Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 30 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 864/19

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Tomasz Szmydt przewodniczący
Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Andrzej Góraj przewodniczący
sekretarz sądowy Marcin Rusinowicz-Borkowski protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 30 lipca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. D. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie uznania za winnego popełniania przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienie od ukarania oddala skargę

Uzasadnienie

Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga M. D. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji Nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienia od ukarania.

Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy:

Orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...] z dnia [...] października 2018 r., na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 u.p., KWP orzekł o uznaniu funkcjonariusza winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i odstąpił od ukarania.

Podstawę stanowiło ustalenie organu I instancji, że w dniu [...] maja 2018 r. funkcjonariusze Policji z garnizonu [...], w ramach przynależności do Międzynarodowego Stowarzyszenia [...] udali się prywatnie, w czasie wolnym od służby, na Turniej [...] w piłce nożnej, który został zorganizowany na M. w H. W miejsce docelowe uczestnicy mieli lecieć samolotem z [...] w N.. Uczestnicy mieli zorganizowany i zapewniony dojazd z O. na lotnisko. Do N.pojechali busem w dniu [...] maja 2018 r. Skarżący do swoich kolegów dosiadł się w O. Podróż przebiegała bez utrudnień, uczestnicy na miejsce dojechali przed czasem, wszyscy zostali odprawieni bez żadnych zastrzeżeń, mieli również czas wolny.

Po wyjściu na płytę lotniska w rejonie stanowiska postojowego nr [...] samolotu do P., nr rejsu [...], jeden z uczestników, [...]. K. S. został poinformowany przez Koordynatora Lotów L. S., że nie zostanie wpuszczony na pokład samolotu i zostanie wycofany z lotu. Wówczas skarżący chciał się dowiedzieć, co się stało i z jakiego powodu [...]. K. S. został wycofany z lotu. Wtedy również skarżącemu odmówiono dalszej podróży. Pracownik obsługi naziemnej lotniska zażądał od skarżącego i [...]. K. S. okazania kart pokładowych, które były niezbędne do wycofania bagażu oraz usunięcia pasażerów z systemu. K. S. nie wykonał tego polecenia i utrudniał ww. pracownikowi realizację zadań.

Skarżący i [...]. K. S. zachowywali się głośno, mówili niewyraźnie i bełkotliwie, gwałtownie gestykulowali, ponadto była wyczuwalna od nich woń alkoholu. Nie mogli zrozumieć, dlaczego zostali wycofani z rejsu. Decyzję o wycofaniu funkcjonariusza z lotu podjął pracownik L. S. w uzgodnieniu z szefową zespołu obsługi pokładowej, z powodu zachowania pasażerów wskazującego, że przed lotem mogli spożywać alkohol.

Skarżący i [...]. K. S. odmówili oddalenia się od samolotu i powrotu do hali przylotów, zaistniała więc konieczność przeprowadzenia ich do terminala. W celu zapewnienia bezpieczeństwa i nie zakłócenia działalności operacyjnej, pracownik z obsługi naziemnej linii lotniczej L. S. poprosił o interwencję funkcjonariuszy Straży Granicznej. Wezwani funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych W. udali się pojazdem służbowym na płytę lotniska, gdzie przebywali skarżący i [...]. K. S., celem podjęcia czynności służbowych. W rozmowie z pracownikiem obsługi zgłaszającym interwencję funkcjonariusze SG ustalili, że skarżący i [...]. K. S. znajdują się pod wpływem alkoholu i to było powodem odmówienia im dalszej podróży. Ponadto zgłoszono funkcjonariuszom, że jeden z wycofanych z lotu pasażerów zakłócał porządek w rejonie stanowiska postojowego samolotu i nie wykonywał poleceń uprawnionego personelu.

W trakcie interwencji na płycie lotniska [...]. K. S. okazał funkcjonariuszom Straży Granicznej legitymację służbową funkcjonariusza Policji, podając jednocześnie, że jest policjantem oraz poinformował, wskazując na skarżącego, że jest on jego komendantem. Skarżący potwierdził ten fakt i przedstawił się jako [...] Komendanta Miejskiego Policji w O. Z uwagi na wypychanie samolotu ze stanowiska postojowego, pasażerowie nie mogli samodzielnie poruszać się po płycie lotniska, dlatego zostali przewiezieni do pomieszczeń służbowych Placówki Straży Granicznej W., celem wylegitymowania i sprawdzenia w systemach teleinformatycznych. Ww. nie stawiali oporu, wykonywali polecenia funkcjonariuszy Straży Granicznej, dlatego nie stosowano wobec nich środków przymusu bezpośredniego.

Po zakończeniu czynności służbowych około godz. 20:38 funkcjonariusze Straży Granicznej poinformowali skarżącego i [...]. K. S., że mogą opuścić pomieszczenia służbowe PSG, ale w.w. nie chcieli tego uczynić. Ponadto zażądali protokołu zatrzymania osoby, mimo iż poinformowano ich, że nie zostali zatrzymani, gdyż nie było ku temu podstaw, a decyzję o wycofaniu z lotu podjął przedstawiciel przewoźnika, a nie Straż Graniczna. Skarżący żądał wówczas rozmowy z przełożonym interweniujących funkcjonariuszy SG. W trakcie rozmowy z zastępcą komendanta PSG W. [...]. M. T. skarżący przedstawił się i zaznaczył, że jest [...]Komendanta Miejskiego Policji w O. oraz uzależnił wyjście z pomieszczeń służbowych Straży Granicznej od otrzymania protokołu zatrzymania osoby. Ww. funkcjonariusz Straży Granicznej wyjaśnił skarżącemu przyczyny podjętych czynności służbowych, a przede wszystkim poinformował go, że on i [...].

K. S. nie zostali zatrzymani, a jedynie przetransportowani do terminala, bo pasażerowie nie mogą poruszać się po płycie lotniska bez nadzoru. Decyzję o ich wycofaniu ich z lotu podjął przedstawiciel przewoźnika, od którego mogą domagać się ewentualnego dokumentu w tym zakresie.

Pomimo tego wyjaśnienia skarżący nadal upierał się, że chce otrzymać protokół zatrzymania osoby lub dokument potwierdzający wycofanie pasażerów z lotu. [...]. SG M. T. ponownie oświadczył mu, że Straż Graniczna nie wyda dokumentu o wycofaniu, bo nie jest do tego władna. Po powrocie z rozmowy z [...]. M. T. (do hali przylotów) w obecności [...]. SG R. B., [...]. SG P. R., [...]. SG T. J., [...]. SG P. S., Skarżący wypowiadał się niepochlebnie o ich przełożonym używając m.in. słów "ten komendant pierdoli głupoty, nie zna się na robocie, jak ktoś taki może zajmować takie stanowisko, ten wasz komendant to jakiś pedał, idiota jebany, pierdoli głupoty, ja tego tak nie zostawię, to debil i bęcwał". Ww. funkcjonariusze Straży Granicznej zeznali, że od skarżącego czuć było wyraźną woń alkoholu, wielokrotnie powoływał się on na zajmowane stanowisko, gestykulował, wymachiwał rękoma i żądał protokołu zatrzymania.

Wielokrotnie wyjaśniano mu powód podjętych czynności oraz to, iż to obsługa lotu podjęła taką decyzję. Ostatecznie skarżący i [...]. K. S. około godz. 22:30 opuścili pomieszczenia placówki udając się na terminal pasażerski. Pozostali policjanci, którzy uczestniczyli w podróży, nie brali bezpośredniego udziału w opisanym powyżej zdarzeniu, obserwowali interwencję przeprowadzaną na płycie lotniska przez okna z wnętrza samolotu a przebieg sytuacji poznali z relacji Skarżącego i [...]. K. S. Przebieg zdarzenia organ ustalił w oparciu o zeznania świadków: pracownika obsługi naziemnej linii lotniczej - Koordynatora Lotów L. S.; funkcjonariuszy Straż Granicznej z Zespołu Interwencji Specjalnych W.- [...]. SG R. B., [...]. SG P. R., [...]. SG T. J., [...]. SG P. S., którzy w dacie popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego prowadzili interwencję z jego udziałem; żony skarżącego; wszystkich funkcjonariuszy Policji z garnizonu [...] uczestniczących w locie na M.; oraz o zapisy kamer monitoringu wizyjnego [...] Portu Lotniczego W..

W toku postępowania dyscyplinarnego funkcjonariusz został dwukrotnie przesłuchany w charakterze obwinionego; nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i przy pierwszym przesłuchaniu odmówił złożenia wyjaśnień. Podczas drugiego przesłuchania w dniu [...] września 2018 r. skarżący złożył wyjaśnienia, w trakcie których zakwestionował zeznania funkcjonariuszy Straży Granicznej twierdząc, iż przedstawili sytuację opisaną w zarzucie niezgodnie z przebiegiem zdarzenia. Zaprzeczył też, aby nieetycznie wypowiadał się na temat [...]. SG M. T. i w jakikolwiek sposób wpływał na czynności służbowe funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Organ I instancji wskazał, iż w związku z prowadzonym postępowaniem nie uwzględnił wniosków skarżącego, które obejmowały czynności już podjęte w ramach wyjaśnienia sprawy, wniosków o przesłuchanie rodziców [...]. K. S. i Dyrektora Oddziału W.LS A. S. S.A, które nie był istotne dla sprawy, jak również wniosku o wyłączenie Rzecznika Dyscyplinarnego. Uwzględniono natomiast wniosek funkcjonariusza o wystąpienie do Komendanta Powiatowego Policji w N. o zabezpieczenie i nadesłanie zapisu przebiegu wskazanej rozmowy telefonicznej pomiędzy użytkownikiem numeru telefonu [...], a dyżurnym KPP w N. W ocenie KWP, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie budzą wątpliwości okoliczności popełnienia przez funkcjonariusza przypisanego mu przewinienia dyscyplinarnego.

Skarżący bezsprzecznie popełnił zarzucone mu przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta, oraz że było ono zawinione. Skarżący nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania oraz nie dbał o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy. Analiza przeprowadzonych w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym dowodów m.in. wyjaśnień skarżącego, zeznań funkcjonariuszy SG i pracownika obsługi lotu, oględzin nagrania rozmowy z operatorem 997 pozwala na przyjęcie, iż popełnił on przewinienie dyscyplinarne z winy umyślnej, gdyż przewidywał możliwość popełnienia czynu i na to się godził. Funkcjonariusz otwarcie wyraził swoje niezadowolenie z zasadności podjętej względem niego decyzji odnośnie uniemożliwienia mu dalszej podróży, sposobu prowadzenia czynności oraz ich dokumentowania przez funkcjonariuszy SG, i w sposób nieprzyzwoity wypowiadał się o ich przełożonym.

Ponadto nie chciał przyjąć do wiadomości przekazywanych mu informacji, iż to nie Straż Graniczna zdecydowała o wycofaniu go z lotu, i nie chciał opuścić pomieszczeń służbowych Straży Granicznej do czasu wydania mu protokołu zatrzymania osoby lub innego związanego z powyższym dokumentu. Jako osoba zajmująca tak wysokie stanowisko, a zwłaszcza jako [...] Policji nie zadbał w należyty sposób, aby w związku z przedmiotowym zdarzeniem nie ucierpiał wizerunek formacji, w której służy, a przynajmniej w oczach funkcjonariuszy SG. Ponadto skarżący podkreślał fakt bycia funkcjonariuszem Policji, przyznał, że jest [...] Komendanta Miejskiego Policji w O. Jak wyjaśnił, w rozmowie z operatorem 997 uczynił to celowo, z premedytacją, ponieważ chciał wyegzekwować swoje prawa.

Dodatkowo zachowywał się wulgarnie i jak wskazano wcześniej - niepochlebnie wypowiadał się o przełożonym funkcjonariuszy SG, który jest również oficerem w formacji, w której służy. Zachowanie skarżącego niewątpliwie odbiegało od przyjętych i obowiązujących powszechnie norm społecznych i nie ulega wątpliwości, że negatywnie wpłynęło na wizerunek policjanta i Policji. Zdarzenie ostatecznie zostało nagłośnione w mediach, a jego uczestnicy przez autorów publikacji zostali przedstawieni w złym świetle, co niewątpliwie mogło spotkać się z negatywnym odbiorem społecznym.

Organ stwierdził, że w materiale dowodowym sprawy brak jest okoliczności przemawiających za zaostrzeniem wymiaru kary, nie stwierdzono również okoliczności mających wpływ na złagodzenie wymiaru kary. Ostatecznie ocenił, że stopień winy i stopień szkodliwości społecznej przewinienia dyscyplinarnego popełnionego przez funkcjonariusza dla służby, nie jest znaczny. Zdarzenie miało miejsce w czasie wolnym od służby. To raczej zachowanie [...]. K. S., za którym skarżący się wstawił, zainicjowało decyzję o wycofaniu z lotu, a dalszy przebieg wydarzeń był tylko konsekwencją trudnej sytuacji, w której obydwaj się znaleźli. KWP wskazał też, że dotychczasowy przebieg służby funkcjonariusza potwierdza incydentalność przedmiotowego zdarzenia. Ww. w okresie ostatnich lat był wielokrotnie nagradzany za wzorowe wykonywanie zadań służbowych, przez około 10 lat pełnił funkcje kierownicze w Policji. Nie ulega wątpliwości, że funkcjonariusza należy uznać winnym popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, ale - biorąc pod uwagę okoliczności - odstąpić od ukarania.

W odwołaniu założonym na powołane orzeczenie skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o jego zmianę poprzez uniewinnienie funkcjonariusza od zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

Wskazanym na wstępie i stanowiącym przedmiot kontroli w niniejszej sprawie orzeczeniem [...] z [...] lutego 2019 r. Komendant Główny Policji (zwany dalej: KGP, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 135n ust. 4 u.p., orzekł o utrzymaniu zaskarżonego orzeczenia w mocy.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, po przedstawieniu stanu sprawy i treści przepisów obowiązujących w przedmiotowej materii organ odwoławczy wskazał, że brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, a tym bardziej uniewinnienia skarżącego. Orzeczenie organu I instancji oparto na wszechstronnej i obiektywnej ocenie zebranych dowodów.

Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazał, iż nie jest możliwe wydanie w przedmiotowej sprawie innego rozstrzygnięcia, ponieważ nie zawiera ono żadnych argumentów, uzasadniających zmianę orzeczenia wydanego przez KWP i nie wskazuje nowych okoliczności, mogących wpłynąć na zmianę treści zaskarżonego orzeczenia. Argumenty odwołania nie są trafne i nie znajdują swojego odzwierciedlenia w ustalonym stanie faktycznym, ani w obowiązujących unormowaniach prawnych. Ponadto zawierają one subiektywną ocenę całego zdarzenia, opierając się głównie na wersji zajścia opisanej przez funkcjonariusza.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego ograniczenia prawa do obrony i inicjatywy dowodowej wskutek odmowy uwzględnienia wszystkich wniosków dowodowych organ stwierdził, że skarżący aktywnie uczestniczył w postępowaniu dyscyplinarnym. Za pośrednictwem obrońcy składał wnioski dowodowe, które w większości nie dotyczyły przedmiotu tego postępowania, nie były wnioskami dowodowymi w rozumieniu ustawy o Policji lub zostały już zrealizowane. Wszystkie złożone wnioski były poddane ocenie, a ich ewentualne oddalenie było zgodne z obowiązującymi przepisami. Organ nie zgodził się z argumentami, iż odpowiedzialność dyscyplinarna to w rzeczywistości szeroko rozumiana odpowiedzialność kama oraz, że przepisy prawa karnego powinny mieć zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym, w tym przede wszystkim w zakresie zapewnienia uczestniczenia obrońcy i obwinionemu podczas czynności przesłuchania świadków oraz możliwości zadawania im pytań.

Zdaniem organu, zarzut przedstawiony funkcjonariuszowi został sformułowany w sposób prawidłowy, zgodnie z obowiązującymi podstawami prawnymi i pragmatyką. W jego treści dokładnie opisano czyn oraz jego kwalifikację prawną. Ponadto postępowanie dyscyplinarne przeciwko funkcjonariuszowi zostało wszczęte na podstawie ustaleń dokonanych w uprzednio prowadzonych czynnościach wyjaśniających, a dokonane w toku tych czynności ustalenia pozwoliły na sformułowanie zarzutu o treści przedstawionej skarżącemu, który na dalszym etapie postępowania dyscyplinarnego został doprecyzowany, dlatego nastąpiła jego zmiana.

Odnosząc się do zarzutu złożenia nieprawdziwych zeznań przez świadków organ zauważył, że wszyscy przesłuchani zostali pouczeni o treści art. 233 § 1 kodeksu karnego. Z analizy protokołów ich zeznań wynika, że złożyli spójne oświadczenia, które korelują ze zgromadzoną w postępowaniu dyscyplinarnym dokumentacją. W związku z tym nie ma podstaw aby zeznaniom tym odmówić wiarygodności. Nadto w odniesieniu do zeznań pracownika obsługi naziemnej lotniska L. S. zauważył, iż pomimo, że świadek był przesłuchiwany kilkukrotnie i jego zeznania co do pewnych szczegółów zdarzenia różniły się, to za każdym razem w jednakowy sposób opisywał on zachowanie funkcjonariusza na lotnisku, które stanowiło istotę przedmiotowego postępowania.

Organ zauważył, że sam fakt publikacji w mediach informacji o zdarzeniu z udziałem policjantów wpływa negatywnie na wizerunek Policji. Ponadto negatywnie ocenił argumenty odwołania, podważające pracę rzecznika dyscyplinarnego prowadzącego to postępowanie uznając, że nie znajdują one potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Stwierdził, że rzecznik dyscyplinarny rzetelnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami prowadził postępowanie oraz gromadził materiał dowodowy. Ponadto ostatecznej oceny całości materiału dowodowego, prawidłowości przeprowadzonych czynności oraz ich znaczenia dowodowego dokonał przełożony dyscyplinarny, który rozstrzygnął niedające się usunąć wątpliwości na korzyść skarżącego.

W skardze złożonej na powołane wyżej orzeczenie skarżący wniósł o jego uchylenie oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie z dokumentów załączonych do skargi.

Wydanemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów ustawy o Policji, tj.:

  1. 1. art. 135 e ust. 1, zgodnie z którym rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, w szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin;
  2. 2. art. 135 e ust. 9, zgodnie z którym, jeżeli czyn będący przedmiotem postępowania dyscyplinarnego jest lub był przedmiotem innego postępowania, w tym postępowania przygotowawczego, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się do właściwego organu o udostępnienie akt tego postępowania w całości lub w części. Za zgodą tego organu, potrzebne odpisy lub wyciągi z udostępnionych akt włącza się do akt postępowania dyscyplinarnego;
  3. 3. art. 135 f ust. 7, poprzez oddalenie wniosków dowodowych, które mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, dowody zawnioskowane przez obwinionego i jego obrońcę były przydatne do stwierdzenia okoliczności zawartych w tezach dowodowych, zaś przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów nie było sprzeczne z prawem;
  4. 4. art. 135 g ust. 1 i 2, zgodnie z którym przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego;
  5. 5. art. 135 1 ust. 1, zgodnie z którym w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres;
  6. 6. art. 135 n ust. 3, zgodnie z którym rozpatrzenie odwołania przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego powinno nastąpić w terminie 14 dni od dnia wpływu odwołania, a w przypadku powołania komisji -w terminie 7dni od dnia otrzymania sprawozdania, o którym mowa w ust. 1;
  7. 7. art. 135p ust. 1, zgodnie z którym w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych.

W uzasadnieniu skargi szczegółowo omówiono ww. zarzuty.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonym orzeczeniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji był art. 135j ust. 1 pkt 2 u.p., stanowiący, że na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o odstąpieniu od ukarania.

Zdaniem Sądu, jest to jedna z najmniej dolegliwych kar, przewidzianych dla policjantów których uznano za winnych zarzucanych im czynów.

Jak zauważył NSA w wyroku z dnia 25.11.2015r., wydanym w sprawie I OSK 810/14, mimo że zwrot "odstąpienie od ukarania" mógłby sugerować, że nie mamy tu do czynienia z sankcją dyscyplinarną, to jednak tak nie jest. Wymieniona postać dyscyplinowania funkcjonariusza zawiera atrybuty kary, bowiem odstępując od ukarania, uznaje go jednak winnym przewinienia dyscyplinarnego.

W wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 28.11.2012r. (IV SA/Wr 402/12) dodano, że "odstąpienie od ukarania" stanowi bodziec zastosowany przez przełożonego w celu ukształtowania u postępującego niewłaściwie funkcjonariusza pożądanych postaw w przyszłości oraz ostrzeżenia innych przed takimi zachowaniami. Osoba, której to dotyczy ma świadomość, że jest ona następstwem jej negatywnie ocenionego działania lub zaniechania, a samo orzeczenie stanowi dla funkcjonariusza bodziec oceniany negatywnie (dolegliwość).

W myśl art. 132 ust. 1 u.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

Przewinienia dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta zostały ujęte w załączniku do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Według § 2 ww. Załącznika, w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej, policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Przepis § 7 Załącznika stanowi, że policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej i dbać o schludny wygląd. Zgodnie z § 23 Załącznika, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.

Sąd podkreśla, że każdy policjant ma obowiązek znać i przestrzegać zasady etyki zawodowej. Zachowanie policjanta, nie tylko w służbie, ale i poza nią, powinno być kulturalne, zgodne z prawem i zasadami współżycia społecznego i prowadzić do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Zachowanie skarżącego w opisanej sytuacji niewątpliwie norm tych nie spełniało, stanowiło negatywny przykład dla jego kolegów, współpasażerów oraz obsługi rejsu i lotniska, a także – następczo - opinii publicznej. Sytuacja, za którą skarżący został ukarany, odbiła się szerokim echem w mediach i niewątpliwie niekorzystnie wpłynęła na ogólny wizerunek policji.

Skarżący, pełniący w swojej jednostce znaczące funkcje, powinien mieć tego szczególną świadomość i bardziej niż ktokolwiek inny baczyć i ważyć na zachowania i słowa używane także poza służbą, nawet, albo zwłaszcza w sytuacjach stresowych, jaką zapewne było wycofanie go z lotu.

Organy przeprowadziły wyczerpujące i skrupulatne postępowanie dyscyplinarne w jego sprawie: przesłuchały wielu świadków, w tym wszystkich funkcjonariuszy Policji uczestniczących w podróży na M., funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy interweniowali na terenie portu lotniczego W.oraz pracownika obsługi naziemnej linii lotniczej - koordynatora lotów L. S. Wśród świadków były także osoby zawnioskowane przez skarżącego. Brak uwzględnienia wszystkich wniosków dowodowych skarżącego nie może świadczyć o wadliwości czy niekompletności materiału dowodowego. Oddalenie wniosków dowodowych zostało wyczerpująco uzasadnione.

Zdaniem Sądu, organy obu instancji ustaliły wszystkie istotne okoliczności sprawy w oparciu o przepisy prawa, zasady logiki, doświadczenia zawodowego. Materiał dowodowy został zebrany w sposób prawidłowy i adekwatny do zarzucanego czynu. Na tej podstawie prawidłowa była konkluzja, że zachowanie skarżącego wypełniło znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący w czasie wolnym od służby swoim postępowaniem naruszył społeczny wizerunek Policji, zachowywał się wulgarnie i arogancko względem funkcjonariuszy Straży Granicznej, wykorzystując swoją pozycję zawodową.

Zdaniem Sądu, z opisanej przyczyny nieuzasadnione są zarzuty skargi, dotyczące naruszenia art. 135 e ust. 1 u.p., art. 135 e ust. 9 u.p., nie naruszono też art. 135 f ust. 7, Sąd nie ma wątpliwości, że organy prawidłowo zastosowały art. 135 g ust. 1 i 2 u.p., gdyż organy uwzględniły okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Ograny prawidłowo zastosowały też art. 135 1 ust. 1 u.p.

Sąd nie stwierdził też naruszenia art. 135 n ust. 3, oraz art. 135p ust. 1 u.p., ewentualne wątpliwości co do ich zastosowania nie mogą prowadzić do wyeliminowania orzeczenia z porządku prawnego.

Skarżącemu wymierzono najłagodniejszą spośród kar dyscyplinarnych przewidzianych w art. 135j ust. 1 u.p. Rodzaj dokonanego czynu oraz rozmiar negatywnych dla wizerunku Policji skutków zachowania skarżącego usprawiedliwiał wymierzenie mu co najmniej zastosowanej kary, zarzuty i argumenty skargi musiały w tej sytuacji zostać uznane za całkowicie nieuzasadnione. Organy wzięły jednak pod uwagę dotychczasowy przebieg służby funkcjonariusza, potwierdzający ich zdaniem incydentalność przedmiotowego zdarzenia. Skarżący był bowiem uprzednio wielokrotnie nagradzany za wzorowe wykonywanie zadań służbowych, przez około 10 lat pełnił funkcje kierownicze w Policji.

Z opisanych przyczyn Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.