Uzasadnienie
Komendant Miejski Policji, działając na podstawie art. 133 ust. 1, art. 135 j ust. 1 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277 ze zm.), orzeczeniem z dnia (...), nr (...), uznał nadkomisarza R O, specjalistę Referatu I Sekcji Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu (...),. jako funkcjonariusz Policji, będąc zobowiązanym do zachowania drogi służbowej, zwrócił się pismem datowanym na dzień (...),. do Komendanta Głównego Policji, tj. czynu określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 16 Zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Jednocześnie Komendant Miejski Policji odstąpił od wymierzenia R O kary.
R O złożył od tego orzeczenia odwołanie.
Postanowieniem z dnia (...)., nr (...), Komendant Wojewódzki Policji, w oparciu o art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135k ust. 3 ustawy o Policji, odmówił przyjęcia odwołania od orzeczenia nr (...),Komendanta Miejskiego Policji z dnia (...).
W uzasadnieniu postanowienia organ powołał się na następujące ustalenia faktyczne. Zaskarżone przez nadkom. R O orzeczenie zostało przesłane pocztą za zwrotnym poświadczeniem odbioru na adres S, ul. (...), wskazywany przez obwinionego w dokumentach jako adres do korespondencji, ponieważ przebywał on na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Przesyłka była podwójnie awizowana przez pocztę i nastąpił jej zwrot. Po raz pierwszy awizowano ją w dniu 27 listopada 2007 r. Powtórne awizowanie nastąpiło w dniu 5 grudnia 2007 r. a następnie odesłano nieodebraną przesyłkę 13 grudnia 2007 r. Odwołanie od zaskarżonego orzeczenia nadkom. R O złożył w Wydziale Prezydialnym KWP w dniu 18 lutego 2008 r.
W dalszej części uzasadnienia Komendant Wojewódzki Policji przywołując treść art. 135p ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 131 § 1, art. 132, art. 133 i art. 139 § 1 Kodeksu postępowania karnego, stwierdził, że doręczenie orzeczenia nadkom. R O nastąpiło z siódmym dniem po pozostawieniu w dniu (...),. drugiego awiza, czyli w dniu (...),. Wniesienie odwołania powinno więc nastąpić do dnia 19 grudnia 2007 r. Złożenie zatem odwołania w dniu 18 lutego 2008 r. nastąpiło z uchybieniem terminu do jego wniesienia, co uzasadniało wydanie postanowienia o odmowie przyjęcia odwołania.
R O zaskarżył powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W złożonej skardze sformułował zarzut nierozpoznania przez organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne wniosku o ustanowienie obrońcy z urzędu, czym pozbawił go prawa do faktycznej obrony i procesowej reprezentacji. Uprawnienie związane z możliwością skorzystania z obrońcy z urzędu skarżący wyprowadził z art. 8 ust. 2 i art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie R O, wobec orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 19 marca 2007 r. o niekonstytucyjności art. 135f ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, na podstawie którego skarżący mógł ustanowić obrońcę spośród funkcjonariuszy Policji, ustawa o Policji nie zawiera obecnie przepisów, które uznać można za podstawę prawną do ustanowienia kogokolwiek obrońcą w postępowaniu dyscyplinarnym.
R O podniósł, że zgodnie z art. 135f ust. 10 ustawy o Policji, w czasie prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do obwinionego zwolnionego od zajęć służbowych z powodu choroby, organ miał obowiązek uzyskania zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby. Skarżący wskazał, że w toku prowadzonego postępowania lekarz psychiatra wystawiał mu kilkunastokrotnie zwolnienie z powodu czasowej niezdolności do służby. Prowadzący postępowanie dyscyplinarne w imieniu organu rzecznicy dyscyplinarni zasięgali opinii lekarza tylko kilkukrotnie i okazjonalnie na początku postępowania. Tymczasem pisemnych zgód lekarza na prowadzenie postępowania z udziałem obwinionego winno być tyle samo ile wystawionych zwolnień. Skarżący podał, że jego stan zdrowotny (psychiczny) mógł w toku postępowania się zmieniać, ewoluować i pogarszać, co mogło prowadzić do nierozpoznawania znaczenia podejmowanych czynności w sprawie.
Skarżący zarzucił organom, że nie doręczyły orzeczenia dyscyplinarnego jego małżonce W O, którą ustanowił pełnomocnikiem we wszelkich sprawach administracyjnych i innych przed organami Policji na długo przed wszczęciem i prowadzeniem przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego.
R O wyraził ponadto w skardze swoją negatywną ocenę działań Komendanta Miejskiego Policji poprzedzających wydanie orzeczenia dyscyplinarnego.
Odpowiadając na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przeprowadzona kontrola zaskarżonego postanowienia, pod kątem jego zgodności z prawem, doprowadziła Sąd do uznania, że skarga jest zasadna, choć nie z przyczyn w niej podniesionych, lecz dostrzeżonych przez Sąd z urzędu. Zgodnie bowiem z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Przedmiotem oceny Sądu stało się postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia (...), nr (...), wydane na podstawie art. 135 k ust. 3 ustawy o Policji, odmawiające przyjęcia odwołania R O od orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Miejskiego Policji z dnia (...), nr (...).
W myśl art. 135k ust. 1-3 ustawy o Policji, postępowanie dyscyplinarne jest dwuinstancyjne. Od orzeczenia wydanego w pierwszej instancji obwinionemu przysługuje odwołanie w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Odwołanie składa się do wyższego przełożonego dyscyplinarnego za pośrednictwem przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji. Wyższy przełożony dyscyplinarny odmawia przyjęcia odwołania, w drodze postanowienia, jeżeli zostało wniesione po terminie lub przez osobę nieuprawnioną albo jest niedopuszczalne. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Stosownie do art. 135p ust. 1 zd. 1 ustawy o Policji, w zakresie w niej nieuregulowanym do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych.
W rozpoznawanej sprawie Komendant Wojewódzki Policji uznał, że orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Miejskiego Policji zostało doręczone skarżącemu w trybie art. 133 § 1 kpk.
Zgodnie z tym przepisem, jeżeli doręczenia nie można dokonać w sposób wskazany w art. 132 (adresatowi osobiście lub w razie jego chwilowej nieobecności dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu, dozorcy lub sołtysowi, jeżeli podejmą się oddać pismo adresatowi), pismo przesłane pocztą pozostawia się w najbliższej placówce pocztowej operatora publicznego, a przesłane w inny sposób - w najbliższej jednostce Policji albo we właściwym urzędzie gminy. Przepis § 2 tego artykułu stanowi, że o pozostawieniu pisma w myśl § 1 doręczający umieszcza zawiadomienie w skrzynce do doręczania korespondencji bądź na drzwiach mieszkania adresata lub w innym widocznym miejscu ze wskazaniem, gdzie i kiedy pismo pozostawiono oraz że należy je odebrać w ciągu 7 dni; w razie bezskutecznego upływu tego terminu należy czynność zawiadomienia powtórzyć jeden raz; tak samo należy postąpić w razie doręczenia pisma administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi.
Na mocy art. 141 kpk Minister Sprawiedliwości określił, w drodze rozporządzenia z dnia 18 czerwca 2003 r., szczegółowe zasady i tryb doręczania pism sądowych w postępowaniu karnym (Dz. U. Nr 108, poz. 1022). Załącznik 1 tego rozporządzenia zawiera druk pokwitowania odbioru przesyłki.
Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego pokwitowania odbioru orzeczenia dyscyplinarnego wynika, że przesyłka była awizowana dwukrotnie: w dniu 27 listopada 2007 r. i w dniu 5 grudnia 2008 r. - a następnie zwrócona nadawcy jako niepodjęta. Jednakże pokwitowanie odbioru ani koperta, w której nadano orzeczenie nie zawierają jakiejkolwiek adnotacji doręczyciela o tym, że zawiadomienie o złożeniu pisma w placówce pocztowej na okres kolejno następujących po sobie 7 dni zostało umieszczone w jednym z miejsc wskazanych w art. 133 § 2 kpk, tj. w skrzynce do doręczania korespondencji bądź na drzwiach mieszkania adresata lub w innym widocznym miejscu). Brak podania przez doręczyciela informacji w tym zakresie uniemożliwia uznanie, że doręczenie zostało dokonane w sposób prawidłowy – zgodny z obowiązującymi regułami określonymi przez przepisy prawa (por. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2006 r., I OSK 528/05, Lex nr 194352, postanowienie NSA z dnia 25 stycznia 2007 r., I OSK 23/07, Lex nr 360227, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2006 r., II SA/Wa 1889/05, Lex nr 202355).
Źródła powyższego uchybienia należy upatrywać w tym, że Komendant Miejski Policji przy wysyłce korespondencji procesowej, wykorzystał druk zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki, który nie spełnia wymogów stawianych tego typu pokwitowaniom zarówno w postępowaniu sądowym jak i administracyjnym w szerokim tego słowa znaczeniu.
Skoro pokwitowanie odbioru orzeczenia dyscyplinarnego nie zawiera adnotacji o pozostawieniu przesyłki do odbioru w placówce pocztowej, umieszczeniu zawiadomienia o tym w skrzynce do doręczania korespondencji lub na drzwiach adresata, to nie można uznać, że doręczenie orzeczenia dyscyplinarnego z dnia 19 listopada 2007 r. było skuteczne.
Odnosząc się do wyprowadzonego na gruncie art. 8 ust. 2 i art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zarzutu skargi, iż organy Policji prowadząc postępowanie dyscyplinarne nie zapewniły skarżącemu obrońcy z urzędu, należy zauważyć, że art. 42 ust. 2 Konstytucji stanowi, iż każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu. Nie ulega wątpliwości, że wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 marca 2007 r., sygn. K 47/05, utracił moc art. 135f ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, który ograniczał prawo wyboru obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym jedynie spośród funkcjonariuszy Policji. Wraz z wejściem w życie w/w wyroku funkcjonariusze Policji uzyskali prawo do ustanowienia w postępowaniu dyscyplinarnym pełnomocnika w osobie radcy prawnego lub adwokata. Znalazło to odzwierciedlenie w dodanym do art. 135f ust. 4a (mocą ustawy z dnia 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. N 86, poz. 521).
Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, iż organy Policji winny zapewnić mu w toku postępowania prawo do ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Zgodnie z cytowanym wyżej art. 42 ust. 2 Konstytucji, możliwość korzystania z obrońcy z urzędu winna wynikać z określonych ustawą przepisów. Ich brak w procedurze dyscyplinarnej nie może prowadzić do uznania, że organy Policji naruszyły prawo poprzez niezapewnienie skarżącemu obrońcy z urzędu, skoro nie miały ku temu oparcia w odpowiedniej regulacji ustawowej.
Skład orzekający nie przychylił się również do sformułowanego w skardze zarzutu pominięcia w postępowaniu pełnomocnika R O w osobie jego małżonki W O. Analiza przepisów ustawy o Policji prowadzi do wniosku, że prawodawca przewidział możliwość brania udziału w postępowaniu dyscyplinarnym obwinionego lub jego obrońcy. Z art. 135f ust. 3 ustawy wynika, że ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym. Brak jest natomiast podstaw do wyprowadzenia tezy, iż ustanowienie przez stronę obrońcy (pełnomocnika) bez powołania się na ten fakt w toku konkretnie prowadzonego postępowania, obliguje organ do badania, z urzędu, czy w danej sprawie strona chce występować osobiście, czy też poprzez pełnomocnika, któremu udzieliła pełnomocnictwa ogólnego do występowania we wszystkich sprawach przed organami Policji. Udział obrońcy (pełnomocnika) winien być zgłoszony w konkretnej sprawie.
R O zarzucił Komendantowi Miejskiemu Policji, iż każdorazowe doręczenie przezeń zwolnienia lekarskiego obligowało organ do zasięgnięcia opinii lekarza, który winien wyrazić zgodę na jego udział w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym. Ustosunkowując się do tej kwestii należy zauważyć, że art. 135f ust. 10 ustawy o Policji zobowiązuje organ do zasięgnięcia zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby "w czynnościach dowodowych oraz zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego". Zatem wbrew stanowisku skarżącego, przepisy nie wymagały, aby organ badał zdolność (świadomość) skarżącego przy podejmowaniu działań i czynności związanych z samym doręczeniem (odbiorem) orzeczenia dyscyplinarnego. Wykazanie przez skarżącego niemożności właściwej oceny skutków doręczenia mu orzeczenia dyscyplinarnego i sporządzenia odwołania, mogłoby stać się co najwyżej przesłanką uzasadniającą wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, jeżeli strona terminowi takiemu by uchybiła.
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny wobec stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji zostało wydane z naruszeniem art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 133 § 1 i § 2 kpk, mającym istotny wpływ na wynik sprawy, orzekł o jego uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego postanowienia Sąd rozstrzygnął na mocy art. 152 w/w ustawy.