Uzasadnienie
Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej u.p.p.s.a, stronie może być przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym. Przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych albo ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 § 3 u.p.p.s.a.) i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Przyznanie skarżącemu prawa pomocy w zakresie całkowitym, czyli we wnioskowanym w sprawie, następuje, jeśli wykaże on, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Jeżeli skarżący zamierza skorzystać z instytucji prawa pomocy powinien uprawdopodobnić okoliczności, od zaistnienia których zależy możliwość skorzystania przez Sąd z tej instytucji, natomiast Sąd jest zobowiązany do analizy przedstawionych materiałów, także z uwzględnieniem zasad logicznego myślenia i doświadczenia życiowego.
Wnioskiem zawartym w skardze z 15 czerwca 2009 r., a następnie wnioskiem złożonym na urzędowym formularzu PPF z 12 sierpnia 2009 r., P. S. – dalej jako skarżący – zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika (adwokata).
Pismem z 21 lipca 2009 r., referendarz sądowy zwrócił się do skarżącego o nadesłanie, oprócz wypełnionego formularza PPF, także zestawienia dochodów osiągniętych przez skarżącego w 2009 r., nadesłanie odpisów zeznań podatkowych, wskazania okoliczności, z których wynikać może niemożność poniesienia kosztów postępowania, nadesłanie zaświadczenia o sytuacji rodzinnej i majątkowej wystawionego przez właściwą jednostkę organizacyjną gminy.
Skarżący, w uzasadnieniu wniosku złożonego na formularzu PPF, wskazał, że otrzymywane przez niego wynagrodzenie z tytułu stosunku pracy obciążone jest egzekucją komorniczą, w wyniku której uzyskuje kwotę 900,- zł. Z tych środków skarżący jest zobowiązany utrzymać siebie i zapłacić kredyt w wysokości 300 zł. Zadeklarował, ze nie posiada nieruchomości, ani wartościowych ruchomości – za wyjątkiem samochodu, wartego 4 tys. zł. Do formularza załączył informację o dochodach i pobranych zaliczkach za okres od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. oraz kserokopię "zajęcia wynagrodzenia za pracę".
Wpis od skargi w wysokości 100,- zł jest jedynym kosztem sądowym wymaganym w sprawie na obecnym etapie postępowania, zatem z uwzględnieniem tej wartości należy rozważać zdolność skarżącego w partycypowaniu w kosztach postępowaniach sądowego, jak tez sposób załatwienia wniosku o prawo pomocy. Skarżący nie jest osobą trwale niezaradną, czy trwale niezdolną do aktywności zawodowej – co wynika z treści nadesłanych dokumentów, zatem jego zdolność do osiągania dochodów, jak też możliwość uczestniczenia w kosztach sądowych, może zmieniać się i powinna być badana każdorazowo przy złożeniu wniosku. Referendarz uznał, że zwolnienie skarżącego z kwoty wpisu od skargi, we wskazanej w sentencji wysokości, zabezpieczy natychmiastowe rozpoznanie sprawy skarżącego – przez Sąd – niezależnie od stopnia wykorzystania przez skarżącego jego zdolności do gromadzenia środków finansowych.
Z nadesłanych przez skarżącego dokumentów wynika, że uzyskuje stałe dochody z tytułu świadczenia pracy, w wysokości wskazanej powyżej. Zestawienie wysokości środków, które ma do dyspozycji skarżący, z wysokością wymaganych kosztów sądowych prowadzi do wniosku, że bezzwłoczne uiszczenie wpisu od skargi może nie uniemożliwiać skarżącemu zaspokajania bieżących potrzeb życiowych. Decyzja referendarza wyrażona w sentencji jest spowodowana tym, że fakt obowiązku zapłaty wpisu od skargi mógł pozostawać poza sferą świadomości skarżącego, choćby ze względu na zadeklarowany przez niego w skardze stopień rozumienia prawa. Stąd bezwarunkowe przyznanie skarżącemu dostępu do sądu.
Co do przyznania stronie pełnomocnika, referendarz sądowy zauważa, że ustanowienie adwokata, czy radcy prawnego w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji możliwe jest jedynie w wyjątkowych sytuacjach, których – co referendarz podkreśla - skarżący nie oznaczył w złożonym wniosku. Z uwagi na treść art. 134 i art. 140 § 1 u.p.p.s.a. nie jest uzasadniona obawa skarżącego, domniemana przez referendarza sądowego, że bez udziału profesjonalnego pełnomocnika nie będzie w stanie prawidłowo bronić swojego interesu w postępowaniu. Stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego, obecnej przy ogłoszeniu wyroku, przewodniczący udzieli wskazówek, co do sposobu i terminów wniesienia środka odwoławczego (postanowienie NSA z 27 maja 2008 r. sygn. I FZ 154/08).
Skarżący może też, o czym zostanie odrębnie poinformowany w wezwaniu na rozprawę, złożyć wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku – w razie oddalenia skargi. Nadto Sąd orzeka, na podstawie akt sprawy, nie jest związany zarzutami i powołaną podstawą prawną oraz nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego (art. 134 § 1 i § 2 u.p.p.s.a.). Zdaniem referendarza sądowego, na tym etapie postępowania nie ma procesowej konieczności powołania pełnomocnika – tak z uwagi na sposób działania Sądu Administracyjnego, jak brak przymusu adwokackiego i brak konieczności posiadania szczególnych uprawnień przy wykonywaniu czynności procesowych (tak w postanowieniu NSA z 24 czerwca 2008 r. sygn. I FZ 240/08). Z czynnościami tymi skarżący – jak wynika z treści nadsyłanych pism – daje sobie radę, ponieważ w sposób jasny i przejrzysty formułuje oczekiwania i żądania, a te elementy, przy kryterium kontroli legalności c a ł e j sprawy, którą pełni Sąd Administracyjny – wystarczają.
Orzeczenie o prawie do pełnomocnika nie pozbawia skarżącego do wystąpienia z kolejnym wnioskiem, kiedy udział pełnomocnika w sprawie będzie obowiązkowy, o której to konieczności zostanie poinformowany przez Sąd.
Decyzję o zwolnieniu skarżącego od ponoszenia kosztów sądowych w sprawie, referendarz sądowy podjął w wyniku analizy zestawienia wysokości przychodu, którym skarżący dysponuje co miesiąc, z przeciętnymi potrzebami życiowymi skarżącego. Kwota, którą skarżący dysponuje, zapewnia wprawdzie możliwość zabezpieczenia podstawowych potrzeb skarżącego, lecz natychmiastowe wygospodarowanie kwoty 100,- zł tytułem wymagalnych kosztów sądowych, może, przy uwzględnieniu elementu "nieoczekiwaności", zakłócić tą delikatną równowagę i tym samym spowodować skutki, o których mowa w art., 246 § 1 u.p.p.s.a. Nie bez znaczenia dla możliwości uczestniczenia skarżącego w wymagalnych kosztach sądowych jest to, że ze względu fakt zajęcia wynagrodzenia, nie ma on pełnej swobody w gospodarowaniu wypracowanymi środkami.
Z tych powodów referendarz sądowy, uznał, na podstawie art.243 § 1, art. 245 § 1, § 2 i § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 1 i 2 u.p.p.s.a., jak w sentencji.