Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: "organ I instancji") z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] zezwalającą na użytkowanie budynku mieszkano – usługowego istniejącego na działce nr 1098, położonej w S. przy ul. R. i umorzył postępowanie w sprawie legalności istniejącego budynku mieszkalno – usługowego na działce nr 1098 w S. przy ul. R. – w całości.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r, poz. 23 ze zm.).
Z uzasadnienia decyzji i akt administracyjnych wynika, że pismem z dnia 22 października 2013 r. T.C. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] o wyjaśnienie czy na budynek mieszkalny, położony na działce nr 1098 w S. przy ul. R. wydane było pozwolenie na budowę, czy właściciele posiadają zgodę właściciela działki 1052/3 na wybudowanie schodka do budynku, który został wykonany w 2012 r.
Zawiadomieniem z dnia 1 kwietnia 2014 r. organ poinformował o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie legalności istnienia budynku mieszkalnego na działce nr 1098 położonej w S. przy ul. R..
W toku postępowania ustalono, że na działce nr 1098 położonej S. przy ul. R. istnieje murowany budynek mieszkalno-usługowy oraz budynek garażu. Budynek mieszkalno-usługowy o wymiarach 12,94 m x 9,37 m, murowany, trzykondygnacyjny, w całości podpiwniczony, przykryty dachem, ze strychem nieużytkowanym, ścianą frontową zlokalizowany jest w linii Rynku w południowej jej pierzei. Działka nr 1098 od 21 czerwca 2012 r. stanowi współwłasność A.H.
i B. Z. oraz W. M. i A. Z. Współwłaściciele budynku nie udokumentowali legalności budowy, rozbudowy i nadbudowy budynku przy ul. R. 16 w S..
Za bezsporne organ I instancji uznał, że przedmiotowy budynek został wybudowany przed II Wojną Światową, a w latach 1956-1962 został rozbudowany i nadbudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Obowiązywało wówczas rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 grudnia 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowie osiedli (Dz.U. z 1939 r., nr 34, poz. 216 ze zm.), w którym na podstawie art. 332 na wykonanie robót, w tym między innymi budowę budynku mieszkalno – usługowego, wymagane było uzyskanie pozwolenia właściwej władzy.
Na tej podstawie organ I instancji przyjął, że znajdzie zastosowanie art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 24 października 1974 r. (Dz.U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 ze zm.; dalej: "Prawo budowlane z 1974 r.") w zw. z art. 103 ustawy Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r. (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm., dalej: "Prawo budowalne z 1994 r.").
Zgodnie z powołanym przepisem:
- 1. Obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część:
- 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub
- 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia.
Dokonując analizy zabudowy na tle obowiązujących na przestrzeni lat, planów zagospodarowania przestrzennego nie stwierdził sprzeczności.
Jak wskazał: od 1969 r. do 1981 r. obowiązywał plan ogólny zagospodarowania dla miasta S.. Zgodnie z rysunkiem tego planu działka nr 1098 położona była na terenie oznaczonym A69MNUHRI- zespoły istniejących budynków mieszkalno – usługowych – adaptacja stała + uzupełnienie. Zgodnie z dołączonym opisem wolne lub uzyskiwane działki mogły być przedmiotem lokalizacji zarówno budynków mieszkalnych z usługami w parterze (obowiązkowo) jak i budynków usługowych lub administracyjnych. Od 1981 r. do 1994 r. działka 1098 znajdowała się na terenie oznaczonym symbolem A60MN – istniejąca zabudowa mieszkaniowa z usługami w parterze – adaptacja. W latach 1994 r. do 1998 r. obowiązywał miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta S., zgodnie z którym działka znajdowała się na terenie oznaczonym symbolem C "obszar stanowiący funkcjonalne centrum miasta S.". Na obszarze tym przewidziano rozwój funkcji centrotwórczych: administracji, szkolnictwa, kultury, zdrowia i handlu oraz innych usług o charakterze ponadlokalnym, nieuciążliwych, dopuszczono transformację funkcji w istniejących obiektach a także ich przebudowę, pod warunkiem, że nie spowoduje to pogorszenia stanu środowiska.
Preferowano przekształcanie i adaptację istniejących obiektów mieszkalnych dla potrzeb usług. Dopuszczono uzupełniającą funkcję mieszkaniową z tym, że nowe obiekty mieszkalne, lokalizowane w pierwszej linii zabudowy od ulic i placów miały być przeznaczone pod usługi - co najmniej parter budynków. Od 1998 r. obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego terenu "centrum miasta S.", w którym działka 1098 znajduje się na terenie oznaczonym symbolem UC9MN,KS - "usługi handlu, gastronomii, rzemiosła oraz inne usługi komercyjne o charakterze centrotwórczym a także ogólnomiejskim", dopuszczono mieszkalnictwo wbudowane i towarzyszące usługom, garaże wbudowane w obiektach istniejących lub nowych z wykluczeniem wolnostojących 1-3 stanowiskowych.
Na tej podstawie organ I instancji stwierdził, że plany zagospodarowania przestrzennego obowiązujące w czasie powstania budynku jak i aktualnie dopuszczały budowę budynku mieszklano – usługowego.
Równocześnie stwierdził, że przedmiotowy budynek nie narusza rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie (Dz.U. z 2001 r. Nr 75 poz. 690; dalej: "rozporządzenie MI") i na podstawie art. 42 ust. 2 Prawa budowlanego z 1974 r. zezwolił na użytkowanie budynku mieszkalno –usługowego istniejącego na działce nr 1098 położonej w S. przy ul. R..
Organ odwoławczy zaskarżoną do Sądu decyzją uchylił decyzję organu
I instancji i umorzył postępowanie w sprawie legalności istnienia budynku mieszkalno – usługowego na działce nr 1098 w S. przy ul. R. – w całości.
Organ odwoławczy inaczej niż organ I instancji przyjął, że budynek mieszkalno –usługowy wybudowany został na podstawie pozwolenia na budowę. Świadczył o tym fakt, że poprzedni właściciele: E. S. i E. S. (obecnie A.) czynili starania by spełnić wszystkie warunki formalne konieczne do uzyskania stosownego pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę przedmiotowego budynku, oświadczenie E. A. z dnia 26 listopada 2015 r. skierowane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], kopia pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dni 12 czerwca 1956 r., nr [...] oraz kopia decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lutego 1964 r.
Przyjęcie, że przedmiotowy budynek nie powstał w wyniku samowoli budowlanej, powodowało, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., ale art. 51 w zw. z art. 50 Prawa budowlanego z 1994 r.
Z uwagi jednak na to, że obecni współwłaściciele nie posiadali dokumentacji związanej z pozwoleniem na budowę także te przepisy nie wywołały skutków prawnych. W związku z czym organ odwoławczy stwierdził, że nie ma podstaw do administracyjnej interwencji na bazie przepisów Prawa budowlanego i umorzył postępowanie w sprawie legalności istnienia budynku w całości.
W skardze do Sądu Władysław i T.C. zarzucili:
- I. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez brak ustalenia zakresu robót w ramach nadbudowy i rozbudowy budynku, pominięcie ustaleń czy przedmiotowy budynek nie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa ludzi, mienia i środowiska zwłaszcza w kontekście rozpadania się dachu budynku oraz sposobu jego wykonania, zaniechanie ustalenia czy budynek odpowiada normom bezpieczeństwa ocenianych przez pryzmat technologii wykonania oraz technologii rozbudowy,
- - art. 80 w zw. z art. 81 K.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i przyjęcie na zasadzie domniemań, że na budowę budynku mieszkalno – usługowego mogło być wydane pozwolenie na budowę w sytuacji gdy z odpowiedzi organów administracji publicznej wynika, że pozwolenie na budowę budynku, oraz na jego nadbudowę i rozbudowę nie zostało wydane. Ani kopia pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 12 czerwca 1956 r., nr [...] ani kopia pisma Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 3 lutego 1964 r. nie traktują wprost o udzieleniu zezwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku, rzut piwnicy stanowi część projektu budowlanego rozbudowy budynku, nie zawiera podpisu uprawnionego architekta, który go sporządził, daty jego wykonania, ani stosownych pieczęci,
- - art. 8 K.p.a. poprzez wydanie decyzji wewnętrznie sprzecznej, która w istotny sposób podważa zaufanie stron i osób trzecich do organów administracji publicznej,
- - art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu podstawy prawnej decyzji wraz z przytoczeniem treści konkretnych przepisów prawa, na których bazował organ wydający decyzję,
- II. naruszenie przepisów prawa materialnego mających wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.:
- - art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z art. 27 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r. poprzez brak ich zastosowania,
- - art. 51 Prawa budowlanego w zw. z art. 50 pkt 2 i 4 Prawa budowlanego i przyjęcie (w części uzasadnienia), że stan techniczny budynku wykracza poza zakres merytorycznego rozpoznania sprawy,
- - art. 3 pkt 8 i 6 w zw. z 7a Prawa budowlanego polegającego na zrównaniu pojęć przebudowy i nadbudowy z remontem, co doprowadziło do błędnej oceny materiału dowodowego i przełożyło się na błędne rozstrzygnięcie sprawy.
Na tych podstawach wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie pełnomocnik uczestnika postępowania wnosząc o oddalenie skargi powołała się na wyrok WSA we Wrocławiu II SA/Wr 45/08, w którym Sąd stwierdził, że brak dokumentacji co do pozwolenia na budowę zwłaszcza starych budynków nie przesądza o możliwości czynienia ustaleń co do istnienia takiego pozwolenia na budowę, czyli legalności budynku. Odnośnie stanu technicznego budynku powołała się na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dna [...] października 2014 r. oraz fakt wielokrotnych kontroli budynku przez organy Nadzoru Budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się zasadna.
Jej przedmiotem jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego uchylająca decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] zezwalającą na użytkowanie budynku mieszkalno –usługowego istniejącego na działce nr 1098 w S. przy ul. R. i umarzająca postępowanie w sprawie legalności wyżej opisanego budynku w całości.
Podstawą prawną decyzji jest art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. zgodnie, z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której: uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części.
Przepis ten nie określa przesłanek wydania decyzji o uchyleniu zaskarżonej decyzji i umorzeniu postępowania w pierwszej instancji. W orzecznictwie jak i piśmiennictwie przyjmuje się, że w tym zakresie mają zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organem pierwszej instancji (art. 140), czyli przepis art. 105 K.p.a.
O bezprzedmiotowości postępowania można mówić w sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji: została wydana w postępowaniu, które należało uznać za bezprzedmiotowe, została wydana na podstawie przepisu prawa materialnego, który utracił moc obowiązującą, dotyczy sprawy administracyjnej rozstrzygniętej już decyzją ostateczną", a także w przypadku, "kiedy nie istnieje już podmiot, który wszczął postępowanie, a rodzaj sprawy administracyjnej wyklucza wstąpienie na miejsce tego podmiotu jego następców prawnych". Zatem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie przed organem pierwszej instancji, jeżeli postępowanie to było bezprzedmiotowe przed wydaniem zaskarżonej decyzji, czyli istniały podstawy jego umorzenia przez organ pierwszej instancji. (W. Dawidowicza (Zarys procesu, 1989, s. 167, elektroniczna wersja komentarza do K.p.a. Jaśkowska Małgorzata, Andrzej Wróbel) W przedmiotowej sprawie żadna z wyżej opisanych sytuacji nie miała miejsca.
W pierwszej kolejności Sąd nie zgadza się z dokonaną przez organ oceną materiału dowodowego jak również wyciągniętymi na jego podstawie wnioskami.
Wbrew stanowisku organu odwoławczego żadne ze znajdujących się w aktach dokumentów nie dawały podstaw do przyjęcia, że budynek, którego legalność istnienia była przedmiotem postępowania, powstał na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę.
Słusznie zauważa Skarżący, że ani kopia pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 12 czerwca 1956 r. [...] ani kopia pisma Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 3 lutego 1964 r. nie traktowały o tym.
Pismo z dnia 12 czerwca 1956 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej kierowane do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej dotyczy wyłącznie weryfikowania projektu przebudowy, w żaden sposób nie odnosi się do legalności samego budynku. Do wniosków takich nie może również prowadzić pismo kierowane przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej do Powiatowej z dnia 20 października 1958 r o zakresie wytycznych w zakresie kontroli w budownictwie. Wniosków takich nie uzasadnia z oczywistych względów decyzja z dnia [...] lutego 1964 r. o zatwierdzeniu wysokości kosztów remontu budynku przy ul. R.
16. Wbrew stanowisku uczestnika postępowania –nie uprawniają do nich również protokoły z przeprowadzonych kontroli, które dotyczą wyłącznie oceny stanu sprawności technicznej i wartości użytkowej budynku, a nie legalności jego istnienia. Tym bardziej wniosku takiego nie uzasadnia złożone na potrzeby niniejszego postępowania oświadczenie E. A. z dnia 26 listopada 2015 r. o podjętych przez poprzednich właścicielach staraniach w celu legalizacji rozbudowy budynku.
Sąd nie zaprzecza aby fakt, iż nie udało się odnaleźć wszystkich dokumentów dotyczących pozwolenia na budowę, był przeszkodą w dowodzeniu tego innymi dowodami (powołany przez uczestnika postępowania wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 9 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 45/08), jednak organ odwoławczy takich dodatkowych dowodów nie przeprowadził, a dowody zebrane przez organ I instancji takich wniosków nie uzasadniają, co czyni zasadnym podnoszone w skardze zarzuty dotyczące naruszenia art. 7, 77, 80 i 81 K.p.a.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu zadaniem organu odwoławczego będzie rozpoznanie odwołania z uwzględnieniem wyżej opisanych okoliczności. W przypadku braku dowodów potwierdzających fakt uzyskania pozwolenia na budowę aktualne staną się wnioski organu I instancji odnośnie do zastosowania art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. w zw. z art. 103 Prawa budowlanego z 1994 r. Przy czym należy zwrócić uwagę, że przy ewentualnym wydaniu decyzji o pozwoleniu na użytkowanie konieczne jest, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia, ustalenie, że obiekt użytkowany bez zezwolenia nie narusza przepisów prawa.
Sąd nie zgadza się przy tym ze stanowiskiem organu odwoławczego podważającym co do zasady wydanie przez organ I instancji decyzji zezwalającej na użytkowanie budynku mieszkalnego w sytuacji, gdy obiekt zrealizowano bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, ale zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym, warunkami technicznymi i zasadami sztuki budowlanej.
Sąd przyznaje, że w tym zakresie istnieją duże rozbieżności. Jedynie dla przykładu można wskazać kilka wyroków opowiadających się za potrzebą wydania w takiej sytuacji decyzji o pozwoleniu na użytkowanie: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 października 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 893/16, wyrok WSA z dnia 25 sierpnia 2016 r., II SA/Rz 1640/15 oraz przeciwne WSA w Lublinie z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 605/15, WSA we Wrocławiu z dnia 8 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Wr 639/16, czy WSA z dnia 20 stycznia 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 749/15 (wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach cbois.nsa.gov.pl).
Rozbieżności tych nie wyjaśniła uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OPS 2/13. Naczelny Sąd Administracyjny dokonując podziału na samowolę budowlaną formalną i materialną, wskazał, że w niektórych przypadkach, gdy realizacja obiektu budowlanego bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę jest zgodna z przepisami o planowaniu przestrzennym i warunkami technicznymi i zasadami sztuki budowlanej, nie będą miały zastosowania art. 37 ust. 1 i 40 Prawa budowlanego, a co za tym idzie nie będzie potrzeby podejmowania żadnych działań legalizacyjnych.
Nie można jednak tracić z pola widzenia, że uchwała ta została podjęta w zakresie pytania "czy przepisy o planowaniu przestrzennym w rozumieniu art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawa budowlanego w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawa budowlanego, to przepisu obowiązujące w dacie realizacji procesu budowlanego, czy też w chwili orzekania przez organ administracji w pierwszej instancji", a stanowisko w zakresie stosowania art. 37 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r. zostało niejako wyrażone na marginesie.
Do problemu tego wprost odniosła się natomiast glosatorka tej uchwały Alicja Plucińska Filipowicz. Zgadzając się ze stanowiskiem NSA w zakresie odpowiedzi na postawione pytanie wyraziła wątpliwości dotyczące braku stabilizacji prawnej budowy w sytuacji braku wydania aktu kończącego niejako fakt samowoli. Jak słusznie zauważyła, brak decyzji potwierdzającej legalizację (stan prawny obiektu) powoduje, że nigdy nie wiadomo, kiedy i z czyjej inicjatywy zostanie podjęte postępowanie faktycznie nękające inwestora opinią o niestabilnym od strony prawnej stanie posiadanego obiektu.
Wskazała, że przyjęcie za prawidłowe stanowiska NSA odnośnie do braku podstaw do wydawania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie w takiej sytuacji i przyjętej równocześnie w uchwale samowoli jako zjawiska ciągłego nie daje podstaw ochrony prawnej. Powołała przy tym wyroki TK z dnia 18 października 2006 r., P 27/05, z dnia 31 tycznia 1996 r., K 9/95, zgodnie z którymi samowola powstaje w chwili rozpoczęcia budowy bez wymaganego pozwolenia na budowę i trwa przez cały czas jej prowadzenia aż do chwili jej likwidacji, a więc do chwili wydania nakazu rozbiórki lub legalizacji samowolnie zrealizowanego obiektu poprzez wydanie pozwolenia na użytkownie. Za w pełni uzasadnione uznała w związku z tym wnioski o stwierdzenie przez właściwy organ w drodze wydania decyzji, iż określony, samowolnie wybudowany obiekt, stanowiący "starą" samowolę budowlaną może być legalnie użytkowany.
Podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 20 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1923/10, orzekając, że w świetle przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. sprawa dotycząca samowoli budowlanej w sytuacji, gdy nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 37 i art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., powinna zostać zakończona decyzją orzekającą o legalności inwestycji, co oznacza objęcie jej gwarancją bezpieczeństwa prawnego. Właściwym środkiem jest pozwolenie na użytkowanie wydane na podstawie art. 42 ust. 1 Prawa budowalnego z 1974 r. W wyroku tym stwierdzono również, że skoro pozwolenie na użytkowanie jest stwierdzeniem zdatności obiektu do użytkowania, to decydujące znaczenie w procesie legalizacji samowoli na podstawie art. 42 Prawa budowlanego z 1974 r. winno mieć ustalenie, że obiekt użytkowany bez pozwolenia na budowę nie narusza przepisów prawa. Przeszkodą dla legalizacji nie powinna być okoliczność, iż budynek już jest użytkowany.
Sąd ten wskazał, że pomimo tego, że z przepisu art. 42 Prawa budowalnego z 1974 r. prima facie nie wynika, aby pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego właściwy organ mógł wydać także w innych przypadkach aniżeli wskazane w w/w przepisie, to za taką potrzebą, zdaniem NSA, przemawia wykładnia celowościowa, zwłaszcza istota legalizacji samowoli budowlanej.
Sąd przychyla się do tych stanowisk i zaprezentowanej w nich wykładni spornych przepisów. Tym samym słuszne okazały się również zarzuty naruszenia art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z art. 37 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r.
W takim stanie sprawy przyjęciu przez organ odwoławczy bezprzedmiotowości postępowania sprzeciwiają się zarówno okoliczności faktyczne jak i prawne.
Mając to wszytko na uwadze Sąd uchylił zaskarżoną decyzją jako sprzeczną z art. 138 §1 pkt 2 K.p.a. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ odwoławczy rozpozna odwołanie z uwzględnieniem wskazanych wytycznych tak w zakresie ustaleń faktycznych jak i zaprezentowanej wykładni przepisów Prawa budowlanego.
Orzeczenie znajduje oparcie w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c. P.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015 r., poz. 1804).