Uzasadnienie
Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Dyrektora izby Celnej z dnia [...] kwietnia 2011 r. [...].
Postanowieniem z dnia 13 lipca 2011 r. sąd odrzucił skargę jako spóźnioną. Sąd uznał, że skarżący uchybił przewidzianemu w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) 30 – dniowemu terminowi do wniesienia skargi, liczonemu od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Termin na jej wniesienie, liczony od dnia doręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego w dniu [...] kwietnia 2011 r. minął w dniu [...] maja 2011 r. Skarga została wysłana w dniu [...] maja 2011 r. bezpośrednio na adres sądu, mimo, że powinna być wniesiona za pośrednictwem organu odwoławczego. Skarga wpłynęła do Biura Podawczego tego Sądu w dniu [...] maja 2011 r., a następnie – na skutek zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z tego samego dnia, w dniu [...] maja 2011 r. zostało przesłane Dyrektorowi Izby Celnej, a więc właściwemu organowi administracji, za którego pośrednictwem powinno zostać wniesione przez skarżącego.
Tym samym skarga została wniesiona do właściwego organu dopiero w dniu [...] maja 2011 r. Zaskarżona decyzja zawierała przy tym pouczenie o 30 - dniowym terminie do wniesienia skargi do Sądu, liczonym od daty doręczenia decyzji, oraz wskazuje tryb wniesienia skargi – za pośrednictwem Dyrektora Izby Celnej jako organu, który wydał zaskarżona decyzję.
Pismem z dna [...] lipca 2011 r. pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując go tym, że wskutek oczywistej omyłki pisarskiej pracownika sekretariatu kancelarii, skarga została błędnie wysłana bezpośrednio do sądu, mimo, że jak wynika z jej nagłówka, została prawidłowo skierowana do sądu za pośrednictwem właściwego organu. Również ekspedycja skargi nastąpiła w terminie, zatem jej wniesienie byłoby skuteczne, gdyby nie oczywista omyłka techniczna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi zasługuje na uwzględnienie, bowiem wnioskodawca uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu.
Zgodnie z art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) sąd postanawia o przywróceniu uchybionego terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, o ile zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, we wniosku strona uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminowi, jednocześnie z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu strona dopełni czynności, dla której określony był termin.
W ocenie sądu pomyłka pracownicy sekretariatu, która błędnie wysłała prawidłowo sporządzoną przez pełnomocnika skargę, a w konsekwencji uchybienie terminowi do jej wniesienia, nie może obciążać skarżącego, który za ten błąd winy nie ponosi. Podobne stanowisko prezentują również inne sądy, zob. np. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 22 lipca 2010 r. sygn. II SA/Ol 382/10.
Należy pamiętać, że prawo do sądu jest konstytucyjnym prawem każdego obywatela (art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Stosowanie przepisów dotyczących przywrócenia terminu do wniesienia skargi, w sytuacji gdy odmowa przywrócenia powoduje nieodwracalne zamknięcie drogi sądowej osobie dotkniętej błędem osoby trzeciej, musi zasadę tę uwzględniać.
Orzecznictwo sądów administracyjnych podkreśla, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na obowiązku dochowania przez stronę należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Zgodnie z postanowieniem NSA z 12 stycznia 2011 r. (sygn. akt I OZ 997/10) kryterium należytej staranności należy rozumieć obiektywnie – takiej staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
Trudno w tej sytuacji stwierdzić, jaką niestarannością miałby się wykazać w danej sprawie skarżący, skoro obieg pism procesowych odbywa się bez jego udziału, a udzielając pełnomocnictwa osobie wykonującej zawód adwokata, z założenia nie popełnił zaniedbania w wyborze pełnomocnika.
Pełnomocnik skarżącego w dniu, w którym doręczono mu postanowienie sądu o odrzuceniu skargi ([...] lipca 2011 r.), sprawdził przyczyny wadliwego wysłania pisma, ustalił, że był to niezamierzony błąd pracownicy kancelarii, zatem niezwłocznie wniósł o przywrócenie terminu.
Wobec spełnienia przez wnioskodawcę pozostałych przesłanek wymaganych do przywrócenia uchybionego terminu dokonania czynności w postępowaniu sądowym – tj. wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi oraz równoczesnego dokonania czynności – zasadne jest przywrócenie terminu do dokonania ww. czynności procesowej.
Z tych względów, działając na podstawie art. 86 § 1 ppsa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł jak w sentencji postanowienia.