkę służbową; taka też postać jest wystarczająca dla udokumentowania rozmowy telefonicznej urzędnika z reprezentującą stronę T. M. - dyrektorem Przedszkola nr [...]. E. M. nie przysługuje gravamen dla kwestionowania w swej skardze owego dokumentu, wskazującego w istocie na nie skorzystanie przez stronę z możności wypowiedzenia się, co do przeprowadzonych dowodów (art. 81 kpa). Każda ze stron, pouczona o prawie i środkach zaskarżenia, miała możliwość odwołania się od decyzji I instancji (także w zakresie uzasadnienia) czy złożenia skargi do NSA. Skoro Przedszkole nr [...] z prawa tego nie skorzystało, to Skarżąca swą aktywnością procesową nie może tego prawa na rzecz Przedszkola realizować (odpowiednio - T. Ereciński - op.cit. t. I s. 673 uw.7).
Skoro zatem zaskarżona decyzja odpowiada prawu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. 153/02/1270 w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi -Dz.U. 153/02/1271 ze zm., skargę należało oddalić.
/-/L. Drewniak-Żaba /-/ M. Skwierzyńska /-/M. Dybowski