Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczeciniez 6 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Sz 429/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Skład
Sędzia WSA Maria Mysiak przewodniczący
Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder sprawozdawca
Sędzia WSA Arkadiusz Windak
starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 listopada 2014r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.

Uzasadnienie

Wojewoda postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], wydanym na podstawie art. 58 oraz art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), po rozpatrzeniu wniosku M. M., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z dnia [...] r. w przedmiocie odmowy uznania za osobę bezrobotną oraz odmowy przyznania prawa do zasiłku.

Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym sprawy.

Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta. uchylił własną decyzję z dnia.[...] r. o uznaniu M. M. z dniem [...] r. za osobę bezrobotną i odmowie przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych, jednocześnie odmawiając uznania ww. za osobę bezrobotną od dnia [...] r. i przyznania prawa do zasiłku.

W dniu [...] r. do Starostwa Powiatowego wpłynęło odwołanie M. M. od powyższej decyzji, zaś w piśmie z dnia [...] r., w nawiązaniu do pisma organu I instancji informującego o uchybieniu terminu odwołania, strona podniosła, że listonosz przekazał korespondencję zawierającą decyzję osobie obcej, nieuprawnionej, co spowodowało, że list został przekazany jej po kilku dniach od faktycznego doręczenia. Strona precyzując pismo z dnia [...] r. oświadczyła w rozmowie telefonicznej z pracownikiem organu, że stanowi ono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, którą to otrzymała od J. L. w dniu [...] r.

Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z dnia [...] r., z kolei postanowieniem z dnia [...] r. pozostawił odwołanie bez rozpoznania.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ II instancji wskazał, że skoro zgodnie z twierdzeniem strony otrzymała decyzję Starosty w dniu [...] r., natomiast wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu [...] r., zatem nie została spełniona przesłanka, że wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi.

Poza tym organ odnosząc się do argumentacji wniosku, nie zgodził się ze stroną, iż uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy. Wskazał, że przesyłkę listową, zawierającą decyzję Starosty wysłano stronie w dniu [...] r. Przesyłkę odebrała w dniu [...] r. J. L., podpisując się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Wobec powyższego w sprawie nastąpiło doręczenie zastępcze decyzji, na podstawie art. 43 K.p.a. Takie doręczenie traktowane jest jako doręczenie bezpośrednio do rąk adresata, co powoduje, że adresata obowiązują skutki działania osoby, której decyzję doręczono tak, jakby była ona doręczona wprost. Niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania. Przy czym trudno uznać, iż listonosz przekazał przesyłkę osobie nieuprawnionej, obcej, skoro osoba ta, odebrała przesyłkę pod wskazanym adresem, zobowiązując się do oddania przesyłki stronie.

Ponadto zaznaczył, że J. L. odbierała już wcześniej przesyłki skierowane do strony, pomimo to strona nie zgłosiła zastrzeżeń w placówce pocztowej, że taki domownik nie powinien odbierać przesyłek kierowanych do niej. W sprawie przekazanie skarżącej przesyłki wraz z decyzją nastąpiło w dniu [...] r., a strona miała czas do [...] r. na złożenie odwołania w terminie. Tak więc nawet późniejsze przekazanie listu przez domownika, który go odebrał, nie mogło wpłynąć na wniesienie odwołania po ustawowym terminie.

M. M. powyższe postanowienie organu odwoławczego z dnia [...] r. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o jego uchylenie oraz przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty. W tym samym piśmie wniosła skargę także na postanowienie z dnia [...] r. Przewodniczący Wydziału II zarejestrował ww. skargi, wniesione w jednym piśmie, pod odrębnymi sygnaturami.

Skarżąca zarzuciła postanowieniu odmawiającemu przywrócenia terminu do wniesienie odwołania, że zostało wydane z naruszeniem:

  1. - art. 58 § 2 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty [...] został złożony z naruszeniem zawitego siedmiodniowego terminu podczas, gdy w rzeczywistości po otrzymaniu w dniu [...] r. od organu I instancji informacji o naruszeniu terminu do złożenia odwołania, wniosek takowy został złożony w dniu [...] r., a więc dwa dni po uzyskaniu wiadomości o zaistniałym uchybieniu,
  2. - art. 58 K.p.a. poprzez błędną jego interpretację polegającą na przyjęciu: po pierwsze, że nie zachowała należytej staranności przy odbiorze kierowanej do niej korespondencji wobec nieupewnienia się kiedy zaskarżona decyzja została odebrana, a po drugie, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania biegł od daty wskazanej przez nią jako doręczenie decyzji, tj. od dnia [...] r., podczas gdy w rzeczywistości termin ten powinien być liczony od dnia [...] r.

W uzasadnieniu skargi dodatkowo podniosła, że skoro korespondencja została odebrana przez osobę dorosłą, która mylnie poinformowała ją o dacie odbioru przesyłki z uwagi na upływ czasu, kiedy przesyłka w sposób fizyczny została adresatowi przekazana, to brak jest jej winy w uchybieniu terminu.

Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie wskazując na brak przesłanek do uznania, że zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jest niezgodne z prawem.

Na rozprawie w dniu [...] r. skarżąca popierając skargę, podkreśliła, że osoba, która przekazała jej przesyłkę poinformowała ją, iż list odebrała [...] r., a zatem skarżąca nie może ponosić konsekwencji pomyłki osoby, która odebrała list. Ponadto wyjaśniła, że J. L. jest siostrą jej narzeczonego. Skarżąca okazała też dowód nadania przesyłki do Starosty, opatrzony datownikiem "[...] r." z numerem przesyłki zgodnym z numerem na kopercie znajdującej się w aktach administracyjnych (k. 5a)

Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w związku z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonego postanowienia pod kątem powyższego kryterium doprowadziła do uznania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż postanowienie organu odwoławczego nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego wyeliminowanie z obrotu prawnego.

Przedmiotem sprawy jest wydane przez Wojewodę postanowienie o odmowie przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty w przedmiocie odmowy uznania za osobę bezrobotną oraz przyznania prawa do zasiłku.

W myśl art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267- zwanej dalej K.p.a.)., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.

Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie, co oznacza że niespełnienie chociażby jednego z nich uniemożliwia przywrócenie wnioskowanego terminu.

Zgodzić należy się ze skarżącą, że w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wbrew twierdzeniu organu odwoławczego, złożyła z zachowaniem przypisanego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a., skoro nadała go w urzędzie pocztowym po dwóch dniach od uzyskania informacji o uchybieniu.

Niewątpliwie w przypadku, gdy strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to rozpoczęcie biegu terminu do złożenia prośby o jego przywrócenie następuje od daty uzyskania wiadomości, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu. Skarżąca w piśmie stanowiącym wniosek o przywrócenie terminu wskazała wprost, że o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dowiedziała się z doręczonego jej w dniu [...] r. pisma organu I instancji przekazującego odwołanie do Wojewody. Tymczasem lektura uzasadnienia zaskarżonego postanowienia dowodzi, że powyższą okoliczność organ odwoławczy pominął błędnie przyjmując, że dniem w którym ustała przyczyna uchybienia terminu stanowi dzień [...] r.

Niewłaściwa ocena organu w zakresie spełnienia przesłanki dochowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, nie miała jednakże istotnego wpływu na wynik sprawy, skoro strona nie spełniła kolejnej przesłanki warunkującej przywrócenie terminu.

Sąd bowiem przychyla się do stanowiska organu odwoławczego, że skarżąca nie wykazała, by uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie nastąpiło z jej winy.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem osoby dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy osoba dopuściła się choćby lekkieo niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówić tylko w sytuacji, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której osoba nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego danych warunkach wysiłku. Wnioskodawca zatem powinien wskazać takie okoliczności, które to spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie na skutek zdarzeń, za które nie ponosi odpowiedzialności.

Skarżąca we wniosku, jako przyczynę uchybienia terminu wskazała, iż przesyłkę wraz z decyzją organu I instancji otrzymała po kilku dniach od odebrania jej przez osobę, która nie była do tej czynności uprawniona.

Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy trafnie przyjął, iż wskazane we wniosku powody uchybienia terminu nie stanowią podstawy do ustalenia, rozumianej w sposób wskazany powyżej, przesłanki braku winy. Przy czym zasadnie dokonał tej oceny w kontekście art. 43 K.p.a., który to reguluje zastępczy tryb doręczania przesyłek, stanowiąc, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi.

Doręczenie decyzji, w odniesieniu do której skarżąca uchybiła terminowi, nastąpiło niewątpliwie w formie doręczenia zastępczego, skoro podczas nieobecności strony w mieszkaniu, J. L. jako dorosły domownik pokwitowała w dniu [...] r. odbiór przesyłki, jednocześnie zobowiązując się do oddania jej adresatowi. Z oświadczenia złożonego na rozprawie wynika, że J. L. jest siostrą narzeczonego strony, a skarżąca nie podnosiła, aby ta osoba nie zamieszkiwała pod wskazanym adresem, czy też nie była pełnoletnia. Z całą pewnością więc doręczenia dokonano do rąk osoby z mocy art. 43 Kpa upoważnionej do odbioru korespondencji skarżącej.

Z ustaleń organu, znajdujących odzwierciedlenie w aktach administracyjnych sprawy wynika, iż J. L. odbierała już wcześniej przesyłki kierowane do skarżącej, a zatem strona miała świadomość, że w czasie jej nieobecności przesyłka może być odebrana i to skutecznie przez inną osobę. Do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu strona nie kwestionowała tego sposobu doręczenia korespondencji. Z akt sprawy jak i z samych twierdzeń skarżącej nie wynika, na co zresztą zwrócił uwagę organ, aby składała jakiekolwiek zastrzeżenia do placówki pocztowej, iż dany domownik nie może odbierać przesyłek adresowanych do niej.

Prawidłowość doręczenia decyzji, pozwala z kolei na konstatację, że argumentacja skarżącej o opóźnieniu w przekazaniu jej przez domownika korespondencji nie mogła odnieść zamierzonego skutku i to – jak słusznie zauważył organ – z dwóch powodów.

Po pierwsze, oddanie przesyłki adresatowi nastąpiło w terminie otwartym do wniesienia od niej odwołania, który upływał z dniem [...] r. W tej sytuacji, nie sposób uznać, aby zwłoka domownika stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą skarżącej wniesienie odwołania w terminie przewidzianym przez ustawodawcę zwłaszcza, że odwołanie nie jest pismem sformalizowanym i nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, a jedynie wyrażenia niezadowolenia z wydanej decyzji.

Po drugie, w realiach niniejszej sprawy, pomimo odmiennej sugestii skargi, to skarżąca odpowiada za zaniedbania i ewentualne pomyłki J. L. związane z oddaniem korespondencji.

Podkreślenia wymaga, że odebranie przesyłki przez dorosłego domownika uważane jest za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi, co oznacza, że adresat ponosi konsekwencję (w tym negatywne), jakie wynikają z doręczenia pisma pod jego nieobecność. Niedopełnienie przez dorosłego domownika ciążącego na nim obowiązku oddania przesyłki, czy też inne zaniedbanie spowodowane czynnikami subiektywnymi, świadczą o zawinionym działaniu, które należy traktować tak samo jak adresata przesyłki. Tylko okoliczności obiektywnie stanowiące przeszkodę w wykonaniu przyjętego zobowiązania do oddania pisma adresatowi mogłyby uzasadniać przywrócenie terminu, a takich strona nie podała.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2009 r, sygn. akt I OSK 480/08, dostępne w Internecie). Zaniechanie bowiem tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia, a tym samym nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania przez adresata nastąpiło bez jego winy (por. wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 18 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Bk 159/13, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 13 listopada 2012r., sygn. akt II SA/Op 331/12, czy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3400/13, dostępne w Internecie).

Wobec powyższego, z uwagi na istotę jak i charakter doręczenia zastępczego, powołana przez stronę okoliczność, że J. L. przekazała jej odebraną decyzję dopiero po kliku dniach, nawet jeśli błędnie przy tym poinformowała o dacie odbioru przesyłki, nie może być kwalifikowana jako niezawinione uchybienie terminu. Przy czym zaznaczyć należy, że skarżąca dopiero w skardze podniosła, że została błędnie poinformowana co do daty odbioru przesyłki.

To w interesie strony kierującej się zapobiegliwością, było zadbanie o należyte przekazywanie przez domowników, przebywających pod jej adresem, pism kierowanych z organu, jak i w przypadku dokonania czynności przekazania, upewnienie się co do daty odbioru decyzji, np. poprzez uzyskanie stosownej informacji w organie czy ze strony internetowej systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej. Tak więc, nie zapobieżenie zwłoce w oddaniu adresatowi odebranej decyzji organu I instancji jak i błędowi co do daty jej doręczenia, świadczą o niedochowaniu staranności przez stronę w zabezpieczeniu swoich interesów w toczącym się postępowaniu administracyjnym.

Reasumując stwierdzić należy, że skoro organ odwoławczy dokonał właściwej analizy okoliczności wskazanych przez skarżącą jako stanowiących podstawę przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, a zarzut skarżącej w tej mierze okazał się chybiony, zatem zasadnie odmówiono przywrócenia terminu.

Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.