Uzasadnienie
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2000r. Nr 106, poz. 1126), nakazał M. B. rozbiórkę wiaty garażowej wybudowanej na działce przy ul. [...] w O. W uzasadnieniu organ wskazał, że po przeprowadzeniu kontroli przez inspektorów na posesji przy ul. [...] w O., ustalono, że w miesiącu marcu 2002r. wybudowano wiatę garażową o konstrukcji drewnianej. Ustalono również, że inwestorem jest M. B. zamieszkały przy ul. [...] w O. Stwierdzono, że roboty wykonano bez pozwolenia na budowę.
Od powyższej decyzji odwołał się M. B. i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, i umorzenie postępowania w sprawie. W uzasadnieniu podniósł, że faktem jest, iż w momencie postawienia wiaty garażowej nie posiadał pozwolenia na budowę. Podał, że starania o uzyskanie pozwolenia na budowę rozpoczął we wrześniu 2001r., i w lutym 2002r. złożył komplet dokumentów potrzebnych do uzyskania takiego pozwolenia, ale okazało się, że mapka, na której był wyrysowany projekt była niewłaściwa, a uzyskanie właściwej przesunęło w czasie wydanie pozytywnej decyzji. Podkreślił, że wstrzymywanie się od budowy groziło zniszczeniu zgromadzonych elementów konstrukcji na skutek oddziaływania warunków atmosferycznych, do których takie elementy przed postawieniem kompletnej wiaty nie są przystosowane. W powyższych okolicznościach podjął decyzję o rozpoczęciu składania całej konstrukcji, pomimo nie zakończenia jeszcze procedury związanej z wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Podkreślił, że postawiona przez niego wiata garażowa w żaden sposób nikomu i niczemu nie zagraża, została postawiona na jego gruncie i dobrze komponuje się z otoczeniem.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., po rozpatrzeniu odwołania M. B., decyzją z dnia [...], nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Prezydent Miasta [...] uzyskał informację, że obiekt, na którego budowę miało dopiero zostać wydane pozwolenie, istnieje już od kilku miesięcy. Pismem z dnia 19 kwietnia 2002r., Prezydent Miasta [...] zgłosił sprawę samowolnie wybudowanej wiaty do organu nadzoru budowlanego. W wyniku przeprowadzonych oględzin w dniu 28 maja 2002r., stwierdzono, że w narożu działki nr A (km [...]) położonej przy ul. [...] w O. znajduje się wiata garażowa o konstrukcji drewnianej. Pokrycie wykonano z elementów blaszanych. Ustalono, że wiatę wybudował M. B. w 2002r. Inwestor nie przedłożył pozwolenia na budowę tego obiektu. Poczynione ustalenia stały się podstawą wydania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. decyzji nakazującej rozbiórkę w/w wiaty garażowej. Organ odwoławczy wskazał, że M. B. również w odwołaniu przyznaje, że w momencie postawienia wiaty garażowej nie posiadał stosownego pozwolenia na budowę.
Dodał, że M. B. zaakcentował, że podjął decyzję o samowolnym wybudowaniu wiaty, gdyż jego starania o uzyskanie pozwolenia na budowę od września 2001r. nie przyniosły spodziewanego efektu, a budowa wiaty była konieczna, z powodu wpływu warunków atmosferycznych, na składowane na działce elementy konstrukcyjne wiaty. Jednakże organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 28 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, póz. 1126 z późniejszymi zmianami) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W niniejszym przypadku budowy wiaty garażowej (na działce zlokalizowanej na terenie miasta) nie zachodzą przesłanki zwalniające (inwestora) M. B. z obowiązku uzyskania pozwolenia budowlanego (art. 29 i 30 Prawa budowlanego). Ponad wszelką wątpliwość - co zresztą potwierdza sam inwestor- ustalono, że budowa wiaty garażowej na działce przy ul. [...] w O. została rozpoczęta i zakończona jako samowola budowlana.
Wobec powyższego zastosowanie miał art. 48 Prawa budowlanego stanowiący: "Właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ." Oznacza to, że w obecnym stanie prawnym każdy obiekt budowlany wybudowany lub budowany bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, oraz gdy nie zachodzą przesłanki art. 49 Prawa budowlanego (ponad pięć lat od zakończenia budowy do chwili stwierdzenia samowoli budowlanej) - musi być rozebrany. Przepis ten ma bezwzględne zastosowanie nie tylko wobec sprawcy samowoli, ale również w stosunku do organu nadzoru budowlanego. Obligując ten organ, przy spełnieniu hipotezy art. 48 Prawa budowlanego, do wydania nakazu rozbiórki. Cechy wyróżniające daną sprawę (ważny interes społeczny, gospodarczy, indywidualny) nie mogą tu mieć niestety żadnego wpływu na rozstrzygnięcie.
Dlatego też, niemożliwe jest pozytywne uwzględnienie argumentów Odwołującego dot. konieczności zabezpieczenia elementów wiaty przed zniszczeniem, czy trudności z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Przyczyny powstania samowoli budowlanej nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia organu nadzoru budowlanego. W żadnym wypadku tut. organ nie ma prawa postąpić zgodnie z wnioskiem M. B. i orzec o umorzeniu postępowania organu pierwszej instancji. Umorzeniu postępowania następuje, stosownie do art. 105 § l Kpa, tylko wówczas, gdy postępowanie z jakichkolwiek przyczyn stało się bezprzedmiotowe. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji kończącej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Bezprzedmiotowość postępowania musi wynikać z braku istnienia przesłanki podmiotowej, bądź też przesłanki przedmiotowej w prowadzonym postępowaniu.
W tym konkretnym postępowaniu obie w/w przesłanki występują. Mianowicie zarówno obiekt wzniesiony w wyniku samowoli budowlanej nadal istnieje, a sprawca samowoli budowlanej żyje i nie został ubezwłasnowolniony. Samowolnie wybudowana w 2002 r. wiata garażowa nie może być zalegalizowane i musi zostać rozebrana (zdemontowana)
Powyższą decyzję zaskarżyli M. B. i M. K., zarzucając naruszenie zasad postępowania, art. 7 oraz 77 § l K.p.a. oraz art. 48 w związku z art. 28 Prawa budowlanego - poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów w sprawie. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] nr [...], nakazującej rozbiórkę wiaty garażowej wybudowanej na działce przy ul. [...] w O. Przywołując art. 28 Prawa budowlanego, wskazali, że chodzi w nim o rozpoczęcie robót jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast art. 3 pkt 7 zawiera definicję "roboty budowlane". W myśl natomiast zastosowanego w sprawie przepisu art. 48 Prawa budowlanego wynika, że właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ.
W związku z powyższym skarżący zarzucają, iż postawiona wiata nie stanowi obiektu budowlanego w rozumieniu Prawa budowlanego, albowiem nie jest ona ani budynkiem, ani budowlą, ani też nie jest obiektem małej architektury (vide art. 3 pkt l Prawa budowlanego). Skarżący uznają, że przedmiotowa wiata garażowa jest jedynie zadaszoną konstrukcją drewnianą nie związaną trwale z gruntem, która bez jakichkolwiek problemów i bez przygotowań mogłaby być w każdej chwili (natychmiast) przeniesiona w inne miejsce, niż to w którym jest aktualnie postawiona, nie może być zaliczona do "obiektów budowlanych", w stosunku do których istnieje obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Wiata ta spełnia natomiast przesłanki, kwalifikujące ją do kategorii tymczasowych obiektów budowlanych jako obiekt nie połączony trwale z gruntem.
Skarżący wskazują, iż co prawda wystąpili do odpowiedniego organu o wydanie pozwolenia na budowę, ale jeszcze przed jego uzyskaniem M. B. postawił (zmontowali) w/w wiatę w ogrodzie - jednakże uczynili to tylko dlatego, że pozostawali w mylnym przeświadczeniu, iż takie pozwolenie jest wymagane. Błąd skarżących co do oceny wymagań formalnych związanych z w/w wiatą nie tłumaczy jednak automatycznego przyjmowania przez organy nadzoru budowlanego, iż w sprawie mamy do czynienia z obiektem budowlanym, którego zmontowanie wymaga pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego - w ramach prowadzonego postępowania - zobligowane były zdaniem skarżących do ustalenia charakteru obiektu, co do którego wydawały nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 powołanej ustawy.
Skarżący co prawda przyznają, iż przyjęcie że postawienie wiaty wymagało pozwolenia budowlanego mogło wynikać z "sugestii" samych skarżących wynikającej ze złożenia wniosku o wydanie pozwolenia, tym nie mniej nie może to zdaniem skarżących zmieniać faktu, iż wydana decyzja jest po prostu pomyłką. Doszło zatem do naruszenia art. 7 i 77 kpa oraz art. 48 w związku z art. 28 Prawa budowlanego, które zostały zastosowane w sprawie w sposób nieprawidłowy.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że przedmiotowy obiekt nie jest tymczasowym obiektem, jak podniesiono w skardze, lecz stanowi całość użytkowo - techniczną budowli (wiatę garażową) w rozumieniu art. 3 pkt. 3 Prawa budowlanego.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należy odnotować, że skoro skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r., to w oparciu o art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), sprawa podlega rozpoznaniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny.
Na zasadzie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzygają spory kompetencyjne i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa wyżej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym, podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. nr 153, poz. 1270). Sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna prawem, przy czym rozważa prawo obowiązujące w dniu jej wydania jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania decyzji.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do zasady praworządności wyrażonej w art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego – stanowiącej fundamentalną zasadę postępowania administracyjnego – organy administracji działają na podstawie prawa.
Przepisami prawa materialnego mającymi zastosowanie w sprawie nakazania rozbiórki obiektu budowlanego są przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r., nr 207, poz. 2016 ze zm.), zwanej dalej "ustawą".
Zgodnie z art. 48 ustawy właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ.
Jak przyjmuje się w judykaturze treść art. 48 ustawy jest wyrazem odejścia od systemowej zasady obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i ogranicza organ w istocie do sprawdzenia czy na dany obiekt budowlany uzyskano wymagane pozwolenie na budowę lub dokonano wymaganego zgłoszenia.
Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustaw, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem art. 29 i art.
30. W przypadku samowoli budowlanej polegającej na budowie lub wybudowaniu obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę, organ nadzoru budowlanego jest obowiązany do wydania decyzji o rozbiórce takiego obiektu. Obowiązek ten wynika wprost z art. 48 Prawa budowlanego.
W wyroku z dnia 12 stycznia 1999 r., nr P 2/98 (OTK z 1999 r., nr 1, poz.
2) Trybunał Konstytucyjny wskazał, że przy podejmowaniu rozstrzygnięć na podstawie art. 48 Prawa budowlanego tzw. "luz decyzyjny" został praktycznie wyeliminowany, zaś treść decyzji organu administracji – w razie spełnienia ustawowych przesłanek – jest w pełni zdeterminowana merytorycznie. W uzasadnieniu wyroku podniesiono m. in. że "Ratio legis regulacji przyjętej w przytoczonych wyżej przepisach ustawowych stanowi dążenie do wyeliminowania, a przynajmniej maksymalnego ograniczenia, zjawiska tzw. samowoli budowlanej. Zgodnie bowiem z art. 28 prawa budowlanego "roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (...)". Wyjątki od tej zasady formułuje art. 29 prawa budowlanego zawierający taksatywne wyliczenie rodzajów budów i robót budowlanych, które nie wymagają pozwolenia na budowę. Uzupełnia tę regulację art. 30 ust. 1 prawa budowlanego, określający rodzaje budów i robót budowlanych, których prowadzenie wymaga - w miejsce pozwolenia na budowę - zgłoszenia właściwemu organowi. Takiego zgłoszenia należy dokonać przed zamierzonym terminem rozpoczęcia robót budowlanych, zaś do ich wykonywania przystąpić można, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie sprzeciwu. W sytuacjach należących do tej ostatniej kategorii właściwy organ może jednak również nałożyć w drodze decyzji obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, pogorszenie stanu środowiska lub dóbr kultury, pogorszenie warunków zdrowotno-sanitarnych, wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Przepisy prawa budowlanego zawierają w swojej treści wyczerpujące określenie materialnych i formalnych przesłanek uzyskania pozwolenia na budowę (zob. art. 32-35 ustawy), co wyklucza jednocześnie uznaniowość rozstrzygnięć podejmowanych w tym przedmiocie, obligując właściwy organ do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji, gdy wymagania ustawowe są spełnione.
W świetle omówionych wyżej przepisów "samowolą budowlaną" jest więc trwająca lub już zakończona budowa obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, albo pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Stwierdzenie "samowoli budowlanej" obliguje właściwy organ do wydania decyzji o nakazie rozbiórki budowanego bądź już wzniesionego obiektu budowlanego. Do tego rodzaju rozstrzygnięcia organ administracji publicznej jest zobligowany ustawowo, jedyny dopuszczalny wyjątek formułuje wskazany już art. 49 ust. 1 prawa budowlanego, warunkując uniknięcie rozbiórki obiektu upływem czasu od zakończenia jego budowy (5 lat) oraz zgodnością jego istnienia na danym terenie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Brak pozwolenia na budowę jest w tej sytuacji sanowany uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego.
Należy podkreślić, że konieczną ale i wyłączną przesłanką wydania nakazu rozbiórki obiektu budowlanego wzniesionego w warunkach "samowoli budowlanej" jest stwierdzenie niedopełnienia przez inwestora wymogu uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi, albo prowadzenia budowy wbrew jego sprzeciwowi. Tym samym ustawa nie uzależnia nakazu rozbiórki od przyczyn zaistnienia tego rodzaju braku, stanu zaawansowania budowy, ani od dochowania materialnoprawnych przesłanek, które warunkowałyby uzyskanie pozwolenia na budowę, gdyby inwestor wszczął postępowanie zmierzające do jego uzyskania."
Odnosząc powyższy obszerny wywód Trybunału Konstytucyjnego do występującego w sprawie stanu faktycznego oraz treści zarzutów skargi stwierdzić należało, iż w stanowisku organów nadzoru budowlanego nie sposób dopatrzyć się wadliwości.
Organy w sposób prawidłowy ustaliły rodzaj wzniesionego obiektu i okres w jakim został budowany. W rozpoznawanej sprawie nakaz dotyczył wiaty garażowej, samowolnie wybudowanej przez M. B. w marcu 2002r, co nie jest okolicznością sporną. Przedmiotem zaskarżonej decyzji jest wiata garażowa, jak nazywa ją sam inwestor, wskazując jej przeznaczenie i tak też przyjął organ formułując nakaz, po uprzednich oględzinach. Zauważyć należy, że w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem małej architektury stanowi budowlę. Przykładowe wyliczenie, podane w tym przepisie, nie zamyka katalogu budowli, zatem organ w sposób prawidłowy przyjął, iż wiata garażowa o konstrukcji drewnianej, pokryta elementami blaszanymi jest obiektem w rozumieniu przywołanego przepisu. Stąd, na zasadzie art.28 prawa budowlanego, roboty budowlane można było rozpocząć, przy przedmiotowej wiacie garażowej, dopiero na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę Zauważyć należy, że ustawodawca, przez roboty budowlane rozumie także prace polegające na montażu art. 3 pkt. 7 przywołanej ustawy.
Budowa tego rodzaju obiektu budowlanego nie wymagałaby pozwolenia na budowę tylko wówczas, gdyby została wymieniona w art. 29 Prawa budowlanego, ale taka sytuacja nie zachodzi w stosunku do opisanej wiaty garażowej.
Podkreślenia wymaga okoliczność, co nie jest również sporne między stronami, iż inwestor nie uzyskał przed rozpoczęciem budowy stosownego pozwolenia budowlanego i nie posiadał go do zakończenia robót. O tym, iż nie posiadał pozwolenia na budowę, oświadczył inwestor podczas oględzin w dniu 25 maja 2002r., tą okoliczność potwierdził również w odwołaniu i skardze. Wskazać należy, że wyniki oględzin obiektu budowlanego, przy udziale inwestora, zostały utrwalone na piśmie. Protokół z oględzin został podpisany przez wszystkie osoby biorące w nich udział, w tym także przez skarżącego M. B. Do protokołu nie wniesiono jakichkolwiek zastrzeżeń. Ponadto, w wywodach odwołania, inwestor podał motywy zadecydowania o budowie wiaty garażowej, pomimo braku pozwolenia, wskazując na przedłużającą się procedurę sfinalizowania jego otrzymania.
Podnoszona w skardze okoliczność, jakoby wzniesiona wiata garażowa nie stanowiła obiektu budowlanego, bowiem odpowiada warunkom tymczasowych obiektów budowlanych, nie wymagających pozwolenia na budowę, nie znajduje oparcia w materiałach sprawy, a w szczególności, w przywołanym protokole kontroli z dnia 25 maja 2002r. Abstrahując od stanu faktycznego sprawy, zasygnalizowania wymaga regulacja z art. 30 ust. 1 pkt. 1 Prawa budowlanego, który wymaga uprzedniego zgłoszenia zamiaru budowy takiego obiektu. Zauważyć należy, że okoliczność dotycząca obiektu tymczasowego nie była elementem odwołania, lecz została podniesiona w skardze, zatem organ nie mógł się odnieść do niej w zaskarżonej decyzji.
Bez znaczenia jest też okoliczność, z jakich materiałów zbudowano obiekt oraz przyczyny, dla których zdecydowano się na rozpoczęcie budowy przed uzyskaniem pozwolenia. Podobnie nie posiada jakiejkolwiek doniosłości prawnej podnoszona w skardze okoliczność o błędnym przeświadczeniu strony skarżącej, że podjęła działania o pozwolenie budowlane, w sytuacji, gdy jej zdaniem takie nie było wymagane, z uwagi na charakter tegoż obiektu. Obowiązek taki w rozpatrywanym przypadku wynikał bowiem z mocy prawa (art. 3 pkt 7 i 1 lit. "b" w zw. z art. 28 Prawa budowlanego).
Zauważyć należy, że nawet gdyby przyjąć, że skarżący przygotował dokumentację niezbędną do uzyskania pozwolenia na budowę przedmiotowej wiaty garażowej, lecz nie uzyskał takiego pozwolenia i zrealizował obiekt w warunkach tzw. samowoli budowlanej, to fakt posiadania dokumentacji projektowej nie powodowałby, iż budowa była legalna. Sąd identyfikuje się z wyrokiem NSA w Warszawie, z dnia 14 października 1999r., sygn. akt IV S.A. 1625/97 (LEX nr 47796), przyjmując, iż "Niedopełnienie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia zamiaru budowy i zrealizowanie obiektu bez dopełnienia tych warunków skutkuje wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu na podstawie art. 48 ustawy z 1994 r. Prawo budowlane." Zwrócić należy uwagę, iż w przedmiotowej sprawie, nakaz dotyczył jedynie skarżącego, który był stroną postępowania i tylko on wnosił środki odwoławcze, a obowiązek z zaskarżonych decyzji nie przechodzi na żonę skarżącego, bowiem on był adresatem decyzji.
W świetle powyższego, przyjąć należało że decyzja ostateczna, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, nie narusza przepisów prawa ani w zakresie podstawy prawnej wynikającej z przepisów prawa materialnego jak i wymaganych w tym zakresie zasad postępowania administracyjnego i w związku z tym, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270), należało orzec jak na wstępie.