Uzasadnienie
Izba Skarbowa w B. decyzją z dnia 29 listopada 1999 r. po rozpatrzeniu odwołania Walentyny S. od decyzji Drugiego Urzędu Skarbowego w B. z dnia 28 września 1999 r. odmawiającej stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1997 r., utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Przedmiotem sprawy był wniosek Walentyny S., którego istotę stanowiło żądanie weryfikacji rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997 r. dokonanego przez jej płatnika /II Oddział PKO BP w B./ w zakresie otrzymanej w grudniu 1997 r. odprawy emerytalnej w kwocie 5.280 zł.
Kwestionowane przez podatniczkę rozliczenie tej odprawy emerytalnej polegało na zaliczeniu jej do przychodów ze stosunku pracy, stosownie do art. 10 ust. 1 pkt 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych /Dz.U. 1993 nr 90 poz. 416 ze zm./. Podatniczka natomiast uważa, że przychód z odprawy emerytalnej powinien zostać opodatkowany według uprzywilejowanej zasady określonej w art. 30 ust. 1 pkt 4 powyższej ustawy. Przepis ten bowiem określa źródła przychodów, których nie łączy się z dochodami /przychodami/ z innych źródeł i pobiera się od nich podatek w formie ryczałtu - w tym wypadku w wysokości 20 procent przychodu.
Izba Skarbowa, podobnie jak wcześniej organ podatkowy pierwszej instancji uznała, że stanowisko podatniczki pozbawione jest podstawy prawnej. Odprawa pieniężna - zdaniem organów podatkowych - jest bowiem przychodem pracownika ze stosunku pracy, natomiast przywilej określony w art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, dotyczy świadczeń pieniężnych wypłaconych emerytom /rencistom/.
Po rozpoznaniu skargi Walentyny S. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 października 2000 r. uchylił zaskarżoną decyzję Izby Skarbowej w B. z dnia 29 listopada 1999 r.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w uzasadnieniu wyroku, że o zasadności stanowiska skarżącej przesądza to. że przychód z tytułu odprawy emerytalnej uzyskała w dniu 2 grudnia 1997 r., to jest już po ustaniu stosunku pracy /30 listopada 1997 r./. Skoro nie była już pracownikiem w dniu uzyskania przychodu, to zastosowaniu podlega uregulowanie szczególne zawarte w art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Od powyższego wyroku Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, w której, zarzucając rażące naruszenie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ w związku z art. 10 ust, 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych /Dz.U. 1993 nr 90 poz. 416 ze zm./, przedstawił wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Regulacja z art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych ma charakter szczególny, skoro - zgodnie z brzmieniem pierwszego zdania tego ustępu - chodzi tu o odstępstwo od przyjętych w ustawie zasad co do łączenia dochodów /przychodów/ i co do stawki podatkowej. Odstępstwa te zostały przewidziane dla enumeratywne określonych źródeł przychodów.
Rozważane w sprawie sporne zagadnienie dotyczy dopuszczalności kwalifikacji odprawy emerytalnej do źródła przychodów określonych w art. 30 ust. 1 pkt 4 jako - według brzmienia tego przepisu - wynikających z wypłacanych emerytom lub rencistom świadczeń pieniężnych z tytułu łączącego ich uprzednio z zakładem pracy stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej lub spółdzielczego stosunku pracy, a także określonych zapomóg.
Tak określone źródło przychodów jest poddane odrębnej regulacji kształtującej wysokość zobowiązania podatkowego i dlatego pozostaje poza zakresem regulacji typowej, która - w rozważanym przypadku - odnosi się do źródeł przychodu określonych w art. 10 ust. 1 pkt 1, a następnie zdefiniowanych w art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
W ramach tych progowych wyjaśnień interpretacyjnych należy podkreślić, po pierwsze, że przedmioty uregulowane w obu wymienionych regulacjach są różne, bez wspólnego zakresu oraz po drugie, że w przypadkach granicznych, w razie wątpliwości, należałoby bardziej mieć na uwadze zasadę regulacji niż przyjęty w ustawie wyjątek.
Stosownie do art. 12 ust. 1, za przychody ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności wynagrodzenie zasadnicze, wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych. Z zacytowanego brzmienia przepisu wynika, że wymienione w nim świadczenia nie zamykają zakresu przychodów ze stosunku pracy, lecz są szeroką egzemplifikacją pojęcia "wszelkiego rodzaju wypłat" oraz "wszelkich innych kwot" stanowiących świadczenia wynikające ze stosunku pracy. Jeżeli w ustępie 4 art. 12 określono, że za pracownika w rozumieniu ustawy uważa się osobę pozostającą w stosunku służbowym, stosunku pracy, stosunku pracy nakładczej lub spółdzielczym stosunku pracy - to nie może to oznaczać niczego więcej, niż zbiorcze określenie jednym słowem /"pracownik"/ osoby, która pozostaje w wymienionych stosunkach prawnych. Nie ma natomiast podstawy, wbrew poglądowi wyrażonemu w zaskarżonym wyroku, aby w art. 12 ust. 4 upatrywać szczególnej regulacji statusu prawnego pracownika pod względem treści stosunku prawnego, w szczególności, że w związku z tym uregulowaniem trzeba by uważać, że w ustępie pierwszym art. 12 mowa jest tylko o takich przychodach ze stosunku pracy, które otrzymuje pracownik pozostający /dosłownie/ w stosunku pracy. W ustawie podatkowej nie zostały zdefiniowane stosunki pracy ani też uprawnienia pracownika jako podmiotu stosunku pracy, te są bowiem uregulowane w prawie pracy, w szczególności w Kodeksie pracy. Nie powinno więc budzić wątpliwości, że ilekroć ustawa podatkowa wiąże określone konsekwencje w sferze podatku ze stosunkiem pracy bądź ze wszelkiego rodzaju wypłatami ze stosunku pracy, to miarodajne w tych przedmiotach są przepisy prawa pracy.
Wychodząc z powyższych założeń, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Ministra Sprawiedliwości wyrażone w rewizji nadzwyczajnej, że w zaskarżonym wyroku bezpodstawnie wyłączono odprawy emerytalne z zakresu przychodów ze stosunku pracy w rozumieniu art. 10 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Odprawa emerytalna jest niewątpliwie instytucją prawa pracy, - jest świadczeniem, które w ramach stosunku pracy uzyskuje pracownik od pracodawcy. W Kodeksie pracy odprawie emerytalnej /rentowej/ poświęcony jest art. 921 stanowiący określenie tego świadczenia przysługującego pracownikowi, w ramach przepisów działu trzeciego Kodeksu pracy poświęconych wynagrodzeniu za pracę i innym świadczeniom. Podkreślić trzeba, że jest to świadczenie, które może otrzymać tylko pracownik i że podstawą tego świadczenia jest wyłącznie stosunek pracy, inna jest natomiast konstytutywna cecha świadczeń, określonych w art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w którym chodzi nie o świadczenia /przychód/ ze stosunku pracy, ale o świadczenia uzyskiwane przez emerytów /przysługujące emerytom lub rencistom/ tyle tylko, że z tytułu łączącego ich uprzednio z zakładem pracy stosunku pracy. Chodzi więc tu o to, co się należy emerytom /rencistom/, a związek z uprzednim stosunkiem pracy, chociaż występuje, nie zmienia tego zasadniczego uprawnienia wynikającego nie ze stosunku pracy, lecz z sytuacji prawnej emeryta /rencisty/.
W tym kontekście przekonywający wydaje się argument przedstawiony w rewizji nadzwyczajnej, że w zaskarżonym wyroku błędnie wprowadzono kryterium nieznane art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, mianowicie kryterium czasowe. Z punktu widzenia art. 12 ust. 1 cyt. ustawy bez znaczenia jest fakt, że odprawa emerytalna została wypłacona osobie, która od 2 dni posiadała status emeryta. Istotne jest to, że źródłem wypłaty był stosunek pracy i data wymagalności tego świadczenia.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy uznał, że rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości miała usprawiedliwioną podstawę oraz uzasadniony wniosek, co doprowadziło do rozstrzygnięcia zgodnie z art. 393[15] Kpc odpowiednio zastosowanym /por. art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego (...) - Dz.U. nr 43 poz. 189 ze zm./,