Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 22 lutego 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1544/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski przewodniczący
WSA Hanna Knysiak-Sudyka WSA
Janusz Kasprzycki sprawozdawca
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 22 lutego 2023 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 8 sierpnia 2022 r., sygn. akt SKO.NP/4115/235/2022, w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie na rzecz skarżącej A. F. kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Zaskarżoną przez A. F., zwaną dalej skarżącą, decyzją z dnia 30 sierpnia 2022 r., sygn. akt SKO.NP/4115/235/2022, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 4 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) i art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 615, zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych), utrzymało w mocy decyzję Burmistrza D. z dnia 16 maja 2022 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad matką Z. W. Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Decyzją z dnia 17 lutego 2021 r., znak: [...], Burmistrz D., odmówił przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką, legitymującą się orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w T. z dnia 20 lutego 2020 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym na stałe ze stwierdzeniem, że nie da się ustalić daty powstania niepełnosprawności, a jej stopień datuje się od dnia 17 stycznia 2020 r.

Decyzją z dnia 22 marca 2021 r. (sygn. akt SKO.NP/4115/67/2021) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Wyrokiem z dnia 19 lipca 2021 r., sygn. akt III SA/Kr 640/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Decyzją z dnia 21 stycznia 2022 r., znak: [...], Burmistrz D. ponownie odmówił przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawną matką.

Decyzją z dnia 9 marca 2022 r., sygn. akt SKO.NP/4115/51/2022, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu tej decyzji kasacyjnej Kolegium podniosło, że organ pierwszej instancji nie zastosował się do zaprezentowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wykładni art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, wskazanej w orzeczeniu z dnia 19 lipca 2021 r. (sygn. akt III SA/Kr 640/21). Zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji nie zastosował się również do wiążących wytycznych Sądu w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego. Kolegium odwołując się do stanowiska Sądu we wskazanym wyroku podniosło, że organ zobowiązany jest do ustalenia jakich czynności w zakresie opieki wymaga matka skarżącej z uwzględnieniem zaawansowania choroby Huntingtona i czy są to czynności przekraczające zakres zwykłej opieki sprawowanej przez osobę zobligowaną do świadczeń alimentacyjnych uniemożliwiające jakiekolwiek zatrudnienie, nie zostało ustalone czy pozostałe osoby mają możliwość wykonywania opieki nad matką skarżącej, nie zostało ustalone, kto w chwili obecnej prowadzi i pracuje w gospodarstwie rolnym, w którym, jak oświadczyła skarżąca, zaprzestała pracy, a które zostało wydzierżawione, czy wnioskodawczyni bądź jej mąż zostali zarejestrowani jako producent rolny i czy składane były wnioski o dopłaty bezpośrednie lub płatności obszarowe dla tegoż gospodarstwa.

Decyzją z dnia 16 maja 2022 r., znak: [...], Burmistrz D. po raz trzeci odmówił skarżącej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad matką, wskazując tak jak poprzednio, że nie została spełniona przesłanka z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, a ponadto zakres opieki jaki skarżąca sprawuje nad matką, nie wyklucza możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej, choćby w niepełnym wymiarze czasu zwłaszcza, że skarżąca ma rodzeństwo siostrę i brata, którzy w miarę możliwości jej pomagają. Organ pierwszej instancji uznał bowiem, że opieka ta ma charakter opieki codziennej, lecz nie całodobowej. Dodatkowo organ zwrócił uwagę, że matka skarżącej mieszka w domu wnuczki, która sporadycznie, doraźnie pomaga skarżącej w opiece nad nią.

W konsekwencji, zdaniem organu pierwszej instancji, w sprawie brak jest związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zaprzestaniem prac w gospodarstwie rolnym przez skarżącą, a koniecznością sprawowania opieki nad matką. Niepełnosprawność matki skarżącej datuje się bowiem od 17 stycznia 2020 r., natomiast skarżąca zrezygnowała z prowadzenia gospodarstwa rolnego dopiero 23 października 2020 r., czyli przez prawie 9 miesięcy łączyła opiekę nad schorowaną matką z prowadzeniem gospodarstwa rolnego lub wykonywała prace w gospodarstwie rolnym.

Odwołanie od powyższej decyzji złożyła skarżąca, działając przez profesjonalnego pełnomocnika. Zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego: art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie, że zakres świadczonej przez nią opieki nie wypełnia dyspozycji tego przepisu, zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie, że brak jest związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą a sprawowaniem opieki nad matką, art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez jedynie literalne odczytanie przepisu i zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej, a w konsekwencji przyjęcie, że przepis ten uniemożliwia ustalenie prawa skarżącej do przedmiotowego świadczenia gdy osoba wymagająca opieki ma inne dzieci, które z obiektywnych i niekwestionowanych względów nie sprawują nad nią opieki, art. 17 ust. 1b pkt 1 i 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych bez uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13.

Zarzuciła także organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, tj., faktycznego zakresu opieki skarżącej nad matką oraz związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad matką oraz dowolne uznanie, że skoro matka skarżącej ma inne dzieci, to świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje.

Wniosła zatem o uchylenie tej decyzji i bezpośrednie przyznanie jej świadczenia pielęgnacyjnego.

Opisaną na wstępie decyzją z dnia 8 sierpnia 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Kolegium przedstawiło dotychczasowy przebieg postępowania oraz powołało mające zastosowane w sprawie przepisy art. 17 ust. 1, art. 17 ust. 1 b oraz art. 24 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych.

Kolegium ustaliło, że w dniu 23 października 2020 r. skarżąca zwróciła się z wnioskiem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu sprawowania opieki nad matką, wdową, posiadającą orzeczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w T. z dnia 20 lutego 2020 r. o zaliczeniu do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe. Na druku wniosku ww. złożyła oświadczenie, że jest rolnikiem ale od 23 października 2020 r. zaprzestała prowadzenia gospodarstwa rolnego.

Matka skarżącej utrzymuje się z emerytury i prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe w O. Z uwagi na schorzenia neurologiczne (choroba Huntingtona) wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Porusza się przy pomocy chodzika oraz przy pomocy osób drugich. Skarżąca mieszka w miejscowości S. W ramach sprawowanej opieki zajmuje się matką i pomaga jej "przy kąpieli, w przygotowaniu ubrań, w przygotowaniu i podawaniu posiłków, w realizacji recept, w umawianiu wizyt lekarskich i dowozie do placówek leczniczych oraz w czynnościach z zakresu prowadzenia gospodarstwa domowego takich jak: pranie, sprzątanie, prasowanie pościeli i robienie zakupów" (k. 2 ustaleń pracownika socjalnego z dnia 22 stycznia 2021 r.).

Ustalony w trakcie wywiadu środowiskowego zakres obowiązków pokrywał się zasadniczo z deklarowanym przez skarżącą w oświadczeniu z dnia 19 stycznia 2021 r. Skarżąca przyznała w nim, że nie mieszka razem z matką (a w miejscowości S., oddalonej od O. o ok. 15 km), ale "pomoc świadczy mamie codziennie, a jeśli sytuacja tego wymaga, nawet w nocy".

Skarżąca nie jest nie jest jedyna osobą zobowiązaną do alimentacji. Ma bowiem siostrę K. B. zamieszkałą w S.1 (tj. w miejscowości oddalonej od O., gdzie mieszka matka o ok. 3 km), która jednak pracuje zawodowo i nie może na stale opiekować się matką oraz brata M. W. pracującego i zamieszkałego za granicą. Przed ubieganiem się o świadczenie pielęgnacyjne "pracowała sezonowo, była osobą bezrobotną, a po zakończonym zasiłku dla bezrobotnych przeszła na KRUS jako małżonek rolnika - od 12 marca 2020 r. Z uwagi na pogarszający się stan matki i orzeczoną jej znaczną niepełnosprawność (co miało miejsce w dniu 20 lutego 2020 r., a więc jeszcze przed "przejściem na KRUS"), nie podejmuje zatrudnienia, jak również musiała zrezygnować z pracy w gospodarstwie rolnym".

Jak ustalono, matka skarżącej nie jest w stanie przebywać sama, gdyż potrzebuje całodobowej asekuracji podczas poruszania się. Komunikacja z chorą jest utrudniona, mówi niewyraźnie, bełkotliwie, krzyczy. Jedyną córką, która ją rozumie jest skarżąca, nie jest w stanie ubrać się sama, ubiera ją skarżąca, pomaga jej w toalecie porannej, w kąpieli, załatwianiu potrzeb fizjologicznych, robi zakupy, realizuje recepty, umawia wizyty lekarskie. Wymagająca opieki nie kontroluje swojego zachowania, często jest nieświadoma swoich czynów. Musi być kontrolowana podczas korzystania z toalety, gdyż nie określa sama kiedy chce z niej skorzystać. Nie czuje również potrzeby spożywania posiłków oraz napojów. Posiłki przygotowuje i podaje skarżąca o określonych porach dnia. Jedzenie musi być zmiksowane, gdyż chora ma problem z przełykaniem. Skarżąca opiekuje się mamą w dzień i w noc, gdyż siostra skarżącej pracuje i nie jest w stanie sprawować opieki.

Brat skarżącej przebywa za granicą. W domu w którym zamieszkuje matka skarżącej mieszka również jej wnuczka, która zastępuje skarżącą w opiece w nocy i w sobotę, gdyż sama pracuje zawodowo. Skarżąca posiada samochód, a czas jaki poświęca na dojazd do mamy to 20 min. Dom, w którym zamieszkuje matka skarżącej jest własnością wnuczki J. W. Pomimo, że skarżąca nie zamieszkuje wraz z matką, to znaczną część doby spędza w O., często zostając na noc.

Powyższe ustalenia zostały uzupełnione i potwierdzone pismem pełnomocnika skarżącej z dnia 19 kwietnia 2022 r. Wyjaśniono również wówczas, że K. B. ma własną rodzinę, posiada 14-letnie dziecko, ma własne zobowiązania oraz pracuje zawodowo, co uniemożliwia opiekę nad matką. M. W. pracuje zawodowo poza granicami kraju tj. w Austrii, nadto ma własną rodzinę i własne zobowiązania. Wnuczka J. W. od poniedziałku do piątku pracuje, sprawuje sporadycznie opiekę w soboty, kiedy skarżąca załatwia inne sprawy związane z opieką tj. zakupy, realizowanie recept itp. W chwili obecnej gospodarstwo prowadzi mąż skarżącej, który w 2022 r. zaprzestał pracować za granicą.

Z kolei na podstawie uzupełnionego materiału dowodowego ustalono, że skarżąca mieszka wraz z mężem oraz teściową w domu własnościowym. Utrzymują się z zarobków męża. Mąż jest zatrudniony w B., jednak od końca maja przebywał na zwolnieniu chorobowym z powodu licznych schorzeń. Jest leczony w poradni chirurgicznej, ortopedycznej i neurologicznej. Według oświadczenia skarżącej matka pomimo składanych propozycji odmówiła przeprowadzenia się do niej. Przedłożono również dokumentację medyczną dotyczącą stanu zdrowia męża, z której wynika, iż jest leczony z powodu licznych schorzeń.

Z kolei z pisma ARiMR z dnia 20 lipca 2022 r. wynika, że skarżąca nie jest zarejestrowana w Ewidencji Producentów, natomiast mąż jest zarejestrowany i ubiegał się o dopłaty bezpośrednie w latach 2004 - 2022. Z zeznań wnuczki J. W. z dnia 18 lipca 2022 r. wynika, że nie wspomaga skarżącej w opiece nad matką z powodu pracy zawodowej, a pracuje jako kosmetyczka w T. Ponadto poinformowała, że babka potrzebuje opieki przez cały dzień, a pozostawienie jej bez opieki może doprowadzić do utraty życia, ponieważ ma problemy z chodzeniem, przełykaniem, demencją.

Natomiast K. B. w dniu 20 lipca.2022 r. poinformowała, że pracuje na trzy zmiany w Ż. Ponadto wychowuje syna, który po zakończonych zajęciach szkolnych uczęszcza na zajęcia dodatkowe a nie ma możliwości, żeby zawoził go mąż, gdyż pracuje w firmie przewozowej jako kierowca i pracuje w delegacji. Zaznaczyła, że aby móc opiekować się matką musiałaby zwolnić się z pracy. Dzięki siostrze, która opiekuje się matką, ma możliwość pracy i zawożenia syna na treningi.

Ustalono również, że mąż skarżącej posiada gospodarstwo rolne o pow. 0,9640 ha, a skarżąca nadal jest ubezpieczona w KRUS. Do momentu rezygnacji z pracy w gospodarstwie rolnym wykonywała w nim każdą pracę, co uniemożliwiało jej prowadzenie należytej opieki nad mamą. Z informacji KRUS z dnia 14 lipca 2022 r. wynika, że skarżąca była ubezpieczona z mocy ustawy jako rolnik (małżonka) w okresie od 24 listopada 1995 r. do 30 września 2003 r., a następnie na wniosek w okresach od 1 października 2003 r. do 31 marca 2009 r, od 10 lipca 2009 r. do 28 lutego 2010 r. oraz od 12 marca 2020 r. do nadal.

Zdaniem Kolegium organ pierwszej instancji naruszył przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Przy rozważaniu kwestii prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, wyznaczanego przesłankami określonymi w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych konieczne jest bowiem uwzględnienie treści i skutków płynących z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. (sygn. akt K 38/13, Dz. U. z 2014 r., poz. 1443; OTK-A 2014/9/104) dla określenia ich wpływu na sytuację prawną skarżącej.

W świetle obowiązujących przepisów nie można bowiem uznać, że wydany przez Trybunał Konstytucyjny wyrok nie zmienił sytuacji prawnej strony. Przeciwnie, wynika z niego, że organy rozpoznając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego złożony przez opiekuna dorosłej osoby niepełnosprawnej, w obecnym stanie prawnym (dopóki w tej materii nie zostaną wprowadzone nowe rozwiązania ustawowe) mają obowiązek zbadać, czy wnioskodawca spełnia warunki do przyznania tego świadczenia określone w art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych, jednakże z wyłączeniem tej części tego przepisu, która z dniem 23 października 2014 r. została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną..

Pomimo tego uchybienia, Kolegium doszło do przekonania, że kwestionowana decyzja ostatecznie odpowiada prawu.

Jak wyjaśnił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 maja 2021 r., sygn. akt l OSK 226/21, związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem) a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły.

Z normy art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych wynika, że podstawową przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne jest rezygnacja z pracy zarobkowej, spowodowana koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności. Na równi z rezygnacją z zatrudnienia należy traktować niepodejmowanie pracy. Świadczenie pielęgnacyjne nie jest bowiem przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania. Nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Przepis art. 17 ust. 1 należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy.

A zatem, zaprzestanie aktywności zawodowej przez opiekuna ma być spowodowane koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś innymi przyczynami, głównie leżącymi po stronie osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.

Z akt sprawy wynika, że matka skarżącej jest leczona z powodu choroby Huntingtona od 2016 r. (23 maja 2016 r. pierwsze rozpoznanie). Od 17 stycznia 2020 r. datuje się jej znaczny stopień niepełnosprawności. Skarżąca w 2018 r. podejmowała zatrudnienie i jak oświadczyła pracowała sezonowo. Następnie była na zasiłku dla bezrobotnych, po zakończeniu którego, jak stwierdziła "przeszłam na KRUS jako małżonek rolnika od 12-03-2020". Po czym, jak oświadczyła, od 23 października 2020 r. zaprzestała prowadzenia gospodarstwa rolnego w związku z opieką nad matką. Z zestawiania powyższych faktów bezspornie wynika, że w sprawie nie zachodzi bezpośredni związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy rezygnacją przez skarżącą z aktywności zawodowej a opieką nad matką. Z przedłożonej do akt sprawy dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia osoby wymagającej opieki wynika, że stan zdrowia matki jest zbieżny z tym, który istniał co najmniej od stycznia 2020 r., a skarżąca była w stanie, zapewne przy współudziale pozostałych osób zobowiązanych do alimentacji, godzić swoją aktywność zawodową (pracę w gospodarstwie rolnym) z opieką nad niepełnosprawną.

Zatem w sprawie nie można przyjąć, że w październiku 2020 r. to niepełnosprawność matki wymusiła na skarżącej rezygnację z tej aktywności. Gospodarstwo rolne, w którym jak twierdzi pracowała, jest niewielkie (jak oświadczyła pow. 0,9640 hap). Wprawdzie skarżąca pomimo konkretnego zapytania, jakie prace w nim wykonywała i w jakim wymiarze czasu, nie ujawniła tych okoliczności stwierdzając jedynie ogólnie, że "wykonywałam każdą pracę w gospodarstwie rolnym oraz w obejściu gospodarskim", to jednakże biorąc pod uwagę jego wielkość, zapewne i rozmiar wykonywanych w nim prac (o ile tak było) był niewielki. Obecnie gospodarstwo prowadzi mąż, który od 2022 r. przestał pracować za granicą, a obecnie od maja 2022 r. pracuje w firmie "B." Sp. z o.o. na czas nieokreślony, przy czym od końca maja przebywał na zasiłku chorobowym w związku z licznymi rżeniami. Od 2004 - 2022 regularnie pobierał on bezpośrednie dopłaty jako producent. A zatem gospodarstwo rolne w dalszym ciągu jest w posiadaniu rodziny i jest zarządzane.

Zdaniem Kolegium opisane czynności opiekuńcze wykonywane przez skarżącą wobec niepełnosprawnej matki (pomoc w kąpieli, masaże, sprzątanie, pranie, przygotowywanie posiłków, umawianie wizyty lekarskich, realizowanie recept, dawkowanie i podawanie leków, załatwianie wszelkich spraw urzędowych, robienie zakupów, płacenie rachunków, sprzątanie) mają charakter typowych czynności codziennych i chociaż w znacznym stopniu ograniczają, to jednak nie uniemożliwiają w sposób zupełny podjęcia aktywności zawodowej, w szczególności kontynuowania pracy w gospodarstwie rolnym. Przy właściwej organizacji pracy rolnik może prowadzić gospodarstwo rolne - zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy. Ma możliwość jej zaplanowania, dostosowania rozkładu zajęć do potrzeb rodziny, w tym swobodnego wyznaczenia czasu niezbędnego na czynności opiekuńcze nad osobą niepełnosprawną"

Organ wskazał, że prowadzenie gospodarstwa rolnego nie polega wyłącznie na pracy fizycznej poza domem, a także na zarządzaniu nim. (por. uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego podjętej w składzie siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt l OPS 5/12). W związku z tym, iż rodzina nadal jest w posiadaniu gospodarstwa rolnego, którym zarządza, to Strona przy właściwej organizacji opieki przez osoby zobowiązane do alimentacji w dalszym ciągu może, tak jak już to czyniła przez 9 miesięcy, łączyć pracę w nim z opieką nad niepełnosprawną matką. Kolegium nie dało wiary twierdzeniom J. W., że nie ma możliwości opieki nad babką.

Po pierwsze sam pełnomocnik przyznał, że sprawuje ona sporadycznie taką opiekę. Po drugie matka skarżącej mieszka tylko z wnuczką w miejscowości O., a skarżąca dojeżdża do matki z miejscowości S. (odległość ok. 15 km), przy czym nie nocuje regularnie u matki. W tej sytuacji doświadczenie życiowe i logika wskazują, że wnuczka w nocy oraz w weekend, kiedy nie pracuje opiekuje się babką. Przeciwna teza prowadziłaby do wniosku, że matka skarżącej nie wymaga całodobowej opieki osób drugich. Również za mało wiarygodne organ uznał wyjaśnienia córki K. B., że poza pracą zmianową to konieczność dowożenia syna na treningi uniemożliwia jej spełnienie obowiązku alimentacyjnego względem matki. Także zamieszkiwanie przez syna poza granicami i praca nie są przeszkodami w realizacji tego obowiązku.

Organ zauważył, ze stosownie do treści art. 129 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, krewnych w tym samym stopniu, w tym wypadku dzieci, obowiązek alimentacyjny obciąża w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. W związku z tym wszystkie dzieci osoby wymagającej opieki mogłyby (co zapewne wcześniej czyniły) tak zorganizować sprawowanie tejże opieki, żeby umożliwić skarżącej wykonywanie chociażby prac w gospodarstwie rolnym w dotychczasowym zakresie. Przyjęcie odmiennego stanowiska spowodowałoby bowiem niczym nieuzasadnione przerzucenie na organy Państwa kosztów związanych z opieką nad niepełnosprawną osobą, w sytuacji, gdy istnieją osoby z kręgu jej najbliższej rodziny, które w świetle obowiązujących regulacji prawnych mają względem tej osoby obowiązek pokrywania takich kosztów w ramach obowiązku alimentacyjnego (art. 128 i nast. k.r.o.).

Kolegium podkreśliło, że nie kwestionuje złego stanu zdrowia matki skarżącej i konieczności zapewnienia jej opieki. Pomimo tego, że ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika bezsprzecznie, że matka odwołującej się jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym i wymaga stałej opieki, to nie sposób jednak przyjąć, aby skarżąca nie mogła tego czynić przy współudziale pozostałych członków rodziny i musiała rezygnować z pracy w gospodarstwie rolnym.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów:

  1. - art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, poprzez przyjęcie, że fakt posiadania przez osobę wymagającą opieki kilku osób zobowiązanych w równym stopniu do alimentacji na jej rzecz uniemożliwia przyznanie świadczenie pielęgnacyjnego jednemu z nich pomimo spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek;
  2. - art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie przez organ, że brak jest związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą, a sprawowaną przez nią opieką nad matką podczas gdy w przedmiotowej sprawie taki istnieje, jak również zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie, że zakres opieki świadczony przez Skarżącą nie wypełnia ww. dyspozycji, podczas gdy w rozumieniu ww. przepisu osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym wymaga - w zależności od rodzaju schorzenia oraz aktualnego stanu zdrowia opieki stałej lub długotrwałej, lecz niekoniecznie całodobowej;
  3. - art. 6, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i przyjęcie, że sam fakt zwrócenia się z przedmiotowym wnioskiem przez córkę osoby wymagającej opieki, pomimo posiadania innych dzieci, skutkuje brakiem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego i zwalnia organy rozstrzygające w sprawie z podejmowania działań zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia z uwzględnieniem słusznego interesu strony.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.

Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym wobec wniosku pełnomocnika skarżącej, zawartego w skardze i postanowień art. 119 § 2 P.p.s.a.

Skarga zasługiwała na uwzględnienie.

Materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 615, zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych).

Zgodnie z art. 17 ust. 1 ww. ustawy, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji zatrudnienia

  1. 1) matce albo ojcu,
  2. 2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
  3. 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
  4. 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

Z kolei, zgodnie z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała:

  1. 1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub
  2. 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25 roku życia.

Mając powyższe regulacje ustawy o świadczeniach rodzinnych na względzie nie ulega wątpliwości w niniejszej sprawie, że z wnioskiem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wystąpiła osoba uprawniona – córka (skarżąca), a opieka sprawowana jest nad matką, która jak wynika z akt administracyjnych, legitymuje się orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w T. z dnia 20 lutego 2020 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym na stałe ze stwierdzeniem, że nie da się ustalić daty powstania niepełnosprawności, a jej stopień datuje się od dnia 17 stycznia 2020 r.

Wobec tego w pełni zgodzić się należało ze stanowiskiem Kolegium, które zasadnie podniosło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że za błędne uznać należało stanowisko organu pierwszej instancji, iż w sytuacji, gdy niepełnosprawność osoby wymagającej opieki nie powstała w okresach wskazanych w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, to mogło to stanowić podstawę do odmowy przyznania skarżącej żądanego świadczenia. Organ pierwszej instancji powinien wziąć bowiem pod uwagę treść i skutki płynące z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, którym Trybunał stwierdził niekonstytucyjność art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim przepis ten różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności.

Z całą mocą podkreślić zatem należy, że stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim przepis ten różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności powoduje, że art. 17 ust. 1b ustawy od momentu wejścia w życie wskazanego wyroku Trybunału, nie może być stosowany w jego dotychczasowym brzmieniu. Wykładnia art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych powinna prowadzić zatem do takiego rozumienia tego przepisu, że w stosunku do opiekunów tych dorosłych osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała później niż w okresach wskazanych w ust. 1b pkt 1 i 2 kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności.

Stąd też w odniesieniu do tych osób oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium. W tym zakresie stanowisko organu pierwszej instancji istotnie było nieprawidłowe.

Sąd w rozpatrywanej sprawie nie podziela jednakże stanowiska Kolegium, że w dotąd ustalonym jej stanie faktycznym i prawnym miało ono podstawy do skorzystania z przyznanych mu art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 4 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 2000, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) kompetencji do utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo wadliwej wykładni i błędnego zastosowania art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.

Podkreślić bowiem należy, że w świetle postanowień art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Skoro w rozpatrywanej sprawie zapadł wyrok w dniu 19 lipca 2021 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 640/21, to wyrażone w nim stanowisko Sądu i wytyczne w nim zawarte, wiążą bezsprzecznie zarówno organy ponownie rozpatrujące sprawę administracyjną, jak i Sąd. W żaden sposób związania organów wskazanym wyrokiem "nie osłabia" wydana w dniu 9 marca 2022 r., sygn. akt SKO.NP/4115/51/2022, przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie decyzja kasacyjna. Pomimo stanowiska doktryny i orzecznictwa, że wskazania organu odwoławczego w decyzji kasacyjnej nie są wiążące dla organu pierwszej instancji, w sytuacji, gdy Kolegium we wskazanej decyzji nawiązało do ww. wyroku, to organ pierwszej instancji w ponownym rozpatrzeniu sprawy nie mógł zignorować tych wytycznych, zwłaszcza, że w dalszym ciągu jest to ta sama administracyjna sprawa, w której skonkretyzowaniu powinno ulec prawo skarżącej do przedmiotowego świadczenia pielęgnacyjnego.

Sąd w wyroku z dnia 19 lipca 2021 r., sygn. akt III SA/Kr 640/21, stwierdził, że fakt podlegania przez skarżącą ubezpieczeniu w KRUS nie ma znaczenia dla treści rozstrzygnięcia w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż skarżąca złożyła zgodnie z wymogami oświadczenie o zaprzestaniu pracy w gospodarstwie rolnym.

W odniesieniu do tej kwestii Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiło argumentację, z której wynika, iż skarżąca nie potrafiła wskazać pracując w gospodarstwie rolnym przed zaprzestaniem w nim pracy, jakie czynności konkretnie w nim wykonywała. Nadto podniosło, że gospodarstwo to prowadzi mąż skarżącej i pobiera na niego dopłaty, a więc, jak skonstatowało Kolegium, pomimo oświadczenia skarżącej o zaprzestaniu pracy w gospodarstwie rolnym, jest ono dalej w posiadaniu rodziny i jest zarządzane, co miałoby przemawiać za odmową przyznania skarżącej prawa do przedmiotowego świadczenia.

W ocenie Sądu taki zabieg argumentacyjny nie jest uprawniony. Po pierwsze, jak podniósł Sąd we wskazanym już wiążącym organy, jak i obecnie orzekający Sąd orzeczeniu, oświadczenie skarżącej zostało złożone zgodnie z obowiązującymi w tej kwestii wymogami. Po drugie, jeżeli organ poddaje pod wątpliwość wiarygodność tego oświadczenia, to winien wykazać, że to skarżąca, tj. uprawniony podmiot do otrzymania prawa do przedmiotowego świadczenia, pomimo złożonego oświadczenia, w gospodarstwie tym nadal pracuje, na co także zwrócił uwagę we wskazanym wyroku Sąd.

Zdaniem Sądu Kolegium nie zdołało podważyć więc prawdziwości złożonego przez skarżącą oświadczenia o zaprzestaniu przez nią pracy w gospodarstwie rolnym. Wywodzenie z okoliczności, że skarżąca nie potrafiła wskazać wykonywanych w tym gospodarstwie czynności, negatywnych skutków, nie jest uzasadnione.

Dalej organy zobowiązane zostały do ustalenia jakich czynności opiekuńczych wymaga matka skarżącej, ale nie jako takich, lecz z uwzględnieniem zaawansowania choroby Huntingtona na którą cierpi. W tym miejscu należy się odwołać do powszechnej naukowej wiedzy o tej chorobie. Charakterystyczne są bowiem dla niej niekontrolowane ruchy, podobne do tańca, wicia się i skręcania a podstawy takiego zachowania się związane są wadliwością genu w chromosomie czwartym, czego konsekwencją są zaburzenia mózgu osoby chorej.

Tymczasem Kolegium w odniesieniu do tej kwestii jedynie, zdaniem Sądu, opisało rodzaj czynności opiekuńczych wykonywanych przez skarżącą przy niepełnosprawnej matce, wskazując, że pomaga ona matce w kąpieli, wykonuje masaże, sprząta, pierze, przygotowuje posiłki, umawia wizyty lekarskich, realizuje recepty, podaje odpowiednie dawki leków, załatwia wszelkie sprawy urzędowe, robi zakupy, płaci rachunki. Poddało je co prawda następnie ocenie i stwierdziło, że mają one charakter typowych czynności codziennych i chociaż w znacznym stopniu ograniczają, to jednak nie uniemożliwiają, skarżącej w sposób zupełny podjęcia aktywności zawodowej, w szczególności kontynuowania pracy w gospodarstwie rolnym. Przy właściwej organizacji pracy rolnik może, zdaniem Kolegium, prowadzić gospodarstwo rolne - zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy.

W ocenie Sądu taka argumentacja Kolegium jest niedopuszczalna, a to z tego względu, że nie uwzględnia wiążących wytycznych Sądu, mało tego podważa stanowisko Sądu. Na ten aspekt ustalenia rzetelnego zakresu i charakteru czynności opiekuńczych zwracało także uwagę samo Kolegium we wskazanej już decyzji kasacyjnej z dnia 9 marca 2022 r. Organy orzekające miały bowiem ustalić zakres i charakter czynności opiekuńczych z uwzględnieniem zaawansowania choroby Huntingtona, na która cierpi matka skarżącej.

Zdaniem Sądu tak dokonane przez organy ponownie rozpatrujące niniejszą sprawę po wyroku i po wydaniu decyzji kasacyjnej ustalenia istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności, nie są prawidłowe i rzetelne. Nie uwzględniają, co kluczowe, niepełnosprawności osoby wymagającej opieki przez pryzmat jej samodzielności funkcjonowania w życiu codziennym, a co za tym idzie, nie pozwalają na dokonanie prawidłowej oceny w zgodzie z bezwzględnie obowiązującą organy administracji publicznej zasadą dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), stwierdzenia istnienia bądź barku istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy a koniecznością opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Bez odniesienia się do możliwości wykonania czynności życia codziennego takich jak czynności fizjologiczne, higieniczne i inne nie sposób ocenić w sposób rzetelny, czy wskazane czynności opiekuńcze są tak absorbujące, że wykluczają w ogóle jakąkolwiek pracę skarżącej, nawet tą w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Podobnie w kwestii ustaleń możliwości innych osób opieki nad matką skarżącej, jak i pozostałych kwestii na które zwrócił uwagę Sąd, w wiążącym organy i Sąd orzekający obecnie, wyroku.

Otóż Kolegium nie dało wiary twierdzeniom wnuczki matki skarżącej, że nie ma ona możliwości opieki nad babką. Kolegium podniosło, że sam pełnomocnik przyznał, iż sprawuje ona sporadycznie taką opiekę. Po drugie, matka skarżącej mieszka tylko z wnuczką w miejscowości O., a skarżąca dojeżdża do matki z miejscowości S. (odległość około 15 km), przy czym nie nocuje regularnie u matki. W tej sytuacji doświadczenie życiowe i logika wskazują, jak wskazało Kolegium, że wnuczka w nocy oraz w weekend, kiedy nie pracuje, opiekuje się babką. Przeciwna teza prowadziłaby do wniosku, że matka skarżącej nie wymaga całodobowej opieki osób drugich.

Również za mało wiarygodne Kolegium uznało wyjaśnienia drugiej córki wymagającej opieki – K. B. - że poza pracą zmianową, to konieczność dowożenia syna na treningi uniemożliwia jej spełnienie obowiązku alimentacyjnego względem matki. Zamieszkiwanie zaś przez syna wymagającej opieki poza granicami i praca nie są także, zdaniem Kolegium, przeszkodami w realizacji tego obowiązku.

O ile co do zasady zgodzić się należy, że praca zawodowa nie jest obiektywną przeszkodą w wywiązaniu się z ciążącego obowiązku alimentacyjnego, to brak jest ustaleń organów w kwestii możliwości finansowych wsparcia skarżącej w opiece nad matką. Realizacja obowiązku alimentacyjnego nie musi się przecież przejawiać na osobistym zaangażowaniu w opiekę, lecz może przybrać formę wsparcia finansowego.

Mając powyższe na uwadze Sąd w rozpoznawanej sprawie uznał, że stan faktyczny sprawy nie został w dalszym ciągu, w świetle wymogów artykułów: 7, 77 § 1, a zwłaszcza 80 k.p.a., ustalony i poddany należytej i przekonywującej ocenie i to pomimo wiążących organy i Sąd orzekający wskazań w wydanym w sprawie wyroku. Wszystkie bowiem poruszone kwestie mają znaczenie dla stwierdzenia istnienia bądź braku istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rezygnacją lub niepodejmowaniem pracy, czy innego rodzaju zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką skarżącej.

Zdaniem Sądu przede wszystkim bez wniknięcia "w głąb" w charakter czynności opiekuńczych i to, co ważne, w relacji do niepełnosprawności matki skarżącej i jej samodzielnego funkcjonowania w życiu codziennym, stanowisko Kolegium nie jest przekonywujące.

Organy orzekające winny, zdaniem Sądu, wnikliwiej ustalić i ocenić stan samodzielnego funkcjonowania matki skarżącej przy wykorzystaniu skali Barthela, tj. międzynarodowej skali stosowanej w ocenie sprawności chorego i jego zapotrzebowania na opiekę. Taki formularz wypełnia w przychodni lekarz, bądź pielęgniarka środowiskowa, by pacjent, który wymaga opieki długoterminowej mógł zostać do niej zaklasyfikowany. Na skalę Barthela składa się dziesięć czynności dnia codziennego, takich jak np. spożywanie posiłków, poruszanie się, ubieranie, rozbieranie, higiena osobista, korzystanie z toalety czy kontrolowanie czynności fizjologicznych. W tym celu organy winny wezwać skarżącą do przedstawienia takiego dokumentu z przeprowadzonej oceny, sprawności syna skarżącej przez wskazane powyżej podmioty opieki lekarskiej (uzupełnienie wniosku o dokumenty, które powinny być dołączone do wniosku jako załączniki – art. 24a ust. 2 w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 3 lit. f ustawy o świadczeniach rodzinnych).

Z dotychczas przeprowadzonych ustaleń w dalszym więc ciągu, zdaniem Sądu, nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, biorąc pod uwagę specyfikę choroby Huntingtona, na którą cierpi matka skarżącej, która jest osobą mało kontaktową, mówiącą niewyraźnie, bełkotliwie, nie kontrolującą swoich zachowań (wywiad środowiskowy z dnia 15 lipca 2022 r.; k. 35 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), że nawet w sytuacji, gdy skarżąca nie mieszka z matką, ale codziennie większość czasu spędza u niej, to czynności, które wykonuje w związku ze sprawowaną opieką nad nią, nie absorbują ją w takim wymiarze, iż umożliwiają jej podjęcie pracy lub innej formy zatrudnienia, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Zwrócić należy uwagę orzekającym organom, że z żadnego przepisu ustawy o świadczeniach rodzinnych nie wynika obowiązek zamieszkiwania z osobą wymagającą opieki. Okoliczność tego rodzaju podlega zatem ocenie w łączności z innymi dowodami, czy w świetle całości materiału dowodowego, w zgodzie z doświadczeniem życiowym i ogólną wiedzą, możliwe jest sprawowanie opieki w zakresie i wymiarze jaki determinuje niepełnosprawność osoby wymagającej opieki i jej możliwość samodzielnego funkcjonowania w życiu codziennym.

Zastrzeżenia Sądu budzi wobec tego stwierdzenie Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że czynności opiekuńcze mają charakter typowych czynności codziennych i chociaż w znacznym stopniu ograniczają, to jednak nie uniemożliwiają w sposób zupełny podjęcia aktywności zawodowej. Z jakich powodów Kolegium doszło do takich stwierdzeń skoro przywoływało wcześniej ustalenia wywiadu środowiskowego, przeprowadzonego po wiążącym w sprawie wyroku, a z których to wynika, że matka skarżącej nie jest w stanie się ubrać sama, nie jest w stanie umyć sama twarzy, wymaga pomocy przy kąpieli, w załatwianiu potrzeb fizjologicznych, Kolegium w ogóle nie wyjaśniło. Z akt wynika przecież dalej, że nie jest ona w stanie samodzielnie przyrządzić posiłków i ich zjeść, ma trudności w przełykaniu, w przemieszczaniu się, ma stany lękowe, napady agresji, demencję. Wszystkie te okoliczności winny znaleźć się przy ocenie istnienia bądź braku związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowania pracy a koniecznością opieki nad niepełnosprawną osobą.

Nie jest zatem wystarczające opisanie tylko rodzaju tych czynności z powołaniem się na stosowne orzeczenia sądów administracyjnych. Ocena ich musi zostać przeprowadzona z uwzględnieniem specyfiki stanu faktycznego tej sprawy, a w tym wypadku z uwzględnieniem stanu zaawansowania choroby Huntingtona matki skarżącej, a co za tym idzie możności jej samodzielnego funkcjonowania w życiu codziennym. Wymienienie więc rodzaju czynności bez ich odniesienia do tego rodzaju choroby nie oddaje istoty sprawy. Nie odróżnia jej od innej, jak i od czynności, które każdy z żyjących także wykonuje, a przecież organ orzekający stoi przed zadaniem skonkretyzowania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego określonej osoby w określonym stanie faktycznym i prawnym.

Tymczasem Kolegium zamiast dokonać rzetelnej oceny, czy ustalenia zakresu i charakteru czynności opiekuńczych uwzględniają wytyczne Sądu, w tym na dobrą sprawę także i własne, to skupiło się na dywagacjach związanych z ubezpieczeniem rolników i specyfice organizacji pracy w gospodarstwie rolnym w sytuacji, gdy kwestie te nie mogą mieć znaczenia w tej sprawie, jak wskazał Sąd w wiążącym organ wyroku.

Wskazać ponownie zatem należy, że zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego nie sprzeciwia się ubezpieczenie w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, zaś rolnik który nabył prawo do świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17b ustawy o świadczeniach rodzinnych podlega ubezpieczeniu na podstawie: ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i składkę na ubezpieczenie emerytalne i rentowe opłaca wójt, burmistrz lub prezydent miasta (art. 6 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; Dz. U. z 2022 r., poz. 1009, zwanej dalej ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych) albo na swój wniosek, na podstawie art. 16 ust. 2 pkt. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników; Dz. U. z 2023 r., poz. 208, zwanej dalej ustawą o ubezpieczeniu społecznym rolników). W takim przypadku wójt, burmistrz lub prezydent miasta nie opłaca składki (art. 6 ust. 2b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).

Fakt podlegania przez skarżącą ubezpieczeniu w KRUS nie ma jakiegokolwiek znaczenia prawnego dla oceny, czy w ustalonym stanie faktycznym skarżącej przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaną przez nią opieką nad matką. W takim stanie rzeczy, skoro skarżąca potwierdziła zaprzestanie pracy w gospodarstwie rolnym składając, zgodnie z wymogami art. 17b ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych., oświadczenie o zaprzestaniu pracy w gospodarstwie rolnym, pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań (co już było przedmiotem oceny Sądu w wiążącym organy wyroku z dnia 19 lipca 2021 r.), to podleganie przez skarżącą ubezpieczeniu społecznemu rolników w KRUS w żaden sposób nie mogło "unieważnić" złożonego przez nią oświadczenia. Podleganie ubezpieczeniu, wbrew twierdzeniom Kolegium, nie oznacza samo przez się, że skarżąca nie zaprzestała pracy w gospodarstwie rolnym.

Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 905/14, samo posiadanie lub własność gospodarstwa nie mogą być kwalifikowane jako jego prowadzenie, jeżeli nie wiąże się z nimi wykonywanie określonej działalności rolniczej. Wniosek taki wynika wprost z legalnej definicji "rolnika" w art. 6 pkt 1 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, która posiadanie lub własność gospodarstwa sytuuje, jako jeden z elementów pojęcia rolnika, jak i na przykład z domniemania zawartego w art. 38 pkt 1, sprowadzającego się do stwierdzenia, że właściciel gruntów prowadzi działalność rolniczą. Zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego nie sprzeciwia się zatem ubezpieczenie w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Zdaniem Sądu zgromadzony dotąd materiał dowodowy nie dawał zatem podstawy do orzekania co do istoty sprawy. Nie dawał więc podstawy do skorzystania przez Kolegium, jako organu odwoławczego, ze swych kompetencji z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. pomimo wadliwej wykładni i zastosowania art. 17 ust. 1b ustawy przez organ pierwszej instancji. Również ocena organu pierwszej instancji zakresu i charakteru czynności opiekuńczych, podobnie jak ich ocena dokonana przez Kolegium, a mająca znaczenie dla istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy zaprzestaniem pracy w gospodarstwie rolnym przez skarżącą a koniecznością opieki na matką, nie była rzetelna i wnikliwa.

Powyższe stanowi naruszenie przepisom postępowania – artykułom: 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co stanowi dostateczną przesłankę do uchylenia kontrolowanych rozstrzygnięć, zgodnie z postanowieniami 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.

W ponownym rozpatrzeniu niniejszej sprawy organy wezmą pod uwagę wyżej przedstawione stanowisko Sądu, stosownie do postanowień art. 153 P.p.s.a.

Skarga z powyższych przyczyn musiała więc wywrzeć zamierzony skutek.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259) oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku.

O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 200 i 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259) oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), orzekł, jak w punkcie II sentencji wyroku. Na koszty te składały się jedynie koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł, stosownie do postanowień § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.), gdyż skarżąca, na podstawie art. 239 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329) jest zwolniona z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.