Uzasadnienie
Przedmiotem skargi T.J. (dalej: skarżący) jest decyzja nr 17/2021 Dowódcy Jednostki Wojskowej [...] w K. z dnia 29 marca 2021 r. (znak [...]), którą uchylono w części decyzję nr 2/2021 Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...] z dnia 12 stycznia 2021 r. w przedmiocie pozbawienia skarżącego prawa do 5/30 miesięcznego uposażenia, a w pozostałym zakresie, utrzymano tę decyzję w mocy.
Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] (dalej: jednostka macierzysta) rozkazem personalnym Nr 43/2020 z dnia 13 października 2020 r. skierował skarżącego do wykonywania zadań służbowych w Jednostce Wojskowej nr [...] (dalej: nowa jednostka) od dnia 14 października 2020 r. do dnia 31 marca 2021 r. W rozkazie tym określono jednocześnie, że skarżący pozostaje na stanowisku służbowym w macierzystej jednostce, a zakres wykonywania zadań służbowych oraz sposób rozliczania z ich wykonania, określi Dowódca nowej jednostki.
W grudniu 2020 r. skarżący uzyskał od kpt. A.B., swojego dowódcy kompanii w nowej jednostce, ustną zgodę na powrót do jednostki macierzystej celem udziału w dniu 8 grudnia 2020 r. w dopuszczeniu do skoków na rok 2021 oraz celem wykorzystania urlopu i nadgodzin w dniach następnych. Zgodnie z treścią pisemnego rozkazu nr [...] dowódcy nowej jednostki z dnia 7 grudnia 2020 r., skarżący został skierowany z dniem 8 grudnia 2020 r., po wykonaniu zadań służbowych, do jednostki macierzystej, jedynie celem udziału w dopuszczeniu do skoków na rok 2021.
Dnia 8 grudnia 2020 r. (wtorek) skarżący brał udział w egzaminie dopuszczającym do skoków w jednostce macierzystej. Opuścił tę jednostkę wcześniej z powodu choroby córki. Następnie, w kolejnych dniach tj. we środę, czwartek, piątek, poniedziałek i wtorek (9-11 grudnia 2020 r. i 14, 15 grudnia 2020 r.) skarżący nie podejmował pracy na stanowisku służbowym, będąc przeświadczony, że jest na urlopie, na wykorzystanie którego uzyskał zgodę swojego dowódcy kompanii w nowej jednostce kpt. A.B. We czwartek i w poniedziałek (10 i 14 grudnia 2020 r.), skarżący był krótko w jednostce macierzystej (około 1-2 godzin), m.in. podejmując rozmowy w celu wyjaśnienia statusu swojego urlopu.
W związku z nieobecnościami skarżącego w jednostce macierzystej, organ I instancji (Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...]) wszczął postępowanie w sprawie weryfikacji uprawnień skarżącego do uposażenia za okres nieobecności. Rozkazem dziennym z 21 grudnia 2020 r. ([...]) organ zawiesił skarżącemu wypłatę uposażenia w 8/30 części miesięcznego uposażenia należnego za grudzień 2020 r. do czasu uznania nieobecności za usprawiedliwioną.
W następstwie przeprowadzonego postępowania, organ I instancji decyzją Nr 2/2021 z 12 stycznia 2021 r. pozbawił skarżącego prawa do 5/30 części miesięcznego uposażenia za nieusprawiedliwioną nieobecność w dniach: 9, 10, 11, 14 i 15 grudnia 2020 r. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że skarżący nie stawił się do miejsca służby przy jednoczesnym braku formalnego udzielenia mu urlopu przez macierzystą jednostkę. Zdaniem organu, skarżący był zobowiązany przedłożyć kartę urlopową, która musiała być zatwierdzona przez dowódcę, zaś urlop powinien zostać stwierdzony w rozkazie dziennym jednostki wojskowej w konkretnych dniach.
W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia skarżący podniósł, że urlop planowany na 9-14 grudnia 2020 r., z możliwością przedłużenia na kolejne dni, zgłosił dowódcy kompanii w nowej jednostce i uzyskał na to ustną zgodę swojego przełożonego. Skarżący zwrócił uwagę, że dotyczący go punkt w rozkazie dziennym z 7 grudnia 2020 r. dowódcy nowej jednostki, ukazał się w brzmieniu nieodzwierciedlającym ustaleń z przełożonym ("z dniem 8 grudnia 2020 r. po wykonaniu zadań służbowych kieruję do jednostki macierzystej celem udziału w dopuszczeniu do skoków na rok 2021"), poza tym rozkaz nie dotarł do macierzystej jednostki terminowo (dopiero 14 grudnia 2020 r., k. 12 akt administracyjnych). Odwołujący się podkreślił, że wcześniej korzystał już z urlopu, dokonał tych samych czynności i zgłoszeń, a wówczas nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.
W toku postępowania odwoławczego, dowódcy Jednostki Wojskowej [...] w K, w trybie art. 136 par. 1 k.p.a., pismem z 9 lutego 2021 r. zlecił organowi I instancji uzupełnienie dowodów i materiałów w sprawie poprzez nadesłanie dokumentacji związanej z wykorzystaniem przez skarżącego urlopów – za okres od 14 października 2020 r. tj. od skierowania skarżącego rozkazem personalnym z dnia 13 października 2020 r. do nowej jednostki. Nadto, pismem z dnia 19 lutego 2021 r. organ odwoławczy zwrócił się do:
- - dowódcy nowej jednostki o wyjaśnienie, dlaczego wyciąg z rozkazu dziennego z 7 grudnia 2020 r. nie został przesłany do jednostki macierzystej skarżącego w dniu wydania tego rozkazu ale dopiero w dniu 14 grudnia 2020 r. Organ II instancji zażądał także przesłania wyciągu z rozkazu dziennego o skierowaniu skarżącego celem wykorzystania urlopu w dniach 9-13 listopada 2020 r.;
- - dowódcy jednostki macierzystej o przesłuchanie dowódcy kompanii kpt. A.B. – co do warunków udzielenia skarżącemu zgody na wykorzystanie urlopu i nadgodzin od dnia 9 grudnia 2020 r., i ustalenie, czy zgoda ta była uzależniona od uzyskania przez skarżącego zgody przełożonego z jednostki macierzystej, a także czy określił on wymiar urlopu do wykorzystania przez skarżącego. Organ II instancji zażądał także podania, czy kpt. A.B. miał wpływ na treść punktu do rozkazu dziennego z 7 grudnia 2020 r. i dlaczego treść tego punktu nie informuje o możliwości wykorzystania przez skarżącego urlopu i nadgodzin oraz czy zapoznał on skarżącego z treścią tego rozkazu. Organ odwoławczy zwrócił się także o wskazanie zasad udzielenia skarżącemu urlopu w listopadzie 2020 r. Dodatkowo zażądał przesłuchania innych osób mających wiedzę w sprawie (k. 99).
Dowódca Jednostki Wojskowej [...] w K. decyzją z dnia 29 marca 2021 r. uchylił decyzję organu I instancji w części orzekającej o pozbawieniu skarżącego uposażenia za dzień nieusprawiedliwionej nieobecności w dniu 14 grudnia 2020 r. i w tej części umorzył postępowanie organu I instancji, zaś w pozostałej części (dotyczącej 9, 10, 11 i 15 grudnia) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podkreślił, że przesłuchiwany w charakterze świadka przełożony skarżącego (dowódca kompanii w nowej jednostce) potwierdził wyrażenie zgody na skierowanie skarżącego do jednostki macierzystej celem udziału w egzaminie w dniu 8 grudnia 2020 r. oraz wyraził zgodę na wykorzystanie przez skarżącego urlopu wypoczynkowego i godzin nadliczbowych, po dopełnieniu procedur dotyczących wykorzystania urlopu i nadgodzin w jednostce macierzystej. Organ zaznaczył, że skarżący nie został zapoznany z pisemną treścią punktu do rozkazu, lecz był poinformowany o jego treści i istocie, zatem był zobowiązany do wykonania zawartego w nim polecenia, a w razie trudności w wykonaniu rozkazu, powinien zameldować o tym przełożonemu. Organ zaakcentował, że od 8 grudnia 2020 r. jednostka macierzysta była jedynym organem uprawnionym do udzielenia skarżącemu urlopu.
Odnosząc się do częściowego uchylenia decyzji organu I instancji, organ odwoławczy wskazał, że skarżący 14 grudnia 2020 r. przebywał służbowo na terenie jednostki macierzystej przez 1 godzinę i 36 minut, ubiegając się o udzielenie mu urlopu w dniach 15 i 16 grudnia oraz przeprowadzając rozmowę z dowódcą jednostki. Organ zaznaczył, że wymiar urlopu nie został określony w rozkazie dowódcy nowej jednostki, zatem powinien zostać skonkretyzowany w dniu 8 grudnia 2020 r. stosownym wnioskiem skarżącego do dowódcy jednostki macierzystej poprzez określenie jego wymiaru i czasu, w którym miał zostać wykorzystany. Brak takiego wniosku stanowił przeszkodę w udzieleniu skarżącemu urlopu.
W ocenie organu odwoławczego, skarżący od 8 grudnia 2020 r. był podporządkowany dowódcy jednostki macierzystej i to ten dowódca powinien być powiadomiony o przyczynie nieobecności skarżącego na służbie, która powinna być usprawiedliwiona. Skarżący udał się na urlop bez formalnego skierowania w tym zakresie.
W skardze na opisaną wyżej decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zarzucił naruszenie następujących przepisów:
- – art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz.U. z 2020 poz. 860 ze zm., dalej: ustawa) poprzez błędną wykładnię tego przepisu i w konsekwencji przyjęcie, że skarżący nie usprawiedliwił swojej nieobecności w służbie, podczas gdy z zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, w szczególności z zeznań świadka (przełożonego) wynikało, że nieobecności skarżącego nie można traktować jako nieusprawiedliwionej;
- – art. 7 i art. 8 K.p.a., poprzez wydanie decyzji sprzecznej z zebranym w postępowaniu materiałem dowodowym oraz art. 77 § 1 K.p.a, poprzez nieprzeprowadzenie w sposób należyty postępowania wyjaśniającego oraz nieprzeprowadzenie w sposób szczegółowy i wszechstronny postępowania dowodowego, w szczególności pominięcie faktu, że w dniu 10 grudnia 2020 r, skarżący był obecny na terenie jednostki, tak samo jak w dniach 8 i 14 grudnia 2020 r. (co wynika z wyciągu z rejestru zdarzeń biura przepustek, a o czym mowa była w meldunku z 16 grudnia 2020 r., inicjującym postępowanie, w którym zapadły zaskarżone decyzje);
- – art. 107 § 3 K.p.a. poprzez całkowite pominięcie w uzasadnieniu decyzji podstawy prawnej, na której organ oparł twierdzenie, że to na skarżącym spoczywała odpowiedzialność dochowania wszelkich czynności związanych z procedurą formalnego kierowania żołnierza na urlop, podczas gdy to na przełożonych żołnierza spoczywa odpowiedzialność określenia wydanego podwładnemu polecenia/rozkazu w sposób sformalizowany i umieszczenie go w odpowiedniej treści w rozkazie dziennym lub wydanie polecenia stworzenia takiego punktu osobom odpowiedzialnym za tworzenie projektu punktów do rozkazu dziennego, a następnie zapoznanie podwładnego z jego treścią;
- – art. 107 § 3 K.p.a. poprzez sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania uzasadnienie faktyczne, polegające na stwierdzeniu, że choć skarżący nie został poinformowany i zapoznany z ostatecznym brzmieniem punktu do rozkazu dziennego, to miał obowiązek wykonania polecenia wydanego ustnie przez przełożonego, choć z zeznań złożonych przez przełożonego wynika, że treść polecenia wydanego przez niego ustnie nie odpowiada treści, która ukazała się następnie w rozkazie dziennym;
- – art. 7, art. 8, art. 35 § 3, art. 77 § 1 K.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę zaufania obywatela do organów administracji publicznej z uwagi na wydanie decyzji z naruszeniem terminu do jej wydania, prowadzenie postępowania w I oraz w II instancji przez komisję, w skład której wchodziły te same osoby, brak przesłuchania przez organ II instancji wszystkich świadków/osób wskazanych przez skarżącego;
- – nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że skarżący został poinformowany przez swojego bezpośredniego przełożonego o treści i istocie punktu, który ukazał się w rozkazie dziennym dowódcy jednostki nowej z 7 grudnia 2020, podczas gdy z ustaleń organu wynika, że skarżący nie został zapoznany z pisemną wersją tego rozkazu.
W uzasadnieniu skargi, skarżący podkreślił, że skoro organ uznał, że 14 grudnia 2020 r. był on obecny na służbie, choć w ograniczonym czasie, to tak samo należało interpretować jego nieobecność w dniu 10 grudnia 2020 r., kiedy również pojawił się on w jednostce. Zdaniem skarżącego, także dzień 15 grudnia 2020 r. nie był nieusprawiedliwioną nieobecnością, ponieważ skarżący 14 grudnia 2020 r. zgłosił potrzebę skorzystania z przysługującego mu prawa do urlopu w następnych dniach.
Skarżący zaznaczył, że polecenie wydane ustnie sprowadzało się do powrotu do macierzystej jednostki celem wzięcia udziału w dopuszczeniu do skoków spadochronowych oraz wykorzystania zaległych nadgodzin oraz dni wolnych. Rozkaz pisemny nakazywał natomiast skarżącemu jedynie stawienie się w macierzystej jednostce celem wzięcia udziału w dopuszczeniu do skoków, nie było w nim mowy o skierowaniu do wykorzystania nadgodzin oraz urlopu. Skoro więc, jak ustalił organ II instancji, skarżący nie został zapoznany z treścią punktu do rozkazu, który zawierał "okrojoną" wersję ustnego polecenia wydanego uprzednio, skarżący wbrew ustaleniom organu wykonał polecenie wydane ustnie przez przełożonego, powrócił bowiem w dniu 8 grudnia 2020 r. do macierzystej jednostki, wziął udział w dopuszczeniu do skoków oraz udał się na urlop i dni wolne przysługujące mu za wypracowane nadgodziny.
Skarżący nadmienił, że działał w błędzie usprawiedliwionym okolicznościami, że punkt do rozkazu dziennego zawiera fragment o skierowaniu do wykorzystania dni wolnych oraz urlopu. Nie został poinformowany o zmianie jaka ukazała się w rozkazie dziennym.
Skarżący podkreślił, że aby można było potrącić żołnierzowi część uposażenia na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy, konieczne było spełnienie dwóch przesłanek: niepowiadomienie przełożonego o nieobecności na służbie oraz brak usprawiedliwienia nieobecności na służbie. W dniu wydania polecenia skarżącemu, dowódca kompanii w nowej jednostce pozostawał bezpośrednim przełożonym skarżącego, zatem – w jego ocenie – oczywistym jest, że nastąpiło powiadomienie przełożonego o nieobecności.
Odpowiadając na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał wyrażone uprzednio stanowisko i wyjaśnił, że nie uznano dnia 10 grudnia 2020 r. jako dnia pełnienia przez skarżącego służby, gdyż pomimo krótkotrwałego pobytu skarżącego na terenie jednostki wojskowej, nie był on zaangażowany w czynności służbowe, w szczególności nie brał udziału w żadnych zajęciach, odprawach, czy szkoleniach.
W toku postępowania sądowoadministracyjnego skarżący przedłożył odpis decyzji Dowódcy Generalnego Sił Zbrojnych z 15 marca 2022 r., którą umorzono postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy, wszczęte z urzędu wskutek nieusprawiedliwionej jego nieobecności w dniach, co do których zapadły też decyzje o pozbawieniu go części uposażenia. W uzasadnieniu decyzji Dowódcy Generalnego Sił Zbrojnych wskazano, że brak jest możliwości przypisania nieobecnościom skarżącego charakteru nieusprawiedliwionego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Sprawa niniejsza została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uznał rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W piśmie z 30 maja 2022 r. skarżący oświadczył, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, co zaktualizowało skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne w powołanym wyżej trybie.
Przechodząc do meritum sprawy należy wskazać, że podstawą wydania zaskarżonej decyzji oraz decyzji poprzedzającej tę decyzję, był art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz.U. z 2020 poz. 860 ze zm., dalej: ustawa). Przepis ten stanowi, że za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności żołnierza zawodowego w miejscu pełnienia służby, traci on prawo do 1/30 części miesięcznego uposażenia. Jeżeli żołnierz pobrał już uposażenie za ten czas, to odpowiednią kwotę uposażenia potrąca się przy najbliższej jego wypłacie. Aby zatem cytowany wyżej przepis mógł zostać zastosowany, kluczową kwestią jest ustalenie, czy w danym dniu, nieobecność żołnierza zawodowego w miejscu pełnienia służby, miała charakter nieusprawiedliwiony. W orzecznictwie przyjmuje się, że nieusprawiedliwioną nieobecnością w rozumieniu art. 93 ust. 2 ustawy jest zarówno nieobecność spowodowana przyczynami, które nie mogą zostać uznane za wystarczające dla jej usprawiedliwienia, jak też nieobecność, z przyczyny z góry wiadomej lub możliwej do przewidzenia, o której żołnierz zawodowy nie uprzedził bezpośredniego przełożonego w sposób w wskazany w art. 60a ust. 4 ustawy, jak też nieobecność z innych przyczyn (niż z góry wiadome lub możliwe do przewidzenia), o której żołnierz zawodowy nie poinformował bezpośredniego przełożonego w terminie określonym w art. 60 ust. 2 lub ust. 3 ustawy (por. wyrok NSA z dnia 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt I OSK 2351/17).
W kontrolowanej sprawie orzekające organy administracji przyjęły, że skarżący dopuścił się nieusprawiedliwionej nieobecności w miejscu pełnienia służby, a nieobecność ta, wg organu I instancji przypadała na dni 9-11 oraz 14-15 grudnia 2020 r., wg natomiast organu odwoławczego, nieobecność skarżącego obejmowała dni 9-11 oraz 15 grudnia 2020 r. Skarżący prezentował zaś stanowisko, że jego nieobecność wynikała z faktu przebywania na urlopie, na wykorzystanie którego uzyskał on zgodę przełożonego z Jednostki Wojskowej nr [...]. Spór zatem w kontrolowanej sprawie sprowadzał się do ustalenia, czy skarżącemu można było zasadnie postawić zarzut nieusprawiedliwionej nieobecności w jednostce macierzystej w dniach powyżej wskazanych.
Punktem wyjścia dla oceny kontrolowanej sprawy jest analiza treści rozkazu personalnego dowódcy jednostki macierzystej Nr [...] z dnia 13 października 2020 r. (k. 27 a.a.). Rozkazem tym skarżący został skierowany do wykonywania zadań służbowych w nowej jednostce. Jak wynika z tego dokumentu, skierowanie skarżącego do nowej jednostki nastąpiło na okres od dnia 14 października 2020 r. do dnia 31 marca 2021 r. Jednocześnie w przedstawianym piśmie stwierdzono, że skarżący pozostaje na stanowisku służbowym w macierzystej jednostce, a zakres wykonywanych zadań służbowych oraz sposób rozliczania z ich wykonania, określi dowódca nowej jednostki.
Mając na uwadze powyższy dokument zwrócić należy uwagę na treść rozkazu dziennego nr [...] dowódcy nowej jednostki z dnia 7 grudnia 2020 r. (k. 3 a.a.). Z treści tego dokumentu wynika, że "z dniem 8 grudnia 2020 r. skarżący, po wykonaniu zadań służbowych, zostaje skierowany do jednostki macierzystej celem udziału w dopuszczeniu do skoków na rok 2021." Treść ostatnio cytowanego dokumentu wskazuje zatem, że skierowanie skarżącego z jednostki nowej - do jednostki macierzystej nastąpiło w dniu 8 grudnia 2020 r. i miało na celu wyłącznie zapewnienie udziału skarżącego w dopuszczeniu do skoków w roku 2021 r. W rozkazie tym zatem zostało określone to, w związku z jaką okolicznością skarżący ma przerwać wykonywanie zadań służbowych w nowej jednostce i udać się do jednostki macierzystej. W kontrolowanej sprawie nie była przy tym przedmiotem sporu okoliczność dotycząca tego, w jakim okresie odbywały się zajęcia (egzaminy) z "dopuszczenia do skoków na rok 2021 r.".
Zajęcia te, rozpoczęły się w dniu 8 grudnia 2020 r., i w tym samym też dniu, uległy one zakończeniu. W stosunku do tego ostatnio wskazanego dnia, organy nie czynią skarżącemu jakichkolwiek zarzutów (k. 77 a.a.). Skoro więc skarżący - rozkazem dowódcy nowej jednostki z dnia 7 grudnia 2020 r. został skierowany do jednostki macierzystej – celem udziału w dopuszczeniu do skoków, to uznać należy, że z momentem zakończenia zajęć obejmujących to dopuszczenie (zrealizowania celu skierowania), zakończyła się też jego podległość względem jednostki macierzystej. Inaczej mówiąc, przydział skarżącego do nowej jednostki, z uwagi na treść rozkazu z 13 października 2020 r. - miał miejsce na okres od 14 października 2020 r. do 31 marca 2021 r., a okres ten został przerwany, ocenianym w tej sprawie - jednodniowym skierowaniem skarżącego do jednostki macierzystej, w ramach udziału w dopuszczeniu do skoków, które odbyło się wyłącznie w dniu 8 grudnia 2020 r. Za przedstawioną wykładnią treści rozkazu nr Z-238 przemawia zawarte w nim określenie czasu skierowania do jednostki macierzystej wskazujące na "cel udziału w dopuszczeniu do skoków (...)", a zajęcia obejmujące to dopuszczenie, jak wyżej wskazano, odbywały się tylko w dniu 8 grudnia 2020 r. Przedstawiona treść rozkazu nie pozwala bowiem na rozciągnięcie w czasie skierowania skarżącego do jednostki macierzystej poza granice czasowe wyznaczone "celem", którym był udział w kwalifikacji do skoków na kolejny rok.
Z momentem zatem realizacji "celu" skierowania, co nastąpiło z upływem dnia 8 grudnia 2020 r., skarżący znów podlegał dowódcy nowej jednostki, gdyż podległość ta trwać miała aż do 31 marca 2021 r. Cytowany bowiem wyżej rozkaz personalny dowódcy jednostki macierzystej Nr [...] z dnia 13 października 2020 r. nie został odwołany, a jedynie zmodyfikowany czasowym (tj. jednodniowym – 8 grudnia 2020 r.) skierowaniem skarżącego do tejże jednostki. Po zakończeniu dopuszczenia do skoków, zastosowanie w sprawie oceny statusu skarżącego dalej miał rozkaz personalny z dnia 13 października 2020 r., tj. przynależność (miejsce pełnienia służby) skarżącego do nowej jednostki. Stanowisko zatem zaprezentowane przez organ II instancji w uzasadnieniu wydanej decyzji, iż od dnia 8 grudnia 2020 r. miejscem wykonywania obowiązków służbowych skarżącego była Jednostka Wojskowa Nr [...] (macierzysta), a nie Jednostka Nr [...] (nowa), było nietrafne.
Nie uwzględniało bowiem to stanowisko treści rozkazów określających status skarżącego, a w szczególności tego, że rozkaz dowódcy nowej jednostki z dnia 7 grudnia 2020 r. przydzielił skarżącego do jednostki macierzystej tylko w dniu 8 grudniu 2020 r., tj. tylko w zakresie (w celu) udziału w dopuszczeniu do skoków na 2021 r. Z uwagi na powyższe, od 9 grudnia 2020 r. (do 31 marca 2021 r.) przyjmować należało, że skarżący znów podlegał dowódcy nowej jednostki. Konsekwentnie stwierdzić trzeba, że to zatem dowódca nowej jednostki mógł – wbrew stanowisku zaprezentowanym w kontrolowanych decyzjach – udzielić skarżącemu urlopu. Jak stanowi bowiem rozkaz personalny dowódcy jednostki macierzystej z 13 października 2020 r. – sposób rozliczenia skarżącego z zadań służbowych określić miał dowódca nowej jednostki (pkt 2, k. 2 a.a.). W realiach ocenianej sprawy zauważyć trzeba, że bezpośredni przełożony skarżącego tj. dowódca kompanii nowej jednostki – kpt.
A.B., w toku przesłuchania w dniu 16 marca 2021 r. (k 103v) przyznał wprost, że udzielił skarżącemu zgody celem udziału w dopuszczeniu do skoków oraz celem wykorzystania urlopu i nadgodzin. Jak podkreślał: "nie określiłem dosłownie, że wykorzystanie nadgodzin (...) jest uzależnione od uzyskania zgody przełożonego w jednostce macierzystej skarżącego. Określiłem, że skarżący ma wrócić do jednostki macierzystej celem udziału w dopuszczeniu do skoków oraz ma wykorzystać zaległe nadgodziny i urlop, co ma nastąpić do końca roku 2020". Jak wyżej wskazano, z uwagi na treść rozkazów regulujących przydział skarżącego do poszczególnych jednostek, kpt. A.B. – tj. bezpośredni przełożony skarżącego w nowej jednostce, był umocowany do wyrażenia zgody na urlop, skoro po dniu 8 grudnia 2020 r. - w dalszym ciągu obowiązywał rozkaz o przydziale skarżącego do nowej jednostki, z datą końcową tego przydziału przypadającą na 31 marca 2021 r. Co prawda, zgoda przełożonego nie została ujęta w sformalizowanym dokumencie, jednak w realiach ocenianej sprawy nie ulegało wątpliwości, że zgoda taka została udzielona.
Skoro tak, to nie było podstaw, aby przyjmować, że nieobecność skarżącego w jednostce macierzystej mogła mieć charakter nieusprawiedliwiony. Należy bowiem przyjmować, że po wypełnieniu dyspozycji rozkazu dotyczącego udziału w dopuszczeniu do skoków (8 grudnia 2020 r.), brak było podstaw do uznania, że skarżący powinien wrócić do służby, nie w jednostce nowej, lecz w jednostce macierzystej. Jego nieobecność zatem w jednostce macierzystej nie tylko nie miała charakteru nieusprawiedliwionego, lecz nie sposób w ogóle mówić o potrzebie obecności w jednostce macierzystej, skoro w spornych dniach, obowiązywał jego przydział do nowej jednostki.
Nadto dostrzec trzeba, że wcześniejsza praktyka udzielania skarżącemu w nowej jednostce urlopu wypoczynkowego (w listopadzie 2020 r.), także nie obejmowała jakichkolwiek konsultacji, czy zgód przełożonych z jednostki macierzystej. Jak przy tym także wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyciąg z rozkazu dziennego w sprawie skierowania skarżącego do wykorzystania urlopu i nadgodzin w dniach 9-13 listopada 2020 r. – w ogóle nie został przesłany do jednostki macierzystej, a pomimo tego faktu uznano, że "skierowanie to przebiegło prawidłowo" (por. pismo dowódcy nowej jednostki z dnia 22 lutego 2021 r.; k. 100).
Reasumując należy stwierdzić, że w sprawie naruszony został przez orzekające organy administracji art. 93 ust. 2 ustawy, co niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy. Gdyby bowiem organy poprawnie zastosowały powyższą regulację, przy uwzględnieniu treści rozkazów regulujących status (przynależność) skarżącego, nie mogłyby zasadnie uznać, że jego nieobecność ma charakter nieusprawiedliwiony, a zatem nie mogłyby pozbawić skarżącego części uposażenia. Ocena postępowania prowadzonego w przedmiocie pozbawienia skarżącego części uposażenia nakazywałaby przy tym przyjmować, że postępowanie to jest bezprzedmiotowe. Stwierdzenie opisanego wyżej naruszenia było wystarczające do uchylenia decyzji zaskarżonej i decyzji ją poprzedzającej.
Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów skargi należy podnieść, że zasadnie skarżący zwracał uwagę na braki w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Decyzja ta uchyla rozstrzygnięcie organu I instancji w zakresie dotyczącym nieobecności w dniu 14 grudnia 2020 r., natomiast nie odnosi się przy tym do kwestii obecności skarżącego w jednostce w dniu 10 grudnia 2020 r. Podkreślić stanowczo należy, że skarżący był obecny w jednostce macierzystej także w dniu 10 grudnia 2020 r. (k. 1, 12, 15 akt administracyjnych). W decyzji II instancji próżno natomiast szukać wyjaśnienia, dlaczego organ ten nie uznał powyższej okoliczności za istotną dla oceny tej sprawy. Bardziej szczegółowe rozważania na ten temat, w których organ odwoławczy tłumaczy motywy swojego postępowania, znalazły się dopiero w odpowiedzi na skargę. Zaznaczyć jednak należy, że odpowiedź na skargę nie jest tym pismem, w którym należy umieszczać przyjęte przez organ motywy rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.
Odpowiedź na skargę nie może zastępować treści decyzji wydanej w indywidualnej sprawie, zaskarżonej następnie do sądu administracyjnego. Tym samym stwierdzić trzeba, że organ odwoławczy dopuścił się także naruszenia art. 107 § 3 K.p.a.
Sąd nie podzielił natomiast zarzutów dotyczących wydania decyzji II instancji z naruszeniem ustawowego terminu. Sąd dostrzegł bowiem racje organu odwoławczego w zleceniu przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Co jednak najistotniejsze, kwestia naruszenia terminu do wydania decyzji mogłaby być przedmiotem oceny Sądu w postępowaniu dotyczącym bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowania, tj. innego przedmiotu niż objętego tą sprawą.
Nie było także trafne czynienie przez skarżącego organom administracji zarzutu, że "skład komisji powołanej do wyjaśnienia sprawy w postępowaniu administracyjnym I i II instancji był tożsamy". Komisja ta bowiem działała przy organie I instancji, zaś na etapie postępowania odwoławczego czynności były przez nią podejmowane w ramach zleconego przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 § 1 k.p.a.). Powyższe procedowanie nie stoi w sprzeczności z treścią art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a., jak też nie narusza zasady dwuinstancyjności postępowania.
Mając jednak na uwadze wyżej wskazane uchybienia, Sąd w punkcie I sentencji wyroku uchylił decyzję zaskarżoną i decyzję ją poprzedzającą, działając na postawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) w zw. z art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: P.p.s.a.). Z kolei w punkcie II sentencji wyroku Sąd umorzył postępowanie administracyjne na podstawie art. 145 § 3 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku, o którym mowa m.in. w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a., sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie. Jak zaś stanowi art. 105 § 1 K.p.a., postępowanie administracyjne umarza się, gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się ono bezprzedmiotowe w całości albo w części. Z przeprowadzonych wyżej wywodów wynika, że brak było podstaw do prowadzenia względem skarżącego postępowania w trybie art. 93 ust. 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych wobec braku zasadnych podstaw do przyjmowania, iż jego nieobecność w miejscu pełnienia służby mogła mieć charakter nieusprawiedliwiony, w rozumieniu przedstawionym na wstępie. Powyższe uzasadniało umorzenie postępowania administracyjnego, o czym sąd orzekł w pkt II sentencji.