Uzasadnienie
W piśmie datowanym na dzień 22 października 2013 r. B. J., działając jako pełnomocnik małżonki, B. J., złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług. Na mocy zarządzenia z 28 listopada 2013 r., wezwany został do usunięcia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie stosownego pełnomocnictwa oraz do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi na tę decyzję w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Zarządzenie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 13 grudnia 2013 r.. Pełnomocnik uiścił wpis i przedłożył pełnomocnictwo w dniu 21 grudnia 2013 r., tj. dzień po upływie zakreślonego terminu.
Natomiast skarżąca w dniu 27 grudnia 2013 r. (data złożenia w urzędzie pocztowym) złożyła wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tych czynności. W uzasadnieniu podniosła, ze nie miała wiedzy o przesyłce, gdyż została jej przekazana przez męża dopiero w dniu 21 grudnia 2013 r. Podkreśliła, że przez cały ten okres mąż jej przebywał służbowo poza miejscem zamieszkania a ona sama korzystała ze zwolnienia lekarskiego. Poinformowała także o wypowiedzeniu pełnomocnictwa mężowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jak stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu; postanowienie to może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 i 4 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu; równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Art. 88 P.p.s.a. stanowi natomiast, że wniosek spóźniony lub niedopuszczalny z mocy ustawy sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
W przedmiotowej sprawie wniosek strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie.
Uchybienie terminowi było bowiem zawinione przez pełnomocnika skarżącej w osobie jej małżonka. Fakt późniejszego wypowiedzenia pełnomocnictwa jest w tym zakresie bezprzedmiotowy. Skarżąca świadomie zdecydowała o powierzeniu swojemu mężowi prowadzenia jej sprawy przed Sądem pomimo znanego jej faktu częstych jego wyjazdów związanych z wykonywaną pracą. Należy podkreślić, że zaniedbania pełnomocnika obciążają jego mocodawcę.
Przesłanką przywrócenia terminu nie może być również choroba skarżącej, gdyż w momencie, w którym nastąpiło uchybienie terminowi była reprezentowana przez pełnomocnika i nie miała obowiązku samodzielnego działania.
Wobec powyższego na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.