Uzasadnienie
A. B. została prawidłowo pouczona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze o terminie i sposobie ("za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego ul. [...]") wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 marca 2010 r., nr [...] przez doręczenie decyzji wraz z pouczeniem w dniu 2 kwietnia 2010 r.
Skarżąca wniosła skargę niezgodnie z pouczeniem – bezpośrednio do tut. Sądu, a Sąd przekazał ją do organu właściwego - Samorządowego Kolegium Odwoławczego - w dniu 6 maja 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazując skargę wraz z aktami sprawy w odpowiedzi na skargę wniosło o jej odrzucenie podnosząc, że skarga została wniesiona do organu właściwego – Samorządowego Kolegium Odwoławczego po terminie albowiem termin do jej wniesienia upłynął z dniem 4 maja 2010 r. Jak wynika z dowodu doręczenia (k.
- 13) - odpowiedź na skargę wraz z wnioskiem o jej odrzucenie z powodu wniesienia do organu właściwego po terminie została doręczona skarżącej w dniu 1 czerwca 2010 r.
Z uwagi na datę wniesienia skargi do organu właściwego (6 maja 2010 r.) – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 21 czerwca 2010 r. odrzucił skargę jako skargę wniesioną po terminie do jej wniesienia. Odpis postanowienia z uzasadnieniem i pouczeniem o środku odwoławczym skarżąca otrzymała w dniu 8 lipca 2010 r.
A. B. przesłała wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi w dniu 13 lipca 2010 r. (data stempla pocztowego) do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które przekazało wniosek do rozpatrzenia tut. Sądowi w dniu 22 lipca 2010 r. (data stempla pocztowego). Wniosek o przywrócenie terminu skarżąca uzasadniła błędnym zrozumieniem pouczenia podnosząc, że okoliczność ta wskazuje na brak jej winy w uchybieniu terminu albowiem świadczy o braku znajomości procedury sądowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a): "Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu". Według art. 87 p.p.s.a.: "§ 1. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. § 2. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. § 3. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi."
Sąd zwraca uwagę na to, że strona skarżąca powzięła wiadomość o uchybieniu terminu do wniesienia skargi już w dniu 1 czerwca 2010 r., w którym odebrała odpowiedź na skargę wraz z wnioskiem o jej odrzucenie z powodu wniesienia skargi po terminie do organu właściwego. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nadała do Samorządowego Kolegium Odwoławczego – zgodnie z data stempla pocztowego – dopiero w dniu 13 lipca 2010 r. Sąd zwraca uwagę nadto na stanowisko orzecznictwa sądownictwa administracyjnego, a w szczególności na wyrok z dnia 2 marca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie sygn. akt III SA/Wa 3288/05 (opubl LEX nr 197547): "1. Nie można wyłączyć możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu po odrzuceniu przez sąd skargi z powodu uchybienia terminowi do jej wniesienia.
2. Wniosek o przywrócenie 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi po odrzuceniu skargi przez sąd składa się do sądu, a nie za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.)." Skoro skarżąca otrzymała postanowienie o odrzuceniu skargi w dniu 8 lipca 2010 r., a skarga do Sądu została nadana (przez SKO w Krakowie) w dniu 22 lipca 2010 r., to i w takim wypadku termin z art. 87 § 1 p.p.s.a. nie został zachowany.
Niezależnie od powyższych ustaleń należy zauważyć, że nie sposób uznać braku winy skarżącej w uchybieniu terminu, albowiem skarżąca została prawidłowo i w sposób wyczerpujący pouczona przez organ odwoławczy o terminie i sposobie wniesienia skargi. Błędne zrozumienie pouczenia przez skarżącą, na jaką to okoliczność powołuje się skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu, wskazuje na zaniedbanie samej skarżącej. Brak winy strony nie oznacza wyłącznie winy umyślnej, ale oznacza także winę nieumyślną w działaniu, jaką jest lekkomyślność czy niedbalstwo. Na prawidłowość takiego stanowisko Sądu wskazuje ugruntowane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, które Sąd orzekający w pełni podziela, a w szczególności zawarte w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2008 r., I OZ 246/08 (opubl. LEX nr 479292): "Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy.
Z brakiem winy mamy natomiast do czynienia (...) tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Okolicznościami takimi mogą być na przykład nagła choroba lub błędne pouczenie sądu." oraz w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2008 r., I FZ 220/08 (opubl. LEX nr 478982): "Analizując przesłankę braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania określonej czynności procesowej Sąd kieruje się okolicznościami sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i bierze pod uwagę uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem."
Mając powyższe na względzie – Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał wniosek o przywrócenie terminu za nieuzasadniony i w oparciu o treść powołanych wyżej przepisów art. 86 § 1 i 87 § 1 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.