Uzasadnienie
M. K. przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uczynił uchwałę Rady Powiatu w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie rozpatrzenia jego skarg złożonych na działalność Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w [...].
W dniu 21 marca 2014 r. M. K. złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, tzn. wystąpił o zwolnienie od kosztów sądowych w niniejszej sprawie.
W myśl zaś art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej powoływana jako ppsa), prawo pomocy przysługuje osobie fizycznej w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, zaś w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Jednak wolą ustawodawcy wprowadzono do procedury sądowoadministracyjnej jeden, wyjątkowy przypadek, gdy, niezależnie od sytuacji majątkowej strony, prawo pomocy jej nie przysługuje. Mianowicie, prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi (art. 247 ppsa).
Z kolei o oczywistej bezzasadności skargi można mówić, gdy bez potrzeby głębszej analizy prawnej nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona. Chodzi więc o sytuację, w której obowiązujące prawo jasno i jednoznacznie wyklucza możliwość uwzględnienia żądania skarżącego (por. także postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 1 października 2009 r., sygn. akt I OZ 918/09, Lex 573308; z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt 788/09, Lex 552419; z dnia 28 stycznia 2009 r., sygn. akt I OZ 35/09. Lex 551912).
Co więcej, oczywistą bezzasadnością skargi w rozumieniu art. 247 ppsa jest również niedopuszczalność skargi, czyli także i sytuacja, w której, sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego. Zgodnie bowiem z art. 58 § 1 pkt 1 ppsa, sąd odrzuca skargę jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.
Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, ponieważ zarówno analiza treści skarg wniesionych przez M. K. na Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w [...], jak też analiza treści zaskarżonej uchwały dowodzi, że zarówno złożone skargi, jak i podjęta uchwała oparte zostały na przepisach działu VIII ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) oraz na przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz. U. Nr 5, poz. 46).
Unormowane zaś przywołanymi przepisami postępowanie ma charakter odrębny od postępowania administracyjnego, a do czynności podejmowanych w postępowaniu skargowo – wnioskowym nie stosuje się przepisów działu II Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ w odróżnieniu od postępowania administracyjnego postępowanie skargowo – wnioskowe nie kończy się wydaniem decyzji administracyjnej, ale czynnością materialno – techniczną, tzn. zawiadomieniem o załatwieniu sprawy (art. 238 § 1 Kpa), które to zawiadomienie nie zostało zaliczone przez ustawodawcę do aktów i czynności podlegających kontroli sądów administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 1 i pkt 4 ppsa). Charakter prawny zawiadomienia, o którym mowa w powyższym przepisie, ma właśnie zaskarżona uchwała.
Skoro zatem sposób załatwienia skargi wniesionej w trybie określonym w przepisach działu VIII k.p.a nie podlega kontroli sądowoadministracyjnej, to w sprawie występuje oczywista bezzasadność skargi, a w konsekwencji prawo pomocy skarżącemu nie przysługuje.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 247 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił jak w sentencji.