Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 27 stycznia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił wniosek skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej do sądu decyzji. Postanowienie doręczono skarżącej w dniu 4 lutego 2016 r.
W dniu 12 lutego 2016 r. (data nadania przesyłki na poczcie), skarżąca wniosła pismo, zatytułowane jako "zażalenie", skierowane do tut. Sądu, w którym stwierdziła, że nie zgadza się z postanowieniem Sądu, gdyż jest ono krzywdzące, a Sąd nie zweryfikował sytuacji, w jakiej znajduje się skarżąca.
W związku z wątpliwościami co do charakteru pisma z 12 lutego 2016 r., zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału skarżąca została wezwana do uzupełnienia braków formalnych pisma poprzez wyjaśnienie, czy stanowi ono zażalenie na postanowienie z dnia 27 stycznia 2016 r. W terminie otwartym, skarżąca wniosła pismo z 29 lutego 2016 r., z którego wynika, że jej intencją było wniesienie zażalenia na postanowienie Sądu z dnia 27 stycznia 2016 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie podlegało odrzuceniu z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia.
Zgodnie z art. 194 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.) na postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania decyzji przysługuje zażalenie.
Zgodnie z art. 194 § 2 p.p.s.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od doręczenia postanowienia.
Skarżone postanowienie z dnia 27 stycznia 2016 r. zostało doręczone w dniu 4 lutego 2016 r. Pismo odebrał dorosły domownik, ojciec skarżącej, doręczenie było zatem prawidłowe (art. 72 § 1 p.p.s.a.; k. 64 akt sądowych). Termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu 11 lutego 2016 r. Skarżąca była prawidłowo pouczona o terminie i trybie wniesienia zażalenia.
Skarżąca wniosła zażalenie w dniu 12 lutego 2016 r. (data nadania przesyłki na poczcie), a więc jeden dzień po upływie ustawowego terminu. Nie składała przy tym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Wniesienie zażalenia po upływie terminu skutkuje koniecznością jego odrzucenia przez wojewódzki sąd administracyjny (art. 178 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.).
Na rozstrzygnięcie o odrzuceniu zażalenia nie mógł wpłynąć fakt, że uchybienie terminu było relatywnie niewielkie, wynoszące jeden dzień. Przepisy ustawy dotyczące terminów dokonywania czynności sądowych oraz skutków ich uchybienia są sztywne i nie dają żadnego pola manewru sądowi, który rozstrzyga sprawę. Takie same skutki ma uchybienie terminu jednodniowe, jak i znacznie dłuższe.
Negatywnie skutki uchybienia terminu bez winy strony łagodzi instytucja przywrócenia terminu, jednakże skarżąca nie składała w badanej sprawie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
W tym stanie rzeczy, na podstawie przytoczonych przepisów należało orzec jak w sentencji postanowienia.