Uzasadnienie
Decyzją z dnia 7 czerwca 1999 r. Urząd Skarbowy w O. ustalił Irenie W. podatek od spadków i darowizn w kwocie 4.550,40 zł z tytułu zasiedzenia 1/8 nieruchomości położonej w J. o łącznej powierzchni 2 ha 1.518 m2. Jakkolwiek pełnomocnik podatniczki Ireneusz M. w zeznaniu podatkowym określił wartość nabytego udziału na 25.000 zł, to w oświadczeniu z dnia 2 czerwca 1999 r. wyraził zgodę na podwyższenie wartości do kwoty 65.006 zł. Ostatnio wymienioną wartość przyjął w swojej decyzji Urząd Skarbowy. Decyzja ta stała się ostateczna.
Pismem z dnia 28 października 1999 r. Ireneusz M. wniósł w imieniu podatniczki o wznowienie postępowania. W uzasadnieniu stwierdził, że nigdy nie zgodził się na wartość 65.006 zł, a do zapłacenia podatku w kwocie ustalonej w decyzji z dnia 7 czerwca 1999 r. zmusił go Urząd Skarbowy. Podatniczka miała bowiem 93 lata, potrzebowała pieniądze na zapewnienie sobie opieki i dlatego zamierzała sprzedać udział w nieruchomości, nabyty w wyniku zasiedzenia. Urząd Skarbowy nie chciał wyrazić zgody na sprzedaż udziału bez zapłaty podatku. Dlatego pełnomocnik podatniczki zmuszony był zapłacić podatek w żądanej wysokości.
Ireneusz M. zauważył, że wartość udziału ustalili biegli na 65.006 zł w opinii z dnia 30 stycznia 1999 r., w sprawie opłaty skarbowej "(...) od kupna udziałów przedmiotowej nieruchomości". Autor podania podkreślił, iż wyliczenie biegłych Izba Skarbowa uznała za zawyżone w decyzji z dnia 8 października 1999 r.
Postanowieniem z dnia 10 listopada 1999 r. Urząd Skarbowy w O. wznowił postępowanie na podstawie art. 243 1 i 2 oraz art. 240 par. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa /Dz.U. nr 137 poz. 926 ze zm./, a następnie tego samego dnia wydał decyzję w trybie art. 245 par. 1 ust. 1 tej ustawy, odmawiając uchylenia decyzji z dnia 7 czerwca 1999 r. Urząd stwierdził, że oświadczenie woli cofające zgodę na podwyższenie wartości przedmiotu zasiedzenia nie daje podstaw do zmiany dotychczasowej decyzji. Jeśli zaś chodzi o decyzję Izby Skarbowej z dnia 8 października 1999 r. to wiąże ona jedynie w sprawie, w której została wydana.
Pełnomocnik podatniczki odwołał się od decyzji Urzędu Skarbowego, zarzucając naruszenie art. 14 par. 1 pkt 2 oraz art. 240 par. 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej. Oświadczył, że okoliczności zmusiły go do pozornego wyrażenia zgody na podwyższenie wartości udziału w nieruchomości.
Decyzją z dnia 2 marca 2000 r. Izba Skarbowa w W. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podniosła, że decyzja w sprawie opłaty skarbowej, na którą powołuje się podatniczka, nie istniała w dniu 7 czerwca 1999 r., a zatem nie spełnia przesłanki nowej okoliczności faktycznej lub nowego dowodu istniejącego w dniu wydania decyzji, a nie znanego organowi, który ją wydał. Tym samym nie zaszła podstawa z art. 240 par. 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej.
Pełnomocnik Ireny W. wniósł skargę na decyzję Izby Skarbowej i zarzucił, że organ II instancji nie uwzględnił rozstrzygnięcia zawartego w innej sprawie, dotyczącej tej samej nieruchomości. Doprowadziło to do zaistnienia dwóch różnych podstaw opodatkowania: wyższej dla podatku od zasiedzenia i niższej dla opłaty skarbowej.
Zdaniem strony skarżącej, stanowi to naruszenie art. 14 par. 1 Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się do argumentu Izby Skarbowej, że nowa okoliczność w rozumieniu art. 240 par. 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej nie istniała w dniu wydania ostatecznej decyzji, autor skargi podniósł, iż postępowania w obu sprawach toczyły się w krótkim odstępie czasu. Pierwszoinstancyjna decyzja w sprawie opłaty skarbowej została wydana 19 maja 1999 r., strona wniosła od niej odwołanie, a zatem w dniu orzekania przez Urząd Skarbowy w sprawie podatku od spadków i darowizn wątpliwości podatników były znane organowi podatkowemu.
Strona skarżąca powtórzyła następnie tezę, jakoby była zmuszona przyjąć wartość nieruchomości, narzuconą przez organ podatkowy, który naruszył przepisy artykułów 121-122, art. 124 i art. 126 Ordynacji podatkowej. Autor skargi stwierdził, iż strona nie była świadoma możliwości wniesienia odwołania od decyzji wydanej w sprawie podatku od spadków i darowizn.
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Skarżąca pomija zupełnie, że postępowanie wznowieniowe jest postępowaniem nadzwyczajnym, które toczy się w bardzo zawężonych ramach. Przedmiotem tego postępowania nie jest ponowne rozpoznanie sprawy we wszystkich jej aspektach, a jedynie zbadanie, czy zaszły wyjątkowe okoliczności, ściśle wyliczone w art. 240 par. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa /Dz.U. nr 137 poz. 926 ze zm./. Organy obu instancji trafnie przyjęły, że wspomniane okoliczności nie wystąpiły.
Spośród siedmiu przesłanek wymienionych w powołanym wyżej przepisie, jedynie przesłanka z punktu 5 mogła być brana pod uwagę przy ocenie faktów przytoczonych przez stronę. Pozostałe przesłanki z faktami tymi nie miały żadnego związku.
Można było co najwyżej rozważać, czy decyzja w innej sprawie, określająca wartość nieruchomości odmiennie niż przyjęto w sprawie podatku od spadków i darowizn /nie ma "podatku od zasiedzenia", jak błędnie pisze pełnomocnik podatniczki/ nabycie rzeczy w drodze zasiedzenia podlega podatkowi od spadków i darowizn/, stanowi przesłankę, o której mowa w punkcie 5 paragrafu 1 artykułu 240 Ordynacji podatkowej. Na tak postawione pytanie trzeba odpowiedzieć przecząco.
Decyzja określająca wysokość opłaty skarbowej, na którą powołuje się skarżąca, nie jest dowodem świadczącym o tym, że w sprawie podatku od spadków i darowizn błędnie ustalono stan faktyczny. Nie stwierdzono bowiem, że powierzchnia nieruchomości była inna niż przyjęto w tej ostatniej sprawie, ani że położenie nieruchomości, czy też jej składniki rzeczowe były odmienne od stanu faktycznego w niej ustalonego. Odmienna była jedynie ocena tych samych faktów w obu sprawach, dokonana w trybie art. 191 Ordynacji podatkowej. Odmienność ocen tego samego stanu faktycznego, dokonana przez organ podatkowy w dwóch toczących się niezależnie od siebie sprawach jest wprawdzie niepożądana z punktu widzenia zasady zaufania, o której mowa w art. 121 par. 1 Ordynacji podatkowej, jednakże nie jest nową okolicznością, a tym bardziej nowym dowodem uzasadniającym uchylenie wcześniej wydanej decyzji w trybie wznowienia postępowania /art. 240 par. 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej/.
Nawiasem mówiąc, w sprawie podatku od spadków i darowizn nie prowadzono postępowania dowodowego, gdyż wartość nieruchomości przestała być sporna z chwilą złożenia oświadczenia pełnomocnika podatniczki w dniu 2 czerwca 1999 r. Sugerowanie, że podatniczka chciała szybko sprzedać swój udział w nieruchomości i dlatego "była zmuszona" złożyć takie oświadczenie, nie może odnieść żadnego skutku w sprawie o wznowienie postępowania. Okoliczność ta nie stanowi bowiem żadnej z przesłanek wymienionych w art. 240 par. 1 Ordynacji podatkowej. To samo można powiedzieć o innych zarzutach wysuwanych pod adresem decyzji wymiarowej z dnia 7 czerwca 1999 r., a w szczególności dotyczących naruszenia art. 121-122, art. 124 i art. 126 Ordynacji podatkowej.
Jeśli chodzi o zarzut z art. 14 par. 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, to niezależnie od faktu, iż zarzut ten nie stanowi przesłanki wznowienia postępowania, dodatkowo trzeba zauważyć, że powołany przepis zawiera postulat jednolitego stosowania prawa podatkowego, czyli interpretacji przepisów, a nie jednolitości oceny stanów faktycznych.
Podkreślenia wreszcie wymaga, że decyzja z dnia 7 czerwca 1999 r. zawierała pouczenie o możliwości wniesienia odwołania, co przeczy tezie skarżącej o braku świadomości strony co do możliwości skorzystania ze zwykłego trybu odwoławczego.
Mając na względzie wszystkie przytoczone okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.