Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia [...] r. oddalającego skargę C. P. (zwanego dalej skarżącym) na opisaną w osnowie postanowienia decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, iż okoliczności przedstawione przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu nie są prawdziwe. Sąd stwierdził bowiem, iż "jak wynika wprost z protokołu rozprawy z dnia [...] r., skarżący - pomimo prawidłowego zawiadomienia - nie stawił się na posiedzeniu Sądu. Nie mógł więc podczas rozprawy, ani bezpośrednio po jej zakończeniu, zostać błędnie pouczonym". Z tego już powodu (powoływanie się na nieprawdzie twierdzenia), wniosek – zdaniem Sądu I instancji – nie mógł zostać uwzględniany.
Na powyższe postanowienie skarżący złożył zażalenie, w którym wniósł o jego zmianę w całości i przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a także doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem.
W uzasadnieniu podniósł, że rzeczywiście na samą rozprawę nie stawił się, gdyż nie zdążył na nią dojechać, jednak przybył do Sądu w czasie ogłoszenia wyroku. Po ogłoszeniu wyroku poprosił natomiast skład sędziowski o wyjaśnienie trybu wniesienia środka odwoławczego i zgodnie z pouczeniem czekał na nadesłanie przez Sąd wyroku. Dopiero kiedy po dłuższym czasie zadzwonił do Sądu dowiedział o prawomocności wyroku oddalającego jego skargę. W ocenie skarżącego błędne pouczenie o sposobie wniesienia środka odwoławczego wyłączało jego winę w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Postanowieniem z dnia [...] r.(sygn. akt [...]) Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie tutejszego Sądu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazał, iż z treści protokołu rozprawy z dnia [...] r. – wbrew ustaleniom Sądu I instancji - wynika, że skarżący osobiście stawił się w Sądzie, choć po zamknięciu rozprawy, a przed ogłoszeniem wyroku (karta 85).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Z treści art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wynika, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna uchybienia terminowi istniała przez cały czas, aż do momentu jej ustania (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, s. 207-209). Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonaniu tej czynności (tak NSA w wyroku z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, Nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Natomiast dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, winny skutkować odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
W niniejszej sprawie konieczne stało się rozważenie, czy argumenty skarżącego uprawdopodobniają, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tutejszego Sądu nastąpiło bez jego winy.
Z akt sprawy bezspornie wynika po pierwsze, iż skarżący został prawidłowo zawiadomiony przez Sąd o terminie rozprawy oraz pouczony, że jego "stawiennictwo jest nieobowiązkowe. (...), zaś na rozprawie może zapaść wyrok, który nie będzie podlegał doręczeniu, a którego zaskarżenie będzie możliwe po uprzednim złożeniu wniosku o jego uzasadnienie, w terminie 7 dni od ogłoszenia tego wyroku (art. 6 w zw. z art. 107 i art. 141 § 2 p.p.s.a.)". (k. 80). Zawiadomienie to wraz z pouczeniem skarżący odebrał osobiście (k. 82).
Po wtóre, iż skarżący osobiście stawił się w Sądzie w dniu [...] r., po zamknięciu rozprawy, a przed ogłoszeniem wyroku, zaś "Przewodniczący ogłosił wyrok przez odczytanie sentencji oraz podał ustnie zasadnicze powody rozstrzygnięcia". Ponadto pouczył strony działające bez adwokata lub radcy prawnego – a zatem skarżącego (celowe podkreślenie Sądu) - że "uzasadnienie pisemne ogłoszonego wyroku zostanie doręczone na wniosek zgłoszony przez stronę w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku. Wniosek ten podlega opłacie kancelaryjnej w kwocie [...] zł. Niezgłoszenie wniosku w terminie powoduje utratę prawa wniesienia skargi kasacyjnej" (protokół rozprawy k. 85 akt).
Tymczasem z podanej przez skarżącego argumentacji wynika, iż uchybienie terminowi do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło bez jego winy, w wyniku "błędnego pouczenia go przez Sąd o sposobie wniesienia środka odwoławczego".
Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do przekonania, iż twierdzenia skarżącego pozostają w sposób oczywisty w sprzeczności z okolicznościami wynikającymi wprost z akt sądowych i jako takie nie mogły zostać uznane za przesłankę warunkującą uwzględnienie jego wniosku.
Z tych względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.