Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego w Ł z dnia [...] r. w przedmiocie ustalenia B G kwoty nienależnie pobranych płatności do gruntów rolnych.
Powyższa decyzja została doręczona osobiście B G w dniu 15 września 2015 r., jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki – k. nr 81 akt administracyjnych.
W dniu 16 października 2015 r. (data nadania przesyłki w polskiej placówce pocztowej) skarżąca złożyła za pośrednictwem organu administracji skargę na decyzję z dnia [...] r. wraz z jednoczesnym wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżąca wskazała, że wynika on z faktu choroby, która ustała w dniu dzisiejszym (skarga datowana jest na dzień 16 października 2015 r.).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi z powodu niezachowania terminu do jej wniesienia lub jej oddalenie.
Zarządzeniem z dnia 19 listopada 2015 r. Przewodniczący Wydziału III wezwał skarżącą do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, w dniu 2 grudnia 2015 r. do akt sprawy wpłynęło pismo procesowe skarżącej z dnia 30 listopada 2015 r., w którym wskazała, że nie posiada innych dowodów na potwierdzenie faktu choroby, poza wyjaśnieniami swoimi i dzieci, nie ma nawet zwolnienia lekarskiego, gdyż nieobecność w pracy obiecała pracodawcy odpracować w soboty. Mieszka sama z dziećmi a stan silnej gorączki uniemożliwiał jej opuszczenie domu. Wraz z wymienionym pismem skarżąca złożyła na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Postanowieniem z dnia 7 grudnia 2015 r. referendarz sądowy przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
W piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 2016 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji organu I i II instancji oraz o przyznanie kosztów pomocy prawnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zaważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Wymogi wniosku o przywrócenie terminu zostały sformułowane w art. 87 p.p.s.a. Zgodnie z jego treścią pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność ma być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie, jak wynika z akt sprawy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi spełnia wszystkie wymogi formalne. Kwestią kluczową jest natomiast ustalenie, czy niedochowanie przez skarżącą terminu do wniesienia skargi było niezawinione.
Zgodnie poglądami prezentowanymi w orzecznictwie i judykaturze brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, czy klęski żywiołowe (por. postanowienie NSA z dnia 19 grudnia 2013r., sygn. akt II GZ 752/13).
W ocenie sądu odnosząc powyższe uwagi do okoliczności, jakie wystąpiły w niniejszej sprawie należy stwierdzić, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi, nie wykazała bowiem należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżąca wskazała, że uchybiła terminowi do jego złożenia z powodu choroby. Wysoka gorączka uniemożliwiła jej wyjście z domu. Nie przedstawiła przy tym żadnych dokumentów, potwierdzających jej stan zdrowia.
Wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z wypracowanym orzecznictwem sądów administracyjnych nagła choroba strony stanowi okoliczność faktyczną mogącą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, tylko wtedy gdy strona nie mogła wyręczyć się inną osobą. Inaczej mówiąc strona winna wykazać, iż na skutek choroby nie była w stanie dochować ustawowego terminu przewidzianego do dokonania danej czynności procesowej, osobiście bądź za pomocą innych osób (np. domowników czy bliskich). Należy przy tym podkreślić, że skarżąca nie mieszka sama, tylko z dziećmi – córką urodzoną 2 grudnia 1998 r. oraz synem, urodzonym w dniu 17 maja 2001 r., które mogła poprosić o pomoc w dochowaniu terminu do wniesienia skargi, czego jednak nie uczyniła. Ponownie należy podkreślić, że nie każda choroba stanowi okoliczność wyłączającą winę nawet, jeżeli skarżąca zapadła na nią w okresie, w którym upływał termin do wniesienia skargi.
Mając wzgląd na powyższe okoliczności Sąd nie przyjął, że wystąpił brak winy skarżącej w uchybieniu terminu. W swojej ocenie Sąd kierował się ugruntowanym poglądem, że kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej, a więc nawet nie tylko należytej, staranności przy dokonaniu tej czynności. W świetle powyższego o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją zostanie uprawdopodobniony brak winy, m.in. przez wykazanie, że przyczyna uchybienia była od strony niezależna. Brak winy strony w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2007 r., sygn. akt II CZ 116/06).
W razie choroby brak winy występuje wówczas, gdy choroba ta uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Innymi słowy, choroba, która nie uniemożliwia podjęcia działania choćby przy pomocy osób trzecich, nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 roku, sygn. akt II CKN 8/98).
Reasumując w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że B G nie uprawdopodobniła faktu choroby, która uniemożliwiła jej złożenie w terminie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Nie wykazała również, iż nie mogła skorzystać przy tym z pomocy innych osób (dzieci). Samo powołanie się na zły stan zdrowia nie stanowi w ocenie sądu okoliczności uprawdopodabniającej brak winy skarżącej w uchybieniu terminu.
Nieuprawdopodobnienie zatem przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminu spowodowało, że Sąd na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.
k.p.