Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczyz 9 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SAB/Bd 42/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Skład
sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek przewodniczący, sprawozdawca
sędzia WSA Katarzyna Korycka
sędzia WSA Renata Owczarzak
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 9 sierpnia 2022 r.
Sprawa
sprawy ze skargi I. W. na bezczynność i przewlekłość postępowania Burmistrza Miasta w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania

Sentencja

  1. 1. stwierdza, że Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności oraz przewlekłości w postępowaniu prowadzonym z wniosku Skarżącej z dnia [...] maja 2018r. i [...] października 2018r.,
  2. 2. stwierdza, że bezczynność i przewlekłość Burmistrza Miasta mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
  3. 3. zobowiązuje Burmistrza Miasta do załatwienia sprawy z wniosku Skarżącej z dnia [...] maja 2018r. i [...] października 2018r., w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy,
  4. 4. przyznaje od Burmistrza Miasta Skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 (pięćset) złotych,
  5. 5. oddala skargę w pozostałym zakresie,
  6. 6. zasądza od Burmistrza Miasta na rzecz Skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Będąca przedmiotem niniejszej sprawy skarga I. W. na bezczynność i przewlekłość Burmistrza Miasta wniesiona została w następujących okolicznościach sprawy:

W dniu [...] sierpnia 2008r. do Starosty [...] wpłynął wniosek I. W. i J. W. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w K. przy ul. [...] (działka nr [...]). Decyzją z [...] września 2013r. Starosta [...] umorzył postępowanie administracyjne. Podstawą umorzenia było ustalenie, że nieruchomość objęta wnioskiem oddana została w użytkowanie wieczyste, a zatem zachodziły przesłanki wynikające z art. 229 ustawy z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami. I. W. ponowiła wniosek o zwrot ww. nieruchomości w listopadzie 2017r. Decyzją z [...] maja 2018r. umorzono postępowanie z powołaniem się na stan rzeczy osądzonej. W uzasadnieniu decyzji pouczono wnioskodawców o możliwości wystąpienia w odpowiednim trybie z roszczeniem odszkodowawczym za ewentualne bezprawne działania Gminy K., związane z brakiem poinformowania o użyciu nieruchomości na inny cel niż ten uzasadniający jej wywłaszczenie.

Kierując się powyższym pouczeniem I. W. oraz spadkobiercy J. W. pismem z [...] maja 2018r. skierowanym do Burmistrz Miasta sformułowali żądanie przyznania na ich rzecz odszkodowania w kwocie [...]zł z tytułu szkody poniesionej w wyniku braku możliwości odzyskania nieruchomości w naturze.

Burmistrz Miasta, pismem z [...] maja 2018r. wezwał wnioskodawców do przedłożenia dokumentacji określającej wysokość odszkodowania.

Dnia [...] lipca 2018r. do Burmistrza Miasta wpłynął operat szacunkowy dotyczący wyceny nieruchomości gruntowej – działki nr [...], a jednocześnie wnioskodawcy (w tym I. W.) sprecyzowali swoje żądnie domagając się ustalenia odszkodowania w kwocie [...]zł.

Pismem z [...] lipca 2018r. Burmistrz Miasta poinformował wnioskodawców, że nie ma możliwości wypłaty odszkodowania z uwagi na przedawnienie roszczenia.

Kolejnym pismem z [...] października 2018r. I. W. oraz spadkobiercy J. W. ponownie zwrócili się do Burmistrza Miasta o rozpoznanie sprawy w przedmiocie odszkodowania za działkę nr [...].

W odpowiedzi Burmistrz Miasta skierował do wnioskodawców pismo datowane na [...] października 2018r., w którym podtrzymał stanowisko wyrażone w korespondencji z [...] lipca 2019r.

W dniu [...] listopada 2021r. I. W. złożyła ponaglenie do Wojewody [...], wskazując w nim na bezczynność Burmistrza Miasta.

W dniu [...] grudnia 2021r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (do którego przekazano ponaglenie wg właściwości) wydało postanowienie nr [...], w którym uznało wniesione ponaglenie za nieuzasadnione.

I. W. [...] stycznia 2022r. ponownie wniosła ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., domagając się wyznaczenia Burmistrzowi Miasta terminu do rozpatrzenia wniosku z 2018r. o ustalenie odszkodowania.

Postanowieniem z [...] stycznia 2022r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. ponownie uznało wniesione ponaglanie z nieuzasadnione, wskazując na cywilnoprawny charakter roszczeń wyrażonych we wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania i brak podstaw do rozpoznania sprawy w trybie postepowania administracyjnego.

Pismem z [...] marca 2022r. I. W. (dalej jako "Skarżąca") złożyła skargę na bezczynność i przewlekłość Burmistrza Miasta, wnosząc o:

  1. - zobowiązanie Burmistrza Miasta do wydania decyzji lub innego odpowiedniego aktu prawnego,
  2. - orzeczenie, że bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
  3. - przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej w kwocie 500 zł stanowiącej zadośćuczynienie za poniesione szkody majątkowe oraz wieloletnie stresujące oczekiwanie na załatwienie sprawy (w uzasadnieniu Skarżąca powołała się tu między innymi na poniesione przez nią koszty sporządzenia operatu szacunkowego na wezwanie organu),
  4. - wymierzenie organowi grzywny z tytułu rażącej bezczynności,
  5. - zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego.

W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta przedstawił pismo z [...] marca 2022r., w którym stwierdził, że kwestia wypłaty odszkodowania została rozpoznana i załatwiona poprzez wystosowanie korespondencji z [...] października 2018r. Burmistrz podkreślił, że w sprawie brak jest podstaw do wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329.) sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 i ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a oraz w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1–3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.

W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie.

Na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

  1. 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
  2. 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Z kolei § 1a powołanego przepisu stanowi, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości lub w części (art. 151 p.p.s.a.).

Warunkiem formalnym skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest wcześniejsze wyczerpanie środków zaskarżenia. Jak stanowi art. 53 § 2b p.p.s.a. skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Skarżąca przed wniesieniem skargi skierowała ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B.. Tym samym przyjąć należy, że spełniony został warunek wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.

Jednocześnie wskazać należy, że w świetle uchwały NSA z 22 czerwca 2020 r., sygn. II OPS 5/19, wniesienie skargi na bezczynność dopiero po zakończeniu przez organ administracji publicznej prowadzonego postępowania, poprzez wydanie ostatecznego aktu, stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W niniejszej sprawie (wbrew stanowisku organu) nie mamy do czynienia z ww. przypadkiem – o czym będzie jeszcze mowa poniżej.

Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a. stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli:

  1. 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność);
  2. 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).

Pojęcie "przewlekłości postępowania" wprowadzone zostało do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 z późn. zm.) i obowiązuje od 11 kwietnia 2011 r. Celem nowelizacji było usprawnienie postępowania administracyjnego poprzez stworzenie możliwości zaskarżenia nie tylko samej czynności organu administracji publicznej, ale również prowadzenia przez te organy postępowania w sposób przewlekły. Przewlekłość postępowania, określona w art. 37 § 1 k.p.a. oraz w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., ma inny zakres znaczeniowy niż "bezczynność organu". Wynika to obecnie z treści art. 37 § 1 k.p.a. Bezczynność zdefiniowana została jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 kpa (art. 37 § 1 pkt 1), a przewlekłość jako prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 kpa).

Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy zatem do czynienia wówczas, gdy w określonym ustawowo terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie. Natomiast pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (vide: np. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2018 r., II OSK 349/18; z dnia 1 lutego 2019 r., II OSK 2931/18 – dostępne na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższych unormowań wynika więc, że podstawowym terminem załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym jest jej załatwienie "niezwłoczne", a w przypadku gdy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, sprawa zasadniczo powinna być załatwiona w terminie jednego miesiąca.

Warto też zauważyć, że zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 20 kwietnia 2017 r., II OSK 255/16 (dostępny na stronie jw.), zarzucenie w jednym piśmie bezczynności oraz przewlekłości postępowania nie powinno być traktowane jako skumulowanie dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność działania organu w tej samej sprawie administracyjnej. W takim przypadku objęcie jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub niezałatwienia sprawy w terminie. Pozostaje to w związku z zasadą, że przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być tylko jedna decyzja lub inny akt, którego legalność badana jest przez sąd administracyjny.

Przenosząc powyższe uwagi, natury ogólnej, na grunt zaistniałego w sprawie stanu faktycznego nie można mieć wątpliwości, że doszło do bezczynności ponieważ organ nie rozpoznał wniosku Skarżącej z [...] maja i [...] października 2018r. w wymaganej formie procesowej do dnia wyrokowania w sprawie. Dodatkowo postępowanie prowadzone było przewlekle. Organ, po wpłynięciu wniosku dokonał jednej czynności – a mianowicie w dniu [...] maja 2018r. wezwał Skarżącą do udokumentowania wysokości dochodzonego odszkodowania, a następnie prowadził ze Skarżącą korespondencję, podnosząc zarzut przedawnienia roszczeń (pisma z [...] lipca 2018r. i [...] października 2018r.). Od tego momentu do chwili obecnej organ nie rozstrzygnął sprawy, nie podjął czynności wymaganej przepisami prawa.

Organ uznał, że rozpoznał sprawę poprzez wystosowanie do Skarżącej stosownej pisemnej informacji o przedawnieniu roszczeń, a w odpowiedzi na skargę wskazał dodatkowo na cywilnoprawny charakter roszczeń Skarżącej i powołał się na istnienie tym samym przeszkody we wszczęciu i prowadzeniu postępowania administracyjnego.

W tym miejscu należy zatem wyjaśnić, że nie jest rolą Sądu (a i przedmiotem skargi) rozstrzyganie w tym miejscu, czy w sytuacji faktycznej i prawnej Skarżącej jest możliwe uzyskanie decyzji ustalającej wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość gruntową, w sytuacji braku możliwości dokonania jej zwrotu. Konieczne jest jednak ustalenie, czy odpowiedź organu na wniosek z [...] maja i [...] października 2018r. mogła przyjąć postać "zwykłego pisma", czy też powinna przyjąć formę procesową.

W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 61 § 1 i § 3 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji. Z datą wpływu wniosku do organu zaczynają materializować się konkretne uprawnienia dla wnioskodawcy wynikające z przepisów prawa materialnego, gdyż od tej daty organ jest związany treścią wniosku co do przedmiotu i zakresu rozpoznawanej sprawy. Przyjęcie zasady, wynikającej z art. 61 § 3 k.p.a., że datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, nie prowadzi jednak do wniosku, iż wszczęcie postępowania w każdym przypadku następuje z mocy prawa.

Nie można w powyższej kwestii oprzeć się wyłącznie na ww. art. 61 § 1 i 3 k.p.a, a konieczne jest uwzględnienie rozwiązań zawartych w innych przepisach procesowych, z których wynika, że nie każde żądanie wywołuje skutek procesowy w postaci wszczęcia postępowania. Organ administracji publicznej ma bowiem obowiązek przeprowadzić ocenę skierowanego do niego żądania, w szczególności pod kątem spełnienia łącznie dwóch warunków czy: żądanie dotyczy sprawy o charakterze indywidualnym oraz dopuszczalne jest rozstrzygnięcie w formie decyzji (por. B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, wyd. 10, Warszawa 2009 r., str. 281).

Ponadto art. 61 musi być interpretowany zgodnie z przepisami prawa materialnego wyznaczającymi rodzaj spraw załatwianych w drodze decyzji. (wyroki NSA z 13 stycznia 2012, II OSK 2178/11 i z 6 lutego 2014, II GSK 1332/12). W pierwszej kolejności obowiązkiem organu jest zatem przeprowadzenie oceny wniesionego żądania, w szczególności pod kątem at. 61a k.p.a., tj. czy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę będącą stroną lub czy z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Ważne jest, że co prawda ustawodawca nie dokonał konkretyzacji przyczyn uniemożliwiających wszczęcia postępowania, to należy jednak uznać, że przepis ten odnosi się do takich sytuacji, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę wszczęcia postępowania administracyjnego. Przesłanka ta zostanie spełniona, gdy np. w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym (vide: np. B. Adamiak, Komentarz do art. 61a k.p.a. (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 317).

Jednakże powyższe nie oznacza, że dopóki organ nie uzna w formie procesowej, że z uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte w rozumieniu art. 61a k.p.a., to nie jest zobligowany jakimikolwiek terminami procesowymi, w przeciwnym bowiem wypadku sanowałby swoją bezczynność, bez możliwości poddania jej kontroli instancyjnej, a następczo sądowej, co w praktyce, do skutku, mogłoby wiązać się z pozbawieniem strony prawa do sądu. Dostrzec bowiem wypada, że postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania ma swoją podstawę w przepisach procedury administracyjnej i jest efektem ich zastosowania w odniesieniu do żądania zgłoszonego organowi administracji. Wydanie tego postanowienia oznacza natomiast, że organ administracji nie będzie prowadził postępowania zmierzającego do wyjaśnienia istoty sprawy. Powyższe wszakże nie oznacza, że wydając postanowienie w trybie art. 61a k.p.a. organ zwolniony jest z obowiązku wnikliwego i szybkiego działania w sprawie, posługując się przy tym możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia w rozumieniu art. 12 § 2 k.p.a., przeciwnie wydanie postanowienia opartego na art. 61a k.p.a. (odmowa wszczęcia postępowania) stanowi właśnie przykład realizacji tej zasady.

Warto w tym miejscu powołać się na stanowisko zaprezentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 3 września 2013 r., sygn. I OPS 2/13 (dostępnej na stronie jw.), a wyrażone w kwestii dopuszczalności wniesienia skargi na bezczynność organu w sytuacji pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że w przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Wniesienie skargi na "bezczynność władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania danego aktu.

Prowadzi to do wniosku, że z bezczynnością organu mamy do czynienia nie tylko w przypadku, gdy mimo upływu terminu sprawa nie jest załatwiona, ale również w przypadkach, gdy organ odmawia jej rozpoznania lub załatwienia, bo mylnie sądzi, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej. W przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem kontroli sądowej nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, spośród wymienionych w przepisach art. 3 § 2 pkt 1 - 4a p.p.s.a., lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie.

Uwzględniając powyższe stanowisko należało dojść do wniosku o zasadności wniesionej skargi. W rozpoznawanej sprawie Skarżąca wystąpiła do organu administracji publicznej z żądaniem wydania określonej decyzji, w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczona nieruchomość. Jeżeli organ uznał więc, że brak było podstaw do rozstrzygania sprawy w trybie administracyjnym to, w ocenie Sądu, powinien na podstawie art. 61a k.p.a. odmówić wszczęcia postępowania. Nie było bowiem dopuszczalne rozstrzyganie w tym zakresie "zwykłym pismem" a działanie takie należy ocenić jako brak podjęcia wymaganego przepisami k.p.a. rozstrzygnięcia - czyli bezczynność. Organ procedował przy tym przewlekle, przekraczając przy tym terminy załatwienia sprawy wyznaczone w art. 35 § 1-3 k.p.a.

Stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd ma obowiązek dokonania oceny charakteru stwierdzonej bezczynności. "Rażące" naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się także, iż "naruszenie prawa rażące oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia skierowanego do organu wniosków i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa.

Kierując się powyższymi dyrektywami wykładni pojęcia rażącego naruszenie prawa, Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie stwierdzona przewlekłość i bezczynność Burmistrza Miasta podlega takiej kwalifikacji. W ocenie Sądu zachowanie organu nie znajduje żadnego uzasadnienia, nie było podyktowane żadnymi przeszkodami procesowymi, działaniami strony, czy innymi okolicznościami, które uniemożliwiały załatwienie sprawy. Po wezwaniu wnioskodawców do udokumentowania wysokości dochodzonego odszkodowania, nie podjął jakiejkolwiek czynności procesowej w sprawie (wystosowanie "zwykłego pisma" nie może być uznane za podjęcie czynności procesowej). Organ pozostawał zatem w bezczynności, a jej długość (ponad trzy lata) w pełni uzasadnia przyjęcie, że przewlekłość i bezczynność nosiły miano rażącego naruszenia prawa.

Biorąc więc pod uwagę okoliczności sprawy Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłości i bezczynności w załatwieniu wniosku Skarżącej, która miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, co implikowało nałożenie na organ obowiązku załatwienia sprawy z wniosku z [...] maja i [...] października 2018r. - o czym Sąd orzekł na podstawie na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. (pkt 1-3 sentencji wyroku).

W ocenie Sądu, uzasadnione jest również żądanie Skarżącej przyznania sumy pieniężnej, o której mowa w art.149 § 2 p.p.s.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że suma pieniężna określona ww. przepisie ma z jednej strony charakter dyscyplinująco – represyjny a z drugiej strony ma cel kompensacyjny. Ma ona zdyscyplinować organ administracji do załatwienia wniosku strony oraz jednocześnie zrekompensować stronie szkodę jaką poniosła ona wskutek opóźnienia organu w załatwieniu jej wniosku. W rozpoznawanej sprawie mimo upływu ponad trzech lat Burmistrz Miasta nie rozpoznał wniosku strony Skarżącej w formie wymaganej prawem.

Co więcej, pomimo przekonania o istnieniu przeszkody do wszczęcia postępowania administracyjnego zobowiązał Skarżącą do udokumentowania wysokości dochodzonego odszkodowania – co skutkowało poniesieniem przez Skarżącą kosztów sporządzenia przez rzeczoznawcę operatu - wyceny nieruchomości gruntowej. W związku z czym w sprawie zachodzi nie tylko konieczność zdyscyplinowania organu do załatwiania wniosku przez przyznanie sumy pieniężnej, o której mowa w art.149 § 2 p.p.s.a., ale także konieczność zrekompensowania Skarżącej zaistniałej sytuacji, do której się w żaden sposób nie przyczyniła.

Sąd uznał, że uzasadnione jest przyznanie od organu kwoty 500 (pięćset) zł (pkt 4 sentencji wyroku). Jakkolwiek z art. 149 § 2 p.p.s.a. nie można wyprowadzić zasady, że suma pieniężna, o której mowa w tym przepisie, ma walor odszkodowania tak jak rozumiane jest ono na gruncie prawa cywilnego, to jednak powinna ona w pewnym stopniu rekompensować Skarżącej ponad trzyletni okres oczekiwania na rozpoznanie wniosku i poniesione koszty dokonania wyceny nieruchomości.

Natomiast Sąd nie uwzględnił wniosku Skarżącej o nałożenie grzywny (pkt 5 sentencji wyroku), uznając, że orzeczenie o przyznaniu sumy pieniężnej spełni pokładane w nim cele.

O kosztach postępowania (pkt 6 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącego od organu kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (wpis od skargi).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.