Uzasadnienie
Decyzją z dnia 9 kwietnia 2009 r. nr [...] Prezydent Miasta wskazując jako podstawę prawną art. 2, art. 3, art. 5, art. 6, art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych, rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie dodatków mieszkaniowych i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (dalej w skrócie k.p.a.) odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego M. G..
Przedmiotową decyzję M. G. odebrał osobiście w dniu 17 kwietnia 2009 r. składając swój podpis w książce doręczeń przesyłek miejscowych dodatków mieszkaniowych prowadzonej przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w S. W dniu 8 maja 2009 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynęło odwołanie od w/w decyzji wniesione przez M. G. Postanowieniem z dnia 11 września 2009 r. (sygn. akt [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w oparciu o art. 134 w zw. z art. 129 § 2 k.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do złożenia odwołania.
W obszernym uzasadnieniu swojego postanowienia organ odwoławczy odnosząc się do trybu doręczeń przewidzianego w k.p.a. jak i faktu doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji w siedzibie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. wskazał, że w sprawie termin do wniesienia odwołania upływał w sobotę 2 maja 2009 r.
Jak ustalił organ odwoławczy, w tym dniu czynny był Urząd Pocztowy mieszczący się w S. przy ul. [...], zatem skarżący przy zachowaniu należytej staranności mógł złożyć odwołanie w przepisanym terminie.
Odwołanie tymczasem nadano na poczcie w dniu 4 maja 2009 r. (czyli pierwszego dnia po tzw. "majowym długim weekendzie"), a więc z naruszeniem 14 – dniowego ustawowego terminu na jego wniesienie.
W tym stanie organ nie miał możliwości wydania rozstrzygnięcia innego niż postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku M. G. zwrócił się o prolongatę wskazując, iż uchybienie terminowi na wniesienie odwołania wynosiło zaledwie 1 dzień.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest zaś na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W myśl art. 134 § 1 w/w aktu normatywnego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, i tylko ta kwestia może stanowić przedmiot kontroli legalności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Dokonując powyższej kontroli legalności wskazanego postanowienia w granicach przysługujących kompetencji, Sąd stwierdził, że postanowieniu temu nie można zarzucić naruszenia prawa, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ I instancji w decyzji z dnia 21 stycznia 2004r. pouczył skarżącego o prawie, sposobie i terminie wniesienia odwołania. Z przedłożonego zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach administracyjnych wynika, iż decyzja organu I instancji doręczona została skarżącemu w dniu 17 kwietnia 2009r. co potwierdził własnoręcznym podpisem złożonym w książce doręczeń przesyłek miejscowych dot. dodatków mieszkaniowych / art.40§1kpa.i 46§1kpa./. Organ drugiej instancji uzasadnił powołując obowiązujące przepisy prawa w tym zakresie, z jakich przyczyn doręczenie decyzji organu pierwszej instancji uznał za prawidłowe, a Sąd w całości ocenę tę podziela.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy prawidłowo ustalił także, iż skarżący złożył odwołanie z uchybieniem ustawowego terminu. Organ II instancji rozstrzygając kwestię wstępną dotyczącą zachowania ustawowego terminu do wniesienia odwołania dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i procedował w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego.
Warunkiem skuteczności czynności procesowej – wniesienia odwołania – jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Organ odwoławczy obowiązany był w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie i podjąć stosowną decyzję procesową w razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Sąd stwierdza, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny a dokonana wykładnia zastosowanych do niego przepisów prawa, szczegółowo wymienionych i omówionych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia jest prawidłowa.
Odnośnie zarzutu skargi, że spóźnienie jest tylko jednodniowe, Sąd podkreśla, iż w sytuacji stwierdzenia przez organ odwoławczy, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania i zobowiązany jest wydać postanowienie na podstawie art. 134 kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpoznanie bowiem odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony na wniosek strony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wobec tego, iż organ II instancji dokonał zgodnej z prawem wstępnej oceny terminowości odwołania, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.