Uzasadnienie
Wojewoda decyzją z dnia [...] r., nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) oraz art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. K., od decyzji Starosty z dnia [...] r., znak: [...] odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji organu I instancji z dnia [...] r. w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działki: nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha, położonej w gminie M., obręb G., powiat s., poprzez zezwolenie inwestorowi – E. na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
U podstaw takiego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia.
Starosta decyzją z dnia [...] r., znak:[...], orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działki o numerach: [...] o pow. [...] ha, położonych w gminie M., obręb G. poprzez zezwolenie inwestorowi – E. na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej (napowietrznej linii elektroenergetycznej WN 110 kV relacji[...]), tj. założenie jednego stanowiska słupowego o wysokości do [...] m i powierzchni zajęcia gruntu nieprzekraczającej [...] m2 oraz przeprowadzenie trzech przewodów roboczych i jednego odgromowego w układzie trójkątnym, o szerokości skrajnych przewodów do [...] m, w przedziale wysokości od [...] m do [...] m nad gruntem, na części przedmiotowej nieruchomości o powierzchni zajęcia [...] ha, wyznaczonej w załączniku do decyzji jako pas technologiczny o szerokości [...] metrów od osi linii), w terminie 3 miesięcy od dnia rozpoczęcia robót budowlanych na tej nieruchomości.
Powyższa decyzja stała się ostateczna z dniem [...] r.
Pismem z dnia [...] r. M. K. złożył w Starostwie Powiatowym wniosek o wznowienie - na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 w związku z art. 147 K.p.a. - postępowania administracyjnego zakończonego prawomocną decyzją Starosty z dnia [...] r., znak: [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Przedmiotowej decyzji zarzucił, że wydana została z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w związku z art. 10 K.p.a. oraz z art. 42 § 1 K.p.a., tj. w sytuacji, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, bowiem organ nie zapewnił mu czynnego udziału w postępowaniu, tj. nie doręczył mu wydanej decyzji na jego adres zamieszkania, którym nie jest miejscowość G., a S., gdzie jest zameldowany na pobyt czasowy od dnia [...]
M. K. podał, że w dniu [...]r. dowiedział się od pracownika Starostwa Powiatowego że w sprawie jego nieruchomości gruntowych została wydana bliżej nieokreślona decyzja administracyjna, która została mu doręczona na adres[...],, w związku z czym stała się prawomocna i na jej podstawie prowadzone są czynności przez osoby/podmioty trzecie.
Postanowieniem z dnia [...] r., znak: [...] Starosta wznowił - na podstawie art. 145 § 1 pkt 4, art. 147, art. 149 § 1 i 2, art. 150 § 1 K.p.a. oraz art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami - postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją własną z dnia [...] r., znak: [...] o ograniczeniu sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości.
Następnie, decyzją z dnia [...] r., znak: [...] organ I instancji, po przeprowadzeniu wznowionego postępowania, odmówił uchylenia ww. decyzji ostatecznej z dnia [...] r.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. K. wniósł o jej uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie decyzji Starosty z dnia [...] r., znak: [...] w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie podania o wznowienie postępowania do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Przedmiotowej decyzji strona zarzuciła, że została wydana z naruszeniem:
* art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na wydaniu decyzji o odmowie uchylenia decyzji Starosty z dnia [...] r., w sytuacji, gdy nie było przesłanki materialno-prawnej do jej wydania; M. K. wyjaśnił, że co do zasady, wyraził zgodę na prowadzenie tego rodzaju inwestycji na jego nieruchomości, jednakże sporna między nim, a inwestorem pozostała wysokość wynagrodzenia, jakie miał otrzymać z tytułu ustanowienia służebności przesyłu na stanowiącej jego własność nieruchomości gruntowej, a do rozstrzygnięcia tej kwestii właściwy jest sąd cywilny;
* art. 152 § 1 K.p.a. w zw. z art. 10 K.p.a. w zw. z art. 42 § 1 K.p.a., bowiem bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu - organ nie zapewnił mu czynnego udziału w postępowaniu, a wydaną w sprawie decyzję doręczył na adres w miejscowości G., a nie na S., gdzie jest zameldowany na pobyt czasowy (od [...] r.), co powoduje, że decyzja z dnia [...] r. nie została mu skutecznie doręczona i nie jest przez to prawomocna;
* art. 64 § 4 K.p.a. poprzez niezawiadomienie go o wszczęciu postępowania i tym samym uniemożliwienie mu wzięcia udziału w postępowaniu;
* art. 79 K.p.a. poprzez uniemożliwienie mu wzięcia udziału i aktywnego uczestniczenia w postępowaniu w trakcie przeprowadzanych dowodów, co prawdopodobnie miałoby wpływ na postępowanie i jego ostateczne rozstrzygnięcie,
- - art. 84 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia czy zakres wniosku strony o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości należących do niego jest uzasadniony, do czego niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych.
Rozpatrując wniesione odwołanie Wojewoda w opisanej na wstępie decyzji z dnia [...] r. wskazał, że organ I instancji prawidłowo uznał, że doręczenie M. K. pism (zawiadomienia o wszczęciu postępowania i o rozprawie, zawiadomienia o zabraniu materiału dowodowego oraz decyzji) w ramach postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości na adres:[...], ma charakter doręczenia zastępczego, stosownie do dyspozycji art. 44 K.p.a.
Zdaniem Wojewody, organ I instancji słusznie nie powziął żadnych wątpliwości odnośnie do prawidłowości dokonywanych doręczeń oraz słusznie zaznaczył, iż nie było żadnych podstaw do przyjęcia, że strona nie zamieszkuje pod adresem ujawnionym w ewidencji gruntów i budynków. Wątpliwości tych nie mogła bowiem wzbudzić dostarczona przy wniosku inwestora dokumentacja z rokowań z M. K. Mianowicie, właściciel nieruchomości osobiście odebrał pismo z dnia [...] r., będące zaproszeniem do rokowań, skierowane do niego na adres w miejscowości [...], w dacie, gdy zameldowany był już na pobyt czasowy w miejscowości S. (od [...] r.). Dodatkowo podpisane przez M. K. protokoły z rokowań z dnia [...] r. zawierają zapis o jego zamieszkaniu w miejscowości G.. Z kolei na zwrotnym potwierdzeniu odbioru pisma inwestora z dnia [...] r., skierowanego do M. K. na adres:[...] znajduje się pieczęć [...]
W sytuacji, gdy pisma, kierowane do M. K. w ramach postępowania dotyczącego ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości, zostały skutecznie doręczone, w ocenie organu odwoławczego, nie można uznać, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy zapewniające właścicielowi ww. nieruchomości udział na każdym etapie postępowania. Zasadnie zatem Starosta odmówił, w myśl art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., uchylenia decyzji z dnia [...] r., znak:[...], w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Z uwagi na powyższe, za niezasadne Wojewoda uznał zarzuty w tej kwestii podniesione w odwołaniu.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że fakt braku udziału strony w zakończonym postępowaniu nie miał wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia. Dokumenty przedłożone przy wniosku o wznowienie postępowania nie doprowadziły do zmiany ustaleń stanu faktycznego, ani jego oceny prawnej. Przepis art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami wymienia dwie przesłanki, których spełnienie umożliwia ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości: brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości na przeprowadzenie wymienionych w tym przepisie robót budowlanych, udokumentowanej przeprowadzonymi rokowaniami oraz zgodność inwestycji z planem miejscowym lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ zaznaczył, że strona nie wykazała, że jej czynny udział w postępowaniu prowadziłby do podważenia którejkolwiek z tych przesłanek.
Końcowo organ odwoławczy wyjaśnił, że w trybie art. 124 ww. ustawy nie podlega weryfikacji okoliczność, że inwestor zaproponował właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu) warunki, które są dla niego korzystne, czy takie, które są nie do przyjęcia. Ustawa nie nakłada bowiem obowiązku uzyskania w rokowaniach wyniku pozytywnego, mówi jedynie o konieczności przeprowadzenia takich rokowań, natomiast w treści art. 124 ust. 1 ustawy przewiduje prawo domagania się wydania decyzji w sytuacji, gdy właściciel odmawia wyrażenia zgody na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Skrajnie różne stanowiska stron rokowań nie mogą stanowić pozytywnego prognostyka przy ocenie możliwości ustalenia na drodze umowy zasad korzystania z nieruchomości. Jeżeli zatem nie dochodzi do zawarcia umowy mimo prowadzonych rokowań, to należy uznać, że właściciel (użytkownik wieczysty) nie wyraził zgody na wykonywanie prac na jego nieruchomości.
M. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył skargę na ww. decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
- 1. art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 10 K.p.a. w zw. z art. 42 § 1 K.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie;
- 2. art. 42 § 1 K.p.a. poprzez:
- - błędne przyjęcie, że m. G. jest jego miejscem zamieszkania i doręczanie na ten adres korespondencji, a następnie przyjęcie, że wysłana korespondencja (zawiadomienie o wszczęciu postępowania i o rozprawie, zawiadomienie o zebraniu materiału dowodowego, decyzja) została mu skutecznie doręczona, w sytuacji, gdy z dokumentów tych nie wynika, że mieszka w miejscowości G.; skarżący wyjaśnił, że adres w m. G. wskazał, gdyż dotyczy miejsca, gdzie przeprowadzana będzie inwestycja, ale nie ma nic wspólnego z jego faktycznym miejscem zamieszkania; ponadto ww. dokumenty zawierają adnotacje sporządzone wyłącznie przez E. co oznacza że przyjęcie przez organ ustaleń faktycznych na takiej podstawie jest błędem mającym istotny wpływ na wynik sprawy,
- - błędne przyjęcie przez organ, że odbiór korespondencji od inwestora – (E.) przez P. świadczy o tym, że jego miejscem zamieszkania jest m. G.; skoro bowiem nieruchomość należy do skarżącego, to przebywając tam nawet chwilowo i mając możliwość odbioru przypadkowej korespondencji, korespondencję odebrał;
- - błędne przyjęcie, że dokumenty zgromadzone przez E. na etapie postępowania negocjacyjnego/rokowań mają wartość w zakresie ustalenia przez organ administracji publicznej jego miejsca zamieszkania w sytuacji, gdy to nie skarżący uzupełniał ten dokument, nie miał zatem wpływu na jego ostateczną treść;
- 3. art. 44 § 1 K.p.a. w zw. z art. 42 § 1 K.p.a. w zw. z art. 41 § 2 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że jakakolwiek korespondencja miedzy nim, a E. w trakcie rokowań, a więc przed wszczęciem postępowania administracyjnego, jest dla organu postępowania administracyjnego wiążąca w zakresie miejsca zamieszkania, w sytuacji, gdy żadna korespondencja kierowana przez organ, nie została mu doręczona, poczynając od zawiadomienia o wszczęciu postępowania, a zatem zarówno to, jak i kolejne pisma nie mogły zostać uznane za skutecznie doręczone poprzez doręczenie zastępcze;
- 4. art. 7 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności w zw. z art. 42 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie ich zastosowania w sprawie, co pozwoliłoby na ustalenie, że jego zameldowanie na pobyt czasowy w m. S. świadczy o tym, iż miejscem jego zamieszkania/przebywania w rozumieniu przepisów art. 42 § 1 K.p.a., na który winna była zostać mu doręczona korespondencja w sprawie, w której jest stroną, nie jest jego miejsce zameldowania na pobyt stały, a właśnie miejsce zameldowania na pobyt czasowy;
- 5. art. 22 ust. 2 i 20 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne w zw.
z art. 42 § 1 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że właściciel nieruchomości wymieniony w treści art. 20 ust. 2 pkt 1 tej ustawy jest zobowiązany do wskazania adresu zamieszkania w sytuacji, gdy przepis wprost stanowi o miejscu pobytu stałego właściciela nieruchomości, któremu to obowiązkowi skarżący sprostał, skoro posiadał meldunek na pobyt stały; zatem organ nie mógł bezkrytycznie ustalić i przyjąć na podstawie danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków, że adres pobytu stałego tam ujawniony i zgłoszony jest jego miejscem zamieszkania, na który doręczał mu korespondencję w sprawie;
- 6. art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na wydaniu zaskarżonej decyzji o odmowie uchylenia decyzji Starosty z dnia [...] r., znak – [...] poprzez zezwolenie inwestorowi E. na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej (napowietrznej linii elektroenergetycznej WN 110 KV relacji[...]), w sytuacji, gdy brak było przesłanki materialno-prawnej do wydania ww. decyzji, albowiem skarżący wyraził zgodę co do zasady na prowadzenie tego rodzaju inwestycji na nieruchomości do niego należącej, sporna miedzy inwestorem a skarżącym pozostała jednak wartość wynagrodzenia, jakie miał on otrzymać z tytułu ustanowienia służebności przesyłu na stanowiącej jego własność nieruchomości gruntowej;
- 7. art. 64 § 4 K.p.a. poprzez niezawiadomienie go o wszczęciu postępowania i uniemożliwienie mu tym samym wzięcia udziału w postępowaniu, w zakresie składania wniosków dowodowych;
- 8. art. 79 K.p.a. poprzez uniemożliwienie mu wzięcia udziału i aktywnego uczestniczenia w postępowaniu w trakcie przeprowadzanych dowodów;
- 9. art. 84 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia czy zakres wniosku strony – E., dotyczący ograniczenia sposobu korzystania z należących do niego nieruchomości gruntowych jest uzasadniony.
W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji w całości, ewentualnie o stwierdzenie ich nieważności.
W obszernym uzasadnieniu skargi M. K. powtórzył argumenty podniesione wcześniej w odwołaniu od decyzji organu I instancji z dnia [...] r. Dodatkowo wskazał, że Starosta mając wątpliwość odnośnie do jego miejsca zamieszkania, winien był zwrócić się do właściwego organu gminy w celu udostępnienia mu danych meldunkowych, z których wynikałby fakt jego zameldowania nie tylko na pobyt stały, lecz także na pobyt czasowy.
Zdaniem skarżącego, ustalenie tej okoliczności pozwoliłoby organowi w sposób prawidłowy dokonać doręczenia kierowanej do niego korespondencji, czego organ zwyczajnie zaniechał, albowiem oparł się wyłącznie na informacji podanej w ewidencji gruntów i budynków, przyjmując jednocześnie, iż miejscem jego zamieszkania jest miejsce zameldowania na pobyt stały, co jest niewątpliwym błędem.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Wniesiona skarga nie jest zasadna.
Organy administracji publicznej, zgodnie z art. 10 K.p.a., obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Dla organów administracji publicznej z powołanego wyżej przepisu wynika obowiązek prawidłowego ustalenia kręgu podmiotów legitymowanych do udziału w postępowaniu w charakterze strony.
Uchybienie przez organy administracji obowiązkowi zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania stanowi kwalifikowaną wadę procesową, która może stanowić podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. W świetle tego przepisu, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
W rozpoznawanej sprawie postępowanie toczyło się w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty z dnia [...] r. w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] położonych w obrębie G., gmina M. poprzez zezwolenie inwestorowi i- E. na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej.
Wniosek o wznowienie postępowania został złożony w terminie określonym w art. 148 § 1 i 2 K.p.a.
Jako podstawę wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty z dnia [...] r. skarżący wskazał powołany wyżej art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., tj. niezawiniony przez niego brak udziału w postępowaniu zakończonym opisana wyżej decyzją.
M. K. podał, że organ w postępowaniu o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości przesyłał korespondencję skierowaną do niego na adres w G., chociaż od [...] r. jest zameldowany na pobyt czasowy w S. Dotyczyło to również decyzji Starosty S. z [...] r., w stosunku do której organ przyjął, że została ona doręczona w trybie art. 44 K.p.a. Skutkiem takich działań organu decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości stała się ostateczna a inwestor uzyskał prawo do wykonywania robót na nieruchomości stanowiącej jego własność.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Organ I instancji prawidłowo, na podstawie art. 149 § 1 i 2 K.p.a. wznowił postępowanie by zakończyć je, stosownie do treści art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., decyzją, w której odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej. Stwierdził bowiem, że M. K. skutecznie doręczano pisma i decyzje w postępowaniu zwykłym, a zatem zarzut braku udziału w tym postępowaniu nie jest zasadny.
Przesłanka braku winy strony oznacza sytuację, gdy nie została ona zawiadomiona o wszczęciu postępowania lub nie została dopuszczona do udziału w istotnych czynnościach procesowych albo nie mogła w nich brać udziału z powodów przez nią niezawinionych.
Przypomnieć należy, że postępowanie o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości inicjowane jest w przypadku, gdy właściciel nieruchomości nie wyrażają zgody na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, po uprzednio przeprowadzonych rokowaniach pomiędzy inwestorem i właścicielem nieruchomości, w których pomimo prowadzonych rozmów, nie doszło do zawarcia umowy (art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami).
W rozpoznawanej sprawie pomiędzy skarżącym i inwestorem toczyły się rokowania, a korespondencja ich dotycząca była kierowana na adres w G. i tam odbierana pomimo, że już w czasie trwania rokowań skarżący był zameldowany na pobyt czasowy w S. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika, że M. K. informował inwestora o innym miejscu pobytu, a co za tym idzie innym adresie, na który należy kierować korespondencję. Z protokołów rokowań wynika wręcz, że jako adres zamieszkania podawał G. Z dokumentów inwestora wynikało również, że skarżący w miejscu pobytu stałego prowadzi działalność usługowo- transportową. W tej sytuacji nie można czynić zarzutu organowi, że pisma w postępowaniu kierował na adres: G. i na podstawie art. 44 § 4 K.p.a. uznawał za prawidłowo doręczone.
Reasumując uznać należało, że jakkolwiek skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zwykłym, to jednak nie można przyznać M. K. racji, że nie brał udziału w tym postępowaniu bez własnej winy. Postępowanie o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości zostało zainicjowane przez inwestora, który nie miał wiedzy o tym, że korespondencję do skarżącego należy kierować do S., nie zaś do miejsca pobytu stałego. Działania organu administracji nie można natomiast oceniać jako niedopuszczenia skarżącego do udziału w postepowaniu, albowiem wszystkie czynności organu miały na celu wypełnienie dyspozycji art. 10 K.p.a.
Jakkolwiek zasada czynnego udziału strony w postępowaniu jest najistotniejszą zasadą postępowania administracyjnego, to jednak od strony należy również oczekiwać minimum aktywności umożliwiającej organowi realizację tej zasady.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.), zwanej dalej "ustawą", wskazać należy, że z treści powołanego przepisu wynika, iż udzielenie przez starostę zezwolenia na zajęcie nieruchomości podmiotowi realizującemu konkretne przedsięwzięcie inwestycyjne, zostało uzależnione od spełnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, ograniczenie właściciela lub użytkownika wieczystego w korzystaniu z jego nieruchomości może nastąpić wyłącznie w celu zrealizowania celu publicznego, który będzie zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku - z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Po drugie zaś, wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 ustawy powinno być poprzedzone przeprowadzeniem z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości rokowań, mających na celu udostępnienie przez tę osobę nieruchomości w sposób dobrowolny. Jednocześnie podkreślić należy, że z istoty omawianej decyzji, która jest rodzajem wywłaszczenia, wynika, iż istotne jest precyzyjne i jednoznaczne określenie przez wydający przedmiotową decyzję organ administracji zarówno przebiegu inwestycji przez nieruchomość, jak również zakresu dokonanego przez organ ograniczenia właściciela w jego prawie korzystania z nieruchomości.
W ocenie Sądu, w kontrolowanym postępowaniu trafnie uznano, że inwestycja planowana przez E. jest celem publicznym, zgodnym z Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy M. zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy Malechowo nr XIX/112/96 z dnia 30 grudnia 1996 r. (Dz. Urz. Woj. Koszalińskiego Nr 5, poz. 22). Cele publiczne wymienione zostały w art. 6 ustawy. Stosownie do treści pkt 2 powołanego przepisu, celem publicznym jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Wobec faktu, że przedmiotowa sprawa dotyczy przebudowy linii energetycznej, czyli ciągui urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, uznać należy, że stanowi ona inwestycję celu publicznego.
W kontrolowanej sprawie przeprowadzone zostały rokowania, o których stanowi cytowany wyżej art. 124 ust. 3 ustawy. Potwierdzeniem tego jest znajdująca się w aktach sprawy korespondencja między inwestorem, a skarżącym. Skarżący wyraził zgodę na prowadzenie inwestycji na należącej do niego nieruchomości lecz nie zgadzał się z wysokością zaoferowanego przez inwestora wynagrodzenia. Twierdził przy tym, że właściwym w tej kwestii, albowiem dotyczy ona służebności przesyłu, jest sąd powszechny, co uzasadnia - jego zdaniem- wstrzymanie wykonania decyzji.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja odpowiada wymogom określonym w art. 124 ustawy albowiem wskazuje nieruchomość, która jest przedmiotem postępowania, cel publiczny, który realizowany jest w ramach planowanej inwestycji, określa prawo, które podlega ograniczeniu, właściciela któremu prawo rzeczowe przysługuje, podmiot uprawniony, na rzecz którego decyzja jest wydawana oraz zakres jego uprawnionych zachowań, jak również zasadnie stwierdza, że w sprawie zostały przeprowadzone rokowania.
W orzecznictwie przyjmuje się, że spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 ustawy oznacza taką sytuację, w której pomimo prowadzonych rozmów, nie doszło do zawarcia umowy, a inwestor określił i zaproponował właścicielowi konkretne warunki uzyskania zgody na wykonanie prac o jakich mowa w art. 124 ustawy. Rokowania polegają na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie, zgodnie z posiadaną wiedzą i wolą. Brak natomiast wypracowania wspólnego stanowiska na skutek np. niereagowania właściciela nieruchomości na pisma przedsiębiorstwa przesyłowego, musi skutkować uznaniem braku zgody właściciela na przeprowadzenie prac na jego gruncie. Przepis art. 124 ust. 3 ustawy nie wymaga prowadzenia "wiecznych rokowań" (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2014 r. – I OSK 296/13 Lex nr 1569512).
Zdaniem Sądu, ustanowienie służebności przesyłu jest alternatywnym oraz całkowicie samodzielnym cywilistycznym trybem pozyskania przez inwestora tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości w zakresie posadowienia i lokalizacji niezbędnych urządzeń przesyłowych. Uzyskanie decyzji o udzieleniu zezwolenia na ograniczenie nieruchomości w trybie administracyjnym z art. 124 ust. 1 ustawy wyłącza możliwość ustanowienia służebności przesyłu. Sąd podziela w tym względzie stanowisko wyrażone przez WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 2.09.2014 r. sygn. akt II SA/Bk 526/14- Lex nr 1513065. Odwoływanie się zatem przez skarżącego do przyszłych ustaleń sądu powszechnego w kwestii wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu nie ma wpływu na zakończenie rokowań prowadzonych na podstawie art. 123 ustawy, a co za tym idzie wydania przez właściwy organ decyzji w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Skoro decyzja Starosty z dnia [...] r. jest decyzją odpowiadającą prawu, natomiast w wyniku wznowienia- po przeanalizowaniu zarzutów skarżącego- zapadłaby wyłącznie decyzja tożsama z decyzją dotychczasową, albowiem skarżący nie wykazał, że oprócz kwestii wynagrodzenia za zajęcie nieruchomości w celu realizacji celu publicznego zamierzał kwestionować inne ustalenia organu, organ słusznie odmówił uchylenia tej decyzji.
W tym stanie rzeczy skargę M. K. jako niezasadną, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), należało oddalić.