Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 21 stycznia 2021 r., sygn. akt III SA/Wa 995/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
sędzia WSA Marta Waksmundzka-Karasińska przewodnicząca
sędzia del. SO Agnieszka Baran
sędzia WSA Jacek Kaute sprawozdawca
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 21 stycznia 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania
Od orzeczenia
od decyzji ustalającej wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego oddala skargę.

Uzasadnienie

Wójt Gminy W. decyzją administracyjną Nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. ustalił Panu M.S. (zwany dalej również Skarżącym) łączne zobowiązanie pieniężne za okres 1.01.2013 r. - 31.10.2013 r. w kwocie 1.143,00 zł.

Od powyższej decyzji Pan M.S. wniósł odwołanie z dnia 23 stycznia 2018 r. Przy piśmie z dnia 9 lutego 2018 r. Nr [...] Wójt Gminy W. przekazał powyższe odwołanie wraz z aktami sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowieniem z dnia [...] lutego 2018 r. Nr [...] stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania.

Pan M.S. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższe postanowienie Kolegium i wyrokiem z dnia 25 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Wa 1365/18 przedmiotowa skarga została oddalona.

Przy piśmie z dnia 3 grudnia 2019 r. znak [...], Wójt Gminy W. przedstawił Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w S. (zwane dalej również SKO) wniosek Pana M.S. z dnia 17 listopada 2019 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy W. Nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. W uzasadnieniu wniosku Pan M.S. wskazał, że samo odwołanie złożył pismem z dnia 23 stycznia 2018 r., po rzeczywistym otrzymaniu rzeczonej decyzji. Została ona bowiem przesłana mu powtórnie, gdyż pierwotnie nie dotarła do jego rąk i nie miał możliwości zapoznania się z jej treścią i podjęcia odpowiednich działań.

Natomiast świadomość o konieczności złożenia wniosku o przywróceniu terminu powziął dopiero w dniu 12 listopada 2019 r. za pośrednictwem WSA w Warszawie. Dalej wnioskodawca wskazał, że do doręczonej mu ponownie decyzji nie została załączona informacja, że do skutecznego wniesienia odwołania od tej decyzji konieczne jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Zwrócił także uwagę, że nie jest prawnikiem i nie posiada szerszej wiedzy z zakresu prawa administracyjnego, natomiast swoje działania opiera w przeważającej części na wiedzy ogólnej, a także kieruje się pouczeniami zawartymi w doręczanych mu dokumentach. Końcowo wskazał też, że jest inwalidą po wypadku przy pracy, stan jego zdrowia nie jest najlepszy, dlatego jego możliwości oraz zdolności do szeroko rozumianego działania są ograniczone.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. pismem z dnia 23 grudnia 2019 r. wezwało Pana M.S. do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu, poprzez złożenie odwołania od decyzji Wójta Gminy W. Nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania.

Przy piśmie z dnia 22 stycznia 2020 r. Pan M.S. złożył odwołanie od decyzji Wójta Gminy W. Nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. W piśmie tym wnioskodawca odniósł się również merytorycznie do decyzji z dnia 30 stycznia 2015 r.

Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. (zwane również Organem) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Organ wskazał, że przepisy art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej ustanawiają cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie:

  1. 1) uprawdopodobnienie przez podatnika braku swojej winy w uchybieniu terminu;
  2. 2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu;
  3. 3) zachowanie przez zainteresowanego zawitego (nieprzywracalnego) siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu,
  4. 4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin.

Następnie wskazało, że dokonując oceny przedstawionych we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania okoliczności, należy uwzględnić, iż brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy zatem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuści się choćby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego można zaliczyć np. powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Beck, Warszawa 1998, s. 345).

Podkreśliło, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy strony, a przy tym zainteresowany wykaże, że niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., wniosek Pana M.S. nie może być uwzględniony. W pierwszej kolejności zwrócono uwagę, że decyzja Wójta Gminy W. Nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. została wnioskodawcy prawidłowo doręczona, przy zastosowaniu instytucji fikcji doręczenia. Tym samym, opisany wyżej sposób doręczenia decyzji nie może stanowić samoistnej podstawy do przywrócenia wnioskodawcy terminu do złożenia odwołania.

Tym bardziej, że w treści złożonego wniosku o przywrócenie terminu Pan M.S. nie powołał się na zaistnienia jakichkolwiek nadzwyczajnych okoliczności, które skutkowały uchybieniem terminowi.

W treści wniosku Pan M.S. zwrócił również uwagę na okoliczność, że nie jest prawnikiem i nie posiada wiedzy z zakresu prawa administracyjnego. Powołał się także na zły stan swojego zdrowia, co ogranicza jego możliwości oraz zdolności do szeroko rozumianego działania. Jednakże, jego wniosek o przywrócenie terminu nie zawiera żadnych informacji, aby przedmiotowe okoliczności miały jakikolwiek wpływ na uchybienie przez niego terminowi do wniesienia odwołania.

Powyższe okoliczności w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. świadczą o tym, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek zaniedbania Pana M.S. w prowadzeniu jego spraw. Dwukrotnie prawidłowo był bowiem zawiadamiany o pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej i przesyłka ta nie została przez niego odebrana w terminie, co spowodowało uznanie jej za doręczoną.

W skardze z dnia 17 marca 2020 r. Skarżący wskazał, że zaskarża przedmiotowe postanowienie, gdyż nie uwzględnia ono szeregu i istotnych czynników i aspektów sprawy, zastosowano w nim nieprawidłową interpretację przepisów prawa, wskutek czego zostało ono wydane z rażącym naruszeniem prawa i jako takie nie może ostać w obrocie prawny.

Skarżący wskazał, że nie jest prawdą jakoby (według Organu) nie wypełnił 4 wskazanych na str. 3 postanowienia przesłanek do przywrócenia terminu. Wskazał, że uprawdopodobnił brak swojej winy w rzekomym uchybieniu terminu (o tym później). Jak tylko się dowiedział o takiej możliwości wystąpił w terminie z wnioskiem o jego przywrócenie. Zachował odpowiedni 7 dni czas na jego wniesienie.

Dopełnił odpowiednich czynności i przesłał powtórnie wnoszone już poprzednio pisma. Odnosząc się do tego, że SKO wspomniało, że należy dochowywać wszelkiej staranności i wskazał, że takiej dochowuje, mimo różnych okoliczności i stojących przed nim nieustannie problemów, z którymi się zmaga i stara się je przezwyciężać. Napisano o przeszkodach nie do przezwyciężenia nawet przy największym w danych warunkach wysiłku, i w tych warunkach i okolicznościach tkwi sedno sprawy. Skarżący wskazał, że napisano także wyraźną sugestię, że to rzekomo on miał się dopuścić niedbalstwa i nie interesować się oraz nie dbać o własne sprawy. Zakwestionował, na jakiej podstawie. Wskazał, że tu także jest sedno sprawy. Podkreślił, iż jego sytuacja i osobista i zdrowotna (oczywiście w pewnym zarysie gdyż, są to i jego prywatne sprawy i dane wrażliwe) - była i jest doskonale znana przynajmniej SKO, i SKO doskonale zdawało sobie sprawę z jego możliwości i uwarunkowań.

Wskazał, że na str. 4 postanowienia w akapicie 4 od góry napisano, że sam stwierdza iż nie zna się na prawie (bo tak jest w istocie) i że powołuje sic na swoje złe zdrowie ograniczające moje możliwości i zdolność do działania (co także jest prawdą), a dalej że nie przytoczył informacji jak to ma się do sprawy.

Wskazał, że jak już pisał i jego status osobisty i stan zdrowia są tylko jego sprawą prywatną i stanowią dane wrażliwe. Nie ma takiej możliwości, aby wyłuszczał i wywnętrzał się na ten temat w piśmie do Wójta Gminy, czy też wnoszonym za jego pośrednictwem. Wskazał, że przecież jego pismo przechodzące przez Gminę będą czytali ludzie, którzy jego znają od dziecka i nawet to, że są urzędnikami nie gwarantuje że jego prywatne (by nie użyć słowa że wręcz intymne) sprawy nie wyciekną do wiadomości innych. Wskazał, że to jest polska wieś, to jest mały świat, a on ceni sobie prywatność i dobre imię i nie chcę być wziętym na języki. Podobnie rzecz ma się z wyłuszczaniem takich spraw przed SKO. Przecież osoby z SKO i z Gminy mają ze sobą kontakt nie tylko pisemny i coś z jego prywatnych spraw może nieopatrznie przeciec do środowiska gdzie jestem znany i spędzam znaczna cześć swojego życia.

Wskazał, że w akapicie 5 na str. 4 napisano wprost o jego rzekomym niedbalstwie w jego sprawach, zrobiono to sucho i bezdusznie niczym tego nie popierając. Napisano, że przesyłkę dwukrotnie awizowano. Zakwestionował na podstawie czego - tego że koperta została ostemplowana w UP? Czy udowodniono, że w jego skrzynce pod adresem do korespondencji 2 razy było awizo? Wszędzie są tylko ludzie i zawsze ktoś mógł zawieść

Wskazał, że dokładał wszelkiej staranności co do swoich spraw, odbiera obszerną korespondencję jak tylko ma świadomość, że takowa jest. Napisał, także, że rzekomo nie powołał jakichkolwiek nadzwyczajnych okoliczności w tej sprawie. Minęło już 5 lat a pamięć się zaciera nawet dużo wcześniej, wskazał, że przynajmniej on nie prowadzę dziennika ze swojego życia Odnosząc się do tego, że do przywrócenia terminu konieczne są okoliczności i zdarzenia występujące bez woli strony, wskazał, że nigdy nie miał takiej woli, aby nie podejmować korespondencji skierowanej do niego, omawiane zdarzenie wystąpiło bez mojej woli.

Stanowczo zaprzeczył, że cała ta sprawa powstała wskutek jego niedbalstwa, bo jego zachowanie i działanie nakierowane jest na dochowanie staranności w sprawach leżących po mojej stronie. Wskazał, że uważa, że w takiej sprawie powinno to być rozpatrywane indywidualnie z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji i okoliczności i sprawy i wnioskodawcy czy to skarżącego. Tutaj SKO potraktowało jego szablonowo i mówiąc wprost bezdusznie nie rozpatrując jego niezbyt korzystnego położenia, nie wspominając już o jego uwzględnieniu. Zaznaczył, że nie chodzi tu o jakieś specjalne traktowanie, ale o rozpatrzenie i uwzględnienie indywidualnej sytuacji i położenia w tym wypadku podatnika.

W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga nie jest zasadna.

Kontroli Sądu - na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) podlegało postanowienie z dnia [...] stycznia 2020 r., którym organ odwoławczy (Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S.) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy W. nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. ustalającej łączne zobowiązanie pieniężne za okres od 1 stycznia 2013 r. do 31 października 2013 r. w kwocie 1.143 zł.

Zgodnie z art. 162 §1 i §2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (dalej zwana O.p.) w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.

Jak wskazuje się w doktrynie (P. Pietrasz [w:] Ordynacja podatkowa. Komentarz aktualizowany, red. L. Etel, Gdańsk 2020, art. 162.), na co zwrócił uwagę również Organ, dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie:

  1. 1) uchybienie terminowi;
  2. 2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie;
  3. 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz
  4. 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany.

W prawomocnym wyroku (który na mocy art. 170 p.p.s.a. wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby) z dnia 25 styczna 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 1365/18 tut. Sąd wskazał, że "warunki formalne do uznania doręczenia decyzji z [...] stycznia 2015 r. w trybie art. 150 O.p. zostały w niniejszej sprawie spełnione. Decyzję tę wysłano na wskazany przez Skarżącego adres do korespondencji. Prawidłowo dokonano jej awizowania w dniu 2 lutego 2015 r., a następnie 10 lutego 2015 r. Prawidłowo umieszczono informację o miejscu pozostawieniu awiza (oddawcza skrzynka pocztowa adresata) i miejscu pozostawienia przesyłki ([...]). Umieszczono także podpis osoby doręczającej, dokonującej ww. czynności.

Tym samym słusznie SKO uznało, że decyzja została doręczona w dniu 16 lutego 2015 r., a 14-dniowy termin do wniesienia odwołania zaczął biec od 17 lutego 2015 r. i upływał w dniu 2 marca 2015 r. Odwołanie wniesiono natomiast w dniu 25 stycznia 2018 r. Z zestawienia tych dat wynika, że termin do wniesienia odwołania został niewątpliwie przekroczony. Termin ten wynosi bowiem 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 223 § 2 pkt 1 O.p.).

Trafne jest także spostrzeżenie SKO, iż późniejsze doręczenie – na wyraźną prośbę Skarżącego – kopii decyzji z [...] stycznia 2015 r. nie spowodowało otwarcia na nowo terminu do wniesienia odwołania. Skarżący został zresztą o tym poinformowany w piśmie z 19 grudnia 2017 r. Jak wynika z ww. wyroku, który wiąże tut. Sąd, doszło do uchybienia terminowi złożenia odwołania od przedmiotowej decyzji (zaistniała pierwsza z w/w przesłanek).

Nie jest sporne w sprawie również to, że w sprawie zachodzi druga z przesłanek. Organ przyjął, że zważywszy na to, że Skarżący powziął wiadomość o uchybieniu terminowi na złożenie odwołania w związku z ww. wyrokiem tut. Sądu, który stał się prawomocny w dniu 13 grudnia 2019 r., złożenie wniosku w dniu 17 listopada 2019 r. nastąpiło z zachowaniem 7-dniowego terminu od ustania przyczyny. W tym miejscu należy zauważyć, że jak wskazuje się w doktrynie datą początkową biegu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu może być dzień, w którym strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminowi (P. Pietrasz [w:] Ordynacja podatkowa. Komentarz aktualizowany, red. L. Etel, Gdańsk 2020, art. 162).

W sprawie nie jest sporne również to, że Skarżący dokonał czynności, dla której został przewidziany termin. Skarżący wprawdzie nie złożył odwołania równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, jednak uczynił to – w następstwie wezwania go do usunięcia braków (w trybie art. 169 §1 w zw. 162 §2 O.p.) – w wyznaczonym 7-dmio dniowym terminie.

Sporna pozostaje natomiast kwestia, czy uprawdopodobniono, że Skarżący nie ponosi winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania. Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady, należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. Wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bo może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 24 września 2014 r., sygn. akt I FSK 1425/13, postanowienie NSA z 1 października 2013 r., sygn. akt I FZ 322/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się w zasadzie jednolicie, że przywrócenie terminu wyklucza każdy rodzaj winy.

Usprawiedliwiają je okoliczności nagłe, nieprzewidywalne, takie, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec (por. wyrok NSA z 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 1779/12). Ponadto w judykaturze wskazuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przyczyną niezawinionego nie dokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa.

Nie można natomiast przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona (por. wyrok NSA z 7 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 791/12).

W ocenie Sądu zasadnie Organ uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnił tego, że brak złożenia odwołania w terminie był przez Skarżącego niezawiniony. Zważywszy na to, że jak wskazano w ww. wyroku z dnia 25 styczna 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 1365/18 w odniesieniu do decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] stycznia 2015 r. "prawidłowo dokonano jej awizowania w dniu 2 lutego 2015 r., a następnie 10 lutego 2015 r. Prawidłowo umieszczono informację o miejscu pozostawieniu awiza (oddawcza skrzynka pocztowa adresata) i miejscu pozostawienia przesyłki ([...]). Umieszczono także podpis osoby doręczającej, dokonującej ww. czynności", Skarżący nie może w ramach niniejszego postępowania (w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia odwołania) wywodzić brak swojej winy w terminowym złożeniu odwołania z tego, że rzeczona decyzja nie została Jemu doręczona w trybie art. 150 O.p., że doszło do naruszenia wskazanej w tym przepisie procedury (Skarżący wskazuje w skardze na to, że "Napisano że przesyłkę dwukrotnie awizowano. Na podstawie czego – że koperta została ostemplowana w UP? A czy udowodniono że w mojej skrzynce pod adresem do korespondencji 2 razy było awizo? Wszędzie są ludzie ktoś mógł zawieść").

Jak wyjaśnił NSA w wyroku z dnia 30.07.2020 r., sygn. akt II FSK 2807/18 zarówno w doktrynie, jak i judykaturze wielokrotnie wyrażano pogląd, podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, że w postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu nie można skutecznie kwestionować prawidłowości doręczenia decyzji. Brak skutecznego doręczenia decyzji powoduje bowiem, że bieg terminu do wniesienia odwołania w ogóle nie rozpoczyna się, a w konsekwencji nie może on zostać przekroczony i tym samym przywrócony stosownie do art. 162 § 1 O.p. Jeżeli stwierdzono uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, na mocy postanowienia wydanego w trybie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., to nieprawidłowości w doręczaniu decyzji powinny być podnoszone w ramach skargi na to postanowienie (zob. P. Pietrasz w komentarzu do art. 162 Ordynacji podatkowej (w:) Ordynacja podatkowa. Komentarz aktualizowany pod red. L. Etela, LEX/el. 2020; R. Hauser w komentarzu do art. 162 Ordynacji podatkowej (w:) Ordynacja podatkowa.

Komentarz, S. Babiarz i in., wyd. IX, WKP 2019; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 27 lutego 2020 r., I FSK 2241/19; 12 grudnia 2019 r., I FSK 1653/17; 25 kwietnia 2019 r., I FSK 776/17; 28 lutego 2019 r., I FSK 475/17; 10 lipca 2018 r., I FSK 1310/16).

W efekcie w ramach niniejszego postępowania nie można jako uzasadnienia braku winy w niezłożeniu w terminie odwołana przyjmować, że nie dokonano dwukrotnego awizowania przedmiotowej decyzji, przeciwnie należy przyjąć (co wynika z ww. wyroku z dnia 25 styczna 2019 r.), że wskazane czynności zostały wykonane prawidłowo – w efekcie przyjmując, że w oddawczej skrzynce pocztowej Skarżącego – jako adresata dwukrotnie pozostawiono informację o przesyłce i miejscu jej odebrania.

W konsekwencji wobec konieczności przyjęcia w niniejszym postępowaniu, że w oddawczej skrzynce pocztowej Skarżącego pozostawiono informacje o przedmiotowej o przesyłce (obejmującej wskazaną decyzję), stwierdzić należy, że Skarżący nie wykazał okoliczności uprawdopodabniających brak winy w niezłożeniu w terminie odwołania. Skarżący we wniosku wskazuje na to, że Jego "stan zdrowia od lat nie jest najlepszy (by nie powiedzieć – fatalny) i pozostawia wiele do życzenia, wskutek czego (...) [Jego] możliwości oraz zdolności do szeroko rozumianego działania na tym polu (jak w tej sprawie) są bardzo mocno ograniczone i ułomne". Nie negując złego stanu zdrowia Skarżącego, samo wskazanie na tę okoliczność (tym bardziej w sposób na tyle ogólny), bez odniesienia do konkretnych przeszkód (występujących w określonym czasie) z tego wynikających uniemożliwiających Skarżącemu dotrzymania terminu do złożenia odwołania od konkretnej decyzji, nie pozwala uznać, że Skarżący uprawdopodobnił brak winy w niezłożeniu w terminie odwołania od przedmiotowej decyzji.

W tym kontekście należy stwierdzić, że sam Skarżący poniekąd potwierdza brak możliwości wskazania konkretnych okoliczności z uwagi na tak znaczny upływ czasu (w skardze wskazuje, że "[n]apisano także że rzekomo nie powołałem jakichkolwiek okoliczności w tej sprawie. Minęło już 5 lat a pamięć się zaciera nawet dużo wcześniej, a przynajmniej ja nie prowadzę dziennika ze swojego życia"). Skarżący stanowczo zaprzecza, że cała ta sprawa powstała wskutek Jego niedbalstwa wskazując, że Jego zachowanie i działanie nakierowane jest na dochowanie staranności w sprawach leżących po Jego stronie. Nie negując wskazanej przez Skarżącego oceny jako takiej, należy zauważyć, że to do zainteresowanego (w niniejszej sprawie Skarżącego) należy uprawdopodobnienie tego, że "uchybienie nastąpiło bez jego winy". Z powyższego wynika, że w konkretnej sytuacji (tutaj w związku z brakiem złożenia w terminie odwołania), Skarżący jest zobligowany do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu, co – jak wskazano wyżej – wymaga wskazania konkretnych okoliczności świadczących o braku winy w niedopełnieniu (konkretnych, wskazanych przez Skarżącego przeszkód nie do przezwyciężenia).

Z całą pewnością samo wskazanie na zły stan zdrowia Skarżącego (bez wskazania na konkretne okoliczności związane z niezłożeniem odwołania w określonym czasie od ściśle określonej decyzji), nie pozwala uznać, że Skarżący uprawdopodobnił braku winy w niezłożeniu w terminie odwołania.

Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że Organ prawidłowo uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niezłożeniu w terminie odwołania, a co za tym idzie, uznając, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki dla zastosowania przywrócenia terminu zgodnie z art. 162 O.p., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Mając na uwadze powyższe, Sąd zgodnie z art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.