Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Orzeczenie SN z 13 grudnia 2002 r., III RN 129/02

OrzeczenieprawomocneSąd Najwyższy·13 grudnia 2002 r.
Sprawa
w sprawie z wniosku Związku Harcerstwa Polskiego - Kwatery Głównej w W. na decyzję Wojewody K. w przedmiocie wznowienia postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 1995 r., SA/Rz 560/94,
Rozpoznanie
na rozprawie w Izbie Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (...)
Od orzeczenia
od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie z dnia 6 lutego 2002 r., SA/Rz 560/94 - oddala rewizję nadzwyczajną.

Teza

Przewłaszczenie nieruchomości w wyniku orzeczenia jej zwrotu nie oddziałuje na sytuację prawną najemcy rzeczy, a w każdym razie orzeczenie zwrotu nieruchomości nie wywiera względem najemcy bezpośredniego skutku w znaczeniu prawnym. W rozumieniu art. 41 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ najemca budynku stanowiącego część składową wywłaszczonej nieruchomości nie miał więc interesu prawnego dotyczącego wyniku postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na podstawie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./.

Sentencja

Sąd Najwyższy

Uzasadnienie

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie z dnia 6 lutego 2002 r., SA/Rz 560/94, oddalającego skargę /wniosek/ Związku Harcerstwa Polskiego o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej wyrokiem tego Sądu z dnia 13 czerwca 1995 r., SA/Rz 560/94. Pierwszy Prezes SN zarzucił rażące naruszenie prawa przez obrazę: 1/ art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ i art. 28 Kpa w wyniku dokonania interpretacji tych przepisów oraz zawartej w nich kategorii pojęciowej "interes prawny", w oderwaniu od przepisów prawa materialnego regulujących istnienie stosunku najmu w przypadku zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, będącej przedmiotem najmu /w kontekście art. 678 par. 1 Kc, a obecnie również w kontekście art. 138 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Dz.U. 2000 nr 46 poz. 543 ze zm./, przemawiającymi za udziałem ZHP w postępowaniu jako strony; 2/ art. 41 ust. 2 ustawy o NSA wobec odczytania tego przepisu prawa bez powiązania z art. 33 ust. 1 i 2 oraz art. 41 ust. 1 tej ustawy; 3/ art. 30 ustawy o NSA wobec dokonania odmiennej oceny prawnej w kwestii udziału Związku Harcerstwa Polskiego w sprawie, w stosunku do tej oceny, jaka miała miejsce w wyroku będącym przedmiotem skargi o wznowienie postępowania; a w konsekwencji także 4/ art. 412 par. 2 Kpc w związku z art. 59 ustawy o NSA wobec oddalenia skargi o wznowienie postępowania w okolicznościach nieprzewidzianych tym przepisem, bez merytorycznego rozpoznania skargi i po błędnym uznaniu, iż występujący ze skargą o wznowienie postępowania nie ma legitymacji strony.

Naczelny Sąd Administracyjny, wydając zaskarżony wyrok z dnia 6 lutego 2002 r., podniósł że wyrokiem tego Sądu z dnia 13 czerwca 1995 r., SA/Rz 560/94, uchylono decyzję Wojewody K. z dnia 4 lutego 1994 r. i utrzymaną nią w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w S. z dnia 8 października 1993 r. w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W uzasadnieniu tego wyroku z dnia 13 czerwca 1995 r. wyjaśniono, że nieruchomość będąca przedmiotem zwrotu została zbyta przez Marię P. w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości /t.j. Dz.U. 1974 nr 10 poz. 64 ze zm./. Nieruchomość ta stanowi mienie komunalne Gminy Miasta S. i jest w jej władaniu. Komenda Hufca ZHP w S. jest jedynie najemcą budynku położonego na tej nieruchomości, która nie została wykorzystana na cel określony w umowie sprzedaży z dnia 27 września 1976 r. Sąd administracyjny wyraził stanowisko co do zbędności nieruchomości na cel określony w umowie sprzedaży z 1976 r. i wyjaśnił, iż rozliczenia finansowe związane ze zwrotem działki nie mogą stanowić podstawy odmowy zwrotu nieruchomości.

Wnioskiem /skargą/ z dnia 31 sierpnia 2001 r. Związek Harcerstwa Polskiego, reprezentowany przez Naczelnika Głównej Kwatery ZHP, domagał się wznowienia postępowania zakończonego wyrokiem z dnia 13 czerwca 1995 r. Jako podstawę wniosku wskazał art. 401 pkt 2 Kpc i podniósł brak należytej reprezentacji Związku Harcerstwa Polskiego w tej sprawie. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi Marii P. na decyzję Wojewody K. z dnia 4 lutego 1994 r. W uzasadnieniu wniosku /skargi/ o wznowienie postępowania wyjaśniono, iż występująca w sprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym radca prawny Halina Sz. nie mogła skutecznie reprezentować Związku Harcerstwa Polskiego, gdyż jej pełnomocnictwo zostało podpisane przez osobę nie mającą umocowania do tego rodzaju czynności. Tylko Naczelnik Harcerstwa Polskiego jako jeden z członków Głównej Kwatery ZHP jest upoważniony zgodnie ze statutem obowiązującym od 1990 r. do reprezentowania na zasadzie wyłączności tego stowarzyszenia w sprawach dotyczących majątku organizacji. We wniosku o wznowienie postępowania zakwestionowane zostało również stanowisko NSA w kwestii zbędności nieruchomości na cel określony w umowie sprzedaży z 1976 r.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalając skargę o wznowienie postępowania uznał, że możliwość wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przewiduje art. 58 ustawy o NSA. Przepis ten nie określa podstaw wznowienia postępowania ani szczegółowego trybu postępowania. Zgodnie z odesłaniem zawartym w art. 59 ustawy o NSA mają więc zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. W szczególności na podstawie art. 401 pkt 2 Kpc można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności, jeżeli strona nie była należycie reprezentowana, bądź jeśli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możliwości działania. Sąd administracyjny stwierdził, że wystąpiła ustawowa podstawa wznowienia, polegająca na braku należytej reprezentacji Związku Harcerstwa Polskiego. Wobec tego w pierwszej kolejności NSA na rozprawie w dniu 6 lutego 2001 r. wznowił postępowanie i połączył badanie dopuszczalności wznowienia z jej merytorycznym rozpoznaniem /art. 411 Kpc/. Oddalając skargę o wznowienie postępowania NSA wywiódł, że istotną cechą strony w rozumieniu art. 28 Kpa jest to, iż jest ona podmiotem własnych praw /interesów prawnych/ lub obowiązków, które podlegają konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Pojęcie strony /art. 28 Kpa/ może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli z normy prawnej, która stanowi podstawę uprawnienia lub obowiązku /uzasadnienie wyroku NSA z dnia 10 października 1998 r. III SA 955/97 - nie publ./. Do uzyskania przymiotu strony nie wystarcza więc wykazanie jakiegokolwiek interesu, lecz musi to być interes prawny, czyli oparty na prawie materialnym, które ma zastosowanie w danej sprawie. W sprawie zakończonej wyrokiem objętym skargą o wznowienie postępowania, organy orzekając o zwrocie nieruchomości zastosowały art. 69 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /t.j. Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./. W świetle tej normy status strony mają były właściciel nieruchomości lub jego następcy prawni. Żaden przepis ustawy nie daje natomiast przymiotu strony w znaczeniu materialnoprawnym podmiotowi mającemu obligacyjne prawo do nieruchomości stanowiącej przedmiot postępowania o jej zwrot. Pomimo to ZHP uczestniczył w postępowaniu administracyjnym. Sąd administracyjny stwierdził, że złożenie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przez podmiot nie będący stroną powinno prowadzić do decyzji organu odwoławczego o umorzeniu postępowania odwoławczego /art. 138 par. 1 pkt 3 Kpa/. Skargę takiego podmiotu do sądu administracyjnego należało natomiast oddalić, z uwagi na brak legitymacji. Sąd administracyjny uznał, że taka interpretacja pojęcia strony ma potwierdzenie w art. 41 ust. 2 ustawy o NSA, który stwierdza, iż osoby, których interesu prawnego dotyczy wynik postępowania sądowego, mogą wziąć w nim udział na prawach strony. Ponieważ ZHP w postępowaniu administracyjnym i sądowym nie był stroną w znaczeniu materialnoprawnym, to brak należytej reprezentacji tego Związku w postępowaniu przed NSA nie może powodować uwzględnienia skargi o wznowienie postępowania przez oddalenie skargi Marii P., od decyzji odmawiającej zwrotu nieruchomości.

Pierwszy Prezes SN podniósł, że Związek Harcerstwa Polskiego był najemcą budynku, którego dotyczyła sprawa o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Dla Pierwszego Prezesa SN oczywiste jest także, że ta organizacja społeczna - ze względu na funkcje, jakie pełni w środowisku dzieci i młodzieży, a także zważywszy na fakt, że dzisiejszy stan budynku będącego zabytkiem jest przede wszystkim efektem społecznej pracy młodzieży - żywotnie zainteresowana jest zachowaniem praw do spornego budynku, przy akceptującym i życzliwym stanowisku dla obecności i pracy harcerzy w tym miejscu, władz miasta Sanoka, jako właściciela budynku, w następstwie komunalizacji składników mienia ogólnonarodowego. Pierwszy Prezes SN wyeksponował aspekt społeczny sprawy, gdyż powinna być ona rozpoznana z uwzględnieniem zasad wynikających z art. 7 Kpa /w zgodzie z interesem społecznym oraz słusznym interesem obywateli/.

Pierwszemu Prezesowi SN kluczową kwestią w sprawie wydaje się być ustalenie, czy najemca budynku jest stroną w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, której częścią składową jest ten budynek. Uważa, że przy odpowiedzi na to pytanie można kierować się stanowiskiem zawartym w glosie J. Borkowskiego do wyroku NSA z dnia 27 września 2000 r., II SA 2109/00 /OSP 2001 z. 6 poz. 86/, iż pojęcie interesu prawnego występujące w art. 28 Kpa oraz takie samo pojęcie z art. 33 ust. 2 ustawy o NSA, nie są tożsame. Różnią się one pod względem treści i zakresu. Pojęcie z art. 33 ust. 2 ustawy o NSA trzeba odnieść zarówno do interesu prawnego, który występuje w art. 28 Kpa, jak również do interesu prawnego lub uprawnienia naruszonego np. uchwałą organu jednostki samorządu terytorialnego. Jeżeli więc sąd administracyjny ocenia interes prawny skarżącego, który był stroną postępowania administracyjnego, to właściwe będzie węższe pojęcie strony. Pierwszy Prezes SN podnosi jednak, że zgodnie ze stanowiskiem licznie reprezentowanym w orzecznictwie NSA /por. wyrok z dnia 14 kwietnia 2000 r., III SA 1876/99- nie publ./, stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą materialnego prawa administracyjnego, a sytuacją konkretnego podmiotu, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli akt stosowania normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sytuację prawną danego podmiotu, to nie można mówić o jego interesie prawnym, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej.

Sąd administracyjny w wyroku zaskarżonym rewizją nadzwyczajną przyjął "de facto", że najemca nie jest stroną ani w postępowaniu administracyjnym o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ani w postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczącym decyzji wydanej w tego rodzaju sprawie. Ocena ta "może uchodzić za oczywiście sprzeczną" z dotychczasowym orzecznictwem NSA w przedmiocie pojęcia strony z art. 28 Kpa i art. 33 ust. 2 ustawy o NSA, zwłaszcza w świetle obecnie wyraźnego brzmienia art. 138 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z tym przepisem umowa najmu, dzierżawy lub użyczenia zwracanej nieruchomości wygasa z upływem trzech miesięcy od dnia. w którym decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości stała się ostateczna. Przepis ten nie obowiązywał wprawdzie przed dniem 1 stycznia 1998 r. oraz nie miał swojego odpowiednika w przepisach ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, ale zdaniem Pierwszego Prezesa SN wydaje się nie budzić wątpliwości, że w kontekście art. 678 par. 1 Kc, również przed dniem 1 stycznia 1998 r., najemca nieruchomości będącej przedmiotem postępowania o zwrot miał interes prawny w rozumieniu art. 28 Kpa do uczestniczenia w postępowaniu w takiej sprawie. Jakkolwiek zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest podobny do jej zbycia, to w rozumieniu prawa cywilnego w istocie zbyciem nieruchomości nie jest. Zbycie nieruchomości prowadzi bowiem do jej nabycia pochodnego. Natomiast zwrot wywłaszczonej nieruchomości /jako przeciwieństwo decyzji o wywłaszczeniu polegającej na odjęciu prawa własności do całej lub części nieruchomości/ należy kwalifikować jako nabycie pierwotne. Oznacza to, iż przed dniem 1 stycznia 1998 r. /przy braku odpowiednika dzisiejszego art. 138 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami i niemożności stosowania art. 678 par. 1 Kc/ ostateczna decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości powodowała z mocy prawa ustanie stosunku najmu, którego przedmiotem była zwracana nieruchomość. Wejście w życie art. 138 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami łagodzi jedynie skutki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości dla dzierżawcy, najemcy lub korzystającego z użyczenia. Jednak zarówno przed dniem 1 stycznia 1998 r., jak i po tym dniu, ostateczna decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości powodowała ustanie z mocy prawa odpowiedniego stosunku cywilnoprawnego. Te ustalenia powinny być zdaniem Pierwszego Prezesa SN odczytane jako dowodzące istnienia interesu prawnego, tak w rozumieniu prawa administracyjnego, jak i cywilnego, do występowania najemcy w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, będącej przedmiotem stosunku najmu przed dniem 1 stycznia 1998 r. i obecnie. Istnienie stosunku najmu uzależnione jest bowiem bezpośrednio od tego, czy zostanie wydana decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Nawiązując do glosy J. Borkowskiego Pierwszy Prezes SN wyraził przekonanie, że w postępowaniu przed NSA w sprawach dotyczących decyzji wydanych w trybie Kodeksu postępowania administracyjnego pojęcie interesu prawnego jako elementu definicji strony w rozumieniu art. 33 ust. 2 ustawy o NSA nie powinno być odczytywane inaczej niż pojęcie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 Kpa. Podmiot, który jest stroną w rozumieniu art. 28 Kpa może więc wystąpić ze skargą do NSA, ze skargą o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem NSA a także, jeżeli sam nie wystąpił ze skargą do NSA, może wystąpić w postępowaniu przed NSA na prawach strony, albo po stronie skarżącego, albo po stronie organu, którego działania lub bezczynności skarga dotyczyła.

Nawiązując do wywodów Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Pierwszy Prezes SN zauważa, że w postępowaniu administracyjnym, w przeciwieństwie do procesowego postępowania cywilnego, nie odróżnia się kategorii strona i interwenient uboczny. W postępowaniu administracyjnym, którego wynik dotyczy wprost lub pośrednio interesu prawnego danego podmiotu, ma on prawo występować jako strona. W postępowaniu administracyjnym swoiście jest też rozumiana kategoria podmiot działający na prawach strony, przy czym jest ona jeszcze inaczej rozumiana w przepisach dotyczących postępowania sądowoadministracyjnego, w którym obok strony skarżącej organu władzy publicznej, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy, występują wyłącznie podmioty na prawach strony /art. 41 ust. 1 i 2 ustawy o NSA/. Uwzględnienie sugestii NSA, że określony podmiot w postępowaniu przed NSA co najwyżej mógł wystąpić na prawach strony, powinno prowadzić do wniosku, że podmiot, który wystąpił na prawach strony jest legitymowany do wystąpienia ze skargą o wznowienie postępowania. W rozpatrywanej sprawie, trudno jest też uznać za obojętne, że na etapie postępowania przed NSA udział Związku Harcerstwa Polskiego jako strony postępowania nie budził wątpliwości. Dopiero wykazanie w skardze o wznowienie postępowania, że Związek Harcerstwa Polskiego nie był właściwie reprezentowany w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w związku z czym mogło dojść do niepełnego przedstawienia stanowiska tej strony, a w konsekwencji wydania niekorzystnego dla niej wyroku, sprawiło, że Naczelny Sąd Administracyjny podjął działania, które co najmniej pośrednio mogą być uznane za kłócące się z art. 30 ustawy o NSA. Wydaje się bowiem wynikać z niej że podmiot, który był uznany przez NSA za stronę postępowania zakończonego wyrokiem tego sądu, ma prawo wystąpić ze skargą o wznowienie postępowania. Zdaniem Pierwszego Prezesa SN badanie istnienia interesu prawnego po stronie podmiotu występującego ze skargą o wznowienie postępowania jest dopuszczalne na etapie wznowienia postępowania wówczas, gdy dany podmiot w ogóle nie występował w danej sprawie, a twierdzi, że powinien był występować, nie zaś w sytuacji, gdy strona uczestnicząca w postępowaniu zakończonym wyrokiem NSA twierdzi, że była wadliwie reprezentowana.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

W postępowaniu administracyjnym przed wyrokiem NSA z dnia 13 czerwca 1995 r. SA/Rz 560/94, Związek Harcerstwa Polskiego występował jako strona, gdyż został dopuszczony do udziału w postępowaniu na prawach strony postanowieniem Urzędu Rejonowego w S. z dnia 26 listopada 1992 r., które nie zostało zaskarżone. W tej fazie postępowania zapadły decyzje o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i skargę do NSA wniosła Maria P. W postępowaniu sądowoadministracyjnym Związek Harcerstwa Polskiego mógł więc wystąpić na prawach strony na podstawie art. 41 ust. 2 ustawy o NSA, który dotyczy takiej sytuacji procesowej. Nie miał więc w niej zastosowania art. 33 ust. 2 ustawy o NSA, który dotyczy legitymacji do wniesienia skargi. Jeżeli więc Sąd administracyjny analizował pojęcie interesu prawnego występującego w art. 33 ust. 2 ustawy o NSA, to należy to rozumieć jako przyjęcie założenia, że to pojęcie jest tożsame z pojęciem interesu prawnego z art. 41 ust. 2 tej ustawy, a także z takim samym pojęciem występującym w art. 28 Kpa. Założenie to jest słuszne i niekwestionowane w rewizji nadzwyczajnej, a nawet w niej podzielane. W postępowaniu przed NSA, w którym zapadł wyrok z dnia 13 czerwca 1995 r. udział Związku Harcerstwa Polskiego nie był kwestionowany, podmiot ten został dopuszczony do postępowania, a więc nie zanegowano posiadania przez ten podmiot interesu prawnego w rozumieniu art. 41 ust. 2 ustawy o NSA dotyczącego wyniku postępowania toczącego się ze skargi Marii P. Brak tego interesu prawnego został podniesiony /stwierdzony/ przez Sąd administracyjny dopiero w fazie postępowania o wznowienie. Nie jest jednak słuszny podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut naruszenia art. 30 ustawy o NSA. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego wiąże w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przede wszystkim w wyroku z dnia 13 czerwca 1995 r. nie wyrażono żadnej oceny co do legitymacji Związku Harcerstwa Polskiego /jego interesu prawnego w rozumieniu art. 41 ust. 2 ustawy o NSA, czy w rozumieniu art. 28 Kpa/. Kwestia ta nie była podnoszona, a Sąd administracyjny nie dokonywał w tym zakresie żadnych ocen. Uznanie, że NSA pośrednio uznał istnienie interesu prawnego tego podmiotu nie stanowi jednak przeszkody, aby w innych fazach postępowania kwestia ta została odmiennie oceniona, co w postępowaniu sądowoadministracyjnym prowadzi do oddalenia jego skargi /por. wyrok NSA z dnia 27 września 2000 r., II SA 2109/99 /OSP 2001 z. 6 poz. 86 z glosą J. Borkowskiego/ lub odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniu toczącym się ze skargi innego podmiotu. Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku oddalił skargę Związku Harcerstwa Polskiego o wznowienie postępowania. Nie odmówił więc temu podmiotowi formalnej legitymacji do wniesienia tej skargi, gdyż wówczas rozstrzygnięcie polegałoby na jej odrzuceniu na podstawie art. 411 Kpc. Skargę o wznowienie postępowania może wnieść bowiem tylko strona tego postępowania w znaczeniu formalnym, a więc podmiot biorący w nim udział. Inaczej mówiąc podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu procesowym /należy uznać, że art. 524 par. 2 Kpc dotyczący możliwości żądania wznowienia postępowania nieprocesowego przez podmiot zainteresowany, który nie był uczestnikiem postępowania, nie ma zastosowania do wznowienia postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym/ nie jest legitymowany do wniesienia skargi, a jeżeli taką skargę wniesie to jest ona niedopuszczalna. Takiej niedopuszczalności skargi ZHP o wznowienie postępowania NSA nie przyjął, a wręcz odwrotnie, nie tylko, że wznowił postępowanie /i na podstawie art. 411 zdanie drugiej Kpc połączył badanie dopuszczalności wznowienia z rozpoznaniem sprawy/, ale wręcz uznał zasadność skargi o wznowienie postępowania w zakresie powołującym się na podstawę wznowienia polegającą na braku należytej reprezentacji w postępowaniu zakończonym zaskarżonym wyrokiem. Rozstrzygnięcie NSA o oddaleniu skargi wynika z uznania, że sprawa rozpoznawana ponownie w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia /art. 412 par. 1 Kpc/ powinna być rozstrzygnięta w taki sam sposób, jak poprzednio, a więc powinien zapaść wyrok uwzględniający skargę Marii P. na decyzję odmawiającą zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Rozstrzygnięcie NSA ma formalnoprawną podstawę w art. 412 par. 2 Kpc, zgodnie z którym sąd stosownie do okoliczności bądź oddala skargę o wznowienie, bądź uwzględniając ją zmienia zaskarżony wyrok albo go uchyla i pozew odrzuca lub postępowanie umarza. Rozumowanie NSA należy więc sprowadzić do oceny, że istniała podstawa wznowienia postępowania polegająca na braku należytej reprezentacji Związku Harcerstwa Polskiego, ale podmiot ten nie miał legitymacji materialnoprawnej do uczestniczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym /interesu prawnego w rozumieniu art. 41 ust. 2 ustawy o NSA/, a więc nie powinien być dopuszczony do udziału w sprawie, a więc jego udział /zarzuty, argumenty/ powinien być pominięty, co prowadzi do uznania, że wyrok z dnia 13 czerwca 1995 r. /uwzględniający skargę Marii P./, oceniany w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia, był prawidłowy, a więc skarga o wznowienie podlegała oddaleniu. Taka konstrukcja zastosowania przepisów procesowych jest prawidłowa i nie stanowi naruszenia wskazanych w kasacji art. art. 30 ustawy o NSA oraz art. 412 par. 2 Kpc w związku z art. 59 ustawy o NSA.

Istota rozstrzygnięcia sprawy polega więc na ocenie, czy słusznie NSA przyjął, że Związek Harcerstwa Polskiego nie miał interesu prawnego dotyczącego wyniku sprawy w rozumieniu art. 41 ust. 2 ustawy o NSA. W tym zakresie należy rozważyć podniesione w rewizji nadzwyczajnej argumenty dotyczące wykładni i zastosowania tego przepisu /a także art. 28 Kpa/ w związku z art. art. 678 par. 1 Kc /obecnie obowiązujący art. 138 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie miał w sprawie zastosowania i dlatego Sąd Najwyższy nie podejmuje rozważań, jak przy jego uwzględnieniu kształtowałby się interes prawny najemcy w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości/. Sąd Najwyższy zgadza się z poglądem przedstawionym w rewizji nadzwyczajnej, że nabycie własności nieruchomości w wyniku wydania ostatecznej decyzji o jej zwrocie na podstawie art. 69 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości miało charakter pierwotny i wobec tego do takiej sytuacji nie miał zastosowania art. 678 par. 1 Kc. Zgodnie z tym przepisem w razie zbycia rzeczy najętej w czasie trwania najmu nabywca wstępuje w stosunek najmu na miejsce zbywcy; może jednak wypowiedzieć najem z zachowaniem ustawowych terminów wypowiedzenia. Powszechnie przyjmuje się w doktrynie, że przepis ten ma na myśli nabycie pochodne, a nie pierwotne, przy którym nie ma i nie może być zbywcy, gdyż prawa nabywającego rzecz w sposób pierwotny powstają niezależnie od praw poprzednika. Pogląd taki jest też ugruntowany w orzecznictwie. Może zbyt daleko poszedł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 stycznia 1968 r., III CRM 410/67 /nie publ., odwołując się do wcześniejszego orzeczenia z dnia 9 września 1966 r., I CR 151/66 - PUG 1966 nr 2 str. 64/, że art. 678 Kc ma zastosowanie jedynie w wypadku nabycia nieruchomości na podstawie cywilnoprawnego aktu zbycia, ale niewątpliwie chodzi w nim o nabycie pochodne rzeczy najętej, choćby na podstawie innego zdarzenia niż czynność cywilnoprawna /por. wyrok z dnia 9 września 1966 r., I CR 151/66 - OSNCP 1967 z. 2 poz. 36/. Nabycie własności nieruchomości wywłaszczonej w wyniku ostatecznej decyzji o jej zwrocie ma charakter pierwotny, co również jest poglądem ugruntowanym w orzecznictwie /por. wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 1999 r. IV SA 1060/99 - nie publ., według którego zwrot nieruchomości nie jest restytucją wywłaszczonego prawa własności, choć dotyczy on przedmiotu objętego wywłaszczeniem, lecz ma charakter pierwotnego nabycia własności, o czym między innymi świadczy fakt, iż dokonywany jest w stanie wolnym od obciążeń; a także uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 17 grudnia 1996 r., FPS 7/96 - ONSA 1997 Nr 2 poz. 51 zgodnie z którą sprzedaż nieruchomości lub jej części, zwróconej w trybie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, nie stanowi źródła przychodu w świetle art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. "a" ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych także wówczas, gdy sprzedaż ta nie następuje w ramach wykonywania działalności gospodarczej i została dokonana przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił jej zwrot/.

Nie jest natomiast słuszny przedstawiony w rewizji nadzwyczajnej pogląd, że wskutek niestosowania /niezadziałania/ art. 678 par. 1 Kc dochodzi do ustania /wygaśnięcia/ stosunku najmu. Jest to bowiem obligacyjny stosunek prawny, w którym prawa najemcy mają w zasadzie charakter względny. Przede wszystkim zaś możliwość powstania tego stosunku prawnego nie jest uzależniona od władania przez wynajmującego przedmiotem najmu na podstawie prawa własności. Wynajmujący bynajmniej nie musi być właścicielem rzeczy najętej, a więc też utrata przez niego własności rzeczy nie ma wpływu na istnienie stosunku najmu. Wyjątek stanowi właśnie art. 678 par. 1 Kc, który ustanawia instytucję podstawienia nabywcy rzeczy najętej w prawa i obowiązki wynajmującego. Jeżeli ten przepis nie ma zastosowania to nabywca nie wstępuje w prawa i obowiązki wynajmującego, ale nie wpływa to na istnienie stosunku najmu między dotychczasowymi stronami. Najem w dalszym ciągu wiąże więc najemcę z dotychczasowym wynajmującym, który przestaje być właścicielem rzeczy /jak wskazano nie musi nim być/. Skoro więc w wyniku wydania ostatecznej decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości nabywca rzeczy /osoba na rzecz której orzeczono zwrot/ nie wstępuje w stosunek najmu, to nie zmienia się podmiot wynajmujący, a jedynie traci on własność rzeczy najętej. Takie zdarzenie prawne nie wywiera jeszcze samo w sobie żadnego skutku dla sytuacji prawnej najemcy. Stosunek najmu z dotychczasowym wynajmującym trwa bowiem w niezmienionej treści, a w szczególności najemca ma w stosunku do wynajmującego takie same względne prawa. Samo orzeczenie zwrotu nieruchomości wywiera skutek tylko w sferze prawa własności, a bynajmniej nie musi oznaczać zwrotu nieruchomości w znaczeniu potocznym, a więc odzyskania władztwa nad rzeczą. Wynajmujący, mimo że traci własność może w dalszym ciągu władać rzeczą i w związku z tym wykonywać swoje obowiązki z umowy najmu. W tym zakresie mogą występować bardzo różne sytuacje faktyczne i prawne. Wynajmujący może mieć skuteczne prawa względem właściciela /np. prawo zatrzymania/, mogą go też z nowym właścicielem łączyć stosunki obligacyjne, a wreszcie względem nowego właściciela określone uprawnienia może mieć sam najemca. Oznacza to, że przewłaszczenie nieruchomości w wyniku orzeczenia jej zwrotu nie oddziałuje na sytuację prawną najemcy rzeczy, a w każdym razie orzeczenie zwrotu nieruchomości nie wywiera względem najemcy bezpośredniego skutku w znaczeniu prawnym. W rozumieniu art. 41 ust. 2 ustawy o NSA najemca budynku stanowiącego część składową wywłaszczonej nieruchomości nie miał więc interesu prawnego dotyczącego wyniku postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na podstawie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393[12] Kpc w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 43 poz. 189 ze zm./ orzekł jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.