Uzasadnienie
Przedmiotem skargi G. A. (dalej: strona, skarżący) jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Bielsku Białej (dalej: organ II instancji, ZUS O w Bielsku Białej) z dnia 22 kwietnia 2020 r. nr UP-302/2020 utrzymująca w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie (dalej: organ I instancji, ZUS O. w Rzeszowie) z dnia 15 stycznia 2020 r. nr 88/2020 o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.
Z akt sprawy wynika, że strona 14 listopada 2019 r. złożyła wniosek doprecyzowany 4 grudnia 2019 r. o umorzenie całości zadłużenia z tytułu składek na własne ubezpieczenie, rozłożenie na raty należności za zatrudnionych pracowników oraz umorzenie kosztów egzekucji. W uzasadnieniu wniosku strona wskazała, że nie posiada majątku, wynagrodzenie za pracę stanowi obecnie jedyne źródło utrzymania strony oraz dwóch małoletnich córek ([...] i [...] lat), które wychowuje samotnie; strona zamieszkuje wspólnie z rodzicami w wieku 80 i 83 lata, dla których stanowi pomoc. Poinformowała strona, że spoczywa na niej zadłużenie w łącznej kwocie ponad 400 zł wobec ZUS< US i UM Świdnica, która przekracza jej możliwości spłaty i zamierza wystąpić do wszystkich wierzycieli o zawarcie ugody. Wyjaśniła strona, że zadłużenie powstało w okresie prowadzenia działalności do 2016 r., wyegzekwowano należności 124 247 tyś. zł, niestety egzekucja doprowadziła do powstania kolejnych zaległości.
Obecnie strona jest zatrudniona w trzech instytucjach oświatowych z dochodem ok. 3000 zł netto, podnosi kwalifikacje zawodowe przez studia pedagogiczne zaoczne, co stanowi warunek zatrudnienia. Fakt utrzymywania dwóch córek i samotne ojcostwo ograniczają możliwości zarobkowe strony. Przedłożyła strona dokumenty potwierdzające jej sytuację majątkową.
Organ I instancji odmówił umorzenia należności z tytułu składek. Ustalił organ sytuację życiową i majątkową strony, wskazał, że strona jest osobą rozwiedzioną, samotnie wychowuje dwie córki, otrzymuje alimenty w wysokości 800 zł oraz pobiera świadczenie 500+, dochody z umów o pracę wynoszą 1 759,12 zł, 867,55 zł, 1304,22 zł netto, stałe wydatki miesięczne wynoszą 1450 zł, strona posiada samochód osobowy [...] rok produkcji 1997, [...] 1980 r. we współwłasności, motocykl [...] 1987 r., nie posiada nieruchomości. Wskazał organ, że należności nie uległy przedawnieniu – prowadzone jest postępowanie egzekucyjne. Postanowieniem z dnia 31 maja 2016 r. sygn.. akt VI GU 35/16 Sąd Rejonowy w Wałbrzychu oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości, z uwagi na brak majątku wystarczającego na zaspokojenie kosztów postępowania lub wystarczającego jedynie na zaspokojenie ww. kosztów.
Organ I instancji rozpatrzył wniosek strony na podstawie art. 28 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 400 ze zm., dalej: u.s.u.s) i stwierdził, że nie zachodzą przesłanki z ww. przepisu. Odnośnie pkt 2, 4 i 4b wskazał organ, że te przesłanki nie zachodzą, ponieważ oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości z przyczyn z art. 13 i 361 pkt 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawce stwarza dopiero możliwość umorzenia składek, a nie nakłada na organ w tym zakresie obowiązku, powołał przy tym wyrok NSA z dnia 12 września 2013. sygn..akt II GSK 782/12. Nie zaistniała również przesłanka z pkt 3, 4a, 5 i 6 art. 28 ust. 3 usus ponieważ strona pracuje, prowadzone jest skuteczne postępowanie egzekucyjne.
Nie stwierdził również organ spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. nr 141 poz. 1365, dalej: rozporządzenie). Argumentował organ, że skarżący pracuje zarobkowo, uzyskuje dochód w kwocie 3.930,89 zł netto, otrzymuje alimenty w wys. 800 zł i świadczenia 500+, a stałe wydatki wynoszą 1450 zł miesięcznie, co oznacza, że strona dysponuje środkami które przewyższają minimum socjalne, co wyklucza stan ubóstwa.
Dalej organ argumentował, że zadłużenie wobec innych podmiotów nie uzasadnia umorzenia, zwłaszcza że strona spłaca zobowiązania kredytowe w wysokości 1430 zł. Ponadto strona zadeklarowała spłatę części zadłużenia w formie układu ratalnego po 500 zł miesięcznie, a zatem spłata całości zadłużenia wpłynie jedynie na wydłużenie okresu spłaty zaległości. Omówił również organ kwestie interesu publicznego.
Strona zwróciła się o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku skarżący wskazał, że wniosek o upadłość został złożony przez Oddział ZUS w Wałbrzychu, SR w Wałbrzychu oddalił wniosek z uwagi na brak majątku, czym uprawdopodobnił w 2016 r. trudną sytuację finansową. Podkreśliła strona, że zaprzestała działalności gospodarczej i podjęła pracę na kilku etatach. Po półtora roku nienagannej pracy ze stroną nie przedłużono umowy z powodu egzekucji z wynagrodzenia na rzecz ZUS i Urzędu Skarbowego. Wskazał strona, że cały czas podnosi kwalifikacje zawodowe, samodzielnie wychowuje córki i pracuje poza miejscem zamieszkania pokonując tygodniowo ponad 500 km na dojazdy. Nie zgodziła się strona z oceną interesu społecznego dokonaną przez organ, wskazała, że wnioskuje o umorzenie własnych składek, a zobowiązuje się do zapłaty za byłych pracowników. A zatem to strona będzie miała w przyszłości niższe świadczenia emerytalne.
W uzupełnieniu wniosku strona argumentowała, że odmowa umorzenia przy jednoczesnym rozłożeniu na raty pozostałego zadłużenia prowadzi do zwiększenia kwoty długu wobec ZUS. Jako abstrakcyjne oceniła strona założenie, że po 11 miesiącach spłat ratalnych będzie w stanie jednorazowo spłacić zadłużenie ponad 400 tyś zł. Nie zgodziła się strona z oceną braku całkowitej nieściągalności, zdaniem strony oddalenie wniosku o upadłość wypełnia przesłankę ustawową. Wskazała strona na stan pętli zadłużenia, ponieważ egzekucja z wynagrodzenia nie powoduje znacznego wpływu na stan zadłużenia, dlatego w interesie społecznym jest realna spłata chociaż części zadłużenia za pracowników, a nie pozyskiwanie kwot których sumy są niższe niż odsetki w ujęciu rocznym. Działanie organu zniechęca do jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Jako niesprawiedliwe i nieludzkie oceniła strona umarzanie należności tylko w przypadkach śmierci czy ciężkiej choroby. Podkreśliła strona, że jest ojcem samotnie wychowującym małoletnie córki i ma prawo oczekiwać realnej pomocy od państwa i poszanowania jego osoby. Strona nie uchyla się od odpowiedzialności.
Organ odwoławczy zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu przeanalizował i podzielił stanowisko o nieprzedawnieniu należności, ponownie przedstawił sytuację życiową i majątkową strony. Wyjaśnił organ, że w sprawie prawidłowo ustalono brak spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Stwierdził organ, że akta sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że wystąpiła całkowita nieściągalność należności. Odnośnie oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości (art. 28 ust. 3 pkt 2 u.s.u.s.) organ powołał się na wyrok WSA w Warszawie z 8 grudnia 2006 r. sygn. akt III SA/Wa 2448/06 i wskazał, że na postanowienie o oddaleniu wniosku nie można powoływać się w nieograniczonym czasie, a w sprawie pomiędzy postanowieniem Sądu a wnioskiem upłynęły cztery lata i sytuacja strony się zmieniła – strona podjęła pracę.
Nie stwierdził również organ spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. nr 141 poz. 1365, dalej: rozporządzenie). Wyjaśnił ZUS, że strona podejmując się prowadzenia działalności gospodarczej powinna być świadoma, że ciążą na niej zobowiązania z tytułu składek; obowiązek w tym zakresie istnieje niezależnie od osiąganych przychowów czy trudności w prowadzeniu działalności, ponieważ ryzyko prowadzenia działalności ponosi podmiot ją prowadzący. Brak płynności finansowej nie może być równoważony ze środków ZUS. Argumentował organ, że strona po pięciu latach prowadzenia działalności zaprzestała opłacania składek i przez kolejnych osiem lat narastały zaległości. Nie podzielił organ twierdzenia strony, że konsekwencje nieopłacenia składek ponosić będzie tylko strona, wskazał organ, że system ubezpieczeń oparty jest na zasadzie solidarności międzypokoleniowej i brak wpłat prze stronę powoduje, braki środków na wypłaty emerytur w obecnej chwili.
Dalej organ wskazał, że przy ocenie sytuacji finansowej strony należy brać pod uwagę ewentualne negatywne skutki nie udzielenia ulgi w postaci popadnięcia strony w ubóstwo i niemożność zaspokojenia potrzeb życiowych. ZUS stwierdził, że w sprawie taka sytuacja nie występuje, ponieważ strona dysponuje miesięcznie łączną kwotą środków w wysokości 6.040 zł, a koszty utrzymania wynoszą 1450 zł. Zdaniem ZUS obliczając możliwości finansowe danego podmiotu, należy brać pod uwagę wszystkie środki, jakie otrzymuje strona, w tym świadczenia 500+. Argumentował również organ, że strona spłaca kredyt, ale fakt posiadania zobowiązań cywilnoprawnych nie uzasadnia umorzenia należności ZUS. Podkreślił organ, że umorzenie przewidziane jest dla przypadków szczególnie drastycznych, co w sprawie nie występuje. Strona ma możliwość zarobkowania i jeszcze przez wiele lat może być aktywna zawodowo.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) strona wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zarzuciła strona, że decyzje naruszają jej interes prawny, nie chronią interesu publicznego i naruszają zasady współżycia społecznego. Zdaniem strony organ nie uwzględnił stanu sprawy i nie ocenił jej indywidualnej sytuacji społeczno-ekonomicznej, manipuluje faktami i mija się z rzeczywistością. Wskazała strona, że jest samotnym ojcem, wychowuje dwoje dzieci, mieszka ze starszymi rodzicami, pracuje i stara się sumiennie wypełniać swoje obowiązki. Wyjaśniła strona, że przez wiele lat prowadziła firmę usługową szwalnię krawiecką, ale sytuacja ekonomiczna w kraju w 2009 r. oraz nietrafione decyzje biznesowe doprowadziły do powstania zaległości, które z latami się pogłębiały.
Nadto strona starała się dbać o pracowników. Wniosek o upadłość a następnie orzeczony zakaz prowadzenia działalności doprowadziły do kompletnego załamania życiowego. Argumentowała strona, że umorzenie nie powinno być przewidziane wyłącznie w przypadku śmierci czy nieuleczalnej choroby. Podkreśliła strona, że jej zarobki jako nauczyciela nie dają realnych szans na spłatę zadłużenia, a prowadzenie egzekucji doprowadzi do zapaści rodziny i wpędzi jego córki w nędzę ekonomiczną. Zauważyła również strona, że była już wprowadzona abolicja dłużników ZUS i nie wywołało to argumentów o braku poczucia sprawiedliwości społecznej. Zdaniem strony jej sytuacja zasługuje na ochronę. Zawnioskowała strona o dopuszczenie jako dowodów wszystkich jej pism składanych w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019, poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W pierwszej kolejności Sąd wskaże, że podziela stanowisko organu o nieprzedawnieniu należności. Organ szczegółowo zweryfikował zadłużenie skarżącego, przedstawiając obszerne zestawienie w tym zakresie na str. 5-9 zaskarżonej decyzji, wskazując przy tym na okoliczności decydujące o braku przedawnienia, czego Sąd nie kwestionuje.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. nr 141 poz. 1365).
W art. 28 ust. 1 u.s.u.s. ustawodawca przewidział możliwość umarzania składek na ubezpieczenie społeczne w całości lub w części, jednak tylko w przypadku wykazania ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust.
- 2) lub na szczególnych warunkach, w przypadku ubezpieczonych będących jednocześnie płatnikami składek, określonych w rozporządzeniu.
Zgodnie z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność składek, zachodzi, gdy: 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
- 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 2344, z późn. zm.);
- 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
- 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
- 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
- 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Ww. przepis zawiera zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, iż ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek i dopiero wystąpienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie daje potencjalną możliwość umorzenia tych należności.
Z kolei w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. przewidziano, że należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Szczegółowe zasady umarzania określone zostały w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczególnych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
W świetle przepisów rozporządzenia, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności:
- 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
- 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
- 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja oparta jest o przepisy, które upoważniają organy do orzekania w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że nawet stwierdzenie istnienia przesłanek przewidzianych w przepisach, których wystąpienie jest warunkiem umorzenia - nie zobowiązuje organu do umorzenia należności. Organ ma prawo swobodnego wyboru czy w danej sprawie zachodzi przypadek uzasadniający przyznanie ulgi, czyli to organ decyduje o sposobie rozstrzygnięcia. Sąd nie ma uprawnień aby nakazać organom uwzględnienie wniosku strony o udzielenie ulgi, nie może kwestionować rozstrzygnięcia merytorycznego, jego celowości, czy słuszności.
Kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego sprowadza się do badania, czy w procesie dochodzenia do podjęcia rozstrzygnięcia organ dochował przewidzianych przepisami przesłanek i procedur, w tym, czy uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych, które mogłyby przemawiać za spełnieniem przesłanek umorzenia oraz czy organ nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. Decyzja "uznaniowa" podlega kontroli sądowej co do jej zgodności z przepisami prawa, a więc sąd administracyjny jest uprawniony do oceny, czy organ prawidłowo zastosował przepisy prawa i czy w ich kontekście prawidłowo dokonał ustaleń faktycznych i, czy te ustalenia znajdują oparcie w wystarczającym materiale dowodowym sprawy oraz, czy wyprowadzone z tych ustaleń wnioski w zakresie merytorycznym, a więc dokonana ocena prawna sprawy, nie przekraczają zasady swobodnej oceny dowodów, zaś wyciągnięte wnioski, czy są logiczne i poprawne. Jeżeli Sąd stwierdzi, że okoliczności te zostały rozważone, a także organ wyczerpująco swoje stanowisko uzasadnił - nie ma podstawy prawnej do ingerowania w treść rozstrzygnięcia
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdza, że organ nie dochował spoczywających na nim obowiązków. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie ZUS naruszył przepisy postępowania w zakresie zbadania przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 28 ust. 3 u.s.u.s.art. oraz 28 ust 3a u.s.u.s., jak i w oparciu o § 3 ust 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia.
W zakresie braku podstaw do zastosowania art. 28 ust. 3 u.s.u.s. organ w zaskarżonej decyzji niezasadnie stwierdził, że nie została spełniona przesłanka z pkt 2. Sąd jako niezasadne ocenia stanowisko organu I i II instancji. W ocenie Sądu organ I instancji błędnie wywiódł, że ma "swobodę" w ocenie wystąpienia przesłanki z pkt 2. Z powołanego przez organ wyroku II GSK 782/12 wynika jedynie, że organ umorzeniowy nie jest zobowiązany do umorzenia składek w przypadku oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzenie postępowania upadłościowego z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy prawo upadłościowe. Takie stanowisko nie jest jednak równoznaczne ze stwierdzeniem, że to organ decyduje o zaistnieniu tej przesłanki, w sytuacji, gdy oddalono wniosek o upadłość z ww. przyczyn.. Postępowanie w przedmiocie umorzenia jest dwuetapowe, w pierwszej kolejności organ bada wystąpienie przesłanek warunkujących umorzenie, a w drugiej kolejności ma uprawnienie, nie obowiązek - podjąć w ramach uznania decyzję o umorzeniu bądź nie należności.
Dlatego stanowisko zajęte w decyzji organu I instancji, że pomimo postanowienia SR w Wałbrzychu z 31 maja 2016 r. sygn.. akt VI GU 35/16 o oddaleniu wniosku o upadłość, organ ma prawo uznać że ta przesłanka nie została spełniona - jest w tym zakresie nieprawidłowe. Nie podziela Sąd również stanowiska zajętego przez ZUS w zaskarżonej decyzji. Organ II instancji stwierdził, że ww. postanowienie o oddaleniu wniosku o upadłość nie wypełnia przesłanki z art. 28 ust. 3 pkt 2 u.s.u.s. ponieważ postanowienie jest z 2016 r. a wniosek strony z 2019 r. W ocenie Sądu takie stanowisko nie znajduje uzasadnienia w przepisach, ustawodawca nie przewidział zakresu czasowego orzeczenia sądu upadłościowego w odniesieniu do wniosku o umorzenie. Jak już powiedziano organ nie decyduje o wystąpieniu przesłanki (skoro postanowienie jest), ale w ramach uznania administracyjnego przy podejmowaniu decyzji o umorzeniu bierze pod uwagę wszystkie okoliczności, w tym okoliczności społeczne, ekonomiczne, dotychczasową postawę strony, okoliczności powstania zaległości, zakres wnioskowanej ulgi, jak również (tak jak ma to miejsce w sprawie) okoliczności związane z podjęciem przez stronę pracy.
Dopiero po analizie całokształtu sprawy organ podejmuje decyzję o udzieleniu ulgi bądź o jej odmowie. Nie leży jednak w kompetencji organu zanegowanie spełnienia przesłanki w przypadku, gdy sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 2344, z późn. zm.).
Zasadnie natomiast ocenił organ brak wystąpienia przesłanek z art. 28 ust. 3 pkt 1 i 3-6 u.s.u.s.
Nie podziela również Sąd oceny dokonanej przez organ w związku z zastosowaniem w sprawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia. W orzecznictwie podkreśla się, że celem unormowania zawartego w art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia jest zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego, które pozwoli osobie zobowiązanej funkcjonować w codziennym życiu, dając gwarancję, że podstawowe potrzeby jej oraz jej rodziny będą zaspokojone (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2017 r., II GSK 1234/15).
Dokonując oceny pod kątem zastosowania § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia organ powinien przede wszystkim zestawić wartość posiadanego majątku oraz wysokość dochodu uzyskiwanego przez skarżącego z niezbędnymi kosztami jego utrzymania, w celu ustalenia, czy strona jest w stanie faktycznie spłacić istniejące zadłużenie bez poniesienia zbyt ciężkich dla niej i rodziny skutków w sferze funkcjonowania, w tym w szczególności zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie organ nie wywiązał się należycie z powyższego obowiązku.
Należy podkreślić, że ustalenia, iż skarżący jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich skutków dla niego i jego rodziny, wymaga odniesienia się do wyników postępowania dowodowego w konkretnej sprawie i nie mogą być oparte na ogólnikach, a w szczególności organ powinien wyjaśnić, na czym opiera przekonanie o efektywności egzekucji oraz dlaczego uważa, że w sytuacji finansowej zobowiązanego spłata należności nie pozbawi go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (por. wyrok NSA z 10 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 5568/16).
Organ w sprawie ustalił, że skarżący pracuje zarobkowo na kilku etatach w różnym wymiarze i otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie, które średnio na przestrzeni miesięcy grudzień 2019 r. – luty 2020 r. wynosi 4.240 zł netto miesięcznie. Dalej organ wskazał na 800 zł alimentów na dzieci, jakie otrzymuje strona oraz na świadczenie 500+. Ostatecznie organ stwierdził, że do dyspozycji strony pozostaje kwota średnio 6.040 zł, a stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem wynoszą 1450 zł. Organ uznał, że budżet gospodarstwa domowego skarżącego jest wyższy niż poziom minimum egzystencji w roku 2019, który wynosi 3.218,35 zł netto dla 3-osobowego gospodarstwa pracowniczego.
Przede wszystkim, w ocenie Sądu organ odnosząc uzyskiwane przez skarżącego dochody do minimum socjalnego nieprawidłowo przy ustalaniu tego dochodu uwzględnił kwotę 500+ z tytułu świadczenia wychowawczego. Celem świadczenia wychowawczego zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. W uzasadnieniu projektu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (druk VIII.216) w sposób wyraźny wskazano, że celem projektowanej ustawy jest przed wszystkim pomoc finansowa kierowana do rodzin wychowujących dzieci. Proponowane rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenia finansowe związane z wychowaniem dzieci, a tym samym zachęcać do podejmowania decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci.
Jednocześnie podano, że istotą wprowadzonych projektowaną ustawa regulacji jest objęcie świadczeniem wychowawczym możliwie jak najszerszego zakresu osób posiadających na swoim utrzymaniu dzieci, realizując tym samym podstawowy cel, tj. wsparcie ekonomiczne rodzin, w szczególności tych zagrożonych ubóstwem, oraz częściowe pokrycie wydatków rodziców lub opiekunów dzieci z tytułu wysokich kosztów ich wychowania i wykształcenia. Świadczenie wychowawcze jest zatem ściśle związane z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i ma służyć częściowemu pokryciu wydatków związanych z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i ma służyć częściowemu pokryciu wydatków związanych z jego wychowaniem. Brak jest zatem podstaw prawnych aby świadczenie wychowawcze uwzględnić przy ustaleniu dochodu skarżącego, umożliwiającego spłatę zaległych składek w ZUS.
Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia chociażby przepis art. 8 ust. 4 pkt 7 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1507 ze zm.), zgodnie z którym do dochodu ustalonego zgodnie z ust. 3 nie wlicza się świadczenia wychowawczego.
Stąd też organ nie miał podstaw przy ustalaniu dochodu skarżącego uwzględnić kwotę świadczenia wychowawczego 500+.
Ponadto organ nie dokonał analizy dochodów strony w zestawieniu z wydatkami, tj. organ wskazał wyłącznie na wydatki miesięczne podane przez stronę (obejmujące opłaty czynszowe, eksploatacyjne, leczenie, czesne za szkołę) w wysokości 1450 zł. Wydatki te nie obejmują kosztów związanych z wyżywieniem, środkami higieny osobistej, ubraniem, itd. Organ na str. 18 akapit 4 decyzji zawarł niezrozumiałą konstatację, z której wynika, że dostrzega brak uwzględnienia ww. rodzaju wydatków, jednak jest to bez znaczenia, ponieważ nie są to wydatki nadzwyczajne, a ZUS nie może umarzać zaległości każdej osobie, która ponosi, podobnie jak ogół społeczeństwa, zwykłe koszty utrzymania. Powyższe twierdzenie organu nie znajduje żadnego uzasadnienia. Przepis rozporządzenia wskazuje na konieczność oceny możliwości opłacenia składek w kontekście zachowania przez dany podmiot m.in. możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Wbrew twierdzeniu organu decyzja o umorzeniu nie jest związana "z nadzwyczajnymi kosztami" ponoszonymi przez stronę, ale właśnie m.in. z kosztami związanymi z zapewnieniem niezbędnych potrzeb życiowych, a do takich niewątpliwie należy wyżywienie, środki higieny, ubrań.
W decyzji zabrakło właściwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i odniesienia się do wskazywanych przez stronę argumentów, w tym m.in. do kwestii związanych z dojazdem strony do pracy i kosztami dojazdu.
Organ podejmując decyzję o odmowie umorzenia należności winien w sposób dokładny przeanalizować i wyjaśnić stronie, dlaczego uważa że wykazany przez stronę we wniosku - jej stan majątkowy i rodzinny, nie uzasadnia przyznania ulgi. W ramach takiej analizy organ powinien wykazać, że opłacenie - egzekucja należności nie wpłynie na możliwość zaspokojenia niezbędnych potrzeb rodziny.
Jako nie w pełni zasadne ocenia Sąd również wywody organu dotyczące interesu publicznego. Organ w decyzji prawidłowo wskazał na interes publiczny/społeczny, który wyraża się również w tym, że trzeba wyważyć, czy dochodzenie należności na rzecz budżetu państwa nie doprowadzi jednocześnie do konieczności finansowania z tego samego budżetu państwa wydatków na pomoc społeczną, zasiłek czy inne wsparcie dla zobowiązanego – wadliwie jednak uznał, że skoro strona, nie korzysta z pomocy społecznej, osiągany dochód względem minimum socjalnego wyklucza stan ubóstwa, to po jej stronie nie występuje interes publiczny. Takie rozumowanie jest wadliwe. W § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wyraźnie wskazano, że należy ocenić m.in. stan majątkowy, aby ocenić, czy zapłata nie pociągnie dla strony (jej rodziny) zbyt ciężkich skutków, w tym nie pozbawi strony możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Organ powinien zatem rozważyć, czy zapłata do tych niekorzystnych skutków nie doprowadzi, bo taki stan z punktu widzenia interesu publicznego nie jest pożądany. Organ ma zbadać kwestię, czy spłata należności może mieć negatywny, nadmierny wpływ na byt strony i jej rodziny, m.in. w zakresie zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Nieprawidłowe jest tym samym stanowisko organu odnośnie braku spełnienia przesłanek z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Organ wskazał że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do umorzenia należności w oparciu o przesłankę z § 3 ust 1 rozporządzenia, ponieważ ma ona zastosowanie jedynie do sytuacji drastycznych, co w przedmiotowej sprawie w ocenie organów nie miało miejsca.
Zauważa Sąd, że organ winien ocenić zarówno realne możliwości uzyskiwania dochodu, jak również czy dochody te umożliwią opłacenie należności przy jednoczesnym uwzględnieniu przesłanki interesu publicznego. Zauważa Sąd, że nawet prawdopodobieństwo uzyskania dochodów należy uznać za niewystarczające dla celów wykazania możliwości spłaty zadłużenia. Nie chodzi bowiem o wykazania potencjalnej możliwości uzyskania dochodu, ale o uprawdopodobnienie, że z danego źródła, w konkretnym okresie, osoba ta uzyska realne środki pozwalające jej na spłatę zadłużenia. Ocena sytuacji wnioskodawcy wymaga zatem rozważenia, czy sytuacja majątkowa nie pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego spłacenie należności.
Podjęcie rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego wymaga by interes publiczny i interes zobowiązanego zostały należycie wyważone. Temu celowi służy analiza sytuacji materialnej i życiowej zobowiązanego, uwzględniająca również stan zadłużenia i związaną z tym realność spłaty zadłużenia bez niebezpieczeństwa powstania ciężkich skutków dla zobowiązanego i jego rodziny. Skarżący jest samotnym ojcem, wychowuje dwie małoletnie córki.
Nie kwestionuje przy tym Sąd, że instytucja umorzenia zaległych składek jest przewidziana dla sytuacji szczególnych, jednak warunki i granice w jakich należy podejmować w tym zakresie decyzje zostały wskazane w przepisach i rolą organu jest rozważenie ich w sposób zapewniający prawidłowe ich zastosowanie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ zobowiązany będzie uwzględnić stanowisko Sądu.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku