Uzasadnienie
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego.
Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną.
Określając majątek swój i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznił, że w jego skład wchodzą dwa mieszkania z czego jedno o powierzchni 18 m2 a drugie o powierzchni 36 m2. Nie posiada zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Stałe miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżący oszacował łącznie na kwotę 3761 zł wyjaśniając, że on sam otrzymuje 2361 zł emerytury a zona 1400 zł emerytury.
Uzasadniając swoje starania zaakcentował, że oboje z żoną są osobami niepełnosprawnymi o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności przez co jak twierdzi ich dochody z trudem pokrywają egzystencję małżonków.
Wezwany o złożenie dodatkowych oświadczeń i przedłożenie wskazywanych dokumentów źródłowych okazał wyciąg z posiadanego rachunku. Widnieją na nim następujące obciążenia: telefon, 40,62 zł; opłata mieszkaniowa 308,08 zł; opłata remontowa 20,85 zł; opłata eksploatacyjna 159,89 zł; energia elektryczna 65,66 zł; telefon 56,97 zł; gaz 80,94 zł; rtv 21,50 zł. Zadeklarował brak problemów z terminowymi opłatami. Wyjaśnił, że oboje z żoną mieszkają w 18 metrowym mieszkaniu. Drugie 36 metrowe mieszkanie z braku funduszy nie jest w pełni przygotowane i umeblowane. Oświadczył, iż żadne z mieszkań nie jest wynajmowane. Powiada, że żona otrzymuje swoją emeryturę przez listonosza.
Skarżący posiada natomiast konto bankowe na które otrzymuje przelewy. Powiada, że drugie konto bankowe sam zasila i wykonuje comiesięczne opłaty. Kończąc nadmienił, że jego zubożenie wynikło z konieczności zapłaty zasądzonych kosztów sądowych. Z dołączonego wyciągu bankowego wynika że suma obciążeń 760,51 zł przekroczyła kwotę uznań 700 zł. Skarżący przedstawił PIT 40A za ubiegły rok, który potwierdza że jednym źródłem dochodu skarżącego była jego emerytura.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć wypada od tego, że stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 1 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie którym wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W realiach niniejszej sprawy skarżący złożył oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa a oświadczenie to jest wystarczające dla oceny jego aktualnych możliwości płatniczych. Nie przesądza jednak o zasadności składanego wniosku w całości. Jeśli bowiem skarżący domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym to przesłanką skuteczności jego wniosku powinno być wykazanie, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Sytuacja materialna skarżącego nie pozwala jednak na poczynienie takich ustaleń. Skoro bowiem dwuosobowe gospodarstwo domowe skarżącego ma do dyspozycji miesięcznie 3761 zł to okoliczność ta siła rzeczy niweczy zasadność ewentualnych ustaleń co do tego, że skarżący nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Dysponując bowiem takimi środkami skarżący jest w stanie pokryć samodzielnie koszty sądowe.
Powyższe nie przekreśla jednak starań skarżącego w całej rozciągłości. Godzi się bowiem zauważyć, że zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją takiego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 ppsa in fine) o ile nie jest w stanie pokryć jego wynagrodzenia bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Realia niniejszej sprawy stwarzają podstawy do takich ustaleń. Chociaż bowiem skarżący jest w stanie pokryć samodzielnie koszty sądowe w swojej sprawie to już opłacenie własnym sumptem pełnomocnika z wyboru przekracza jego możliwości finansowe. Nie można bowiem tracić z pola widzenia wieku i stanu zdrowia skarżącego oraz jego małżonki, które siłą faktu generują dodatkowe koszty. Zarazem trudno wymagać od skarżącego zbycia lub obciążenia choćby jednego z wykazanych mieszkań. Małżonkowie nie pławią się bowiem w jakimś luksusie skoro z uwagi na brak środków nie są w stanie wykończyć i umeblować stosunkowo niedużego 36 metrowego mieszkania i zmuszeni są oboje zamieszkiwać w mieszkaniu zaledwie 18 metrowym. Równocześnie, z zasad doświadczenia życiowego wynika, że osoby starsze i schorowane powinna dysponować jakimś materialnym zabezpieczeniem nawet gdy państwo deklaruje powszechny i bezpłatny dostęp do służby zdrowia. Pozostaje bowiem cały szereg płatności nierefundowanych.
Mając to wszystko na uwadze udzielono zatem skarżącemu pomocy, o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekając jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.