Uzasadnienie
Skarżąca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z synem i córką.
Określając majątek swój i osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym uwidoczniła, że w jego skład wchodzi 38 metrowe mieszkanie oraz nieruchomość o powierzchni 0,79 ha. Nie posiada zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Stałe miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżąca oszacowała na kwotę 1670,48 zł wyjaśniając, że składa się na to jej emerytura oraz renta socjalna córki.
Uzasadniając swoje starania podniosła, że jest osobą samotnie wychowującą dzieci. Ma na utrzymaniu niepełnosprawną córkę z określonymi problemami zdrowotnymi oraz studiującego syna. Utrzymuje się z emerytury w wysokości 1129,86 zł miesięcznie. Wydatki na lekarstwa i rehabilitację chorej córki niejednokrotnie przekraczają jej rentę socjalną w kwocie 540,62 zł miesięcznie. Również syn i skarżąca pozostają w ciągłym leczeniu.
Do wniosku dołączyła kopię orzeczenia o stopniu niepełnosprawności córki i zaświadczeń ZUS. Dokumenty te potwierdzają wysokość świadczenia otrzymywanego przez skarżącą i jej córkę, uczestnictwo córki w turnusie rehabilitacyjnym oraz to, że z uwagi na stwierdzone schorzenia została zaliczona do osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności który wymaga konieczności zaopatrzenia w środki pomocnicze oraz sprawowania nad nią stałej lub długotrwałej opieki z uwagi na znacznie ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 1 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie którym wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Oświadczenie to zgodnie z wolą ustawodawcy ma być "dokładne" (art. 252 ppsa) przy czym owa dokładność stopniowana jest przekonaniem sądu i referendarza, że strona podnoszone przez siebie okoliczności "wykazała". Zgodnie natomiast z art. 255 ppsa jeżeli oświadczenie strony okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych względnie wzbudzi wątpliwości można zażądać od strony dodatkowych oświadczeń oraz przedłożenia dokumentów źródłowych. Zestawienie tych przepisów pozwala dojrzeć przyjętą przez ustawodawcę konstrukcję prawną, która opiera się na założeniu, że jeżeli oświadczenie strony pozwala na zorientowanie się w sytuacji strony i nie wzbudza jakichś istotnych wątpliwości to tym samym nie ma obowiązku wzywania strony o składanie dodatkowych oświadczeń i przedkładanie dokumentów źródłowych.
Konkludując należy stwierdzić, że jeżeli na podstawie przyjętego oświadczenia sąd dojdzie do przekonania, że ma do czynienia z osobą "biedną" w potocznym tego słowa znaczeniu lub jeśli stwierdzi, że wymagane koszty postępowania pozostają w takiej dysproporcji z deklarowanym przez nią stanem majątkowym, że strony nie będzie stać na ich poniesienie to może wydać rozstrzygniecie bez konieczności prowadzenia dalszych czynności.
W realiach niniejszej sprawy skarżąca złożyła oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa. Oświadczenie to poparte przedłożonymi kopiami dokumentów źródłowych obrazuje, że skarżąca mimo posiadania ujawnionych nieruchomości nie należy do osób specjalnie. Tak bowiem należy postrzegać matkę samotnie wychowującą dwoje dzieci, w tym jedno dotknięte poważną chorobą, która w zasadzie uniemożliwia córce samodzielną egzystencję. Z zasad doświadczenia życiowego wynika też, że przy obecnym poziomie cen produktów i usług środki jakimi dysponuje gospodarstwo domowe skarżącej wystarczają na opędzenie podstawowych potrzeb życiowych. Dokonanie prostej operacji arytmetycznej uzmysławia bowiem, że dochód na osobą w tej rodzinie wynosi niespełna 557 zł (1670/3=556,66). Zarazem trzeba pamiętać, że w swoich wydatkach muszą uwzględniać konieczność wykupienia lekarstw skoro wszyscy mają problemy zdrowotne i pozostają w ciągłym leczeniu.
Co oczywiste sprzedaż niewielkiej nieruchomości, która de facto stanowi jedyne zabezpieczenie materialne tej rodziny czy obciążenie mieszkania w którym rodzina zamieszkuje celem zdobycia środków na koszty sądowe i wynagrodzenie dla pełnomocnika z wyboru godziłaby w podstawę egzystencji tych ludzi. W takiej sytuacji konieczność wygospodarowania środków na opłacenie kosztów sądowych i kwalifikowanego pełnomocnika jest problematyczne a zarazem uzasadnia twierdzenie, że rodzina nie jest w stanie ponieść tych kosztów. Biorąc to pod uwagę udzielono więc skarżącej zgodnie z wnioskiem pomocy o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekając jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 1 ppsa w związku z art. 245 §2 ppsa.