Uzasadnienie
A. A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry.
W piśmie procesowym z dnia 12 stycznia 2016 r. skarżąca wniosła o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przez sąd. Postanowieniem z dnia 27 stycznia 2016 r. Sąd oddalił wniosek skarżącej. Odpis postanowienia doręczono w dniu 4 lutego 2016 r., pismo odebrał dorosły domownik – ojciec skarżącej. W dniu 12 lutego 2016 r. (data nadania przesyłki na poczcie), skarżąca wniosła zażalenie na ww. postanowienie.
Postanowieniem z dnia 9 marca 2016 r. Sąd odrzucił zażalenie, jako wniesione po terminie. Odpis postanowienia doręczono w dniu 21 marca 2016 r., pismo odebrał dorosły domownik – ojciec skarżącej.
W dniu 24 marca 2016 r. (data nadania przesyłki na poczcie), skarżąca złożyła pismo procesowe, w którym wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu z dnia 27 stycznia 2016 r. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że odpis postanowienia odebrał jej ojciec, który z uwagi na swój wiek nie był w stanie określić dokładnej daty, kiedy odebrał przesyłkę. Pomylił się o jeden dzień, informując skarżącą, że otrzymał pismo 5 lutego, stąd wynikło jednodniowe uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
W świetle art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W badanej sprawie niewątpliwie doszło do uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu z dnia 27 stycznia 2016 r., co stało się podstawą odrzucenia tego zażalenia postanowieniem Sądu z dnia 9 marca 2016 r.
Oceniając po kolei przedstawione przesłanki przywrócenia terminu, sąd uznał, że skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu w wymaganym, 7-dniowym terminie. Podana przez skarżącą przyczyną uchybienia terminu była pomyłka ojca skarżącej co do daty odbioru postanowienia z 27 stycznia 2016 r. Przyczyna ta ustała w dniu 21 marca 2016 r., kiedy to skarżącej doręczono postanowienie o odrzuceniu zażalenia z powodu uchybienia terminu. Składając wniosek w dniu 24 marca 2016 r. skarżąca zachowała termin z art. 87 § 1 p.p.s.a.
Skarżąca spełniła również warunki wskazane w art. 87 § 4 p.p.s.a. – wniosła już wcześniej zażalenie, do którego odnosi się wniosek o przywrócenie terminu. Literalne odczytywanie tego przepisu i wymaganie, aby skarżąca jeszcze raz dołączała zażalenie do wniosku o przywrócenie tego przepisu byłoby przejawem zbędnego formalizmu.
Analizując główną, merytoryczną przesłankę przywrócenia terminu – brak winy skarżącej, sąd uznał, że również i ta przesłanka została spełniona.
Należy zwrócić uwagę, że przepis wskazuje na obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, a nie na ich udowodnienia. Wystarczy zatem wykazanie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa. Ponadto trzeba tez pamiętać, że choć instytucja przywrócenia terminu jest wyjątkiem od zasady przestrzegania terminów, nadmierny formalizm w jej stosowaniu byłby sprzeczny z konstytucyjnymi gwarancjami zapewnienia realnego dostępu do sądu.
Biorąc pod uwagę argumentację skarżącej sąd uznał że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Argumenty skarżącej są racjonalne – nie odebrała sama odpisu postanowienia z 27 stycznia 2016 r., uczynił to jej ojciec. Jest prawdopodobne, że ojciec nie był w stanie precyzyjnie określić daty odbioru przesyłki, a uchybienie terminu było zaledwie jednodniowe, co potwierdza prawdopodobieństwo omyłki co do dokładnej daty odbioru odpisu postanowienia. Skarżąca nie mogła sama wcześniej zauważyć pomyłki ojca co do daty odbioru korespondencji, ponieważ na kopercie, jaka otrzymała, widnieje tylko datownik pocztowy z datą nadania przesyłki, potwierdzenie z datą doręczenia wróciło do Sądu.
W tej sytuacji sąd uznał, że skarżąca wykazała brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu z dnia 27 stycznia 2016 r., co przemawia za jego przywróceniem.
Mając powyższe na uwadze sąd, działając na podstawie art. 86 i 87 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.