Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] r. nadanym na poczcie w dniu 13 grudnia 2017 r. (pieczątka na kopercie nadawczej) pełnomocnik skarżącego zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 28 listopada 2017 r. oddalającego skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług.
Wnioskodawca wyjaśnił, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia został przez niego sporządzony i wysłany z zachowaniem terminu. I choć został on zaadresowany do Izby Administracji Skarbowej w K. to jednak z treści tego wniosku jednoznacznie wynika, że jest on skierowany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W dalszej części pełnomocnik poinformował, że wniosek ten został przekazany pracownicy zajmującej się korespondencją celem wysłania do adresata. W dniu 11 grudnia 2017 r. doręczono Spółce pismo Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] r. Z pisma tego wynikało, że wniosek pełnomocnika został przekazany do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gliwicach. Po sprawdzeniu w ewidencji wysłanej ustalono, że wniosek ten został omyłkowo przesłany przez pracownika zajmującego się wysyłką korespondencji do WSA w Gliwicach za pośrednictwem organu odwoławczego zamiast bezpośrednio do Sądu.
Wniosek do Sądu został nadany przez organ w dniu 8 grudnia 2017 r., czyli po ustawowym terminie do jego wniesienia, który upływał 5 grudnia 2017 r. (wyrok zapadł 28 listopada 2017 r.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jak wynika z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.) – dalej jako "p.p.s.a." - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Jak wynika z powołanego przepisu zasadniczym warunkiem przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest brak winy. Innymi słowy uchybienie terminowi musi być przez stronę niezawinione, w przeciwnym wypadku nie będzie podstaw do jego przywrócenia.
W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu powinny być niezależne od strony i nieprzewidywalne (por. postanowienia NSA z 29 września 2011 r., II GZ 441/11; z 17 lutego 2015 r., I OZ 104/15, czy z 12 lutego 2015 r., I OZ 91/15 - CBOSA).
Jak wynika z treści rozpatrywanego wniosku i załączonych do niego dokumentów w przypadku wnioskodawcy nie wystąpiły żadne nieprzewidywalne okoliczności. Nie jest bowiem taką okolicznością błędnie zaadresowana korespondencji przez pracownika kancelarii. Jest rzeczą naturalną antycypowanie i przygotowywanie się do wydarzenia tego rodzaju (podobnie NSA w motywach postanowienia z 10 IX 2008 r., II FZ 377/08, czy z 28 IX 2010 r., I OZ 682/10 – CBOSA).
Sąd podkreśla, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu wystąpi wyłącznie w przypadku takich okoliczności, których nie dałoby się przewidzieć i przezwyciężyć, mimo dochowania przez stronę należytej staranności.
Tymczasem wnioskodawca, usprawiedliwiając uchybienie terminu, powołuje się na okoliczności, które nie powinny mieć miejsca w kancelarii doradcy podatkowego. Pełnomocnik strony skarżącej powinien był udzielić pracownikowi jasnych wytycznych dotyczących adresu pisma, natomiast brak jest dowodów aby to uczynił. Należy nadmienić w tym miejscu, że zaniedbanie osoby której powierzono wykonanie czynności obciąża zainteresowaną stronę (postanowienie NSA z 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 678/08)
W tym stanie rzeczy uznać trzeba, iż wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Przeciwnie - z podanych okoliczności wynika, że nie wykazał szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Wobec powyższego należało odmówić przywrócenia terminu na zasadzie art. 86 § 1 p.p.s.a.