Uzasadnienie
Wyrokiem z 28 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę F.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...]. Wyrok ogłoszono po przeprowadzeniu rozprawy, która odbyła się w dniu 16 listopada 2016 r. Na rozprawie był obecny osobiście skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, adwokat J.T., nieobecną na rozprawie, ale prawidłowo zawiadomioną o jej terminie.
W piśmie datowanym na dzień 9 grudnia 2016 r. i tego dnia złożonym w urzędzie pocztowym, pełnomocnik skarżącego złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku z 28 listopada 2016 r. Uzasadniając swój wniosek podniesiono, że o wydaniu wyroku pełnomocnik dowiedziała się w dniu 7 grudnia 2016 r. W ocenie pełnomocnika, pomimo obecności skarżącego na rozprawie, pełnomocnik powinien być zawiadomiony o kolejnym posiedzeniu jawnym a zawiadomienie skarżącego na rozprawie, w dniu 16 listopada 2016 r., było nieskuteczne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jak stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu; postanowienie to może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 i 4 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu; równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Art. 88 P.p.s.a. stanowi natomiast, że wniosek spóźniony lub niedopuszczalny z mocy ustawy sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
W przedmiotowej sprawie wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Odroczenie publikacji nastąpiło zgodnie z art. 139 §1 P.p.s.a, zgodnie z którym w sprawie zawiłej sąd może odroczyć ogłoszenie wyroku na czas do czternastu dni. W postanowieniu o odroczeniu sąd powinien wyznaczyć termin ogłoszenia wyroku i ogłosić go niezwłocznie po zamknięciu rozprawy. Termin ten może być przedłużony raz i co najwyżej o siedem dni. W sprawie wszystkie te warunki zostały dochowane, na co wskazuje protokół rozprawy z 16 listopada 2016 r. i czego zresztą nie kwestionuje wnioskodawca.
Należy w tym momencie odwołać się do treści art. 107 P.p.s.a., zgodnie z którym niestawiennictwo stron lub ich pełnomocników nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. Zatem warunkiem ogłoszenia stronom postanowienia o odroczeniu ogłoszenia orzeczenia nie jest ich fizyczna obecność na rozprawie, ale umożliwienie im udziału poprzez wcześniejsze zawiadomienie o terminie rozprawy, co w sprawie nastąpiło.
Niezależnie od powyższego zwrócić należy uwagę, że na rozprawie obecny był skarżący, zatem został mu podany termin publikacji wyroku. Dlatego też powinien on zawiadomić pełnomocnika o tym terminie, niezależnie od faktu, że pełnomocnik mógł się wcześniej zainteresować wynikiem posiedzenia jawnego.
Przyczyną opóźnienia w zachowaniu terminu (który upłynął bezskutecznie w dniu 5 grudnia 2016 r.) jest więc zatem brak komunikacji między skarżącym a jego pełnomocnikiem oraz zaniedbanie tego ostatniego w zakresie uzyskania informacji. Tym samym są to okoliczności, które w całości obciążają stronę skarżącą a zatem nie mogą skutkować przywróceniem terminu.
Wobec powyższego na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.