Uzasadnienie
Towarzystwo Biblijne i Traktatowe zwróciło się do Urzędu Skarbowego pismem z 28.7.93 r. nazwanym "odwołanie" wnosząc "o uchylenie decyzji Urzędu Celnego (...) dotyczących niesłusznego wymierzenia podatku od towarów i usług w łącznej wysokości 174.593.000 zł" i o zwrot tej sumy.
W uzasadnieniu powyższego żądania podniesiono, że podatek wymierzono od podarowanych Towarzystwu książek i publikacji o charakterze religijnym, które są nieodpłatnie udostępniane wszystkim świadkom Jehowy i innym czytelnikom. Rozpowszechnianie tych publikacji jest związane ze statutową działalnością religijną. Towarzystwo nie prowadzi działalności gospodarczej pełniąc w tym przypadku jedynie rolę kolportera, przekazując - nieodpłatnie - otrzymaną z zagranicy literaturę czytelnikom.
Urząd Skarbowy rozpoznał to "odwołanie" jako żądanie uznania nieistnienia obowiązku podatkowego, po czym decyzją z 25.8.1995 r., wydaną na podstawie art. 175 par. 1 Kpa "potwierdził słuszność naliczenia i pobrania podatków przez Urząd Celny, ustalonego w zgłoszeniach celnych SAD (...)".
W uzasadnieniu tej decyzji Urząd Skarbowy wskazał na treść art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50/, który wymienia, jakie towary importowane podlegają zwolnieniu od tego podatku. Nie należą do nich sprowadzone przez Towarzystwo publikacje. Art. 13 ust. 7 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania /Dz.U. nr 29 poz. 55/ na który powołała się strona, dotyczy jedynie zwolnień z opłat celnych, a nie z podatku VAT.
Izba Skarbowa po rozpatrzeniu odwołania Towarzystwa utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego. Organ odwoławczy ponowił argumentację zawartą już w uzasadnieniu decyzji organu I instancji dodatkowo wyjaśniając, że powołany przez stronę art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy o VAT zwalnia od tego podatku import towarów zwolnionych od cła na podstawie art. 12, art. 14 ust. 1 pkt 1-5, 7-36 i 38, art. 15 oraz art. 20 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445 ze zm./. Natomiast opodatkowanie importu m.in. towarów przewiduje art. 2 ust. 2 ustawy o VAT. Zasadnie zatem Urząd Celny pobrał od "importu publikacji" podatek.
W skardze na decyzję Izby Skarbowej Towarzystwo, powołując się na swoje statutowe cele, zarzuciło, że "zaskarżona decyzja pozostaje w sprzeczności z duchem ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania". Zdaniem skarżącego w sprawie ma zastosowanie art. 13 ust. 2 tej ustawy stanowiący, że "osoby prawne kościołów i innych związków wyznaniowych są zwolnione od opodatkowania z tytułu przychodów ze swojej działalności gospodarczej".
Podatkiem VAT, zgodnie z założeniami, obciąża się konsumenta, a w tym przypadku Towarzystwo pełni jedynie rolę kolportera. Nie jest niczym uzasadnione pobieranie od Towarzystwa tego podatku tylko dlatego, że bezpośredni odbiorcy otrzymają literaturę biblijną nieodpłatnie.
Wobec powyższego skarżący wniósł "o nakazanie zwrotu niesłusznie pobranego podatku VAT".
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zamieszczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Dodatkowo Izba Skarbowa podniosła, że nawet pomijając okoliczności, że opodatkowanie importu nie jest równoznaczne z opodatkowaniem przychodów, to z art. 8 ustawy o VAT wynika jednoznacznie, że zwolnienia wynikającego z art. 13 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania nie stosuje się z dniem wejścia w życie ustawy, to jest od 5.7.1993 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W związku z żądaniem skarżącego konieczne jest wyjaśnienie, że sąd administracyjny, w ramach kontroli legalności /zgodności z prawem/ decyzji administracyjnych nie jest uprawniony do wydania organowi podatkowemu nakazu zwrotu pobranego podatku, i to także w sytuacji, gdy uznałby skargę za uzasadnioną.
Do uwzględnienia skargi brak jednak podstaw. Stosując przepisy prawa podatkowego należy przede wszystkim opierać się na ich dosłownym brzmieniu /tzw. wykładnia gramatyczna/. Co więcej - należy je stosować w sposób ścisły - co wyklucza zarówno rozszerzającą, jak i zawężającą ich wykładnię.
Art. 2 ustawy o VAT określa czynności, które podlegają opodatkowaniu. Jedną z nich jest import towarów. Obowiązek podatkowy ciąży na wszystkich osobach importujących towary, chociażby nawet nie prowadziły one działalności gospodarczej. Tę kwestię wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny jeszcze na tle ustawy o podatku obrotowym z 1972 r. /por. uchwałę z 6.1.1993 r. W 9/92 - OTK 1993 cz. I poz. 12/. Definicję towaru zawiera art. 2 pkt 1 prawa celnego /Każda rzecz ruchoma (...). Nie ulega wątpliwości, że sprowadzone przez skarżącego publikacje odpowiadają treści pojęcia "towar".
Zatem odstąpienie przez płatnika, jakim jest urząd celny /art. 11 ust. 2 ustawy o VAT/, od obowiązku określenia kwoty podatku i jego poboru byłoby możliwe tylko w sytuacji, gdyby taką możliwość przewidywał przepis szczególny. Takim przepisem - w odniesieniu do importu towarów - jest art. 7 ust. 4 ustawy o VAT.
W brzmieniu obowiązującym w dacie powstania obowiązku podatkowego /12 i 13.7.93 r./, przepis ten zwalniał od podatku import towarów, które były zwolnione od cła na podstawie określonych przepisów prawa celnego.
Okolicznością niesporną w niniejszej sprawie - co zresztą wskazano w dokumentach administracyjnych SAD - było, że skarżący korzystał ze zwolnienia od cła przewidzianego w art. 13 ust. 7 pkt 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Przepis ten nie został wymieniony w cyt. już art. 7 ust. 4 ustawy o VAT, co wyłączało możliwość stwierdzenia, że import publikacji był także zwolniony od podatku na podstawie tego właśnie przepisu.
Nie wchodził także w rachubę art. 13 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, skoro otrzymana darowizna nie była przychodem z działalności niegospodarczej, a gdyby nawet, to - na co trafnie zwrócił uwagę organ odwoławczy - wynikające z tego przepisu zwolnienie podatkowe nie miało zastosowania do podatku od towarów i usług /por. art. 8 ustawy o VAT/.
Powołanie się na "ducha ustawy" - w czym można by się doszukiwać elementów wykładni celowościowej - nie może powodować odmowy zastosowania przepisu, którego brzmienie jest jednoznaczne nawet dla osoby nie posiadającej wykształcenia prawniczego.
Natomiast celowość /słuszność/ takich, a nie innych rozwiązań ustawowych nie podlega kontroli sądu, a tym bardziej organów administracyjnych.
Reasumując - stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a tym samym skarga, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu /art. 207 par. 5 Kpa/.