Uzasadnienie
W dniu [...] r. (data stempla pocztowego) E.W. jako przedsiębiorca działająca pod firmą "A" z/s w J. wniosła skargę na decyzję Zarządu Województwa [...] z dnia [...] r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję tego organu z dnia [...] r., nr [...], określającą przypadającą do zwrotu część środków przyznanych skarżącej jako dofinansowanie na podstawie umowy nr [...] z dnia [...] r. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa [...] na lata 2007-2013 w łącznej kwocie [...] zł.
W skardze skarżąca E.W. złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W jego motywach wskazała, iż nie posiada środków, które w pełnej wysokości wraz z odsetkami ma zwrócić, bowiem zostały one w całości przeznaczone na spłatę wykonawców projektu objętego dofinansowaniem. Ponadto skarżąca podała, że zwrot środków przed rozpoznaniem sprawy przez Sąd jest przedwczesny oraz podniosła, że wartość środków przeznaczonych do zwrotu jest tak znaczna, iż nie sposób uznać, iż skarżącej nie grozi zapaść finansowa po dokonaniu takiego zwrotu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 61 § 1 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże sąd może na wniosek strony wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zaistnieją szczególne ku temu okoliczności uzasadniające takie orzeczenie, tj. gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Jak podkreśla się w judykaturze, chodzi tu o taką szkodę (majątkową lub niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość pieniężna nie przedstawiałaby znaczenia dla skarżącego lub gdyby zachodziło niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu (vide: postanowienie NSA z dnia 6 czerwca 2008 r. sygn. akt II OZ 576/08, Lex 493724).
W ocenie tut. Sądu ustawowe przesłanki konieczne dla uwzględnienia wniosku nie zostały przez stronę wykazane. Należy bowiem zauważyć, iż sam fakt istnienia obowiązku wykonania zaskarżonej decyzji nie może stanowić przesłanki uzasadniającej wniosek o wstrzymanie jej wykonania. Konieczność zapłaty egzekwowanego w drodze egzekucji świadczenia i związane z tym uszczuplenie majątku dłużnika są zwykłym następstwem takiej decyzji. Obowiązkiem wnioskodawcy jest zatem wykazanie, iż na skutek zapłaty spornej kwoty grozi mu szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, bądź też, że do odwrócenia skutku wykonania zaskarżonego postanowienia nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami.
Należy bowiem zauważyć, że egzekwowane roszczenie ma charakter pieniężny i z natury rzeczy skutki jego są odwracalne, albowiem w przypadku ewentualnego uwzględnienia skargi zapłacone kwoty podlegać będą zwrotowi. Stąd powołany przez skarżącą ogólny argument dotyczący ryzyka zapaści finansowej, nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Tym bardziej, że każde egzekwowanie należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Samo powołanie się na ustawowe przesłanki bez wskazania, na czym one polegają w realiach niniejszej sprawy, w żaden sposób nie uzasadnia żądania wniosku, a tym bardziej nie obliguje tut. Sądu do poszukiwania tych okoliczności z urzędu. Należy wskazać, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku o zastosowanie ochrony tymczasowej. Tego obowiązku skarżąca nie dopełniła.
Do takich okoliczności nie można również zaliczać subiektywnego przeświadczenia wnioskodawcy o ewentualnej wadliwości zaskarżonej decyzji. Ta bowiem będzie badana przez Sąd przy rozpoznawaniu skargi co do meritum. Dlatego też powoływanie się na nierozpoznanie sprawy na etapie postępowania wpadkowego, poprzedzającego merytoryczne rozpoznanie skargi, nie ma żadnego znaczenia.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 61 § 1, § 3 i § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji postanowienia.