Uzasadnienie
Reprezentujący skarżącą spółkę A Sp. z o.o. Prezes zarządu, w złożonym na urzędowym formularzu "PPPr" wniosku o przyznanie prawa pomocy zaznaczył, że domaga się zwolnienia spółki od kosztów sądowych.
Wysokość jej kapitału zakładowego określił na 28000 zł, wartość środków trwałych oszacował na 28415,65 zł, wysokość zysku lub strat za ostatni rok obrotowy według bilansu ocenił na -34096,11 zł. Ujawnił jeden rachunek bankowy spółki ze stanem 103,87 zł.
Uzasadniając starania spółki podniósł, że jego zdaniem spółka znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Inwestuje w rozwój. W roku 2015 poniosła stratę w wysokości 34096,11 zł. W okresie od dnia 1 stycznia do dnia 30 września 2016 r. spółka odnotowuje co prawda zysk w wysokości 3.849,24 zł, jednak zdaniem prezesa nie ma gwarancji czy za rok 2016 r. nie poniesie straty, gdyż nad spółką ciąży zapłata kar na podstawie dziesięciu decyzji Dyrektora Izby Celnej.
Nadto podniósł, że spółka ponosi liczne wydatki miesięczne: na opłaty leasingowe przeznacza ok. 8327,42 zł, na wynagrodzenia ok. 42664,58 zł, na podatek VAT ok. 36133,00 zł (za III kwartał), na opłaty za telefony i Internet ok. 1082,16 zł, na czynsz ok. 20187,04 zł. W konsekwencji, jego zdaniem, spółka nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Z uwagi na fakt, że nie jest to pierwszy wniosek o prawo pomocy jaki spółka składa, więc w oparciu o informacje przedstawione przez nią przy sprawach prowadzonych:
- – do sygn. akt. III SA/Kr 1094-1095/15, złożone tam dokumenty źródłowe i dodatkowe wyjaśnienia okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, że spółka rozpoczęła działalność w 2014 r. Wykazywana za rok 2015 strata wynikała z nadwyżki kosztów działalności operacyjnej nad przychodami ze sprzedaży. Spółka leasingowała kilka pojazdów. Nie tylko samochody ciężarowe ale również komfortowe samochody osobowe: Fiat Freemont Lounge 2.0. Multijet II i BMW Seria 3 316i. Pomimo wykazywanej straty spółka nie zalegała z płatnościami kontrahentom ani pracownikom. Nie zalegała także z płatnościami do ZUS i Urzędu Skarbowego. Nie miała zobowiązań wymagalnych ani przeterminowanych. Spółka została zweryfikowanym dostawcą usług dla jednej z wiodących sieci handlowych. Licząc, że spółka zacznie generować zysk, który może zostać rozdzielony pomiędzy właścicieli spółki w formie dywidendy członkowie zarządu a jednocześnie udziałowcy spółki mieli nie pobierać wynagrodzenia ani innych świadczeń za pełnienie funkcji w zarządzie. Nie byli też zatrudnieni na żadnym innym stanowisku w spółce,
- – do sygn. akt III SA/Kr 568/16 okolicznością znaną z urzędu pozostaje, że na ujawnianym w czerwcu br. rachunku bankowym spółki widniała kwota 65345,54 zł.
- – do sygn. akt III SA/Kr 568/16 i III SA/Kr 1331/16 okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, że w okresie I kwartału 2016 r. spółka odnotowywała zysk w wysokości 91573,53 zł zaś do dnia wynosił on 70707,43 zł.
Referendarz Sądowy postanowieniem z dnia 18 listopada 2016 r., doręczonym spółce w dniu 10 grudnia 2016 r., oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych ze względu na przekonanie, że spółka nie wykazała w sposób dostateczny, iż nie dysponuje dostatecznymi środkami na poniesienie pełnych kosztów postepowania.
W ustawowym terminie spółka złożyła sprzeciw od powyższego postanowienia. Zaskarżonemu postanowieniu spółka zarzuciła naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), w skrócie: "P.p.s.a.", poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu przez referendarza, że skarżąca spółka posiada dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania, co miało istotny wpływ na wydane postanowienie.
Dla uzasadnienia tego zarzutu w pierwszej kolejności podniesiono, że referendarz kierował się pozaustawowym kryterium w postaci wymogu podjęcia wszelkich niezbędnych kroków, aby zdobyć fundusze na pokrycie kosztów sądowych, który to wymóg nie wynika z przepisów, a referendarz nie wykazał, że ma on oparcie w orzecznictwie bądź doktrynie. Zdaniem strony skarżącej bezpodstawne było również bagatelizowanie przez referendarza istnienie straty. Nie jest również zdaniem skarżącej spółki zasadny argument referendarza z posiadania przez skarżącą licznych umów leasingowych, podkreślono, że umowy te w taki sposób zabezpieczają interes zbywcy, że przerwanie uiszczania wynagrodzenia przez finansującego generuje tylko dodatkowe nieproporcjonalne straty (i w konsekwencji pogarszałoby kondycję finansową spółki).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Stosownie do art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – P.p.s.a. (t. jedn., Dz.U. z 2016 r., poz. 718), od postanowień dotyczących prawa pomocy przysługuje środek zaskarżenia w postaci sprzeciwu. Rozpoznając taki sprzeciw sąd wydaje postanowienie, w którym kwestionowane orzeczenie zmienia albo utrzymuje w mocy, o czym orzeka na posiedzeniu niejawnym – art. 260 § 1 oraz § 3 P.p.s.a.
Ustanawiając przesłankę udzielenia wsparcia osobie prawnej w postaci przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, ustawodawca wskazał w przepisie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., że jest nią brak dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, zaznaczając jednocześnie, że wykazanie powyższego spoczywa na wnioskodawcy.
Zgodzić się należy ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonym postanowieniu, że niezałączenie przez spółkę do formularza "PPPr" wspomnianych w nim załączników (rachunek zysków i strat, bilans za 2015 r., umowa leasingu, informacja o ilości pracowników na dzień 31 września 2016 r., informacja o składakach ZUS) nie stanowi przeszkody do rozpoznania wniosku.
Za wyrokiem z dnia 22 lipca 2014 r. sygn. akt I FZ 226/14 Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazać trzeba, że jeżeli strona uchyla się od przedstawienia dokumentacji potwierdzającej istniejący stan, to powinna liczyć się z tym, że sąd nie będzie miał wystarczających podstaw do przyznania jej prawa pomocy. Ustawodawca, w odniesieniu do oceny wniosków składanych przez osoby prawne lub jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, wprowadził większe rygory, koncentrując się wyłącznie na przesłankach ekonomicznych, a ponadto uzależnił przyznanie prawa pomocy, mimo zaistnienia przesłanek ustawowych, od uznania sądów.
W przypadku wnioskowania o prawo pomocy osoba prawna nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo, iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z dnia 29 marca 2011 r., I OZ 191/11).
Oceniając niniejszy wniosek w kontekście powołanych wyżej twierdzeń natury ogólnej, trudno przyjąć, uwzględniwszy zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, że spółka, która dysponuje środkami trwałymi o wysokiej wartości i dysponuje w sposób ciągły środkami pieniężnymi na rachunku bieżącym, nie jest w stanie partycypować w kosztach zainicjowanego przez siebie postępowania.
Słusznie zwrócił uwagę Referendarz Sądowy, iż spółka nie wykazała, by utraciła płynność finansową i miała zaległości w opłacaniu zobowiązań publicznoprawnych, czy wobec pracowników. Koszty działalności, na które wskazuje spółka w formularzu są na bieżąco zaspokajane. Odnośnie akcentowanej straty – nie oznacza ona, że nastąpił trwały brak środków finansowych uniemożliwiający spółce poniesienie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Strata jest wynikiem bilansowym nadwyżki kosztów nad przychodami, spowodowanymi np. nakładami inwestycyjnymi, czy odpisami amortyzacyjnymi i nie jest równoznaczna z fiaskiem prowadzonej działalności gospodarczej (por. postanowienie NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt I GZ 92/11).
Istotnym natomiast pozostaje, że spółka odnotowuje zysk, jak przyznała, w roku 2016 r. była to kwota 3.849,24 (przewyższająca wysokość wymaganego w sprawie wpisu sądowego: 1 080 zł).
Nie można zatem zaaprobować stanowiska spółki, że o zasadności przyznania jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie przemawia konieczność ponoszenia przez nią wydatków na bieżące zobowiązania. Odmienna ocena naruszyłaby zasadę sprawiedliwości, która jako ogólna zasada ustrojowa i zasada orzekania sądowego wyrażona została w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z e zm.). Uwzględniając tę zasadę, nie można zaakceptować próby ochrony pokaźnego majątku własnego kosztem ogółu społeczeństwa w sytuacji, w której przepis prawa (art. 199 p.p.s.a.) wyraźnie wskazuje podmiot, który powinien ponieść wskazane tam koszty postępowania sądowego. Przepis prawa nie obarczył co do zasady kosztami postępowania sądowoadministracyjnego społeczeństwa, więc działanie w celu uniknięcia obowiązku partycypowania w ww. kosztach dla zabezpieczenia partykularnego interesu gospodarczego godzi w sprawiedliwość społeczną.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.