Uzasadnienie
W dniu [...] r. P. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L., "zarzucając mu przewlekłość postępowania w przedmiocie braku rozpoznania odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r., znak [...]". Wskazał, że wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa, które zostało potraktowane jako zażalenie i przesłane do Głównego Geodety Kraju. W dniu wnoszenia skargi na bezczynność nie otrzymał odpowiedzi od organu. Wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania.
Na rozprawie w dniu 11 stycznia sprecyzował skargę, zarzucając L. Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego bezczynność polegającą na ponad rocznym nierozpoznaniu jego odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Podniósł, że postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte na skutek odwołania P. S. z dnia [...] r. Organ przedłużając termin załatwienia sprawy za każdym razem informował stronę o nowym terminie załatwienia sprawy oraz o przyczynach zwłoki.
Organ wskazał, że długi czas rozpatrywania sprawy wynikał przede wszystkim z jej wyjątkowo skomplikowanego stanu faktycznego i prawnego. Dodatkowo postępowanie uległo przedłużeniu z uwagi na zgłaszane przez skarżącego żądania dołączenia do akt sprawy kolejnych dokumentów, ale bez dołączania ich kopii i często bez stosownych sygnatur pozwalających na ich identyfikację. Natomiast w dniu 4 września 2017 r. L. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego uchylił decyzję Starosty [...], a zatem w ocenie organu postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie bezczynności stało się bezprzedmiotowe i powinno podlegać umorzeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a p.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W przedmiotowej sprawie wniesienie skargi na bezczynność L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego poprzedziło złożenie przez skarżącego zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie. Główny Geodeta Kraju postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2017 r. uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia [...] r. Oceniając merytorycznie zasadność skargi podkreślić trzeba, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został wydany, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu.
Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznania sprawy (jak też zaniechanie) oraz stopień przekroczenia terminów mają natomiast znaczenie przy ocenie przez Sąd, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., czy też nie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd uznał, iż w ustalonym stanie faktycznym mamy do czynienia z bezczynnością organu administracji publicznej, niemniej jednak z akt sprawy wynika, że decyzją z dnia [...]. L. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego uchylił w całości decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez ten organ.
Mając powyższe na uwadze, postępowanie sądowe w zakresie wniosku skarżącego o rozpoznanie odwołania należało umorzyć.
Wskazać należy, że wydanie przez L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzji w rozpoznawanej sprawie nie powoduje jednak braku konieczności dokonania przez Sąd oceny czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też naruszenie to nie miało charakteru rażącego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2013 r., I OSK 797/13). Powołany uprzednio art. 149 § 1a p.p.s.a. nakłada na Sąd taki obowiązek. Uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może bowiem polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo, że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że zaistniały podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, gdyż akt taki został już wydany.
W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wziął pod uwagę powołaną w odpowiedzi na skargę okoliczność, że sprawa jest skomplikowana, dotyczy nieprawidłowości w ewidencji gruntów i budynków. W toku postępowania skarżący wielokrotnie zwracał się do organu o dołączenie różnego rodzaju dokumentów. Organ informował skarżącego o konieczności przedłużenia terminu załatwienia sprawy oraz o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie. W dniu [...] r. uzyskał obszerne i wyczerpujące wyjaśnienie na piśmie, z jednoczesnym wezwaniem do sprecyzowania zarzutów do zaskarżonej decyzji Starosty [...] (k. 70 akt adm.). Nie bez znaczenia jest również fakt, że organ ostatecznie przed rozpoznaniem niniejszej skargi wydał decyzję rozpoznającą odwołanie skarżącego.
W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a, oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.