Uzasadnienie
K. S., reprezentowana przez ojca – A. S., wniosła w dniu 11 sierpnia 2015 r. skargę na decyzję Ministra Edukacji Narodowej w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
W związku z powyższym Przewodnicząca Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarządzeniem z dnia 10 listopada 2015 r. wezwała pełnomocnika skarżącej do uiszczenia wpisu sądowego, informując jednocześnie, że niewykonanie tego wezwania w terminie 7 dni spowoduje odrzucenie skargi. Pismo Sądu z dnia 13 listopada 2015 r., wraz z którym przesłano pełnomocnikowi odpis wskazanego wyżej zarządzenia, zostało uznane za doręczone z dniem 4 grudnia 2015 r. – na podstawie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej P.p.s.a. 18 grudnia 2015 r. pełnomocnik skarżącej wniósł wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Postanowieniem z dnia 23 lutego 2016 r. referendarz sądowy przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego, natomiast postanowieniem z dnia 17 marca 2016 r. Sąd odrzucił skargę z uwagi na brak uiszczenia wpisu sądowego.
W dniu 19 kwietnia 2016 r. pełnomocnik skarżącej – A. S. oraz w dniu 20 kwietnia 2016 r. pełnomocnik wyznaczony z urzędu – r. pr. U. J. wnieśli o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. A. S. wyjaśnił, że wpisu nie uiścił, ponieważ nie wiedział o wezwaniu do uiszczenia wpisu. Awizo przesyłki podjął ze skrytki pocztowej po terminie podjęcia przesyłki, a poprzez zakładkę śledzenia przesyłek Poczty Polskiej ustalił, że nadawca pisma jest z Warszawy. Dalej pełnomocnik wyjaśnił, że w tym okresie przesyłki od nadawców z Warszawy mógł otrzymać z kilku bądź nawet kilkunastu miejsc, a z uwagi na uzupełnienie braków formalnych skargi, nie oczekiwał innych przesyłek z Sądu.
Niezależnie od powyższego, pełnomocnik stwierdził, że ubiegły rok był dla niego trudny organizacyjnie, a jesienią i zimą nastąpiła kumulacja wielu problemów, dlatego też wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy. Uznał nadto, że nieprzewidziany natłok problemów życiowych (opieka nad schorowanymi rodzicami, wymagającą szczególnej opieki żoną, siedmioletnią, żywotną córką oraz pomoc dorosłej córce) i niemożliwość poradzenia sobie z nimi, wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu.
Pełnomocnik z urzędu wyjaśniła z kolei, że o konieczności wykonania zarządzenia skarżąca dowiedziała się od ojca w związku z otrzymaniem przez pełnomocnika z urzędu odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi. Natomiast na dzień składania wniosku skarżąca jest zwolniona z kosztów sądowych w całości.
Nadto pełnomocnik z urzędu wskazała, że stosownie do wyjaśnień A. S. w okresie awizowania przesyłki spotykały go liczne problemy. Jest on osobą aktywnie zaangażowaną w życie rodzinne: pomaga żonie w dojeżdżaniu do pracy, córce – na zajęcia szkolne i dodatkowe. Z uwagi na rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej przez najmłodszą z córek reorganizacji uległo życie całej rodziny. Nadto w okresie awizowania przesyłki awarii uległ samochód A. S., a w naprawę był zaangażowany osobiście, szukając i przewożąc części do naprawy. Czasochłonne okazało się również kupno i naprawa samochodu dla teściowej inwalidki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 4 P.p.s.a.).
Zdaniem Sądu okoliczności wskazane przez pełnomocników skarżącej nie uprawdopodabniają przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, zawartej w treści art. 87 § 2 P.p.s.a. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o jakim mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a., należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności, skarżący nie miał możliwości dochowania ustawowego terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W ocenie Sądu podana przez pełnomocników skarżącej przyczyny, czyli nawał pracy, dodatkowe problemy związane z awarią samochodu oraz ogólne przemęczenie A. S. nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ wyraźnie wskazują na niezachowanie najwyższej staranności w dbaniu o własne interesy.
Braku winy w uchybieniu terminu nie można również rozpatrywać w kontekście nieodebrania odpisu zarządzenia wzywającego do wpisu. Przesyłka sądowa została bowiem wysłana na podany przez A. S. adres korespondencyjny, czyli skrytkę pocztową. Nadto Sąd pouczył o konieczności i skutkach informowania Sądu o zmianie miejsca zamieszkania (w wezwaniu z dnia 25 września 2015 r., doręczonym w dniu 15 października 2015 r. – zwrotne potwierdzeniu odbioru w aktach sprawy).
Wyjaśnić należy, że ani nieodebranie przesyłki z urzędu pocztowego ani też pomoc rodzinie nie jest zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym. W tych kategoriach nie można też umieścić każdej awarii samochodu, ale wobec braku dokładniejszych wyjaśnień w tym zakresie, Sąd nie ma podstaw do przyjęcia, że uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu.
Nadto, Sąd zwrócił również uwagę na znacznie różniące się od siebie uzasadnienia wniosków w zakresie okoliczności skutkujących uchybieniem terminu. W ocenie Sądu odmienności te również wskazują na brak wykazania należytej staranności w dbałości o interesy skarżącej, ponieważ w obydwu wnioskach eksponowano inne okoliczności uzasadniające uchybienie terminu, choć wszystkie dotyczyły pełnomocnika skarżącej – A. S., zatem powinny być tożsame.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.