Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] stycznia 2019 r. A. K. zwrócił się do M. sp. j. w B. (dalej jako "spółka") z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji miejskiej na terenie S. Wnioskodawca poprosił o:
- 1) wskazanie ile osób jest upoważnionych do kontroli biletów?
- 2) wskazanie czy kontrolerzy zatrudnieni są bezpośrednio w spółce, czy też kontrolę realizuje podmiot zewnętrzny? O ile podmiot zewnętrzny, to wnioskodawca zwrócił się o wskazanie: nazwy i adresu tego podmiotu; okresu, na jaki zawarto umowę na usługę kontroli biletów; ogólnej informacji, na jakich zasadach podmiot ten jest wynagradzany za wykonanie usługi (stawka za kontrolę, procent od wpływów, ryczałt, itd.). Jeżeli umowy zawarto z kilkoma podmiotami wnioskodawca poprosił, by informacje dotyczyły każdego z nich;
- 3) przesłanie wzoru (szaty graficznej) identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów. Jeżeli stosowanych jest kilka wzorów, wnioskodawca zwrócił się o przesłanie każdego z nich.
Wnioskodawca poinformował, że pierwotnie wystąpił o informację do Urzędu Miejskiego w S., gdzie dowiedział się, że to spółka sprzedaje i kontroluje bilety, zatem jest w posiadaniu wnioskowanych danych.
Pismem z dnia 9 sierpnia 2019 r. A. K. złożył za pośrednictwem spółki skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, w której wniósł o: stwierdzenie, że strona przeciwna pozostaje w bezczynności w przedmiocie udzielenia informacji publicznej; zobowiązanie strony przeciwnej do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie informacji publicznej; uznanie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej; zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący stwierdził, że spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, a dane o organizacji kontroli biletów stanowią informację publiczną. Czasookres bezczynności pozwala zaś przyjąć, że ma ona charakter rażący i uzasadnia przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej. Skarżący powołał się na odszkodowawczy charakter sumy pieniężnej i wskazał na koszty korespondencji poniesione wskutek bezczynności organu.
Pismem z dnia 18 grudnia 2019 r. skarżący – na podstawie art. 55 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z wnioskiem o wymierzenie spółce grzywny za nieprzekazanie sądowi powyższej skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w ustawowym terminie.
Prawomocnym postanowieniem z dnia 14 lutego 2020 r. sygn. II SO/Bk 35/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wymierzył M. sp. j. w B. grzywnę w trybie art. 55 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, za nieprzekazanie skargi do sądu, wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę.
Pismem z dnia 24 kwietnia 2020 r. skarżący złożył do tut. Sądu wniosek o rozpoznanie sprawy na podstawie odpisu skargi wskazując, że organ w dalszym ciągu nie przekazał sądowi skargi, jak też nadal pozostaje w bezczynności w przedmiocie udzielenia informacji publicznej objętej wnioskiem z dnia [...] stycznia 2019 r. Jego zdaniem stan faktyczny i prawny sprawy nie budzi wątpliwości. Do wniosku skarżący dołączył odpis skargi z dnia 9 sierpnia 2019 r., kopię wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz kopię ponaglenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga na bezczynność zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 54 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") organ, którego bezczynność jest przedmiotem skargi przekazuje skargę sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy i odpowiedzią na skargę, w postaci papierowej lub elektronicznej, w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. Zgodnie z treścią art. 55 § 1 p.p.s.a., w razie niezastosowania się do obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a., sąd na wniosek skarżącego może orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Prawomocnym postanowieniem z dnia 14 lutego 2020 r. sygn. II SO/Bk 35/19, wydanym na wniosek A. K., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wymierzył spółce M. grzywnę za nieprzekazanie skargi do sądu, wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę. Sąd poinformował jednocześnie spółkę, że w sytuacji, gdy mimo wymierzenia grzywny, organ nie przekaże sądowi skargi, sąd będzie mógł na żądanie skarżącego rozpoznać sprawę na podstawie nadesłanego odpisu skargi, o ile stan faktyczny i prawny przedstawiony w skardze nie będzie budził uzasadnionych wątpliwości (art. 55 § 2 p.p.s.a.).
Pomimo wymierzenia grzywny, spółka nie przekazała do sądu skargi A. K. z dnia [...] sierpnia 2019 r. na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. W tej sytuacji sąd uprawniony był do rozpoznania sprawy w oparciu o żądanie A. K. wraz z nadesłanym przez skarżącego odpisem skargi. Sąd uznał jednocześnie, że stan faktyczny i prawny przedstawiony w skardze oraz wynikający z dokumentów zgormadzonych w sprawie o sygn. II SO/Bk 35/19 nie budzi uzasadnionych wątpliwości. Skarżący przedstawił odpis skargi. Dokumenty znajdujące się w aktach II SO/Bk 35/19 wskazują, że skarga została doręczona spółce 20 sierpnia 2019 r. Skarżący przedłożył jednocześnie kopię wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz kopię ponaglenia. Z pisma znajdującego się w aktach II SO/Bk 35/19 wynika, że spółka otrzymała wniosek skarżącego o udzielnie informacji publicznej. Spółka potwierdziła ponadto, że w 2019 r. realizowała na terenie S. przewóz osób, co nastąpiło to po wygranym przetargu przeprowadzonym przez zamawiającego – Gminę S. Przechodząc do rozważenia zasadności złożonej skargi zauważenia wymaga, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje również bezczynność organów.
Na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz.1429 ze zm. – dalej: "u.d.i.p."), bezczynność organu polega na tym, że organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do zareagowania na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w sposób przewidziany tą ustawą, wbrew przepisom prawa, ani nie udostępnia w nakazanym terminie w drodze czynności materialno-technicznej żądanej informacji, ani też nie wydaje stosownej decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej bądź o umorzeniu postępowania.
Zidentyfikowanie, czy w danym przypadku doszło do bezczynności w zakresie wniosku o udzielenie informacji publicznej wymaga w pierwszej kolejności zbadania, czy informacje, o udzielnie których zwrócił się wnioskodawca mają charakter informacji publicznej oraz, czy podmiot, do którego skierowano żądanie jest obowiązany do udostępniania takich informacji.
Zdaniem sądu, informacje odnoszące się do organizacji kontroli biletów w komunikacji miejskiej mają charakter informacji publicznej.
Zgodnie z zapisami przywołanej ustawy, udostępnieniu podlega informacja publiczna (art. 6 ust. 1 u.d.i.p.), a obowiązane do jej udostępniania są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2003 r. sygn. II SA 4059/02, opubl. w LEX nr 78063; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 września 2007 r. sygn. IV SAB/Gl 28/07, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 sierpnia 2017 r. sygn. II SAB/Bk 70/17, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Sąd pragnie również wskazać, że z dostępnych dokumentów nie wynika, aby spółka nie mogła zostać uznana za podmiot obowiązany do udostępnienia żądanych przez skarżącego informacji.
Podmioty obowiązane do udostępniania informacji publicznej wymienione zostały w art. 4 u.d.i.p. Stosownie do ustępu pierwszego tej regulacji, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
- 1) organy władzy publicznej;
- 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych;
- 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa;
- 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego;
- 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Dla oceny, czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej istotne znaczenie ma ponadto ustalenie, czy dysponuje on informacją, która jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 w związku z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (vide art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
W trakcie postępowania o wymierzenie spółce grzywny za nieprzekazanie do sądu skargi wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy, spółka utrzymywała, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, gdyż jest firmą w pełni prywatną. Z twierdzeń spółki zawartych w piśmie stanowiącym odpowiedź na wniosek o wymierzenie grzywny (akta II SO/Bk 35/19) wynika, że spółka realizowała przewóz osób na terenie S. w 2019 r. Spółka twierdzi, że przetarg nie był jednak ogłaszany na podstawie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Za niezgodne z prawdą spółka uznała również twierdzenie, że z tytułu wykonywania transportu na terenie S., dysponowała publicznym majątkiem w postaci dopłat z budżetu do biletów ulgowych. Jedynym wynagrodzeniem wypłacanym przewoźnikowi była – jak wskazała spółka – cena wynikająca z ilości przejechanych przez autobusy kilometrów.
Treść przytoczonego wyżej art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. wskazuje jednak, że ustawa dotyczy także podmiotów nie będących organami władzy (jak m.in. przewoźnik działający w formie prywatnej spółki), a które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Przy czym, każdy podmiot, który gospodaruje choćby tylko niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniać informacje na jego temat. Można powiedzieć, iż prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (zob. wyroki NSA z dnia 28 maja 2018 r. sygn. I OSK 2838/17 i z dnia 10 maja 2019 r. sygn. I OSK 2285/17, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, wraz z przywołanymi tamże poglądami doktryny: S. Pietras, "Podmioty zobowiązane do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej", w: Ius Novum 2011/4/108-119 oraz P. Szustakiewicz, "Ustawa o dostępie do informacji publicznej w pracy radcy prawnego" w: Radca Prawny 2004/5/8).
Okoliczność, że dane zadanie publiczne wykonują inne podmioty, aniżeli podmiot władzy wskazany w przepisie ustawowym, nie zmienia kwalifikacji tego zadania: pozostaje ono zadaniem publicznym, realizowanym przez podmiot wybrany (z reguły według ściśle określonych zasad i w sformalizowanym trybie). Za realizację tego zadania i tak ostatecznie odpowiedzialny jest podmiot władzy. Dodać można, że w doktrynie i w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się różnice między użytym w Konstytucji RP zwrotem "zadanie władzy publicznej" a użytym w u.d.i.p. pojęciem "zadanie publiczne", wskazując, że "zadanie publiczne" w ujęciu u.d.i.p. mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy; tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub w ustawie (zob. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. I OSK 851/10 oraz przywołany już wyrok NSA w sprawie sygn. I OSK 2285/17).
Dostępne dokumenty wskazują, że spółka, choć będąca podmiotem prywatnym, to jako przewoźnik wykonywała w 2019 r. przewozy w ramach transportu publicznego (zadanie publiczne powierzone jej przez gminę). Sama spółka potwierdziła, że realizowała przewóz osób na terenie S. w 2019 r.
Z przedłożonego fragmentu Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia do przetargu wynika jedynie, jaki przewidziano sposób obliczenia ceny oraz wymagania dotyczące wadium. Dokument ten, choć zaprezentowany w szczątkowej formie potwierdza jednak, że realizacja części zadania własnego gmina przekazała – po przeprowadzeniu przetargu – podmiotowi zewnętrznemu. Nie dziwi zatem, że gdy skarżący wystąpił pierwotnie o informację do Urzędu Miejskiego w S., dowiedział się, że to spółka sprzedaje i kontroluje bilety. Potwierdza to zresztą znajdująca się w aktach II SO/Bk korespondencja email spółki z inspektorem ds. zarządzania drogami gminnymi UM w S. W związku z powyższym i wobec nie wykazania przez spółkę innego stanu rzeczy należy stwierdzić, że spółka jako przewoźnik wykonujący przewozy w ramach transportu publicznego jest podmiotem obowiązanym do udzielenia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt. 5 u.d.i.p.
Żądane informacje w zakresie liczby osób upoważnionych do kontroli biletów, danych czy kontrolerzy zatrudnieni są bezpośrednio w spółce, czy też kontrolę biletów realizuje podmiot zewnętrzny, oraz wzoru identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów – dotyczą procesu organizowania kontroli biletów w ramach przewozów zleconych spółce przez gminę i stanowią informację publiczną, co do zasady podlegającą udostępnieniu.
Wniosek skarżącego z dnia [...] stycznia 2019 r., dotyczący udzielenia informacji publicznej i skierowany do organu obowiązanego do jej udzielenia, nie doczekał się natomiast realizacji zgodnie z obowiązującymi w tym względzie przepisami prawa. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust.
2. Stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W myśl art. 14 ust. 1 i 2 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się. Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Decyzja odmowna może zostać wydana np. w przypadku istnienia ograniczenia prawa do informacji publicznej (art. 5 u.d.i.p.) lub w przypadku informacji przetworzonej - ze względu na brak szczególnie istotnego interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Załatwienie wniosku o udzielnie informacji publicznej jedynie w formie zwykłego pisma orzecznictwo sądowe rezerwuje zaś dla sytuacji, gdy żądanie nie dotyczy informacji mających charakter publicznej lub gdy organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił lub podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia (art. 4 u.d.i.p.).
Podkreślenia wymaga, że istotą skargi na bezczynność jest to, aby w przypadku uwzględnienia skargi sąd zobowiązał organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (art. 149 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Oceniając czy organ pozostaje w bezczynności, sąd bierze pod uwagę sytuację faktyczną i prawną istniejącą w dacie orzekania.
Z nadesłanego odpisu skargi oraz wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie art. 55 § 2 p.p.s.a. wynika, że na dzień orzekania spółka nie podjęła żadnych czynności w kierunku załatwienia wniosku o udzielnie informacji publicznej. Nie ma śladu, aby spółka udzieliła skarżącemu jakiejkolwiek informacji w zakresie zgłoszonego żądania. Bynajmniej nie świadczy o tym przedstawiona wybiórczo korespondencja elektroniczna spółki z przedstawicielem urzędu miasta. Spółka była zaś świadoma, że jeżeli nie przekaże sądowi skargi mimo wymierzenia grzywny, sąd może na żądanie skarżącego rozpoznać sprawę na podstawie nadesłanego odpisu skargi. O treści art. 55 § 2 p.p.s.a. spółka została pouczona w uzasadnieniu prawomocnego postanowienia z dnia 14 lutego 2020 r. i mimo to nie nadesłała skargi złożonej przez skarżącego wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy. Spółka nie udowodniła, że choć częściowo zadośćuczyniła żądaniu skarżącego.
Przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony i niekwestionowany jest pogląd, że w sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje wnioskodawcy nie tylko w przypadku "milczenia" podmiotu zobowiązanego, ale również wówczas kiedy podmiot ten uznaje, że żądana informacja nie spełnia wymogów zawartych w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. albo odpowiada na część wniosku. Sąd administracyjny jest wówczas zobowiązany do rozpoznania skargi na bezczynność i rozstrzygnięcia czy żądana informacja jest informacją publiczną (zob. np. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2015 r. sygn. I OSK 1486/14, dostępny w CBOSA).
Do dnia wniesienia skargi i orzekania przez sąd nie udzielono skarżącemu żądanych informacji, ani też nie poinformowano w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. o braku możliwości udzielenia informacji w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku ze wskazaniem powodów opóźnienia i nowego terminu załatwienia wniosku. Spółka nie wydała też decyzji odmawiającej udzielenia informacji publicznej. Poza tym nie ma dowodu na to, że spółka poinformowała o braku możliwości udzielenia informacji z tego powodu, że nie jest podmiotem obowiązanym do udzielenia informacji publicznej, czy też dlatego, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej.
Wobec powyższego sąd w pkt 1 i 2 sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. zobowiązał organ do załatwienia w trybie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, wniosku A. K. z dnia [...] stycznia 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu wyroku ze stwierdzeniem jego prawomocności oraz stwierdził, że spółka dopuściła się bezczynności. Treść zapadłego orzeczenia nie przesądza jednak o treści i formie rozstrzygnięcia organu. Trzeba wyjaśnić, że sąd nie zobowiązuje organu do udostępnienia informacji publicznej we wskazanym zakresie, ale do załatwienia jego wniosku w sposób zgodny z przepisami u.d.i.p.
Czyniąc zadość obowiązkowi nałożonemu przepisem art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 sentencji wyroku).
Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego oznacza stan, w którym wyraźnie, ewidentnie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa i naruszenie to posiada pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako "zwykłe" naruszenie prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, ale musi być ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów (por. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13, wyrok NSA z dnia 29 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 1619/18, wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Okres bezczynności trwa już ponad rok. Wniosek skarżącego z dnia 30 stycznia 2019 r. oraz ponaglenie z dnia 18 marca 2019 r. nie doprowadziły do rozpatrzenia żądania w trybie przepisów u.d.i.p. Twierdzenia, że spółka poinformowała, że żądana informacja nie jest informacją publiczną i nie jest organem administracji publicznej, a ponadto, że za pośrednictwem Urzędu Miejskiego w S. udzieliła informacji dotyczącej sposobu kontroli biletów, nie znajdują potwierdzenia w aktach. Z obiektywnego punktu widzenia doszło zatem do kwalifikowanego naruszenia prawa.
Konsekwencją powyższego było wymierzenie spółce kary grzywny w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt 4 sentencji wyroku). Grzywna w wysokości 1000 zł jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia, znacznego czasu trwania w bezczynności, jawnego lekceważenia obowiązków spółki, która nie przekazała skargi na bezczynność, odpowiedzi na skargę i akt sprawy mimo uprzedniego wymierzenia z tego tytułu grzywny w trybie art. 55 § 1 p.p.s.a. Grzywna w kwocie 300 zł wymierzona postanowieniem z dnia 14 lutego 2020 r. nie zdyscyplinowała spółki do działania zgodnego z prawem. Dlatego zasadnym było wymierzenie grzywny dolegliwszej, w wysokości, która będzie wystarczająco dyscyplinująca, a zarazem adekwatna do stopnia zawinienia i okresu bezczynności.
W zakresie wniosku skargi o przyznanie sumy pieniężnej sąd pragnie zauważyć, że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ma charakter fakultatywny i zależne jest od uznania sądu. Stwierdzenie, że organ pozostaje w bezczynności, która ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny nie przesądza jeszcze o konieczności przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.
Grzywna jest bowiem środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej stanowić ma nie tyle sankcję za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatę za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich strona doznała na skutek bezczynności organu. Poza ogólnikowymi stwierdzeniami o poniesionych kosztach korespondencji skarżący nie wykazał tymczasem rozmiarów szkód jakie miałby ponieść na skutek bezczynności organu. Zwłaszcza w sytuacji, gdy miejscem zamieszkania skarżącego są M. na G., a bezczynność w udzieleniu żądanych informacje dotyczy organizacji kontroli biletów przez spółkę z siedzibą w B., wykonującą przewóz w S. Stąd też na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. orzeczono w pkt 5 sentencji wyroku o nieprzyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Na koszty te złożył się uiszczony przez skarżącego wpisu sądowy w wysokości 100 zł.
Sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, a podstawę ku temu stanowi art. 119 pkt 4 w związku z art. 120 p.p.s.a.