Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 28 lutego 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1391/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Katarzyna Marasek-Zybura przewodniczący
Sędzia WSA Jakub Makuch przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko przewodniczący
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lutego 2023 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 18 lipca 2022 r., znak SKO.NP/4115/242/2022 w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi Z. W. (dalej: "skarżący") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z 18 lipca 2022 r. (znak SKO.NP/4115/242/2022) utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta B. z 1 czerwca 2022 r. (znak [...]) w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.

Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

  1. 1. Burmistrz Miasta B. decyzją z 15.02.2022 r. (znak: [...]) odmówił przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej spowodowanej koniecznością sprawowania opieki nad matką C. W. (ur. [...]1934 r.). Podstawą prawną tego rozstrzygnięcia był art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Powyższa decyzja, w wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącego, została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie decyzją z 1.04.2022 r. (znak: SKO. NP/4115/100/2022), a sprawa przekazana została do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W wydanej decyzji kasatoryjnej, organ odwoławczy zwrócił uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.11.2014 r. (sygn. akt K 38/13) akcentując, że z przyjętej przez organ I instancji podstawy prawnej rozstrzygnięcia (art. 17 ust. 1b ustawy), nie można wywodzić nomy warunkującej przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego datą powstania niepełnosprawności osoby objętej opieką, skoro tak sformułowany warunek został uznany za niekonstytucyjny. Nadto, Kolegium Odwoławcze w Tarnowie zaleciło organowi I instancji przeprowadzenie ponownego postępowania celem ustalenia, czy skarżący faktycznie nie podejmuje jakichkolwiek prac w gospodarstwie rolnym. W tym aspekcie, organ I instancji winien zobowiązać skarżącego do jednoznacznego oświadczenia, czy zaprzestał pracy w tym gospodarstwie, kto tym gospodarstwem się zajmuje, czy zostało ono wydzierżawione, sprzedane, czy nie jest uprawiane. Nadto organ odwoławczy zalecił, aby Burmistrz Miasta B. zwrócił się do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z zapytaniem, czy skarżący ubiegał się o przyznanie dopłat bezpośrednich z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego oraz za jakie lata miało to miejsce. Organ II instancji nakazał Burmistrzowi, aby oświadczenie skarżącego o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego (z dniem 18.06.2017 r.) zestawił ze złożonymi, w wyniku uzupełnienia postępowania, oświadczeniami skarżącego. Dodatkowo SKO w Tarnowie zaleciło ustalenie zakresu opieki sprawowanej przez skarżącego nad matką, w tym ustalenie, czy jest to opieka stała lub długotrwała. Decyzja ta nie została zaskarżona do sądu administracyjnego.
  2. 2. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji uzyskał:
  3. a) oświadczenie skarżącego (z 25.04.2022 r.), w którym podał, że od czerwca 2017 r. nie jest właścicielem gospodarstwa rolnego, które w drodze darowizny, przekazał żonie;
  4. b) oświadczenie skarżącego (z 5.05.2022 r.), w którym podał, że nie podlega już ubezpieczeniu rolników w KRUS;
  5. c) pismo KRUS z 19.05.2022 r., z którego wynika, że decyzją z 19.05.2022 r. skarżący został wyłączony z ubezpieczenia społecznego rolników, od 26.04.2022 r.;
  6. d) ocena matki skarżącego wg skali Barthel, w której wskazano, że osoba ta uzyskała 5 pkt;
  7. e) wywiad środowiskowy z 2.05.2022 r. oraz oświadczenia skarżącego;
  8. f) pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z 28.04.2022 r., z którego wynika, że skarżący, w latach 2004-2021 był producentem rolnym i ubiegał się o płatności bezpośrednie, a w dniu 21.04.2022 r. złożył wniosek o wyrejestrowanie z ewidencji producentów rolnych;
  9. g) nieostateczną decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z 21.04.2022 r. o wykreśleniu skarżącego z ewidencji producentów rolnych;
  10. h) nieostateczną decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z 21.04.2022 r. o wpisaniu do ewidencji producentów rolnych żony skarżącego;
  11. i) akty notarialne z 2017 r., zawierające m.in. umowę darowizny w oparciu o którą żona skarżącego nabyła do skarżącego grunty wchodzące w skład gospodarstwa rolnego.
  12. 3. W wyniku rozpatrzenia sprawy, Burmistrz Miasta B. decyzją z 1.06.2022 r. (znak [...]), kolejny raz orzekł o odmowie przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego motywując to rozstrzygnięcie brakiem spełnienia przesłanki z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. W tym aspekcie organ I instancji wskazał, iż niepełnosprawność matki skarżącego istniej od 67 roku życia, a więc nie powstała w okresach wskazanych we wskazanym wyżej przepisie.
  13. 4. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący akcentował, że stosownie do zaleceń SKO w Tarnowie zawartych w wydanej w sprawie wcześniej decyzji kasatoryjnej, uzupełnił wymagane dokumenty dotyczące przyznania wnioskowanego świadczenia. Podał, że został wykreślony z ewidencji producentów rolnych, nie podlega już ubezpieczeniu społecznemu rolników. Jego źródłem utrzymania stanowi emerytura matki. Osobie tej zapewnia całodobową opiekę.
  14. 5. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie decyzją z 18.07.2022 r. (znak SKO.NP/4115/242/2022) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Zwróciło uwagę na przepisy warunkujące przyznanie rolnikowi świadczenia pielęgnacyjnego (art. 17 ust. 1 w zw. z art. 17b ustawy o świadczeniach rodzinnych). Wskazało, że skarżący, wnioskiem z 24.01.2022 r. zwrócił się do MOPS w B. o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką. Organ ustalił, że matka skarżącego dysponuje orzeczeniem Powiatowego Zespołu Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. z 29.06.2021 r. o znacznym stopniu jej niepełnosprawności wydanym na stałe, ze stwierdzeniem, że niepełnosprawność istnieje od 67 roku życia, natomiast ustalony stopień tej niepełnosprawności datuje się od 24.05.2021 r. Z orzeczenia tego wynika, iż przyczyną niepełnosprawności jest upośledzenie narządu ruchu, choroby układu oddechowego i krążenia (symbol 05-R oraz 07-S). Organ odwoławczy podkreślił, że składając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego skarżący oświadczył, że jest rolnikiem i zaprzestał on prowadzenia gospodarstwa rolnego z dniem 18.06.2017 r. Nadto zauważył organ, że z treści wywiadu środowiskowego oraz oświadczenia złożonego w dniu 10.02.2022 r. wynika, że skarżący i jego żona nie pracują, utrzymują się z emerytury matki oraz dopłaty obszarowej, wypłacanej raz w roku. W tym zakresie odnotowało SKO w Tarnowie, iż skarżący, pod koniec 2021 r. otrzymał dopłatę obszarową w kwocie 18 500 zł, z której, jak wskazywał, opłaca podatki i ubezpieczenia rolnicze, zaś pozostałą część przeznacza na życie. Organ II instancji zwrócił uwagę na znajdujące się w aktach sprawy pismo Kierownika Placówki Terenowej KRUS w B. z 2.02.2022 r., z którego wynika, że skarżący podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy ustawy jako rolnik, w zakresie emerytalno-rentowym oraz wypadkowym, chorobowym i macierzyńskim. Nadto Kolegium wskazało na pismo KRUS z 19.05.2022 r. informujące o wyłączeniu skarżącego z ubezpieczenia społecznego rolników, a także pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z 28.04.2022 r., z którego wynika, że skarżący był zarejestrowany jako producent rolny w tej Agencji i w latach 2004-2021 ubiegał się o płatności bezpośrednie. Ostatni wniosek złożył w 2021 r. Jak przy tym wskazano w przedmiotowym piśmie, w dniu 21.04.2022 r., będący dotychczas producentem rolnym skarżący, złożył wniosek o wyrejestrowanie z ewidencji producentów. Do akt sprawy dołączono też wypis z aktu notarialnego z 14.06.2017 r. umowy darowizny, którą skarżący darował swojej żonie gospodarstwo rolne. Kolegium Odwoławcze podało, iż z przedłożonej karty oceny pacjenta wg skali Barthel wynika, że matka skarżącego wymaga pomocy w spożywaniu posiłków i utrzymaniu higieny osobistej, zaś w pozostałym zakresie jest zależna od innych osób. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na przeprowadzony w dniu 2.05.2022 r. wywiad środowiskowy. W treści dokumentu sporządzonego z tej czynności odnotowano, że skarżący od ponad roku zajmuje się niepełnosprawną matką, która wymaga pomocy niemal we wszystkich czynnościach. Jest to bowiem osoba leżąca, sama nie jest w stanie podnieść się z łóżka, ani wykonać żadnych czynności higienicznych. Przygotowane i podane posiłki spożywa samodzielnie, choć – jak zaznaczono – zdarza się, że zapomina o tym, iż musi zjeść. Osoba ta choruje na demencję starczą i brakuje jej sił.

SKO w Tarnowie wskazało, iż w tak ustalonym stanie faktycznym, organ I instancji ponownie naruszył art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdyż nie uwzględnił skutków jakie wywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.11.2014 r. (sygn. akt K 38/13). Jednakże, pomimo błędnej wykładni wskazanego wyżej przepisu, Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że wydana decyzja, odpowiada jednak prawu. W ocenie orzekającego SKO w Tarnowie, w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją, bądź niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącego, a koniecznością sprawowania przez niego opieki nad niepełnosprawną matką.

Organ odwoławczy zaakcentował, że przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uzależnione jest od konieczności rezygnacji przez opiekuna z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, co ma nastąpić w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Wnioskodawca musi więc celowo, czyli intencjonalnie, zaprzestać wykonywania pracy, z tytułu której otrzymuje wynagrodzenie. Organ podał, że "niepodejmowanie zatrudnienia" związane jest ze świadomą decyzją o nieubieganiu się o pracę, przy jednoczesnej, realnej możliwości jej wykonywania. Niepodejmowanie zatrudnienia lub rezygnacja z niego muszą być bezpośrednio związane z koniecznością sprawowania stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy nad osobą niepełnosprawną.

Nadto, zauważyło Kolegium Odwoławcze, że ustawodawca w trosce o opiekunów osób z niepełnosprawnościami ustanowił świadczenie pielęgnacyjne, które chociaż w części wynagrodzi im to, że poprzez swoje poświęcenie doznają uszczerbku w swojej sytuacji majątkowej, która dla osób w wieku produkcyjnym jest uzależniona wyłącznie od ich aktywności zawodowej. Organ II instancji podał, że wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki, wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Tylko w sytuacji, gdy przyczyną zaprzestania wykonywania pracy zarobkowej jest podjęcie się sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, ustawodawca przyznaje prawo do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Sprawowanie opieki jest zatem wyłącznym powodem rezygnacji z zatrudnienia.

SKO w Tarnowie podkreśliło, że dowodem zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego jest, w świetle art. 17b ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, oświadczenie złożone przez rolnika pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Taka forma dowodzenia podstawowej przesłanki przyznania świadczenia została wprowadzona z uwagi na specyficzny charakter pracy rolnika. Z oczywistych względów nie ma w tym przypadku innych dokumentów wskazujących na rezygnację z aktywności zawodowej, tak jak w przypadku osób rezygnujących z zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Ułatwienie dowodowe nie oznacza jednak, że oświadczenie rolnika nie podlega weryfikacji przez organ orzekający w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego.

Dokonując weryfikacji oświadczenia złożonego przez skarżącego, organ odwoławczy przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające. W wyniku tego postępowania ustalił, że skarżący był właścicielem gospodarstwa rolnego, którego wyzbył się w 2017 r. Jednakże – w ocenie SKO w Tarnowie – pomimo wyzbycia się gospodarstwa rolnego, skarżący nadal był rolnikiem. Status ten utracił dopiero w dacie, w której ustało ubezpieczenie społeczne rolników, tj. w dniu 27.04.2022 r, którym z mocy prawa skarżący - jako rolnik - był objęty (zaświadczenie z KRUS), po wyrejestrowaniu z ewidencji producentów rolnych w tym samym miesiącu. Jak zauważył orzekający organ administracji publicznej, wniosek skarżącego o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaniem opieki nad niepełnosprawną matką wpłynął natomiast do organu pomocowego w dniu 24.01.2022 r. Zestawiając powyższe ustalenia z załączonym do akt sprawy orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności matki skarżącego, uznającym tę osobę za niepełnosprawną od maja 2021 r. podkreślił organ odwoławczy, że wskazane okoliczności nie miały związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką, bowiem miały miejsce znacznie później niż orzeczona niepełnosprawność.

W okresie bowiem, od dnia stwierdzenia niepełnosprawności, do zaprzestania działalności rolniczej (wyrejestrowania z rejestru producentów oraz ubezpieczenia społecznego rolników) skarżący był aktywny zawodowo.

SKO w Tarnowie wskazując wyrok WSA w Bydgoszczy z 9.04.2019 r. (sygn. II SA/Bd 1324/18) podkreślało, że przez zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz pracy w gospodarstwie rolnym, rozumieć należy zaprzestanie działalności w gospodarstwie rolnym nakierowanej na osiągnięcie dochodu z tego gospodarstwa. Prowadzenie własnego gospodarstwa rolnego (wykonywanie w nim pracy, zarządzanie nim) jest bowiem formą aktywności zawodowej dla celów zarobkowych i tylko całkowita rezygnacja z tej formy aktywności na rzecz opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, uzasadniać może ewentualne przyznanie wnioskowanego świadczenia. Jak akcentowało Kolegium, samo wyzbycie się więc przez skarżącego gospodarstwa rolnego w 2017 r. (jeszcze przed orzeczeniem niepełnosprawności u jego matki) nie oznaczało, że zaprzestał on pracy jako rolnik. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na uchwałę NSA z 11.12.2012 r. (sygn. l OPS 5/12), w której wskazano, że prowadzenie działalności rolniczej wiąże się ściśle z normalnymi działaniami koniecznymi dla prowadzenia gospodarstwa rolnego, tj. z wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych czynności związanych z prowadzeniem takiej działalności, z tym, że czynności te lub praca nie muszą mieć charakteru pracy fizycznej, a mogą polegać np. na zarządzaniu gospodarstwem.

Dopiero niemożność wykonywania pracy fizycznej w gospodarstwie oraz brak możliwości zarządzania nim, stanowią obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa, a tym samym osiągania z niego dochodu. W przedmiotowej uchwale NSA podkreślił również, że przy właściwej organizacji pracy rolnik może prowadzić gospodarstwo rolne - zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy. Ma możliwość jej zaplanowania, dostosowania rozkładu zajęć do potrzeb rodziny, w tym swobodnego wyznaczenia czasu niezbędnego na czynności opiekuńcze nad osobą niepełnosprawną.

Przekładając przywołane wyżej stanowisko NSA na grunt przedmiotowej sprawy stwierdziło SKO w Tarnowie, że fakt wyzbycia się przez skarżącego gospodarstwa rolnego na rzecz żony, w istocie nie stał, i nie stoi, na przeszkodzie osiągania dochodów z działalności rolniczej. Podkreślał bowiem organ odwoławczy, że celem świadczenia pielęgnacyjnego jest zrekompensowanie opiekunowi utraty potencjalnych dochodów w związku z koniecznością sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną i niemożliwością podjęcia działań w celu zapewnienia sobie źródeł utrzymania. Zdaniem Kolegium, występująca w sprawie rezygnacja z prowadzenia gospodarstwa rolnego nie spowodowała natomiast, że odwołujący utracił możliwość czerpania dochodów jako rolnik. Nie było również konieczności rezygnacji z pracy w gospodarstwie rolnym, z uwagi na specyficzny charakter tej pracy.

Nadto, również w kontekście charakteru pracy w gospodarstwie rolnym, zwrócił uwagę organ II instancji na charakter pomocy, jakiej wymaga niepełnosprawna matka skarżącego oraz na to, jak powyższe przekłada się na zakres wykonywanych przez wnioskodawcę czynności pielęgnacyjno-opiekuńczych. Odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego zauważyło Kolegium Odwoławcze, że wykonywanie takich czynności jak: pomoc w ubraniu i poranna higiena, czy też przygotowanie posiłków (śniadania, obiadu) są czynnościami, które mogą być wykonane w godzinach porannych, przed pójściem do pracy. Wiele osób wykonuje takie czynności i nie uniemożliwia im to podejmowania zatrudnienia. Pomoc sprowadzająca się do wykonywania zwykłych czynności dnia codziennego, jakie wykonuje się zwykle w każdym gospodarstwie domowym, również w tych rodzinach, gdzie wszyscy ich członkowie pracują, nie stanowi o istnieniu związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia, a sprawowaną opieką (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 266/19, WSA w Poznaniu z dnia 26 stycznia 2021 r, sygn. akt II SA/Po 463/20).

Takie zaś czynności takie jak pomoc w ubieraniu osoby wymagającej opieki, dojściu do łazienki, umyciu, zmianie pieluchomajtek, przygotowaniu posiłków, podaniu leków, mierzenie ciśnienia, wożeniu do lekarzy, realizacji recept, asyście poruszaniu się po domu i przy wyjściu na spacer nie stanowi stałej opieki w rozumieniu art.17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych (por. także wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2021 r. sygn. akt III SA/Gd 181/21, wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 czerwca 2021 r. sygn. akt III SA/Kr 1324/20, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 23 września 2021 r. sygn. akt III SA/Gd 609/21).

Mając powyższe na uwadze SKO w Tarnowie wskazało, iż z przeprowadzonego w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego wynika, że wnioskodawca zamieszkuje z matką, która wymaga całodobowej opieki i pomocy z uwagi na wiek oraz niepełnosprawność (demencja starcza, stan po zawale i udarze mózgu, osoba leżąca i pampersowana; 5 pkt wg skali Barthel). Podkreśliło Kolegium, że opieka sprawowana jest w następującym zakresie: pomoc w czynnościach higienicznych, myciu, ubieraniu się, przygotowywanie posiłków oraz leków i ich podawanie oraz rehabilitacja.

W ocenie SKO w Tarnowie, zakres sprawowanej opieki nad matką, nie uniemożliwia skarżącemu w sposób zupełny pracy w gospodarstwie rolnym, którą sam jest w stanie sobie zorganizować. W szczególności, z oświadczenia skarżącego wynika, że w niektórych czynnościach pomaga mu również żona. Oznacza to, że jest on w stanie pogodzić prowadzenie działalności rolniczej z czynnościami opiekuńczymi nad matką, co czynił także po orzeczeniu u matki niepełnosprawności.

  1. 6. W skardze na opisaną wyżej decyzję SKO w Tarnowie z 18.07.2022 r. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zarzucił naruszenie:
  2. - art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez brak uwzględnienia tego, iż wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r. (sygn. akt K 38/13) doszło do uznania niekonstytucyjności części wskazanej normy prawnej w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, co determinuje naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP oraz uzasadnionych interesów skarżącego;
  3. - art. 17b ustawy przez wadliwe przyjęcie, że jako rolnik, skarżący nie zaprzestał prowadzenia gospodarstwa rolnego lub może je prowadzić nadał, skoro ponad 5 lat temu skarżący przekazał gospodarstwo żonie, z którą ma rozdzielność majątkową, czyli nie ma jak tego gospodarstwa uprawiać, bo nie ma do niego dostępu od 2017 r., i od tego czasu zajmuje się on wyłącznie opieką nad matką, która wymaga stałej (24 godziny na dobę), opieki;
  4. - rozpatrzenie sprawy na posiedzeniu niejawnym zamiast na rozprawie;
  5. - brak właściwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji;
  6. - wadliwym przyjęciu, że skarżący może łączyć pomoc i opiekę nad matką z pracą rolnika, co nie jest możliwe i co było powodem przekazania gospodarstwa rolnego żonie już w 2017 r., a nadto ma z żoną rozdzielność majątkową od wielu lat i obecnie tylko żona ma przychody z tego tytułu w postaci dopłat, a skarżący poświęcił się opiece nad matką i nie dysponuje możliwością podjęcia jakiejkolwiek pracy, pomoc matce całkowicie go bowiem pochłania.

Skarga domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.

W uzasadnieniu skargi podano, iż zaskarżona decyzja nie jest zasadna, została wydana na posiedzeniu niejawnym i narusza uzasadnione interesy skarżącego. Skarżący akcentował, że od końca 2017 r. poświęcił się opiece nad matką, której stan ulega z każdym rokiem pogorszeniu. We wniosku, co prawda stwierdził, że jestem rolnikiem, ale w skardze podał, że to był błąd. Oświadczył, że nie jest rolnikiem od lipca 2017 r. wskutek utraty gospodarstwa nie mógł wykonywać pracy, bo zajął się opieką nad matką i nie miał gdzie pracować, stał się bezrobotnym. Jak zaznaczył, opieki nie da się w żaden sposób pogodzić z jakąkolwiek pracą, choćby wykonywaną w niepełnym wymiarze, a tym bardziej z pracą rolnika, której zaprzestał w 2017 r. W ocenie skarżącego, organ wadliwie ustalił, że skarżący może pracować nadal jako rolnik ale pominął fakt, że nie ma on już gospodarstwa. Jedynie z braku czasu wyrejestrował się z KRUS-u dopiero w 2022 r., co nie zmienia faktu, że nie pracuje jako rolnik od 2017 r. gdyż opiekuje się tylko i wyłącznie matką.

Ponadto skarżący wyraził stanowisko, że fakt wyrejestrowania z ubezpieczenia społecznego rolników nie ma nic wspólnego z zaprzestaniem wykonywania pracy w charakterze rolnika, skoro przekazał gospodarstwo żonie, z którą ma ustanowiona rozdzielność majątkową. Nie mógł pracować z uwagi na opieką nad matką, którą sprawuje non stop (24 h), i z którą mieszka.

Zaakcentował, że SKO w Tarnowie naruszyło wiele przepisów Konstytucji, opieka nad matką jest konieczna, a poza skarżącym matka nie ma nikogo, kto może opiekę sprawować. Dodał, że żona pomaga w opiece tylko sporadycznie, jak skarżący musi iść na zakupy, po lekarstwa, czy do lekarza. Żona skarżącego, sama też jest chora, a ma jedynie dochody z dopłat obszarowych, ponieważ też nie może prowadzić gospodarstwa.

  1. 7. W odpowiedzi na skargę SKO w Tarnowie domagało się jej oddalenia, podtrzymując dotychczas wyrażone w sprawie stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Skarga podlegała oddaleniu.

Punktem wyjścia dla oceny kontrolowanej sprawy jest zwrócenie uwagi na złożone przez skarżącego, wraz z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego - oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego (wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym). W części III formularza wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego (z dnia 20.01.2022 r., które wpłynęło do organu I instancji w dniu 24.01.2022 r.) skarżący, pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczył, iż był rolnikiem i z dniem 18.06.2017 r. zaprzestał prowadzenia gospodarstwa rolnego (wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym).

Akcentowana wyżej okoliczność, wynikająca z oświadczenia skarżącego złożonego organowi administracji publicznej, była o tyle istotna dla dalszej oceny tej sprawy, że wyznaczała, mający zastosowanie reżim prawny, a to z kolei rzutowało, na zakres koniecznych ustaleń faktycznych podejmowanych w tejże sprawie przez organy administracji publicznej. Zasadniczo bowiem, złożenie przez stronę wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego aktualizuje obowiązek organów administracji ustalenia tego, czy wnioskodawca (opiekun osoby niepełnosprawnej) jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym względem tej osoby, a nadto, czy osoba niepełnosprawna dysponuje orzeczeniem o znacznym stopniu jej niepełnosprawności, jak też, czy wnioskodawca nie podejmuje lub zrezygnował z zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) w celu sprawowania opieki nad tą osobą, tj. czy istnieje związek przyczynowy między opieką, a pasywnością zawodową opiekuna.

Powyższe wynika z art. 17 ust. 1 ustawy z 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. 2022 r., poz. 615; dalej u.ś.r.). Zakres koniecznych ustaleń organu administracji doznaje jednak pewnych odmienności, w przypadku gdy – jak w tej sprawie – o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ubiega się rolnik (małżonek rolnika, bądź domownik). Wówczas bowiem, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje odpowiednio:

  1. 1) rolnikowi w przypadku zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego;
  2. 2) małżonkowi rolnika lub domownikowi w przypadku zaprzestania prowadzenia przez nich gospodarstwa rolnego albo wykonywania przez nich pracy w gospodarstwie rolnym (art. 17b ust. 1 u.ś.r.).

Nadto, istotną odmiennością w przypadku ubiegania się rolnika o przedmiotowe świadczenie, jest także sposób wykazania spełniania ustawowej przesłanki do przyznania świadczenia, tj. zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego. Jak bowiem stanowi ustęp 2 cytowanego wyżej przepisu, zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub zaprzestanie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, potwierdza się stosownym oświadczeniem złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Oczywiście, wiarygodność tego oświadczenia pozostaje przedmiotem ocen orzekających w sprawie organów administracji publicznej. Przewidziane bowiem powołanym przepisem ułatwienie dowodowe, co do spełnienia przez rolnika przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, nie oznacza bowiem, że takie oświadczenie nie podlega weryfikacji w toku postępowania. Byłoby to sprzeczne z podstawowym obowiązkiem organu administracji wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z rzeczywistością (por. wyrok WSA w Krakowie z 7.02.2022 r., sygn. akt III SA/Kr 1600/21).

Tak więc, w przypadku rolnika ubiegającego się o świadczenie pielęgnacyjne w związku z opieką nad niepełnosprawnym członkiem bliskiej rodziny, obowiązkiem organu prowadzącego takie postępowanie jest m.in. ustalenie, czy opieka sprawowana nad niepełnosprawnym, stanowiła przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, którą w tym przypadku, jest prowadzenie gospodarstwa rolnego. Inaczej mówiąc, kluczowe jest ustalenie, czy opieka roztaczana nad niepełnosprawnym zmusiła rolnika do zaprzestania dotychczasowej aktywności zawodowej. Organ winien więc zbadać, czy w istocie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy deklarowaną przez rolnika (opiekuna osoby niepełnosprawnej), jego pasywnością zawodową, a sprawowaną przez niego opieką na osobą niepełnosprawną. Aby uwzględnić żądnie ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, rolnik winien wykazać, że zaniechanie prowadzenia gospodarstwa rolnego (lub pracy w takim gospodarstwie) nastąpiło w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem bliskiej rodziny.

W tym miejscu podkreślić jednak trzeba, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest przyznawane za sam tylko fakt sprawowania opieki nad bliską opiekunowi osobą niepełnosprawną, lecz za rzeczywisty brak możliwości realizowania aktywności zawodowej przez opiekuna (w tym przypadku prowadzenia gospodarstwa rolnego) – wynikający właśnie z konieczności zapewnienia tej opieki. Świadczenie ma być bowiem rekompensatą za rezygnację z pracy uwarunkowaną koniecznością opieki (troski) nad bliską osobą, która jej wymaga (por. wyrok NSA z 5.06.2012 r., sygn. akt I OSK 2454/11).

Jak wyżej już wskazano, w ocenianej sprawie skarżący złożył, pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczenie, że był rolnikiem, a od dnia 18.06.2017 r. zaprzestał prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz wykonywania pracy w tym gospodarstwie. Dowodził, że zaniechanie dotychczasowej aktywności zawodowej (we wskazanej dacie) nastąpiło wyłącznie w związku z opieką sprawowaną nad matką. W skardze złożonej do sądu administracyjnego na wydane w sprawie rozstrzygnięcie SKO w Tarnowie, skarżący również kilkakrotnie powtórzył, że pracę w gospodarstwie zakończył w czerwcu 2017 r., a nastąpiło to właśnie z uwagi na opiekę nad matką. Wskazana więc okoliczność, wynikająca ze zgłoszonych przez skarżącego twierdzeń, z punktu widzenia cytowanych na wstępie przepisów, była miarodajna dla oceny tego, czy w sprawie występuje, akcentowany wyżej, związek przyczynowy, mający istnieć między rezygnacją z prowadzenia gospodarstwa rolnego, a opieką sprawowaną przez skarżącego nad matką, którego istnienie warunkuje przyznanie świadczenia.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się zarazem, że ciężar dowodu w zakresie wykazania ustawowej przesłanki przyznania oczekiwanego świadczenia pielęgnacyjnego (tj. zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie) spoczywa na rolniku starającym się o tę formę pomocy (por. np. wyrok WSA w Lublinie z 9.12.2021 r., sygn. akt II SA/Lu 773/21).

W ocenie Sądu, zasadnie wywiodło SKO w Tarnowie w wydanej w sprawie decyzji, że w przypadku skarżącego brak było podstaw do przyjęcia istnienia związku przyczynowego, między deklarowanym zaprzestaniem prowadzenia gospodarstwa rolnego, a opieką sprawowaną nad matką. W tym aspekcie trafnie skonfrontowało Kolegium Odwoławcze, wskazaną przez skarżącego pod rygorem odpowiedzialności karnej, datę zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego (18.06.2017 r.), z datą stwierdzonego, znacznego stopnia niepełnosprawności jego matki (24.05.2021 r.). Już bowiem proste zestawienie powyższych dat, nie pozwalało uznać za wiarygodne twierdzenia, iż zaniechanie prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa rolnego, mogło pozostawać w bezpośrednim i ścisłym związku przyczynowo-skutkowym z opieką sprawowaną nad matką, skoro opiekę nad matką, skarżący miał rozpocząć prawie cztery lata przed nabyciem przez tę osobę znacznego stopnia niepełnosprawności, warunkującego w ogóle możliwość ubiegania się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego (por. art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r.).

Z uwagi na powyższe stwierdzić więc należało, że podany przez skarżącego, tak przy wniosku o przyznanie świadczenia, jak też w innych pismach, w tym w również kilkukrotnie w skardze, moment zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego (czerwiec 2017 r.) – nie pozostawał w związku z opieką sprawowaną nad matką. W tym też aspekcie zwrócić należy uwagę na niewątpliwą niekonsekwencję skarżącego w twierdzeniach prezentowanych we wskazanym wyżej przedmiocie. Z jednej strony dowodził on (składając pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczenie przy wniosku inicjującym postępowanie, jak też akcentując to wielokrotnie w skardze), że zaprzestanie pracy w gospodarstwie, uwarunkowane wyłącznie opieką nad matką, miało nastąpić w czerwcu 2017 r., z drugiej zaś strony, w piśmie złożonym organowi I instancji w dniu 2.05.2022 r. (k.

34) odmiennie podał jednak, że matką opiekuje się dopiero od "około roku, tj. od czasu, kiedy jest osobą leżącą". Tożsamej treści oświadczenie złożył skarżący także podczas przeprowadzonego w sprawie drugiego wywiadu środowiskowego (k. 33v). Już sama chwiejność twierdzeń w tym, kluczowym dla sprawy zakresie, wykluczała możliwość przyjęcia, iż mogło zostać uznane za dowiedzione w sprawie to, że skarżący spełnił ocenianą przesłankę warunkującą przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.

Niewątpliwie zaś, w świetle okoliczności sprawy uznać należało, iż podana przez skarżącego przy złożonym wniosku o przyznanie świadczenia oraz podtrzymana też w skardze - chwila rezygnacji z aktywności zawodowej (prowadzenia gospodarstwa rolnego), określona na czerwiec 2017 r. – mogła być uwarunkowana innymi względami, niż potrzeba sprawowania stałej pieczy nad niepełnosprawnym rodzicem. W tym też aspekcie podzielić trzeba te stwierdzenia Kolegium Odwoławczego w Tarnowie, które wskazywały, że samo wyzbycie się przez skarżącego (w 2017 r.) prawa własności działek wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, nie pozwalało jeszcze zasadnie przyjmować, że ta czynność prawna i mająca jej towarzyszyć rezygnacja z pracy w tym gospodarstwie, mogła pozostawać w bezpośrednim i ścisłym związku z opieką nad matką. Poza akcentowaną już wyżej okolicznością, że znaczny stopień niepełnosprawności matki zaistniał kilka lat później, niż przeniesienie własności gospodarstwa rolnego wskazać trzeba, że stanowisko skarżącego, iż od wskazywanej daty (od 2017 r.), gospodarstwo rolne prowadziła żona, która w drodze darowizny nabyła od niego grunty rolne (przedmiotowe gospodarstwo), nie mogło mieć, w ocenie Sądu, decydującego znaczenia.

Do prowadzenia gospodarstwa rolnego nie jest bowiem niezbędne, aby rolnik był właścicielem gruntów, wystarczy fakt, że grunty te posiada (por. niżej). W tym aspekcie uwzględnić trzeba, iż skarżący mieszka wraz z żoną, a małżonkowie wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe (tak str. 5 wywiadu środowiskowego z 10.02.2022 r.), a nadto, utrzymują się z dochodów generowanych przez to gospodarstwo (por. oświadczenie skarżącego z 10.02.2022 r.). W takich okolicznościach, nie sposób więc zasadnie twierdzić, jak czyni to skarga, że skarżący od 2017 r. nie ma dostępu do tego gospodarstwa, skoro pozostaje ono w zasobach żony, z którą mieszka i wspólnie gospodaruje, a dochody z tych nieruchomości rolnych, są pożytkowane dla dobra rodziny. Wskazane stanowisko skarżącego jest więc sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym, a nadto pozostaje w sprzeczności także z dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy.

Uwzględnić bowiem należy treść pism, których pozyskanie zalecił organ odwoławczy w wydanej w sprawie, prawomocnej decyzji kasatoryjnej z dnia 1.04.2022 r. W tym zakresie zwrócić trzeba uwagę m.in. na pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z 28.04.2022 r. (za k. 26), z którego wynika, iż skarżący był zarejestrowany jako producent rolny w tej Agencji i - w latach 2004-2021 r. - ubiegał się o płatności bezpośrednie. Podkreślić należy, że warunkiem uzyskania tychże płatności (dopłat) nie jest dysponowanie prawem własności do gospodarstwa rolnego, lecz jego rzeczywiste prowadzenie przez rolnika. Stosownie bowiem do art. 6 ustawy z 5.02.2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2022 r. poz. 1775) płatności bezpośrednie oraz przejściowe wsparcie krajowe są przyznawane rolnikowi, jeżeli są spełnione warunki przyznania tych płatności i tego wsparcia określone w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1. Zgodnie z art. 2 pkt 14 ustawy, przez "rolnika" rozumie się rolnika w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 1307/2013, którego gospodarstwo rolne jest położone na terytorium RP.

Rolnikiem jest więc osoba fizyczna lub prawna bądź grupa osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, której gospodarstwo rolne jest położone na obszarze objętym zakresem terytorialnym Traktatów UE, oraz która prowadzi działalność rolniczą. Działalność rolnicza zaś (art. 4 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 1307/2013) oznacza: produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, w tym zbiory, dojenie, hodowlę zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich; utrzymywanie użytków rolnych w stanie, dzięki któremu nadają się one do wypasu lub uprawy bez konieczności podejmowania działań przygotowawczych wykraczających poza zwykłe metody rolnicze i zwykły sprzęt rolniczy, w oparciu o kryteria określone przez państwa członkowskie na podstawie ram ustanowionych przez Komisję, lub - prowadzenie działań minimalnych, określanych przez państwa członkowskie, na użytkach rolnych utrzymujących się naturalnie w stanie nadającym się do wypasu lub uprawy.

Zatem przyjąć należy, że płatności przysługują osobom, które wykonują pracę w gospodarstwie rolnym, przy czym za gospodarstwo rolne (art. 3 pkt 6 u.ś.r.) uważa się obszar gruntów o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy, stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki, nieposiadającej osobowości prawnej (por. art. 2 ust. 1 ustawy z 15.11.1984 r. o podatku rolnym). Podsumowując trzeba więc stwierdzić, że celem systemu wsparcia bezpośredniego jest finansowe wspieranie rolników, czyli osób, które zajmują się szeroko ujmowaną produkcją rolną, dysponując gruntami, niekoniecznie na zasadzie prawa własności. W sprawie bezspornie ustalono, że skarżący pobierał płatności bezpośrednie w latach 2004-2021 r. Producentem rolnym skarżący przestał być dopiero w dniu, w którym ostateczna stała się decyzja Kierownika Biura Powiatowego AMiRR w B. z 21.04.2022 r. (k. 22).

Zatem, w rozumieniu cytowanych wyżej przepisów, skarżący był rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne zarówno w momencie deklarowanego - w złożonym oświadczeniu - zaprzestania pracy w gospodarstwie (2017 r.), jak też i w momencie złożenia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego (24.01.2022 r.). Jeszcze więc po złożeniu wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, zawierającego oświadczenie o rezygnacji z prowadzenia gospodarstwa, skarżący aktywność tę wykonywał, a potwierdzeniem tego jest ustalony fakt dalszego (tj. po wskazanej ostatnio dacie) figurowania – w prowadzonym przez AMiRR – rejestrze producentów rolnych (por. pismo tego organu z 28.04.2022 r. oraz pismo KRUS z 19.05.2022 r.). Jak wskazano na wstępie, z art. 17b ust. 1 pkt 1 u.ś.r. wynika, że aby rolnik mógł skutecznie ubiegać się o przyznanie tego świadczenia, niezbędne jest zaprzestanie przez niego prowadzenia gospodarstwa rolnego.

W orzecznictwie wskazuje się trafnie, że powyższe oznacza, że po dacie złożenia oświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa, rolnik nie może już tegoż gospodarstwa prowadzić, ani wykonywać żadnych czynności z nim związanych (por. wyrok WSA w Lublinie z 10.01.2023 r., sygn. akt II SA/Lu 703/22). W tej sprawie, sytuacja taka jednak nie miała miejsca. Choć skarżący oświadczył, iż zrezygnował z pracy w gospodarstwie rolnym, to jednak także po dacie złożenia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego (tj. po 24.01.2022 r.), gospodarstwo to prowadził, skoro figurował w rejestrach AMiRR jako producent rolny.

Mając na uwadze twierdzenia i zarzuty skargi akcentujące zaprzestanie przez skarżącego w 2017 r. prowadzenia gospodarstwa rolnego w związku z opieką nad matką oraz konfrontując te twierdzenia z zaprezentowanymi wyżej rozważaniami i wnioskami (ocenami), nie sposób oprzeć się wrażeniu, że tam, gdzie jest to korzystne dla skarżącego (pobieranie dopłat bezpośrednich, preferencyjne ubezpieczenia społeczne w KRUS), nie twierdził on, że nie jest rolnikiem (tj. że nie prowadzi gospodarstwa rolnego), tam zaś, gdzie wskazany status stoi na przeszkodzie uzyskania oczekiwanego świadczenia, wywodzi on całkowicie przeciwnie i wskazuje, że prowadzenie gospodarstwa, po 2017 r., przejęła jego żona. W oświadczeniu z 2.05.2022 r. skarżący wskazał, iż "żona nie może przejąć opieki nad matką, gdyż jest osobą pracującą, prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 24 ha własne i 4 ha gruntów dzierżawionych." Stanowisko to budzi istotne zastrzeżenia, choćby z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego.

Ciężko bowiem uznać za wiarygodne to, że będąca w wieku emerytalnym, 60-letnia, schorowana kobieta, jest w stanie samodzielnie uprawiać 28 hektarów gruntów rolnych (co jak podał skarżący wymaga kilkunastu godzin pracy na dobę; k. 3 skargi), podczas gdy jej mąż, świadomie rezygnuje z pracy w tym gospodarstwie już w 2017 r., celem wyłącznej opieki nad matką, będąc jednakże, przez kilka kolejnych lat, ujawnionym w rejestrach AMiRR - jako producent rolny, który pobiera płatności bezpośrednie do gruntów. Na marginesie tylko dostrzec trzeba, że również i z powyżej przedstawionego stanowiska (o pracy żony w gospodarstwie) skarżący wycofał się w skardze podając, że "żona jest chora i też nie może gospodarstwa prowadzić".

W ocenie Sądu, organ odwoławczy odmawiając uwzględnienia wniosku skarżącego, zasadnie zwrócił też uwagę na uchwałę 7 sędziów NSA z 11.12.2012 r. (sygn. akt I OPS 5/12). W uchwale tej wskazano, że rolnik przy właściwej organizacji pracy, może prowadzić gospodarstwo rolne – zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy. Ma możliwość jej zaplanowania, dostosowania rozkładu zajęć do potrzeb rodziny, w tym swobodnego wyznaczenia czasu niezbędnego na czynności opiekuńcze nad osobą niepełnosprawną. Z przedstawionych natomiast wyżej rozważań wynika, że skarżący był producentem rolnym także w okresie, w którym – wg jego twierdzeń – sprawować miał intensywną opiekę nad niepełnosprawną matką (2017-2022 r.). Powyższe uprawniało do logicznego wniosku, że z powodzeniem, był on zatem w stanie godzić tę opiekę, z aktywnością zawodową, która przynosiła dochody przeznaczane na potrzeby utrzymania całej rodziny (por. oświadczenie z 10.02.2022 r., k. 11).

Uwzględniając więc przedstawione wyżej stanowisko NSA, uznać trzeba, że skarżący, we wskazanym wyżej okresie, tak efektywnie organizował swój czas, że mógł zapewniać niepełnosprawnej matce konieczną opiekę, bez uszczerbku dla realizowanej aktywności zawodowej (rolniczej). W tych okolicznościach, nie sposób więc znaleźć rzeczowe i racjonalne uzasadnienie dla dokonanej przez skarżącego zmiany (w kwietniu 2022 r.) w rejestrze producentów rolnych Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa, poprzez wpisanie w tym rejestrze, w miejsce skarżącego – jego żony. Z akt sprawy nie wyłaniają się bowiem żadne fakty, które pozwalałby rozsądnie przyjmować, że utrata przez skarżącego statusu producenta rolnego nie miała jedynie charakteru pozornego, a mogła być uwarunkowana opieką nad matką, której zakres nagle radyklanemu uległ zwiększeniu w stosunku do okresu czerwiec 2017 - kwiecień 2022 r., w którym to okresie, skarżący z powodzeniem godził pracę rolnika, z opieką nad rodzicem.

W świetle powyższych rozważań należało zatem uznać, że skarżący nie spełnił analizowanej przesłanki przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, co uzasadniało przyjęty przez organ odwoławczy kierunek rozpatrzenia tej sprawy.

Przedstawione rozważania, stanowią zarazem ustosunkowanie się do zarzutu skargi naruszenia art. 17b u.ś.r., których Sąd nie podzielił. Odnośnie zaś kolejnego zrzutu, tj. naruszenia art. 17 ust. 1b u.ś.r. wskazać trzeba, iż organ odwoławczy w wydanej decyzji jasno podał, że zaprezentowana przez Burmistrza Miasta B. wykładnia art. 17 ust. 1b ustawy, była błędna i nie mogła stanowić podstawy prawnej wydanej decyzji. W tym zakresie wystarczające było dokonanie przez organ odwoławczy odesłania do rozważań prawnych przedstawionych we wcześniej wydanej decyzji w tej sprawie (kasatoryjnej).

Odnośnie natomiast do akcentowanego w skardze stanowiska, iż błędne było podanie przez skarżącego, że był rolnikiem, to argument ten, nie mógł obecnie wywrzeć zamierzonego skutku, tj. podważyć trafności kontrolowanej decyzji. Jak bowiem wskazano na wstępie, orzekające organy administracji związane były, inicjującym postępowanie administracyjne wnioskiem złożonym przez skarżącego, a nadto – przy ocenie sprawy - zobowiązane były wziąć pod uwagę treść, wymaganego przepisami, oświadczenia złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej, co do tego, że był skarżący rolnikiem, i że w podanej dacie (2017 r.), zaprzestał prowadzenia gospodarstwa rolnego. To oświadczenie wyznaczyło bowiem przedmiot i zakres kontrolowanej sprawy, jak też adekwatny reżim prawny. W tych okolicznościach, nie sposób było więc zarzucić organowi jakiegokolwiek uchybienia, skoro wg ocenianego teraz zarzutu skargi, uchybienie miał popełnić skarżący, wskazując we wniosku siebie, jako rolnika.

Na kanwie jednak analizowanego zarzutu, ubocznie należy stwierdzić, że o ile skarżący uważa, iż nie dość precyzyjnie, a przez to odmiennie niż uważał składając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, przesłanką przyznania mu tego wsparcia winna być jego pasywność zawodowa niezwiązana z rezygnacją z prowadzenia gospodarstwa rolnego, to dalej ma uprawnienie, aby złożyć do organu administracji nowy wniosek, inicjujący nowe postępowanie, w którym wykaże, tę inną przesłankę przyznania mu świadczenia.

Z przedstawionych jednak wyżej względów, Sąd nie znajdując podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, skargę oddalił, a podstawą prawną tego rozstrzygnięcia był art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.