Uzasadnienie
W dniu 25 maja 2022 r. J. C. (dalej również jako: skarżący), złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miasta Lublin (dalej również jako: organ) w sprawie dotyczącej zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego.
W jej uzasadnieniu podniósł, że po uchyleniu 9 lutego 2022 r. przez organ odwoławczy decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miasta Lublin i przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia organ ten zawiadomił, że zachodzi konieczność przedłużenia terminu załatwienia sprawy do 8 kwietnia 2022 r. Zawiadomienie to nie zawierało obowiązkowego pouczenia o prawie do wniesienia ponaglenia - można więc mówić o nieskuteczności przedłużenia terminu. Następnie, organ po raz kolejny, zawiadomił, że przedłuża termin załatwienia sprawy do 20 maja 2022 r. (również bez pouczenia).
W wyniku uwzględnienia jego ponaglenia Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie stwierdził, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z naruszeniem prawa, oraz zarządził wyjaśnienia przyczyn oraz ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a także wyznaczył dodatkowy termin załatwienia sprawy przez wydanie rozstrzygnięcia do 11 maja 2022 r.
Dalej wskazał, że 4 maja 2022 r. otrzymałam zawiadomienie, że 5 maja 2022 r. (a więc dnia następnego) odbędzie się dowód z oględzin lokalu nr [...], do którego przeprowadzenia był zobowiązany decyzją organu odwoławczego z 11 października 2020 r. i 9 lutego 2022 r., co było zbędne gdyż stan faktyczny sprawy został ustalony przez pracowników organu podczas kontroli/oględzin w dniach: 27 maja 2020 r., 19 czerwca 2020 r., oraz 12 stycznia 2021 r., 20 grudnia 2021 r. i do dnia dzisiejszego nie uległ zmianie. Lokal jest cały czas użytkowany jako pomieszczenia na wynajem. Ponadto postępowanie było wielokrotnie przedłużane, za każdym razem bez obowiązkowego pouczenia o prawie do wniesienia ponaglenia.
Również, w dniu 14 czerwca 2021 r., znak: WIK.7641.2021.MF Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie stwierdził, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z naruszeniem prawa oraz zarządził wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie.
Następnie dodał, że 24 czerwca 2021 r. organ wydał postanowienie o wstrzymaniu użytkowania lokalu mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] w L. użytkowanym niezgodnie z przeznaczeniem, które nie jest przez właściciela lokalu respektowane i lokale są w dalszym ciągu wynajmowane. Jest to bardzo uciążliwe dla pozostałych mieszkańców. Stwarza też realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców, gdyż w wyniku, samowolnej przebudowy zostały naruszone ściany konstrukcyjne oraz przebudowana instalacja wentylacji (w budynku jest instalacja gazowa). Organ natomiast przedłuża postępowanie i nie respektuje postanowienia nakazującego zakończenie postępowania wydaniem decyzji do dnia 11 maja 2022 r.
Wskazał, że co prawda, 18 maja 2022 r. otrzymałam postanowienie organu wstrzymujące użytkowanie lokalu, jednak już takim samym postanowieniem tego samego organu, z 24 czerwca 2021 r. zostało wstrzymane użytkowanie lokalu. Wówczas właściciel lokalu nie przedstawił żądanych dokumentów i ponieważ lokal cały czas był użytkowany jako pomieszczenia na wynajem organ wydał decyzję nakazującą przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania, od której właściciel lokalu odwołał się.
Kończąc dodał, że brak ostatecznej decyzji kończącej przedmiotowe postępowanie uniemożliwia skuteczną egzekucję postanowienia wstrzymującego użytkowanie lokalu przebudowanego samowolnie na lokale przeznaczone na wynajem, a także pozbawia go oraz innych właścicieli mieszkań skutecznej ochrony prawnej.
Wskazując na powyższe wniósł o:
- - stwierdzenie przewlekłości prowadzenia postępowania przez organ,
- - stwierdzenie, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
- - nakazanie organowi wydania rozstrzygnięcia bez zbędnej zwłoki,
- - wymierzenie organowi stosownej grzywny,
- - zasadzenie od organ zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę, organ wnosząc o jej oddalenie wyjaśnił, że w ramach rzeczonej sprawy 17 listopada 2021 r., wydał decyzję, którą nakazał przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu. Decyzja ta następnie została uchylona przez Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie decyzją z 9 lutego 2022 r.
Następnie organ przedłużył postępowanie do 8 kwietnia 2022 r. występując do Urzędu Miasta Lublin z prośbą o przekazanie pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku, na co uzyskał odpowiedź 15 marca 2022 r. Ponadto organ wyznaczył na dzień 20 kwietnia 2022 r. kontrolę spornego lokal, która z uwagi na złożone przez jego właściciela zwolnienie lekarskie, nie odbyła się. Z tego względu organ wyznaczył na 5 maja 2022 r. kolejną kontrolę, która została przeprowadzona i która potwierdziła, że nastąpiła nielegalna zmiana sposobu użytkowania. Przesadziło to o wydaniu 16 maja 2022 r. - na kanwie art. 71a ust. 1 pkt 1 - Prawa budowlanego - postanowienia, wstrzymującego użytkowanie lokalu nr [...] przy ul. [...] w L. i nakazującego przedłożenie do 12 sierpnia 2022 r. dokumentów niezbędnych do legalizacji zmiany sposobu użytkowania poczynionej niezgodnie z prawem.
Przed wydaniem wskazanego rozstrzygnięcia Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie uwzględnił ponaglenia skarżącego na opieszałość organu i wyznaczył termin do 11 maja 2022 r. na załatwienie omawianej sprawy.
W tych okolicznościach - zdaniem organu – podejmowane były czynności mające na celu wyjaśnienie przedmiotowej sprawy. Kontrola lokalu nie odbyła się natomiast z powodu okoliczności niezależnych od organu, a organ jedynie 5 dni uchybił terminowi wyznaczonemu przez organ odwoławczy na załatwienie sprawy.
Z tych względów nie wystąpiła w niniejszej sprawie bezczynność lub przewlekłość postępowania, co uzasadnia oddalenia skargi w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Jak stanowi art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Z kolei w myśl art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
- 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Stosownie do art. 149 § 1a P.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. (art. 149 § 2 P.p.s.a.).
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że skarga wniesiona w przedmiotowej sprawie, dotyczyła zarówno bezczynności jak i przewlekłości w prowadzeniu postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miasta Lublin w sprawie dotyczącej zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego. W związku z tym wyjaśnić trzeba stronie skarżącej, że bezczynność organu i przewlekłe prowadzenia postępowania są to dwa stany zaniechania odrębnie typizowane. Wobec sygnalizowanego przez praktykę i doktrynę problemu rozgraniczenia znaczenia obu pojęć ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) znowelizowano od 1 czerwca 2017 r. art. 37 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). Przewlekłość postępowania zaś to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Innymi słowu bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Z bezczynnością mamy do czynienia wówczas, gdy organ, bądź podmiot zobowiązany do podjęcia określonych czynności z zakresu administracji publicznej tego nie czyni (por. przykładowo wyrok NSA z 9 października 2018 r., I OSK 1987/18).
Natomiast o przewlekłości postępowania można mówić wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyrok NSA z 26 października 2012 r., II OSK 1956/12). Innymi słowy stan przewlekłości postępowania oznacza prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny.
Chodzi o opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (por. wyroki NSA z 21 stycznia 2015 r., II FSK 3097/12 i z 3 stycznia 2016 r., I OSK 2341/15).
Mając na uwadze przywołane uregulowania prawne oraz istniejący w sprawie stan faktyczny sąd uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie jedynie w części dotyczącej przewlekłości postępowania. Skarżący nie ma natomiast racji zarzucając organowi bezczynność.
Mianowicie wskazać należy, że w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego z 25 maja 2020 r. o przeprowadzenie postępowania dotyczącego zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w L. przy ul. [...] zostało wydane w dniu [...] r. postanowienie wstrzymujące użytkowanie przedmiotowego lokalu i nakazujące przedłożenie (do 12 sierpnia 2022 r.) dokumentów niezbędnych do legalizacji zmiany sposobu użytkowania poczynionej niezgodnie z prawem. Przy czym, co w sprawie niezwykle istotne rozstrzygnięcie to zapadło i zostało skarżącemu skutecznie doręczone jeszcze przed wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co miało miejsce 18 maja 2022 r. Skarga została natomiast złożona 25 maja 2022 r. Bezsporne zatem jest, że w dacie wniesienia skargi organ nie pozostawał w bezczynności. Jak bowiem wskazano wyżej, jeżeli podmiot obowiązany do wydania rozstrzygnięcia przed wniesieniem skargi na bezczynność do sądu administracyjnego wyda takie rozstrzygnięcie, to oznacza, że brak jest podstaw do uznania, że podmiot ten pozostaje w bezczynności.
Bez znaczenia jest tu argumentacja strony skarżącej, że rozstrzygnięcie to zostało wydane wiele miesięcy od wszczęcia postępowania. Tego typu twierdzenia są właściwe jedynie w zakresie dotyczącym przewlekłości prowadzonego przez organ postępowania. Jednakże stwierdzając, że organ wydał przez złożeniem skargi rozstrzygnięcie w sprawie właściwe dla etapu tego postępowania, sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku o oddaleniu skargi w zakresie bezczynności.
Przechodząc natomiast do oceny zarzutu przewlekłości postępowania wskazać należy, że o ile podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, iż nie istnieje stan bezczynności organu, co uzasadnia oddalenie skargi w tym zakresie, o tyle nie stanowi to żadnej podstawy do nieuwzględnienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Przewlekłość postępowania jest bowiem stanem sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ podejmował lub podjął wymagane czynności w sprawie. Jak wskazano wyżej o przewlekłości mówimy, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Inaczej rzecz ujmując przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie. W ocenie sądu, właśnie z takim stanem rzeczy mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Rozpocząć należy od wskazania, że stosownie do art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postepowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania - art. 35 § 3 k.p.a.. Natomiast zgodnie z art. 36 § 2 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2 tego przepisu).
Na gruncie niniejszej sprawy bezspornym jest, że wniosek inicjujący postępowanie skarżący złożył 25 maja 2020 r., natomiast stosowne postanowienie w wyniku rozpoznania tego wniosku, zostało wydane dopiero 16 maja 2022 r., czyli z naruszeniem terminów przewidzianych w przepisach k.p.a. (art. 35). Nie oznacza to jednak, że przez cały ten czas organ nie podejmował żadnych czynności. Wręcz przeciwnie od momentu wszczęcia postępowania organ podjął szereg czynności procesowych początkowo zakończonych decyzją z 12 sierpnia 2020 r. o umorzeniu postępowania, która została uchylona przez organ odwoławczy, a następnie decyzją z 17 listopada 2021r. nakazująca przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania, która w wyniku odwołania właściciela lokalu również została uchylona przez LWINB. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że wydanie 9 lutego 2022 r. przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej wywołało ten skutek, że wydane dotychczas przez organ rozstrzygnięcia zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, a sprawa w istocie wróciła do jej początku, z koniecznością powtórzenia szeregu czynności i poczynieniem nowych ustaleń.
Od tego momenty w istocie zaczął biec organowi termin na załatwienie sprawy zgodnie z art. 35 k.p.a. i bez znaczenia jest argumentacja strony skarżącej, że stan faktyczny sprawy nie uległ żadnej zmianie. W decyzji kasatoryjnej z 9 lutego 2022 r. organ odwoławczy szczegółowo i wprost wskazał na uchybienia jakich dopuścił się organ przy wydaniu uchylonej decyzji w zakresie naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania w tym błędów dotyczących ustaleń faktycznych. Nie jest zatem tak jak twierdzi skarżący, że organ mógł wydać rozstrzygnięcie bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym bez dokonania kontroli i pozyskania nowych dowodów. Obowiązkiem organu było bowiem uwzględnienie wytycznych organu wyższego stopnia.
Rzecz jednak w tym, że organ w przeprowadzeniu tych czynności był znacznie opieszały. Mianowicie pierwszą czynność po powrocie sprawy z organu odwoławczego, co miało miejsce 11 lutego 2022 r. organ podjął dopiero 7 marca 2022 r. (zwrócił się do odpowiednich podmiotów o przesłanie pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku). Jednocześnie zawiadomił strony o konieczności przedłużenia terminu załatwienia sprawy do 8 kwietnia 2022 r. Następnie dopiero 22 marca 2022 r. zawiadomił o przeprowadzeniu oględzin wyznaczając ich termin na 20 kwietnia 2022 r. i poinformował o kolejnym przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do 20 maja 2022 r.
Już samo powyższe wskazuje, że organ podejmując przywołane czynności przekraczał rozsądne granice ich podjęcia, naruszając prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. W sprawie zaistniały zatem okoliczności, gdy organowi można zarzucić niepodejmowanie żadnych czynności w toku załatwiania sprawy przy braku uzasadnienia dla takiej bierności. Powyższe jest tym bardziej naganne, że całe postępowanie trwało już niespełna dwa lata, co organ również powinien uwzględnić w podejmowaniu kolejnych czynności. Organ niezwłocznie, po otrzymaniu akt sprawy powinien przystąpić do przeprowadzenia niezbędnych czynności i dowodów. Tego jednak organ nie uczynił, przez co dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku. Dowodem na słuszność tej tezy jest wydanie w dniu 11 kwietnia 2022 r. przez organ odwoławczy postanowienia uznającego ponaglenie skarżącego na niezałatwienie sprawy w terminie za uzasadnione i wyznaczającego termin na wydanie rozstrzygnięcia do 11 maja 2022 r., który to termin również nie został dotrzymany. Co więcej nie jest to jedyne wydane od początku postępowania postanowienie uwzględniające skargę strony na opieszałość organu.
W tym stanie rzeczy należało ocenić sposób prowadzenia postępowania przez organ jako opieszały i wypełniający znamiona przewlekłości w prowadzeniu sprawy administracyjnej. Wielotygodniowe, niczym nieuzasadnione odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi czynnościami z pewnością nie realizują zasady terminowego prowadzenia postępowania administracyjnego. Powyższe doprowadziło więc sąd do przekonania, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym orzeczono w punkcie II sentencji (art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.).
Jeśli chodzi o kwalifikowaną formę przewlekłości, a mianowicie prowadzenie postępowania z rażącą przewlekłością, istotne znaczenie ma ocena działań organu administracji publicznej w danej sprawie w ich całokształcie. Jakkolwiek organ działał opieszale, to nie można mu zarzucić że działał celowo i z rozmysłem na szkodę strony skarżącej. Długość postępowania wynika bowiem po części z błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego i z tego względu nie sposób uznać, że zaniechania organu wynikały z celowego działania zmierzającego do utrudnienia skarżącemu uzyskania decyzji kończącej postępowanie. Dlatego też w pkt II sentencji wyroku stwierdzono jednocześnie, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Sąd nie znalazł również podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. U podstaw powyższego rozstrzygnięcia leżą te same przesłanki, które uzasadniają stwierdzenie, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto nałożenie na organ grzywny – jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, gdyż przepis art. 149 § 2 P.p.s.a. daje sądowi jedynie możliwość jej wymierzenia. Sąd powinien przy tym przede wszystkim mieć na uwadze funkcję jaką środek ten pełni. Grzywna, o jakiej mowa, ma natomiast charakter przede wszystkim prewencyjny, a zaistniały już w sprawie tok postępowanie nie wskazuje, że w sprawie zachodzi granicząca z pewnością możliwość dalszego jego niezasadnego przedłużania. W sprawie wydane zostało bowiem postanowienie, które jest jakkolwiek pierwszym, to jednak bardzo ważnym etapem postępowania w sprawie zmiany sposobu użytkowania obiektu i od jego wykonania przez podmiot zobowiązany uzależnione będą dalsze decyzje organu. Innymi słowy najważniejsze w spawie ustalenia zostały już poczynione. Wobec tego, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a., orzeczono jak w pkt III sentencji wyroku.
O kosztach postępowania (pkt IV sentencji wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, które w niniejszej sprawie stanowił wpis sądowy od skargi.
Wyjaśnienia jeszcze wymaga, że przedmiotowa skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 P.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W związku z tym skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym jest niezależne od wniosków stron w tym zakresie. Z tego względu w myśl art. 120 P.p.s.a. sprawa rozpoznana została w tym trybie na posiedzeniu niejawnym, w składzie 3 sędziów.