Uzasadnienie
Zaskarżonym orzeczeniem [...] z [...] stycznia 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji w L. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w L. [...] z [...] listopada 2019 r. w przedmiocie stwierdzenia winy P. J. obwinionego o popełnienie przewinień dyscyplinarnych i wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Zaskarżone orzeczenie wydane zostało w następującym stanie sprawy.
W dniu [...] września 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w L. (dalej jako "organ I instancji") wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko P. J. (dalej jako "obwiniony" lub "skarżący") – referentowi Z. I. W. W. K. M. P. w L..
Skarżącego obwiniono o to, że:
- 1. w nocy z [...] na [...] czerwca 2019 r., będąc w czasie wolnym od służby nie przestrzegał zasad etyki zawodowej w ten sposób, że podczas pobytu w lokalu gastronomicznym [...]" nad Z. [...] w L. nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania wypowiadając do T. I., prowadzącego oprawę muzyczną trwającej tam imprezy integracyjnej, słowa wulgarne i powszechnie uznane za obelżywe, czym naruszył zasady współżycia społecznego, zasady praworządności i społeczne zaufanie do Policji, tj. o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określonego w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360) w związku z § 2 i § 7 Zasad etyki zawodowej policjanta stanowiących załącznik do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz.3);
- 2. w nocy z [...] na [...] czerwca 2019 r., będąc w czasie wolnym od służby nie przestrzegał zasad etyki zawodowej w ten sposób, że podczas pobytu w lokalu gastronomicznym [...] nad Z. [...] w L., uderzył głową w skroń T. I., prowadzącego oprawę muzyczną trwającej tam imprezy integracyjnej, czym naruszył zasady współżycia społecznego, zasady praworządności i społeczne zaufanie do Policji, tj. o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określonego w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 Zasad etyki zawodowej policjanta stanowiących załącznik do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta";
- 3. w nocy z [...] na [...] czerwca 2019 roku, będąc w czasie wolnym od służby, podczas pobytu w lokalu gastronomicznym [...] nad Z. [...] w L. naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że jako uczestnik imprezy integracyjnej, nieadekwatnie do okoliczności i miejsca odbywającej się imprezy, podnosił swoją koszulkę i zakładał ją na głowę, odsłaniając przy tym brzuch i klatkę piersiową, przy czym obecne w lokalu osoby wiedziały, że jest funkcjonariuszem Policji, czym nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania oraz kultury osobistej i jego zachowanie nie było wyrazem dbałości o społeczny wizerunek Policji jako formacji, tj. o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określonego w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 7 i § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta stanowiących załącznik do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, organ I instancji orzeczeniem [...] z [...] listopada 2019 r. stwierdził winę obwinionego w zakresie popełnienia trzech opisanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzył karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.
W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącego, Komendant Wojewódzki Policji w [...] (dalej jako "organ II instancji" lub "organ odwoławczy") utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji.
Organ odwoławczy ustalił następujący stan faktyczny
W dniu [...] czerwca 2019 r. od godz. [...] w L. w restauracji [...] nad Z. [...] miejsce impreza integracyjna z udziałem funkcjonariuszy Policji. W tym samym miejscu (w tej samej sali) i w tym samym czasie odbywało się także spotkanie urodzinowe osób niezwiązanych z funkcjonariuszami [...]. Od godziny ok. [...] skarżący, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu, zaczął podchodzić do zapewniającego oprawę muzyczną wydarzenia T. I.. Wyrywał mu mikrofon i sam chciał obsługiwać sprzęt muzyczny. T. I. wielokrotnie prosił obwinionego, aby uspokoił się i nie przeszkadzał mu w prowadzeniu imprezy.
Skarżący nie reagował i w miarę upływu czasu zaczął zachowywać się wobec prowadzącego imprezę coraz bardziej agresywnie. Podkreślał, że jest policjantem prewencji oraz wymuszał natychmiastowe granie wybranych przez siebie piosenek, używając wobec T. I. słów powszechnie uznawanych za wulgarne i obelżywe oraz grożąc, że go uderzy. Wraz z upływem czasu zachowanie skarżącego stawało się coraz bardziej agresywne. Często podchodził do T. I. i szarpał go za koszulę, w konsekwencji czego naderwał kieszeń koszuli. T. I. nie zgłaszał nikomu uwag i skarg na zachowanie policjanta, który w trakcie całej imprezy był bardzo pobudzony. Na parkiecie, gdy inne osoby tańczyły, obwiniony wielokrotnie zdejmował koszulkę i zakładał ją na głowę, odsłaniając swój brzuch. Widząc to inni uczestnicy imprezy, zwłaszcza kobiety, przerywały tańce i schodziły z parkietu. W międzyczasie do krzesła zajmowanego przez T. I., skarżący dostawił drugie krzesło dla siebie.
Nadal przeszkadzał T. I. w prowadzeniu imprezy, włączając i wyłączając muzykę. Nie reagował na kierowane do niego prośby T. I. o uspokojenie się. Około północy skarżący przysunął do konsoli swoje krzesło i zażądał zagrania wskazanego przez siebie utworu muzycznego. W pewnym momencie wstał i używając wobec T. I. słów wulgarnych i obelżywych złapał go za koszulę, a następnie odchylił się do tyłu i z zamachu uderzył go "z główki" w okolice prawej skroni, po czym odszedł. T. I. przewrócił się z krzesłem na podłogę. T. I. był roztrzęsiony i odczuwał zawroty głowy.
W dniu [...] czerwca 2019 r. ok. godziny [...] T. I. zgłosił na numer alarmowy 112 Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR), że prowadził obsługę muzyczną w restauracji [...] nad Z. [...] i został uderzony głową przez przebywającego w tym lokalu innego mężczyznę. T. I. podał rysopis sprawcy, dodał, że nie potrzebuje pomocy lekarskiej. O godz. [...] zastępca dyżurnego KMP w L. otrzymał z CPR w L. zgłoszenie o powyższym zdarzeniu i skierował patrol z KP II w L.. Po przybyciu na miejsce zdarzenia o godzinie [...] patrol Policji zastał zgłaszającego T. I., który zrelacjonował przebieg zdarzenia. Pomimo podjętych czynności patrol nie spotkał sprawcy i o godz. [...] zakończył interwencję.
Organ odwoławczy stwierdził, że policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną w sytuacji popełnienia przewinienia dyscyplinarnego umyślnie lub nieumyślnie, przy czym przewinienie to polegać może na działaniu lub zaniechaniu działania. Odnosząc się sprawy podniósł, że z analizy materiału dowodowego dotyczącego deliktu dyscyplinarnego opisanego w punkcie 1 orzeczenia I instancji wynika, że skarżący dopuścił się deliktu dyscyplinarnego umyślnie w zamiarze bezpośrednim. Obwiniony podczas imprezy integracyjnej używał wobec T. I. słów wulgarnych w sposób świadomy i celowy. Jego zachowanie ukierunkowane było na wymuszenie u prowadzącego imprezę odtwarzania tych utworów muzycznych, które obwiniony wskazywał. W celu wywarcia większej presji, obwiniony podkreślał, że jest funkcjonariuszem Policji. Materiał dowodowy zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego, w tym zeznania uczestników imprezy, właścicielki lokalu, osoby z obsługi, jak również wyjaśnienia obwinionego jednoznacznie potwierdzają, że obwiniony wielokrotnie podchodził, a nawet dostawił sobie dodatkowe krzesło do stanowiska obsługującego aparaturę muzyczną i zamawiał granie wybranych utworów muzycznych. Z wiarygodnych zeznań świadków wynikało, że skarżący był bardzo pobudzony i zdenerwowany, a jego agresja nasilała się w trakcie imprezy.
Odnosząc się do przewinienia dyscyplinarnego opisanego w punkcie 2 orzeczenia I instancji, organ odwoławczy stwierdził, że skarżący dopuścił się deliktu dyscyplinarnego umyślnie w zamiarze bezpośrednim. Obwiniony świadomie i celowo uderzył głową w skroń prowadzącego oprawę muzyczną imprezy integracyjnej T. I.. Wiedział, że uderzenie kogokolwiek jest działaniem zabronionym i może wywołać zarówno skutki karne, jak i dyscyplinarne. Zachowanie obwinionego świadczy o daleko posuniętym lekceważeniu przepisów prawa i ignorancji dla służby.
W odniesieniu do deliktu dyscyplinarnego opisanego w punkcie 3 orzeczenia I instancji uznał, że skarżący nie miał zamiaru jego popełnienia, popełnił go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że mógł i powinien ją przewidzieć. Obwiniony jako uczestnik imprezy integracyjnej podnosił koszulkę i zakładał ją na głowę, odsłaniając przy tym brzuch i klatkę piersiową, przy czym obecne w lokalu osoby wiedziały, że jest funkcjonariuszem Policji. Uczestnicy imprezy zwrócili uwagę, że obwiniony był ubrany niestosownie do okoliczności (sportowe spodenki i t-shirt) i pomimo wczesnej pory był już pod widocznym wpływem alkoholu.
Organ odwoławczy za niewiarygodne uznał wyjaśnienia obwinionego, że jego zachowanie było elementem zabawy. Impreza integracyjna funkcjonariuszy Policji odbywała się w restauracji. Zatem przywoływany przez obwinionego rzekomy element zabawy polegający na odsłanianiu brzucha i klatki piersiowej był nieadekwatny to okoliczności i miejsca, w których odbywało się spotkanie integracyjne. Z tych przyczyn organ odwoławczy uznał, że obwiniony przewidywał, że jako policjant swoim zachowaniem może dopuścić się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego nieumyślnie w postaci lekkomyślności.
Organ II instancji uznał, że stwierdzone przewinienia dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta i stopień zawinienia nie budzą wątpliwości. Organ stwierdził, że wymierzona kara dyscyplinarna wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe jest współmierna do stopnia zawinienia czynów popełnionych przez skarżącego. Organ odwoławczy podejmując decyzję o wymierzeniu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe uwzględnił rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta polegające na naruszeniu zasad praworządności, zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej oraz dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej), okoliczności ich popełnienia (popełnienie przewinień dyscyplinarnych w czasie wolnym od służby, na imprezie integracyjnej funkcjonariuszy Policji), skutki, w tym następstwa dla służby (utrata zaufania do Policji, jako formacji służącej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, szereg artykułów prasowych w lokalnych środkach masowego przekazu opisujących powyższe zdarzenie wraz z wieloma niepochlebnymi, ośmieszającymi i szkalującymi Policję jako formację i funkcjonariuszy Policji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (nieprzestrzeganie powszechnie obowiązujących przepisów prawa w stopniu wyższym niż znikomy), pobudki działania (silne wzburzenie spowodowane odmową przez T. I. zagrania w danej chwili wskazanego utworu muzycznego), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (ucieczka z restauracji [...] oraz pełne poczucie braku winy i nie przyjmowanie do wiadomości faktu popełnienia karygodnych czynów i negatywnych następstw oraz skutków dla funkcjonariuszy Policji i całej formacji) oraz dotychczasowy przebieg jego służby, w tym uprzednią niekaralność.
Organ odwoławczy podkreślił, że postępowanie obwinionego było sprzeczne z nałożonymi na niego obowiązkami. Skarżący postąpił w sposób nieakceptowalny, w jaki nie godzi się postępować funkcjonariuszowi Policji, a okoliczności te zostały wzięte pod uwagę przy określaniu współmierności kary do zawinionych przewinień dyscyplinarnych.
P. J. zaskarżył powyższe orzeczenie organu II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Skarżący zarzucił:
- 1. naruszenie art. 135n pkt 4 ustawy o Policji, poprzez utrzymanie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] w mocy orzeczenia I instancji, podczas gdy zachodziły przesłanki do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienia obwinionego ewentualnie umorzenia postępowania dyscyplinarnego lub przekazania sprawy do ponownego rozpoznania,
- 2. naruszenie art. 135l pkt 1 w związku z art. 135g pkt 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego przy całkowitym zbagatelizowaniu faktu, że żaden z uczestników imprezy nie słyszał, aby skarżący używał w stosunku do T. I. słów wulgarnych bądź powszechnie uważanych za obelżywe, a nadto pominięcie okoliczności, że nie jest znane faktyczne zachowanie T. I. względem skarżącego, a także, że sam T. I. mógł znajdować się pod wpływem alkoholu i w konsekwencji naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez błędne uznanie, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na nieprzestrzeganiu zasad poprawnego zachowania wypowiadając do T. I., prowadzącego oprawę muzyczną imprezy, słowa powszechnie uważane za wulgarne i obelżywe, podczas gdy jedynym wskazującym na to wprost dowodem są słowa pokrzywdzonego,
- 3. naruszenie art. 135l pkt 1 w związku z art. 135g pkt 1 i pkt 2 ustawy o Policji, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, sprzecznej ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść skarżącego, przede wszystkim niczym niepotwierdzonych zeznań T. I. przy całkowitym zbagatelizowaniu faktu, że żaden z uczestników imprezy nie widział, aby skarżący uderzył T. I., a nadto pominięcie okoliczności, że nie jest znane faktyczne zachowanie T. I. względem skarżącego, a także, że sam T. I. mógł znajdować się pod wpływem alkoholu oraz wynikającego z zeznań świadków faktu, że nie posiadał on żadnych obrażeń i w konsekwencji naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez bezzasadne przypisanie skarżącemu winy za przewinienie dyscyplinarne polegające na uderzeniu głową w skroń T. I.,
- 4. naruszenie art. 135l pkt 1 w zw. z art. 135g pkt 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, sprzecznej ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść skarżącego, przy całkowitym pominięciu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, w tym zeznań świadków wskazujących na to, że podnoszenie koszuli miało miejsce jedynie na zewnątrz lokalu oraz na to, że w lokalu było bardzo gorąco oraz faktu, że większość świadków uznała ten fakt za usprawiedliwiony zarówno okolicznościami, tj. trwającą imprezą oraz wysoką temperaturą panującą w tamtym dniu i w konsekwencji naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez uznanie winy skarżącego za przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej polegającej na nieadekwatnym do okoliczności i miejsca odbywającej się imprezy zachowaniu w postaci podnoszenia koszulki i zakładania jej na głowę, odsłaniającego przy tym brzuch i klatkę piersiową,
- 5. naruszenie art. 132 ust. 4b oraz art. 134h ust. 1, ust. 2,ust. 3 ustawy o Policji, poprzez wymierzenie skarżącemu kary niewspółmiernie wysokiej do zarzucanych przewinień dyscyplinarnych, ich stopnia zawinienia, nie uwzględniając okoliczności dokonania czynów, ich skutków, rodzaju i stopnia naruszenia obowiązków służbowych, a także zachowania skarżącego przed popełnieniem zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, przebiegu dotychczasowej służby oraz brak rozważenia, że przewinienia te stanowią ewentualnie przewinienia dyscyplinarne mniejszej wagi, na skutek wystąpienia których przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą, co jawi się w tym przypadku jako wystarczające.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. i orzeczenia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w L. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie narusza prawa.
Odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów uregulowana została w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 z późn. zm.). Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszeniem dyscypliny służbowej, stosownie do art. 132 ust. 2 ustawy, jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W pojęciu naruszenia dyscypliny służbowej mieści się wiele różnych czynów, których przykładowe wyliczenie zawiera art. 132 ust. 3 ustawy. Nie jest to katalog zamknięty.
Przewinienie dyscyplinarne może polegać zarówno na naruszeniu dyscypliny służbowej, jak i na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Obowiązek poszanowania dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej wynika z roty ślubowania, którą funkcjonariusz Policji składa przed podjęciem służby. W jej treści znajduje się bowiem zobowiązanie do przestrzegania dyscypliny służbowej (w tym wykonywanie poleceń i rozkazów przełożonych) oraz zasad etyki zawodowej (art. 27 ust. 1 ustawy).
Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Zgodnie z art. 132a ustawy, przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2).
Ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego związane jest z wystąpieniem winy przy jego popełnieniu. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary. Stosownie bowiem do art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W rozpoznawanej sprawie skarżącemu zarzucono, że w trakcie imprezy integracyjnej, która odbyła się w nocy z [...] na [...] czerwca 2019 r. w lokalu gastronomicznym [...] nad Z. [...] w L., używał słów wulgarnych i obelżywych w stosunku do prowadzącego oprawę muzyczną imprezy T. I. i uderzył w głowę, a ponadto zachowywał się niestosownie, ponieważ w trakcie zabawy kilkakrotnie zakładał koszulkę na głowę, odsłaniając brzuch i klatkę piersiową.
Ustalenia co do faktu popełnienia zarzucanych skarżącemu czynów nie budzą wątpliwości. Dokonane przez organ ustalenia znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach. W świetle przedstawionych unormowań ustawy o Policji, dotyczących kwalifikacji określonych czynów jako przewinień dyscyplinarnych, zarzucane skarżącemu czyny stanowią niewątpliwie naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta, prawidłowo zostały zatem zakwalifikowane jako przewinienia dyscyplinarne w rozumieniu art. 132 ustawy o Policji.
Okoliczność, że skarżący podchodził wielokrotnie do T. I., obrażał go oraz uderzył w głowę w trakcie imprezy integracyjnej w lokalu gastronomicznym [...] ustalono przede wszystkim na podstawie zeznań T. I..
Z wiarygodnych i spójnych zeznań świadka T. I. wynika, że skarżący, zamawiając dedykacje, był bardzo natarczywy i natrętny. Podchodził do T.. I. z zaciśniętymi pięściami i przez zaciśnięte zęby groził mu, że go uderzy. Skarżący zakłócał pracę T.. I., wielokrotnie sięgał do przełączników na konsoli, włączał i wyłączał mikrofon. Świadek zeznał, że skarżący łapał go za koszulę, w efekcie czego oderwał kieszeń naszytą z lewej strony. Skarżący przeklinał, zachowywał się wulgarnie i w trakcie zabawy wielokrotnie zdejmował koszulkę, skakał bez koszulki przed tańczącymi, prężył się. Świadek zeznał, że skarżący w pewnym momencie wziął krzesło, przysunął je do konsoli i usiadł koło niego, zwyzywał, a następnie złapał za koszulę i uderzył "z główki" w okolice prawej skroni (k. 14, tom I akt adm., k. 268, tom. II akt adm.).
Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań T. I.. Świadek jest osobą obcą w stosunku do skarżącego, w żaden sposób z nim niepowiązaną. Nie sposób więc przyjąć, że świadek miał jakikolwiek interes w podawaniu nieprawdziwych okoliczności zdarzenia. Należy zauważyć, że w czasie imprezy T. I. wykonywał swoje obowiązki jako prowadzący oprawę muzyczną i wiedział, że skarżący jest funkcjonariuszem Policji oraz że na sali przebywa kilkudziesięciu funkcjonariuszy Policji. Trudno nawet przypuścić, by w takiej sytuacji świadomie podawał nieprawdziwe okoliczności zdarzenia i zdecydował się na wezwanie patrolu Policji.
Uderzenie spowodowało upadek T. I. na podłogę i powstanie obrażeń, opisanych w opinii z [...] czerwca 2019 r., sporządzonej przez biegłego. Z opinii tej wynika, że w dniu badania stwierdzono u T. I. w okolicy czołowej prawej obrzęk tkanki podskórnej. Biegły stwierdził, że odnotowane obrażenia mogły powstać z powodu uderzenia z tzw. "główki" w głowę (k. 134 tom I akt adm.).
Samego faktu uderzenia T. I. przez skarżącego nie widział żaden ze świadków, w szczególności zaś żaden z ponad trzydziestu przesłuchanych w sprawie funkcjonariuszy Policji biorących udział w imprezie, mimo że wielu z nich znajdowało się wówczas na sali. Fakt uderzenia T. I. przez skarżącego potwierdzają pośrednio zeznania właścicielki lokalu [...] I. D. oraz kelnerki B. G., które również są osobami obcymi w stosunku do skarżącego i niezainteresowanymi sposobem rozstrzygnięcia.
Z zeznań właścicielki lokalu [...]", I. D. wynika, że jakiś mężczyzna stał przy prowadzącym imprezę T. I., ale świadek nie widziała momentu uderzenia. Wyjaśniła, że gdy muzyka przestała grać, wyszła zobaczyć co się dzieje. T. I. trzymał się wówczas rękoma za głowę i powiedział, że uderzył go mężczyzna, który przy nim stał (k. 171, tom I akt adm.). Świadek zaobserwowała zatem reakcję [...] bezpośrednio po zdarzeniu, potwierdzającą zeznania [...].
Z kolei kelnerka B. G. zeznała, że w czasie imprezy widziała mężczyznę – wskazała na skarżącego – który chodził po sali, był pobudzony, nie był agresywny, ale zaczepiał ją słownie. Zaczepiał również T. I., kręcił się obok niego, zamawiał piosenki, śpiewał. Podkreśliła, że była to jedyna osoba "kręcąca się" obok [...]. Według zeznań świadka, gdy nagle przestała grać muzyka, odwróciła się do T. I. i zobaczyła, że stoi obok niego grupka ludzi. Gdy podeszła, T. I. był zamroczony, trzymał się za głowę, powiedział, że skarżący uderzył go, aż spadł krzesła (k. 175, tom I akt adm.). Również zatem zeznania [...] potwierdzają relację [...] z przebiegu zdarzenia.
Należy ponadto zauważyć, że wprawdzie żaden z funkcjonariuszy nie przyznał, że widział uderzenie, jednak zeznania niektórych z nich potwierdzają pośrednio, że takie zdarzenie miało miejsce. Większość zeznających, mówiąc o [...], używa określenia "dżidżej". Omawiając rzezania świadków sąd dla jasności wskazuje jego nazwisko.
Świadek M. S. zeznał (k. 153, tom I akt adm.), że słyszał, że ktoś uderzył prowadzącego oprawę muzyczną, ale nie widział kto. Bezpośrednio po zdarzeniu rozmawiał z [...], który powiedział, że uderzył go jeden z uczestników imprezy policyjnej ("od Was"). Słyszał również, jak [...] mówił policjantom z patrolu Policji, który przyjechał na miejsce zdarzenia, że "nic mu się nie stało, ale chce to zgłosić, żeby był jakiś ślad".
Świadek G. G. zeznał (k. 155, tom I akt adm. i k. 282–283, tom II akt adm.), że gdy nagle przestała grać muzyka, odwrócił się i zobaczył, że [...] trzyma się za głowę. Rozmawiał później z nim i [...] powiedział, że został uderzony.
Świadek A. A. (k. 69, k. 181–183, tom I akt adm.) zdarzenia nie widział, jedynie słyszał, że [...] skarży się, że "P. go uderzył", dlatego kończy imprezę.
Świadek M. F. w chwili, gdy miało dojść do zdarzenia był na nabrzeżu. Gdy wrócił do lokalu, w rozmowie z I. D. dowiedział się, co miało zajść. Świadek rozmawiał także z B. G., która wówczas – bezpośrednio po zdarzeniu – potwierdziła, że widziała jak mężczyzna uderzył [...] (k. 165-169, tom I akt adm.).
Świadek M. P. - K. zeznała, że nie była świadkiem zajścia z udziałem skarżącego i [...], gdyż była wtedy na zewnątrz lokalu. Usłyszała jednak, że ucichła muzyka i po chwili przyjechał patrol policji. Dowiedziała się wówczas, że była nieprzyjemna sytuacja, tzn., że jeden z uczestników imprezy uderzył głową prowadzącego imprezę [...] (k. 211-213, tom II akt adm.).
K. B. zeznał (k. 239, tom II akt adm.), że w momencie kiedy przestała grać muzyka, zrobiło się zamieszanie i widział kilka osób przy stanowisku obsługującego aparaturę muzyczną. Sam też tam podszedł. Z relacji mężczyzny wynikało, że został uderzony przez jednego z uczestników imprezy "z główki", opisał go i rysopis pasował do P. J., którego znał z wcześniejszej wspólnej służby.
T. K. był w chwili zdarzenia na zewnątrz. Gdy wrócił, żeby pożegnać się z uczestnikami imprezy, zobaczył, że nie gra już muzyka, a prowadzący oprawę muzyczną trzyma przy głowie jakąś szmatę. Świadek dowiedział się wówczas o zajściu i wywnioskował, że to prawdopodobnie wcześniej widziany, pijany policjant w białej koszulce musiał uderzyć dżidżeja (k. 299–301, tom II akt adm.).
Świadek Ł. L., zeznał (k. 214–216, tom II akt adm.), że w czasie, gdy przestała grać muzyka był na zewnątrz lokalu. Ktoś wyszedł wówczas z lokalu i powiedział, że "dżidżej dostał", ale świadek nie wiedział od kogo.
Świadek J. W. zeznał (k. 235–237 tom II akt adm.), że nie widział zajścia z [...], gdyż był w tym czasie na zewnątrz, ale jakieś osoby przekazały mu, że była jakaś awantura z obsługującym sprzęt muzyczny, której szczegółów nie zna.
M. O. zeznał (k. 247–249, tom II akt adm.), że w pewnym momencie, gdy tańczył na parkiecie, przestała grać muzyka. Wrócił do stołu i zauważył, że wokół konsoli [...] zrobiło się zamieszanie.
Również świadek M. M. (k. 230, tom II akt adm.) przyznał, że nagle przestała grać muzyka i impreza została przerwana
Zeznania wskazanych świadków potwierdzają zatem zeznania T. I..
Świadkowie P. G. (k. 60, k. 179 tom I akt adm.), M. W. (k. 88, k. 194, tom I akt adm.), M. S. (k. 152 tom I akt adm.), M. F. (k. 167, tom I akt adm.), I. S. (k. 185, tom I akt adm., k. 312, tom II akt adm.), A. L. (k. 188, tom I akt adm. k. 314, tom II akt adm.), J. W. (k. 236, tom II akt adm.), K. K. (k. 224, tom II akt adm.), B. S. (k. 242, k. 308, tom II akt adm.), G. G. (k. 283, tom II akt adm.), M. O. (k. 249, k. 330, tom II akt adm.), D. P. (k. 316, tom II akt adm.) potwierdzili fakt obnażania torsu przez skarżącego w trakcie imprezy.
Z zeznań B. S. wynika, że zachowanie skarżącego odbiegało od normy, skarżący biegał po parkiecie, był pobudzony, zdejmował koszulkę (k. 243,tom II akt adm.), podnosił koszulkę do góry i pokazywał brzuch (k. 308, tom II akt adm.). Świadek stwierdził, że nikt więcej na imprezie tak się nie zachowywał. Okoliczność podnoszenia przez skarżącego koszulki i pokazywania brzucha potwierdził A. L., który ocenił, że skarżący zachowywał się jak "pajac" (k. 188, tom I akt adm.) i uznał takie zachowanie za niesmaczne (k. 314, tom II akt adm.). Świadek K. K. zeznał, że zachowanie skarżącego i strój wyróżniały się na tle innych uczestników imprezy. Skarżący wbiegał na parkiet i podciągał koszulkę (k. 224, tom II akt adm.), ubrany był w białą koszulkę i krótkie spodenki. Świadek J. W. zeznał, że skarżący "tarzał się po parkiecie solo bez koszuli" (k. 236, tom II akt adm.).
Takie zachowanie skarżącego prawidłowo ocenione zostało przez organ jako naruszenie "Zasad etyki zawodowej policjanta", wprowadzonych zarządzeniem nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3).
Zgodnie z § 1 ust. 2 zasad, obowiązkiem policjanta jest przestrzeganie zasad etyki zawodowej. W sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji (§ 2). Zgodnie z § 7 zasad etyki, policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej i dbać o schludny wygląd. W myśl § 23 zasad, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
Zasady etyki powinny być skarżącemu znane, bowiem zgodnie z art. 27 ustawy o Policji, przed podjęciem służby każdy policjant składa ślubowanie według roty, w której ślubuje nie tylko przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, ale ślubuje także strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Nie ulega wątpliwości, że zachowanie skarżącego, naruszało § 2, § 7 i § 23 zasad etyki. Skarżący jako uczestnik imprezy integracyjnej obrażał T. I. używając słów powszechnie uznanych za wulgarne i obraźliwe, uderzył go w głowę, a ponadto w czasie imprezy wielokrotnie odsłaniał tors, zachowywał się wulgarnie i arogancko, nieadekwatnie do okoliczności. Należy zwrócić uwagę, że przebieg zdarzenia z udziałem obwinionego był opisany w publikacjach medialnych, co ma wpływ na wizerunek Policji. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący w czasie wolnym od służby swoim postępowaniem naruszył społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której pełni służbę. Z całą pewnością zachowanie skarżącego nie stanowiło przykładu budowania zaufania do Policji.
W toku postępowania dyscyplinarnego podjęto szereg czynności dowodowych, zaliczonych w poczet materiału dowodowego. Przesłuchano wielu świadków, w tym funkcjonariuszy Policji uczestniczących w imprezie. Do akt sprawy dołączono również kopie z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową L. pod sygnaturą akt [...].
W ocenie sądu przedstawiony przez organy dyscyplinarne stan faktyczny i postawione skarżącemu zarzuty nie budzą wątpliwości i dawały podstawę do uznania skarżącego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 i 2 ustawy i art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz zaniechanie uwzględnienia niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść. Przepis art. 135g ust. 1 stanowi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W rozpoznawanej sprawie rzecznik i przełożony badali wszystkie okoliczności, uwzględniając je w rozstrzygnięciu, co wynika wprost z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, że organy nie ustaliły stanu faktycznego i dokonały dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w odniesieniu do zarzucanych czynów polegających na używaniu w stosunku do T. I. słów wulgarnych lub powszechnie uznawanych za obelżywe oraz uderzeniu go w głowę.
Powyższe okoliczności zostały ustalone na podstawie zeznań świadków, w szczególności zeznań T. I., B. G. i I. D.. Organy uznały zeznania wyżej wymienionych świadków za logiczne i wiarygodne, wyjaśniając, dlaczego zasługiwały na uwzględnienie. Argumentacja organów, że zeznania świadków T. I., B. G. i I. D. zasługiwały na walor wiarygodności, ponieważ były to osoby postronne, które nie znały skarżącego osobiście, jest przekonująca. Bezzasadny jest również zarzut, że organy nie uwzględniły okoliczności podnoszenia koszulki przez skarżącego jedynie na zewnątrz lokalu. Ze spójnych zeznań świadków, w szczególności B. S., A. L., J. W. i K. K. wynika, że skarżący podnosił do góry koszulkę i odsłaniał brzuch wewnątrz lokalu, wbiegał na parkiet z podwiniętą koszulką i zaczepiał tańczące osoby.
Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że skarżący nie wskazał okoliczności, które nie zostały w toku postępowania uwzględnione. W ocenie sądu w sprawie nie istniały także i nie zostały przez skarżącego wskazane niedające się usunąć wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego. Zarzut naruszenia art. 135g ust. 2 ustawy o Policji jest więc nieuzasadniony.
Sąd nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów i ich oceny, ani nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie organ podjął wszystkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, zebrany i oceniony został pełny materiał dowodowy, zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Nie doszło zatem do naruszenia art. 135e ustawy o Policji poprzez zaniechanie zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i niepodjęcie czynności niezbędnych do wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w konsekwencji brak jej wyjaśnienia.
Także wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe było zasadne. Gradacja kar dyscyplinarnych, określonych w art. 134 ustawy o Policji, jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił wprawdzie, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając to do uznania właściwego organu, wybór każdej z kar nie może być jednak dowolny, ale uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, uwzględniającymi indywidualne właściwości samego obwinionego, a także indywidualny charakter przypisanego przewinienia dyscyplinarnego. Wymierzając karę dyscyplinarną organ obowiązany jest stosować przepis art. 134g ustawy, określający sposób wymierzania kary oraz art. 134h, wskazujący przesłanki zaostrzenia i złagodzenia wymiaru kary.
Zgodnie z art. 134h ust. 1, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Wymierzając skarżącemu karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, organy obu instancji uwzględniły kryteria wymienione w powołanym wyżej przepisu, a mianowicie rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta polegające na naruszeniu zasad praworządności, zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej oraz dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej), okoliczności ich popełnienia (popełnienie przewinień dyscyplinarnych w czasie wolnym od służby, na imprezie integracyjnej funkcjonariuszy Policji), skutki, w tym następstwa dla służby (utrata zaufania do Policji jako formacji i służącej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, szereg artykułów prasowych w lokalnych środkach masowego przekazu opisujących powyższe zdarzenie wraz z wieloma niepochlebnymi, ośmieszającymi i szkalującymi Policję jako formację i funkcjonariuszy Policji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (nieprzestrzeganie powszechnie obowiązujących przepisów prawa w stopniu wyższym niż znikomy), pobudki działania (silne wzburzenie spowodowane odmową przez T. I. zagrania w danej chwili wskazanego utworu muzycznego), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (ucieczka z restauracji oraz pełne poczucie braku winy i nie przyjmowanie do wiadomości faktu popełnienia karygodnych czynów i negatywnych następstw oraz skutków dla funkcjonariuszy Policji i całej formacji) oraz dotychczasowy przebieg jego służby, w tym uprzednią niekaralność.
W ocenie sądu organ w pełni zrealizował wskazane wyżej dyrektywy wymiaru kary i uzasadnił zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie wymiaru kary, wymienione w art. 134h ust. 2, jak i brak podstaw do zastosowania okoliczności wpływających na złagodzenie wymiaru kary, określonych w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji. Słusznie stwierdził organ, że policjant swoim zachowaniem, wyglądem i kulturą osobistą musi wzbudzać zaufanie. Działanie pod wpływem alkoholu, agresja fizyczna i słowna, uderzenie drugiego człowieka stanowi zaprzeczenie nałożonych na policjanta obowiązków.
Za szczególnie naganne uznać należy oddalenie się przez skarżącego z miejsca zdarzenia (właściwie była to ucieczka) i niezainteresowanie się stanem zdrowia [...], który na skutek siły uderzenia spadł z krzesła. Wysoce naganne było też niepodjęcie jakichkolwiek czynności, świadczących o tym, że skarżący zrozumiał wagę czynów, których się dopuścił. Skarżący nie podjął starań o zmniejszenie skutków popełnionych czynów. Przeciwnie postawa skarżącego wskazuje, że nie czuje się odpowiedzialny za swoje czyny i nie rozumie ich znaczenia.
Podkreślić również należy, że skarżący z trzech zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych dwóch dopuścił się z winy umyślnej, co miało wpływ na wymiar kary. Dodać należy, że oba te przewinienia wypełniają znamiona przestępstw określonych w art. 157 § 2 kodeksu karnego (naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni) i art. 191 § 1 kodeksu karnego (stosowanie przemocy wobec osoby lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia).
Przestępstwo określone w art. 157 § 2 ścigane jest z oskarżenia prywatnego, natomiast w sprawie o przestępstwo określone w art. 191 § 1, ścigane z oskarżenia publicznego, wszczęte zostało śledztwo, prowadzone przez Prokuraturę Rejonową L. w L..
Jak słusznie stwierdził organ, przewinienia dyscyplinarne były wyłącznie wynikiem działania skarżącego, bez udziału i prowokacji osób trzecich. Bezpodstawny jest zarzut skargi, że nie jest znane faktyczne zachowanie T. I. względem skarżącego, a także, że sam T. I. mógł znajdować się pod wpływem alkoholu. Z akt sprawy, zawierającej obszerny materiał dowodowy nie wynika, by T. I. w jakikolwiek sposób swoim zachowaniem prowokował skarżącego. Żaden ze świadków nie zauważył, by T. I. zachowywał się niestosownie. Świadkowie potwierdzili natomiast niestosowne zachowanie skarżącego i jego wielokrotne podchodzenie do T. I.. Nikt nie twierdził także, że T. I. mógł znajdować się pod wpływem alkoholu. Przeciwnie, przesłuchane w charakterze świadków I. D. i B. G. zeznały, że T. I. z uwagi na chorobę nie pije w ogóle alkoholu.
Zgodnie z § 23 zasad, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Tymczasem zachowanie skarżącego, na co zwrócił uwagę organ, rodzi negatywny wydźwięk społeczny, godzi w dobro służby, podważa zaufanie społeczne do całej formacji.
W tym miejscu podkreślić należy, że służba w Policji wiąże się nie tylko z przywilejami, lecz także ograniczeniami osobistymi. Policjantem jest się również poza służbą, dlatego należy unikać wszelkiego rodzaju sytuacji, które mogłyby godzić w dobre imię tej formacji. Jako funkcjonariusz Policji z prawie dwunastoletnim stażem służby, powinien był skarżący liczyć się z konsekwencjami swojego zachowania, także w aspekcie naruszenia zasad etyki zawodowej. Zatem powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.
Z tych wszystkich względów, stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.).