Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowiez 28 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 800/07

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Skład
Przewodniczący NSA Stanisław Śliwa Sędziowie NSA Anna Lechowska /spr./ WSA Jolanta Ewa Wojtyna
sekr. sąd. Paweł Kozik protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 28 lutego 2008 r.
Sprawa
sprawy ze skargi S. A. na decyzję Wojewody z dnia [...]sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia we wznowionym postępowaniu pozwolenia na budowę obiektu budowlanego -skargę oddala-

Uzasadnienie

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2007r. nr [...] Wojewoda rozpoznawszy po raz kolejny odwołanie S. A. od decyzji Starosty z dnia [...] listopada 2005r. nr [...] odmawiającej po wznowieniu postępowania uchylenia ostatecznej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia [...] października 1996r. nr [...] udzielającej E. i D. C. zezwolenia na budowę wiaty konstrukcji stalowej wolnostojącej dla potrzeb suszarni ziarna Typu " Drzewicz M851" oraz odcinka linii energetycznej n/n kablowej ze słupa nr 61 do proj. złącza zasilającego urządzenia technologiczne tej inwestycji na działkach nr ewid. gr [...] i [...] położonych w miejscowości P. - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił uchylenia opisanej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego nr [...]

Jako jej podstawę prawną organ wskazał art. 138 §1 pkt 2, 104, 107, 151 §1 w zw. z art. 145 §1 pkt 4 kpa.

Z uzasadnienia decyzji wynika, że ostateczną decyzją z dnia [...] października 2006r. Kierownik Urzędu Rejonowego udzielił pozwolenia na budowę opisanej na wstępie wiaty wraz z przyłączem.

Wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją złożyła w dniu 12 października 2000r. S. A. opierając go na zarzucie, iż nie została zawiadomiona o tym postępowaniu, choć zamieszkuje w pobliżu. Suszarnia wykonana na podstawie tego pozwolenia emituje hałas a od roku 2000 w związku z używaniem w niej węgla zamiast oleju napędowego emituje czad, który przedostaje się do jej domu.

Decyzją z dnia [...] listopada nr [...] Starosta odmówił wznowienia postępowania w tej sprawie stojąc na stanowisku, że skarżąca nie była w niej stroną postępowania z uwagi na brak interesu prawnego. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Wojewody z dnia [...] stycznia 2001r.nr [...].

Obie te decyzje na skutek skargi S. A. zostały uchylone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ Rzeszowie z dnia 13 maja 2003r. sygn. akt SA/Rz 377/01, uwagi na okoliczność, iż w przypadku, gdy brak przymiotu strony nie jest jak w sprawie oczywisty, kwestię tę należy badać po wcześniejszym wznowieniu postępowania. Sąd podniósł, że skoro skarżąca zarzuca, że jej działka, choć nie sąsiaduje z działką inwestorów jest narażona na oddziaływanie hałasu i zanieczyszczenie środowiska, to jej interesu prawnego nie można było wykluczyć a prori, bez uprzedniego jego zbadania w odniesieniu do sprawy zakończonej pozwoleniem na budowę.

Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2003r. Starosta wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] października 1996r. i bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania odmówił jej uchylenia decyzją z dnia [...] października 2003r. nr [...], z uwagi na okoliczność, że w sprawie mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.

W następstwie odwołania S. A. Wojewoda decyzją z dnia [...] stycznia 2004r. nr [...] uchylił tę decyzję w całości i orzekł co do istoty stwierdzając, iż w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji dotychczasowej, bowiem w sprawie mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca decyzji dotychczasowej i uznając, że decyzja dotychczasowa posiada wadliwość procesową, jako że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym decyzją tą zakończonym.

W następstwie skargi S. A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 czerwca 2005r, sygn. akt II SA/Rz 219/04, stwierdził nieważność tej decyzji i poprzedzającej ją decyzji I instancji, z uwagi na okoliczność, że organ nie badał i nie rozważał kwestii, czy skarżąca posiada przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowanym pozwoleniem, co rażąco naruszało art. 149 § 3kpa jak również nie odpowiadało poglądom prawnym wyrażonym w wyroku z dnia 13 maja 2003r. SA/Rz 377/01 a także ze względu na rażące naruszenie art. 146 kpa i 151 kpa, polegające na orzeczeniu, iż zachodzi przesłanka niemożności uchylenia decyzji określona w art. w art. 146§2 kpa, bez rozważenia przesłanki z art. 146 §1kpa i bez wyjaśnienia i udokumentowania okoliczności, iż w sprawie mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca decyzji dotychczasowej.

Sąd zaznaczył, że ocena czy skarżąca posiada interes prawny stanowiący przesłankę warunkującą jej uprawnienie do uczestniczenia w postępowaniu zakończonym kwestionowanym pozwoleniem na budowę wymagałaby ustalenia sposobu zagospodarowania działki skarżącej, jej usytuowania oraz odległości od działki inwestora a także rodzaju i natężenia emitowanych czynników szkodliwych, w tym także hałasu.

W dalszej kolejności Starosta, po przesłuchaniu stron postępowania, decyzją z dnia [...] listopada 2005r. nr [...] odmówił uchylenia spornego pozwolenia z uwagi na okoliczność, iż w dacie wydawania decyzji skarżąca nie posiadała tytułu prawnego do działki, z której własności wywodzi przymiot strony, jako że własność tę uzyskała w następstwie postanowienia Sądu Rejonowego w S. z dnia 11 sierpnia 2000r. stwierdzającego nabycie spadku po J. S. W podstawie prawnej tej decyzji i jej uzasadnieniu, oprócz art. 145 §1 pkt 4 kpa i art. 151 kpa organ wskazał także na art. 146 kpa, podnosząc że upłynął pięcioletni termin przedawnienia wykluczający uchylenie decyzji.

Decyzja ta, w następstwie odwołania S. A., w którym zarzucała bezzasadne przyznanie racji jej przeciwnikowi i nie uwzględnienie jej argumentów oraz nieprawidłowe przyjęcie, iż nie miała praw do działki a także nie wykonanie wytycznych sądu a w szczególności nie dokonanie pomiarów odległości jej działki do suszarni i jej oględzin oraz naruszenie jej uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu, w tym wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów i ponowiła zarzut o istnieniu innego pozwolenia na budowę z daty [...] października 1998r. nr [...], które uprzednio widziała i napisała od niego odwołanie - została utrzymana mocy decyzją Wojewody z dnia [...] lutego 2006r. nr [...]

Ta z kolei decyzja została - w wyniku skargi S. A. - uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 grudnia 2006r. sygn. akt II SA/Rz 326/06.

Sąd za błędny uznał pogląd organu, iż posiadanie przymiotu strony w postępowaniu zakończonym wielokrotnie powoływanym pozwoleniem na budowę wyklucza fakt, iż stwierdzenie nabycia spadku, w skład którego wchodzi działka nr [...] nastąpiło po jego wydaniu. Zgodnie bowiem z art. 922kc prawa i obowiązki spadkodawcy przechodzą na spadkobiercę z chwilą śmierci spadkodawcy. Poprzedniczka prawna S. A. zmarła 6 lipca 1992r. i z tą datą skarżąca stała się właścicielką tej działki.

Sąd stwierdził, iż organ nie zastosował się przy badaniu kwestii, czy skarżącej służył przymiot strony w postępowaniu zakończonym pozwoleniem na budowę do poglądów sadu i wytycznych zawartych w wyroku z dnia 28 czerwca 2005r. II SA/Rz 219/04, który nakazał ustalenie sposobu zagospodarowania jej działki i odległości względem inwestorów oraz rodzajów i natężeń emitowanych czynników szkodliwych i ich oddziaływania, w tym także hałasu na działkę - przy ograniczeniu tej oceny do emisji tych czynników szkodliwych, które mogły być następstwem pozwolenia na budowę a nie pozostają rezultatem odstępstw od niego, czy realizacji innych decyzji.

W postępowaniu ponownym organ II instancji uzupełniwszy postępowanie dowodowe rozpoznał po raz kolejny odwołanie skarżącej i decyzją opisaną na wstępie uchylił decyzje pierwszoinstancyjną w całości oraz orzekł co do istoty o odmowie uchylenia kwestionowanego pozwolenia na budowę uznając, iż odwołanie skarżącej nie jest uzasadnione. W szczególności za nie pozostające w związku ze sprawą uznał zarzuty dotyczące funkcjonowania suszarni i drugiego zezwolenia wydanego w tej samej sprawie, o której miał ją powiadomić organ nadzoru budowlanego.

Stwierdził, iż skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowanym pozwoleniem na budowę, bowiem przeprowadzona wizja lokalna i pomiary wykazały, że należąca do niej działka nie tylko, że jest oddzielona od działki inwestorów działką nr [...] o szerokości 15,5 m (średnio), na której nasadzone są drzewa i krzewy, to odległość naroża suszarni od jej działki wynosi 31, 25 m. Nieruchomość inwestora jest ogrodzona pełnym ogrodzeniem. Działka odwołującej ogrodzona jest ogrodzeniem z siatki i fragmentem drewnianym o wysokości 1,35 m. Jest zabudowana domem drewnianym z przebudowaną pełną ścianą murowaną od strony zachodniej usytuowaną w odległości 0,40mb od istniejącego ogrodzenia. W pozostałej części stanowi funkcje ogrodniczo- sadowniczą i rekreacyjną.

Z materiałów dołączonych do kwestionowanego pozwolenia, w tym z projektu budowlanego uzgodnionego z organem ochrony środowiska oraz decyzji o dopuszczalnej emisji z dnia [...] września 1996r. wynika, że inwestycja nie jest szkodliwa dla ludzi i środowiska. Nie jest ona wymieniona w rozporządzeniu Ministra Ochrony Środiwaka, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 13 maja 1995r. (Dz.U. nr 52, poz. 584), nie narusza prawa miejscowego i jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania. Zamierzenie inwestycyjne i jego oddziaływanie podług tych dokumentów mieści się granicach nieruchomości inwestora. Okoliczności te a w szczególności odległości miedzy wiatą, której pozwolenia dotyczy a działką skarżącej nie pozwalają na przyjęcie, że rozwiązania projektowe naruszają interes osób trzecich.

Postępowanie o pozwolenie na budowę dotyczy tylko takich działań i obiektów, które objęte są wnioskiem o jego wydanie. Sama decyzja wydawana jest na podstawie przepisów prawa budowlanego i opiera się na przedłożonej dokumentacji. Zarzuty skarżącej dotyczące późniejszego przekroczenia dopuszczalnej emisji czynników szkodliwych nie mogą przesądzić o tym. że w postępowaniu o pozwolenie na budowę przysługiwał jej przymiot strony, podobnie jak kwestia rozszerzenia działalności gospodarczej przez inwestorów. Zarzut naruszenia art. 10 §1 kpa organ odparł, twierdząc iż odwołująca składała osobiście wyjaśnienia w sprawie, uczestniczyła w oględzinach i mogła zapoznać się z zebranym materiałem dowodowym.

Reasumując organ stwierdził, że brak podstaw wznowienia przewidzianych w art. 145 i 145a kpa uzasadnia odmowę uchylenia kwestionowanego pozwolenia na budowę a potrzeba uchylenia decyzji organu I instancji i dokonania jej reformacji wynikła z okoliczności, że w jej uzasadnieniu organ powołał się na fakt, iż skarżąca nie była właścicielką działki nr 594 w dacie wydania pozwolenia, który to pogląd został przez sąd uznany za nieuzasadniony w wyroku z dnia 5 grudnia 2006r. oraz z uwagi na nawiązanie do kwestii przedawnienia, jako podstawy odmowy uchylenia pozwolenia, co w sytuacji braku takiej podstawy z art. 145 §1 pkt 4 kpa nie powinno być przez organ rozważane.

Skargę na tę decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego a Rzeszowie wniosła S. A. zarzucając, iż " władze miejscowe " działają dowolnie i traktują prawo instrumentalnie. Dowodzi tego okoliczność, iż nie mogła uczestniczyć w postępowaniu w sposób czynny i prostować wyjaśnień i błędnych wypowiedzi. Twierdzi, że nie brała udziału w pomiarach a starosta nie chciał z nią rozmawiać w sprawie sfałszowania dokumentacji. Jej udział we wznowionym postępowaniu ograniczył się do przesłuchania w obecności trzech świadków w Starostwie jesienią 2005r.

Władze nie zwracają uwagi na łamanie prawa przez p. C., prowadzącego działalność gospodarczą, na którą nie ma zezwolenia i nie płaci podatku. W jej ocenie odległość suszarni od jej domu winna wynosić 100m. Podług jej twierdzeń cała dokumentacja dotycząca pozwolenia powstała po 4 października 2000r., co może zeznać w Prokuraturze, Ponowiła twierdzenia istnieniu innego pozwolenia z 1998r., od którego napisała odwołanie. Potwierdzić to ma pismo organu nadzoru budowlanego z dnia 29.09 2000 r. które dołączyła do skargi. Zarzuca, że jako strona postępowania o wydanie pozwolenia została potraktowana Z. G., która mieszka po drugiej stronie drogi i odległość jej domu wynosi 100m. od suszarni. Podnosi, że za stronę postępowania w sprawie zakończonej zezwoleniem uznał ją sąd w wyroku wydanym w sprawie SA/Rz 377/01.

Oskarżyła władze miejskie o zwolnienie z pracy świadków sfałszowania dokumentacji a to I. D. z Nadzoru Budowlanego oraz p. P. i J., którzy otrzymali intratne posady a także p. M., po to by nie można ich było przesłuchać Zarzuca, tymże władzom szantażowanie jej i fałszowanie podpisów w sprawie rzekomego jej podania o rozbudowę sieci gazowniczej w P. Domaga się odszkodowania, bo wygrywa sprawy i ponosi koszty dojazdu i pisze setki a nawet tysiące pism.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie z przyczyn, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Podług art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Jej zakres wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§1).

Po myśli art. 145 § 1 P.p.s.a., sąd uwzględnia skargę na decyzje administracyjną poprzez jej uchylenie, stwierdzenie nieważności lub niezgodności z prawem, gdy jest ona dotknięta naruszeniem prawa materialnego, jeśli miało ono wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa stanowiącym podstawę wznowienia postępowania lub stanowiącym podstawę stwierdzenia nieważności z przyczyn określonych w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, jak również innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.

Poddawszy zaskarżoną decyzję takiej właśnie kontroli, sąd doszedł do konkluzji, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi.

Zaskarżona decyzja uchyla decyzje pierwszoinstancyjną w całości i rozstrzyga o odmowie uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia [...] października 1996r. nr [...] udzielającej E. i D. C. zezwolenia na budowę wiaty konstrukcji stalowej wolnostojącej dla potrzeb suszarni ziarna Typu " Drzewicz M851" oraz odcinka linii energetycznej n/n kablowej ze słupa nr [...] do proj. złącza zasilającego urządzenia technologiczne tej inwestycji na działkach nr ewid. gr [...] i [...] położonych w miejscowości P. - wobec braku podstawy do jej uchylenia przewidzianej w art. 145 §1 pkt 4 kpa (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). Wydając tę decyzje organ przyjął, iż skarżącej nie przysługiwał przymiot strony postępowania zakończonego kwestionowanym przez nią pozwoleniem. Ustalenia w tym zakresie oparł na materiałach postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia, wyjaśnieniach złożonych przez inwestora i skarżącą oraz wynikach dodatkowych czynności w postaci oględzin nieruchomości skarżącej i inwestora a także dokumentacji dotyczącej kontroli prowadzonych na jego nieruchomości oraz nieruchomości skarżącej przez pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w R. Delegatura w P., dotyczących między innymi pomiarów natężenia hałasu.

Sąd podziela pogląd organu, iż skarżącej nie przysługiwał w postępowaniu zakończonym wspomnianym pozwoleniem przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa.

Stroną w rozumieniu tego przepisu jest ten, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie, jak również ten kto domaga się czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis ten określa podmioty, które posiadają legitymację procesową w postępowaniu, tj. uprawnienie do wzięcia w nim udziału. Interes prawny wyprowadza się tylko z przepisów prawa materialnego. O interesie prawnym mówić zatem można, jeśli istnieje norma prawa materialnego, z której dla danego podmiotu wypływa prawo lub obowiązek. Od interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, kiedy to dany podmiot zainteresowany jest rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jego roszczenia i konsekwencji uprawniał go do uczestniczenia w postępowaniu. O tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola, czy też subiektywne przekonanie podmiotu a okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danego podmiotu, jako interes prawny, który musi mieć przy tym charakter konkretny i osobisty.

O ile interes prawny uprawnia dany podmiot do żądania wywodzącego się zeń postępowania, bądź uczestniczenia w postępowaniu dotyczącym innej osoby o tyle interes faktyczny może być realizowany tylko poprzez instytucję skarg i wniosków regulowaną przepisami działu VIII kpa.

Przenosząc te rozważania na realia sprawy stwierdzić wypadnie, że aby przyjąć, iż skarżąca posiadała przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowanym pozwoleniem na budowę musiałaby wskazać na przepis prawa materialnego przyznający jej uprawnienie, które zostało pozwoleniem tym naruszone. Wobec faktu, iż pozwolenie to pochodzi z dnia z dnia 7 października 1996r. w grę mogłyby wchodzić przepisy pochodzące z tej daty. Skarżąca przepisów takich nie wskazała a swój przymiot strony w postępowaniu zakończonym spornym pozwoleniem wywodzi z faktu, że przysługiwał jej w tej dacie tytuł prawny do działki nr ewid. [...] położonej w P. Naruszenia uprawnień jako właściciela tej działki upatruje natomiast w fakcie, że inwestycja objęta pozwoleniem ma emitować kurz i plewy, jak również nadmierny hałas a także dodatkowe zanieczyszczenia związane z dokonaną w roku 2000 zmianą paliwa wykorzystywanego w suszarni. Podług skarżącej tego rodzaju inwestycja winna być usytuowana w odległości 100 metrów od jej nieruchomości.

Kwestionowane przez skarżąca pozwolenie oparte jest na przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994r Prawo budowlane (Dz.U. nr 89, poz. 414). Interesu prawnego skarżącej uprawniającego ją do uczestnictwa w postępowaniu decyzją tą zakończonym należy zatem poszukiwać w przepisach tej ustawy i wydanych na jej podstawie przepisach wykonawczych. W grę mógłby wchodzić przepis art. 5 ust. 2 pkt 4 tej ustawy stanowiący podówczas, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w procesie budowlanym obejmuje między innymi ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, gleby lub wody.

Ochrona ta dotyczy przed wszystkim, jak podkreślił sąd w wyroku z dnia 13 maja 2003r. sygn. akt II S.A. 377/01, tych którzy posiadają tytuł prawny do nieruchomości sąsiednich a więc graniczących z nieruchomościami, na których posadowiona ma być inwestycja. Może ona dotyczyć także nieruchomości nie znajdujących się w sąsiedztwie bezpośrednim, pod tym wszakże warunkiem, iż charakter inwestycji a w szczególności pochodzące od niej negatywne oddziaływanie rozciąga się także na inne nieruchomości i jest rezultatem naruszenia konkretnych przepisów prawa lub norm technicznych. Osoba bowiem trzecia powołująca się na ochronę swoich interesów powinna wykazać, że ma po temu prawo pod względem podmiotowym i przedmiotowym a więc, że ma tytuł do nieruchomości i że projektowana inwestycja narusza jej interesy prawne wywodzące się z konkretnych przepisów prawa, patrz; wyrok WSA w Warszawie dnia 15.10.2004r. IV S.A. 4/02 LEX nr 164450.

Skarżąca wykazała tytuł prawny do nieruchomości, jednakże nie wskazała przepisów lub norm technicznych, które miałyby zostać złamane kwestionowanym pozwoleniem a materiały dowodowe zebrane przez organ nie pozwalają na przyjęcie, iż doszło do naruszenia przepisów prawa stwarzających dla niej uprawnienia.

Prawidłowa jest zatem ocena organu, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego w przedstawionym wyżej znaczeniu, który dawałby jej przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowanym we wznowionym postępowaniu pozwoleniem.

Zasadnie organ podkreśla, że inwestycja, której pozwolenie dotyczy nie została wymieniona w obowiązującym w dacie jego wydawania rozporządzeniu Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 13 maja 1995r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi oraz ocen oddziaływania na środowisko (Dz. U.nr 52, poz. 284).

Z dołączonej do wniosku o pozwolenie na budowę "Analizy stanu powietrza atmosferycznego suszarni ziarna " Drzewicz" M 851, opisu technicznego do projektu zagospodarowania i decyzji Wojewody z dnia [...].09 1996r.nr [...] ustalającej dopuszczalna emisję dla projektowanej suszarni wynika, że inwestycja w takim zakresie, w jakim określa ja pozwolenie, choć będzie emitować zanieczyszczenia do powietrza, to mieścić się one będą w normach określonych w decyzji opartej na obowiązującym podówczas rozporządzeniu Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 12 maja 1990r. w sprawie ochrony powietrza przed zanieczyszczeniem (Dz. u. nr 15, poz. 92), ustalającym dopuszczalna świetle przepisów o ochronie środowiska stężenia zanieczyszczeń. Dokumenty te wskazują także na występowanie kurzu i pyłu podczas wyładunku ziarna, określając go jednak jako zanieczyszczenie minimalne. Z dokumentacji tej nie wynika, by suszarnia była źródłem uciążliwości w postaci hałasu.

Dokumentacja ta oraz dokonane w związku z zaleceniami sądu zawartymi w wyrokach z dnia 28 czerwca 2005r. sygn. akt IISA/Rz 219/04 i 5 grudnia 2005r. sygn. akt II SA/Rz 326/06 oględziny i pomiary działek skarżącej i inwestora, jak również wyniki pomiarów hałasu dokonane przez pracowników organu ochrony środowiska uprawniają konstatację, że w sprawie zakończonej kwestionowanym pozwoleniem ochrona interesów osób trzecich, o której wspomniana art. 5 ustawy Prawo budowlane ograniczała się do wymogów rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie (Dz.U. z 1995 nr 10, poz. 46), które w §12 ust 4 -9 określają odległości od granicy działki sąsiednie. Z oględzin tych wynika bowiem, że działka skarżącej jest oddzielona od działki inwestorów działką nr [...] o szerokości 15,5 m (średnio), na której nasadzone są drzewa i krzewy, odległość naroża spornej suszarni od jej działki wynosi 31, 25 m., nieruchomość inwestora jest ogrodzona pełnym ogrodzeniem, zaś działka skarżącej ogrodzona jest ogrodzeniem z siatki i fragmentem drewnianym o wysokości 1,35 m i zabudowana domem drewnianym z przebudowaną pełną ścianą murowaną od strony zachodniej, usytuowaną w odległości 0,40m od istniejącego ogrodzenia, w pozostałej części stanowiącej funkcje ogrodniczo- sadowniczą i rekreacyjną.

Badania natomiast prowadzone przez pracowników organów ochrony środowiska w roku 2000 a więc w okresie funkcjonowania w obrocie pozwolenia nie wskazują, by doszło na posesji skarżącej do przekroczenia norm dopuszczalnego natężenia hałasu wynoszącego podług rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ochrony przed hałasem i wibracjami (Dz. U. nr 24, poz.90), określonych dla terenów zabudowy mieszkaniowej na 55 dBa (w godz. od 6-22). Brak tez dowodów i zarzutu takiego skarżąca nie podnosi, by organy te wydawały jakiekolwiek nakazy w związku z hałasem lub zanieczyszczeniami, jaki wytwarza sporna suszarnia. Oznacza to, że stronami postępowania w sprawie kwestionowanego pozwolenia winni być inwestorzy, osoby, które posiadały tytuły prawne do działek sąsiednich a także osoba, której zgoda na wejście na należącą do niej nieruchomość była niezbędna dla realizacji inwestycji. Tym podmiotem była wskazana w skardze Z. G., która wyraziła zgodę na przejście przez jej działkę przyłącza linii niskiego napięcia.

Skarżąca do tego kręgu nie należała, stąd organ zasadnie uznał ją za nie posiadająca przymiotu strony w postępowaniu o wydanie pozwolenie na budowę wiaty przeznaczonej dla potrzeb suszarni i w konsekwencji wobec nie wystąpienia podstawy wznowienia przewidzianej w art. 145 §1 pkt 4 kpa odmówił uchylenia tegoż pozwolenia.

Rozstrzygnięcie to nie narusza poglądów prawnych wyrażonych wyroku z dnia 13 maja 2003r., bowiem wbrew twierdzeniom skarżącej sąd nie przesądził w nim, że posiada ona taki przymiot a jedynie wyraził pogląd, że przymiot ów wobec podnoszonych przez nią zarzutów dotyczących narażenia na hałas i zanieczyszczenia winien być zbadany w postępowaniu po jego wznowieniu. Uzasadniony jest natomiast zarzut skarżącej w kwestii nie powiadomienia jej o możliwości wypowiedzenia, się co zebranych w sprawie dowodów i materiałów przed zakończeniem postępowania, co stanowi naruszenie art. 10 §1 kpa. To jednak naruszenie przepisów postępowania, wobec czynnego jej udziału w oględzinach i innych czynnościach organu, sąd uznał za nie mogące mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.

Decyzja zaskarżona może natomiast budzić zastrzeżenia z uwagi na jej rozstrzygnięcie, jako że w części orzekającej o istocie sprawy jest ono identyczne jak rozstrzygniecie decyzji I instancji (odmowa uchylenia pozwolenia), różne są jedynie podstawy prawne i uzasadnienie decyzji I i II instancji. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że o uchyleniu decyzji przez organ odwoławczy przesądzić może wadliwość jej rozstrzygnięcia a nie wadliwie powołana podstawa prawna oraz niewłaściwe uzasadnienie patrz: wyrok z dnia 28 września 1987 IV SA 220/87 ONSA 1987/2/67.

W ocenie sądu nie może to jednak skutkować uwzględnieniem skargi, bowiem gdyby nawet przyjąć, że zaskarżone rozstrzygnięcie z tej przyczyny narusza art. 138 §1 pkt 1 i 2 kpa, to naruszenie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, w tym znaczeniu, że kasacja zaskarżonej decyzji nie mogłaby z przytoczonych wyżej względów (brak przymiotu strony) doprowadzić do wydania w ponownym postępowaniu decyzji uchylającej kwestionowane przez skarżącą pozwolenie i orzekającej co do istoty (art. 151 §1 pkt 2 kpa) a nawet stwierdzającej, że wydano je z naruszeniem prawa skarżącej do udziału w postępowaniu o jego wydanie w charakterze strony (art. 151 §2 kpa).

Sąd nie oceniał zarzutów skarżącej, co do istnienia innego pozwolenia na budowę, bowiem w tej kwestii wypowiedział się w wyroku z dnia 13 maja 2003r. a nadto kwestia ta nie była przedmiotem sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją.

Poza jego kognicją pozostają też inne zarzuty skargi dotyczące niewłaściwego traktowania skarżącej przez wskazane w skardze organy.

Mając powyższe na względzie, sąd w oparciu o przepis art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.