Uzasadnienie
M. T. w dniu 1 marca 2016 r. wniosła osobiście do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 stycznia 2016 r. (nr [...]).
Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2016 r. (sygn. akt III SA/Gd 358/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę z uwagi na to, że została wniesiona po upływie 30 dniowego terminu do jej wniesienia (art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Odpis wydanego postanowienia został doręczony ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącej w dniu 25 kwietnia 2016 r.
Pismem procesowym z dnia 27 kwietnia 2016 r. (nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 2 maja 2016 r.), ustanowiony z urzędu pełnomocnik wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 stycznia 2016 r. (nr [...]), wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że skarżąca wniosła skargę mieszcząc się w 30 dniowym terminie do jej złożenia, a przekazanie przez Sąd skargi po terminie nie było zawinione przez skarżącą. Wskutek niewiedzy skarżąca wniosła skargę bezpośrednio do tut. Sądu, zamiast za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Powyższa okoliczność wynikała z braku wiedzy na temat procedury sądowoadminstracyjnej oraz mylnego przeświadczenia o skuteczności dokonanej czynności. Pełnomocnik wyjaśnił również, że dowiedział się o wyznaczeniu go w sprawie z urzędu w dniu 17 marca 2016 r. i podkreślił, że wniosek został złożony niezwłocznie po dokonaniu całościowej analizy problematyki niniejszej sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej odrzucenie, jak również oddalenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718) – dalej zwanej "p.p.s.a.", skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Przepis ten jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości co do początku biegu trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi, czy też braku możliwości jego przesunięcia z uwagi na toczące się w sprawie postępowanie o przyznanie prawa pomocy obejmujące ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Jeżeli zatem stronie skarżącej został doręczony odpis decyzji, bądź innego rozstrzygnięcia w sprawie, to od tego momentu, zgodnie z treścią wskazanego przepisu, liczony jest bieg terminu do złożenia skargi niezależnie od tego, czy strona ustanowiła pełnomocnika z wyboru, czy też wystąpiła z wnioskiem o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
Termin, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a. jest terminem ustawowym i w przypadku jego uchybienia dopuszczalne jest jego przywrócenie na wniosek strony. W sytuacji zatem, gdy strona uchybiła terminowi do złożenia skargi skuteczne jej wniesienie i nadanie sprawie dalszego biegu jest uzależnione od złożenia przez nią lub jej pełnomocnika - w terminie przewidzianym w art. 87 § 1 p.p.s.a. - wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi i uwzględnienia tego wniosku przez sąd. Stosownie bowiem do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Wniosek o przywrócenie terminu musi być jednakże złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.).
Stosownie natomiast do art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Zgodnie z tezą postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 sierpnia 2010 r. (sygn. akt II OZ 779/10), wniosek o przywrócenie terminu jest spóźniony, jeżeli został wniesiony po upływie siedmiodniowego terminu przewidzianego w art. 87 § 1 p.p.s.a. Termin do złożenia przedmiotowego wniosku należy liczyć od dnia, w którym strona dowiedziała się o uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie wniosek pełnomocnika o przywrócenie terminu należało odrzucić, gdyż pełnomocnik nie dochował ww. terminu do złożenia wniosku.
Jak wynika z akt sprawy pismem z dnia 15 marca 2016 r. Izba Adwokacka w G. zawiadomiła pełnomocnika o wyznaczeniu go w sprawie. W dniu 14 kwietnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał postanowienie o odrzuceniu skargi M. T. z uwagi na wniesienie jej po upływie terminu (k. 19-20 akt sądowoadministracyjnych o sygn. akt III SA/Gd 358/16, dołączonych do rozpatrywanej sprawy). Następnego dnia, tj. 15 kwietnia 2016 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik zgłosił się do Sądu i zapoznał z aktami sprawy (k. 23 akt sądowoadminstracyjnych o sygn. akt III SA/Gd 358/16, dołączonych do rozpatrywanej sprawy). W tym dniu pełnomocnik dowiedział się o przyczynie uchybienia terminu, tak więc od tej daty należy liczyć siedmiodniowy termin na złożenie wniosku, o jakim stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. Upływał on w rozpoznawanej sprawie w dniu 22 kwietnia 2016 r. Tymczasem pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu (wraz ze skargą) w dniu 2 maja 2016 r. (data nadania pisma w placówce pocztowej – k. – 10 akt sądowoadministracyjnych).
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą w przypadku, gdy wojewódzki sąd administracyjny odrzucił skargę jako wniesioną po upływie ustawowego terminu to termin siedmiodniowy, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. biegnie od chwili, kiedy skarżący (lub pełnomocnik) miał możność dowiedzieć się o uchybieniu terminu, czyli od dnia doręczenia mu odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi (zob. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2009 r., sygn. akt I OZ 468/09 oraz z dnia 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I OZ 44/12; publ.: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie co prawda, postanowienie z dnia 14 kwietnia 2016 r. odrzucające skargę złożoną osobiście przez skarżącą zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 25 kwietnia 2016 r., to jednak istotne dla niniejszej sprawy jest to, że pełnomocnik będąc w tut. Sądzie w dniu 15 kwietnia 2016 r. i zapoznając się w tym dniu z aktami sprawy (wykonując fotografie z akt), w istocie z tym dniem powziął (a przynajmniej dochowując należytej staranności winien był powziąć) wiedzę (dowiedzieć się) o uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a w związku z tym należy przyjąć, że bieg 7-dniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. zaczął swój początek w dniu 15 kwietnia 2016 r. Mając to na uwadze należy zatem stwierdzić, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy późniejsze doręczenie pełnomocnikowi postanowienia z dnia 14 kwietnia 2016 r. o odrzuceniu skargi M. T. (w dniu 25 kwietnia 2016 r.) nie może być traktowane jako moment, w którym pełnomocnik dowiedział się o uchybieniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 stycznia 2016 r. (nr [...]), a więc data ta nie mogła wyznaczać początku biegu siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi, który upłynął z dniem 22 kwietnia 2016 r. Jednocześnie Sąd stwierdza, że pełnomocnik w żaden sposób nie wykazał (nie uprawdopodobnił) braku winy w niedochowaniu 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi; w szczególności nie może o tym stanowić lakoniczne stwierdzenie pełnomocnika, że "wniosek przedmiotowy został złożony przez pełnomocnika niezwłocznie po upływie czasu niezbędnego na całościową analizę problematyki niniejszej sprawy oraz czasu potrzebnego na sporządzenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego".
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że wniosek pełnomocnika o przywrócenie terminu do wniesienia skargi był spóźniony, a zatem na podstawie art. 88 p.p.s.a. podlegał odrzuceniu.