Uzasadnienie
Przedmiotem skargi B. C. (dalej: strona, skarżąca) jest wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej: k.p.a.) decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy (dalej: SKO, Kolegium, organ odwoławczy) z 10 października 2025 r. (nr SKO/SR-418/43/2025) utrzymująca w mocy decyzję SKO z dnia 10 czerwca 2025 r. (nr SKO/SR-418/78/2024) o odmowie uchylenia własnej decyzji ostatecznej z 17 marca 2016 r. (nr SKO/SR-418/10/2016) utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza Polkowic (dalej: Burmistrz, organ I instancji) z 29 stycznia 2016 r. (nr OK.4431.6.12.2015) w przedmiocie dotacji pobranej w 2014 r. w nadmiernej wysokości z nakazem zwrotu wraz z odsetkami.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z 29 stycznia 2016 r. Burmistrz ustalił skarżącej wysokość kwoty dotacji przypadającej do zwrotu w wysokości 481.641,35 zł z tytułu dotacji pobranej przez nią w nadmiernej wysokości w 2014 r. w związku z prowadzeniem Niepublicznego A. Przedszkola M. w P., określił termin naliczania odsetek należnych oraz nakazał dokonanie zwrotu powyższej kwoty. Organ I instancji stwierdził, że strona odmówiła okazania umów zawartych pomiędzy osobą prowadzącą placówkę, a rodzicem/opiekunem prawnym, będących podstawą przyjęcia dziecka do placówki. Wobec tego nie miał możliwości zweryfikowania faktycznej liczby dzieci przyjętych do punktu przedszkolnego z liczbą dzieci wykazaną w informacjach składanych do Urzędu Gminy, będących podstawą udzielenia dotacji.
W wyniku rozpatrzenia wniesionego przez stronę odwołania, SKO decyzją z 17 marca 2016 r. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: WSA) wyrokiem z dnia 6 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 652/16 oddalił skargę skarżącej na ww. decyzję SKO.
W uzasadnieniu Sąd wskazał m.in., że regulacja § 6 ust. 13 uchwały Rady Miejskiej w P. nr XXVIII/329/13 z dnia 21 sierpnia 2013 r. w sprawie trybu udzielania i rozliczania oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji dla niepublicznych szkół, przedszkoli i innych form wychowania przedszkolnego na terenie gminy Polkowice prowadzonych przez osoby prawne lub fizyczne inne niż jednostka samorządu terytorialnego (Dz. Urz. Woj. Doln. z 2013 r., poz. 4814 oraz z 2014 r., poz. 1421 i poz. 4939) mogła być podstawą prawną żądania udostępnienia kontrolującym określonej dokumentacji prowadzonej na potrzeby punktu przedszkolnego.
Sąd stwierdził również, że liczba dzieci uczęszczająca do prowadzonego przez skarżącą przedszkola, na które została udzielona dotacja, winna była zostać rozliczona w oparciu o: 1) wpis do dziennika zajęć przedszkolnych na podstawie karty zgłoszenia dziecka do przedszkola lub umowy zawartej z rodzicami w odniesieniu do przedszkoli lub innych form wychowania przedszkolnego;
2) wpis do dziennika zajęć lekcyjnych oraz księgi uczniów w szkołach. Ponadto w wyroku tym wskazano, że skarżąca nie mogła odmówić kontrolującym przedstawienia do wglądu żądanych dokumentów, a okazując je dopiero na etapie postępowania sądowego, winna była liczyć się z negatywnymi konsekwencjami takiego postępowania. Sąd wskazał, że dopuścił dowód m.in. z przedłożonych przez skarżącą umów cywilnoprawnych z rodzicami dzieci uczęszczających do przedszkola prowadzonego przez stronę, ale uczynił to tylko i wyłącznie na okoliczność, że umowy te zostały zawarte. Podkreślił, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, że Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy i w tym celu oceniał prawidłowość, kompletność przedłożonych odpisów umów.
Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) wyrokiem z 30 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1408/18 oddalił skargę kasacyjną skarżącej. W uzasadnieniu tego wyroku NSA za prawidłową uznał ocenę, że skoro skarżąca nie wykazała w sposób niebudzący wątpliwości tego, że podana przez nią liczba uczniów jest rzeczywista, ani tego, w jakim zakresie poszczególni uczniowie korzystali z usług punktu przedszkolnego, to nie wykazała niezbędności pobrania dotacji w określonej wysokości.
Pismem z dnia 29 sierpnia 2019 r., skarżąca wniosła o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 17 marca 2016 r. Jako podstawę prawną do wznowienia postępowania wskazała art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. i podniosła, że podstawą do wznowienia postępowania jest istnienie dokumentów w postaci umów zawieranych z rodzicami, które nie były brane pod uwagę w toku kontroli i postępowania.
Postanowieniem z 25 listopada 2019 r. (nr SKO/SR-418/60/2019) SKO odmówiło wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z 17 marca 2016 r. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, SKO postanowieniem z 10 stycznia 2020 r. (nr SKO/SR-418/72/2019) utrzymało w mocy ww. postanowienie stwierdzając, że strona nie dochowała miesięcznego terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania, gdyż o zawartych z rodzicami umowach wiedziała już w 2014 r. Nadto, Kolegium podkreśliło, że nie można się zgodzić z twierdzeniem skarżącej, że przesłanką wynikającą z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. nie jest wiedza strony o istnieniu jakichś okoliczności lub dowodów, ale wiedza organu o tych dowodach, której nie miał wydając decyzję.
WSA wyrokiem z dnia 27 stycznia 2021 r., sygn. akt III SA/Wr 153/20, uchylił postanowienie SKO z 10 stycznia 2020 r. Sąd stwierdził, że dopiero z dniem wydania wyroku przez NSA (30 lipca 2019 r.), a więc z chwilą prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego, skarżąca uzyskała możliwość wniesienia skargi o wznowienie postępowania i w tym dniu zaczął biec miesięczny termin do złożenia takiego wniosku. Sąd wskazał również, że warunek "ujawienia" nowych okoliczności lub dowodów odnieść należy do organu, a nie do strony, co oznacza, iż organ nimi nie dysponował i nie były mu one znane. Nie miało więc znaczenia z jakich powodów strona nie przedłożyła w czasie kontroli w 2015 r. i w toku postępowania administracyjnego umów zawartych z rodzicami/opiekunami prawnymi, a istotne było to, że organy się z tymi umowami nie zapoznały.
Wykonując powyższy wyrok, SKO postanowieniem z 23 lipca 2021 r. uchyliło w całości własne postanowienie z 25 listopada 2019 r. i wznowiło postępowanie w sprawie. Decyzją z 18 października 2021 r. (nr SKO/SR-418/30/2021) SKO odmówiło uchylenia własnej decyzji ostatecznej z 17 marca 2016 r. W uzasadnieniu stwierdziło, że w sprawie nie została spełniona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. ponieważ przedstawione przez stronę umowy nie mają waloru nowych dowodów nieznanych organowi w dacie wydania decyzji ostatecznej, które wyszły na jaw. SKO argumentowało przy tym, że strona dysponowała ww. umowami i istniały one w dniu wydania decyzji SKO utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza w przedmiocie dotacji.
WSA prawomocnym wyrokiem z 11 maja 2023 r., sygn. akt III SA/Wr 1094/21 uchylił decyzję SKO z 18 października 2021 r. W uzasadnieniu wyjaśnił, że interpretacji art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. na potrzeby rozpatrywanej sprawy dokonano już w prawomocnym wyroku WSA z dnia 27 stycznia 2021 r. o sygn. akt III SA/Wr 153/20. W wyroku tym Sąd wyjaśnił, że warunek "ujawnienia" nowych okoliczności lub dowodów odnieść należy do organu, a nie do strony, co oznacza, że organ nie dysponował umowami z rodzicami i nie były mu one znane. Nie jest istotne, z jakich powodów nowe okoliczności nie były znane organowi prowadzącemu postępowanie.
Decyzją z dnia 23 stycznia 2024 r. nr SKO/SR-418/47/2023 SKO odmówiło uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia 17 marca 2016 r. W uzasadnieniu wskazało przede wszystkim, że pozyskało wyroki karne z których wynika, że:
- 1) Sąd Rejonowy w [...] wyrokiem z dnia [...] r., sygn. akt [...], po rozpoznaniu z oskarżenia [...] sprawy karnej B. C. oskarżonej o to, że w łącznym okresie od września 2014 r. do czerwca 2016 r., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Gminy Polkowice w ten sposób, że jako organ prowadzący Niepubliczne A. Przedszkole M. w celu uzyskania dotacji ze środków publicznych na ww. podmiot przedstawiała do Urzędu Miejskiego w Polkowicach poświadczające nieprawdę dokumenty w postaci listy dzieci, które uczęszczały do tego przedszkola, kiedy tam nie uczęszczały - ustalił, że B. C. w części dopuściła się tych czynów i za to wymierzył jej karę jednego roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres próby dwóch lat. Wyrok ten stał się prawomocny i wykonalny z dniem 26 maja 2022 r.
- 2) Sąd Rejonowy w [...] wyrokiem z dnia [...] r., sygn. akt [...], po rozpoznaniu z oskarżenia publicznego Urzędu Skarbowego w Polkowicach sprawy karnej B. C. oskarżonej m.in. o to, że nienależnie pobrała dotację przyznaną przez Burmistrza Polkowic, z budżetu gminy Polkowice, w 2014 r. na prowadzony A. Punkt Przedszkolny M. w P., w wysokości 75.869,32 zł, tj. o przestępstwo skarbowe określone w art. 82 § 1 Kodeksu karnego skarbowego (czyn określony w pkt II) oraz że nienależnie pobrała dotację przyznaną przez Burmistrza Polkowic, z budżetu gminy Polkowice, w 2014 r. na prowadzone Niepubliczne A. Przedszkole M. w P., w wysokości 481.641,35 zł, tj. o przestępstwo skarbowe określone w art. 82 § 1 Kodeksu karnego skarbowego (czyn określony w pkt III): a) w pkt I tego wyroku, na podstawie 41 § 1 Kodeksu karnego skarbowego postępowanie karne wobec B. C. oskarżonej o czyny opisane w punktach od I do III części wstępnej wyroku, warunkowo umorzył na okres próby trzech lat od uprawomocnienia się wyroku, b) w pkt II tego wyroku, na podstawie art. 41 § 2 Kodeksu karnego skarbowego orzekł wobec oskarżonej obowiązek uiszczenia w całości uszczuplonych należności publiczno-prawnych. Wyrok ten stał się prawomocny i wykonalny z dniem 20 stycznia 2022 r.
Argumentując swoje rozstrzygnięcie Kolegium doszło do wniosku, że od dnia wydania przez WSA wyroku z dnia 27 stycznia 2021 r. o sygn. akt III SA/Wr 153/20 doszło do takiej zmiany stanu faktycznego sprawy, która nie pozwala na przyjęcie, iż w sprawie ziściła się przesłanka wznowienia postępowania, określona w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Powołując się na treść art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Kolegium wskazało, że wobec faktu zapadnięcia prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] r., sygn. akt [...], w którym to Sąd postępowanie karne wobec skarżącej warunkowo umorzył, okoliczności i fakty potwierdzone w/w prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] należało uznać za udowodnione w postępowaniu administracyjnym.
WSA wyrokiem z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt III SA/Wr 117/24, uchylił ww. decyzję Kolegium. Wskazał, że wiążący charakter dla sądu administracyjnego ma tylko i wyłącznie wyrok skazujący. Nie ma natomiast podstaw prawnych rozszerzanie zakresu stosowania art. 11 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na inne wyroki, nawet jeżeli ich podstawą jest przypisanie winy i sprawstwa czynu zabronionego. Dlatego też ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie - co do popełnienia przestępstwa - nie wiążą z mocy art. 11 p.p.s.a. sądów w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sąd dodał, że wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne, nie posiadając waloru jaki przewiduje art. 11 p.p.s.a., mógłby ewentualnie stanowić jeden z dowodów w sprawie, jeżeli organ stwierdzi i wykaże, że jest to dowód nowy i że może on przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Decyzją z dnia 10 czerwca 2025 r. (nr SKO/SR-418/78/2024) SKO odmówiło uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia 17 marca 2016 r. W uzasadnieniu wskazało, że w dniu 12 sierpnia 2021 r. do Kolegium wpłynęły poświadczone za zgodność z oryginałem kopie umów zawartych z rodzicami/opiekunami prawnymi na opiekę w Niepublicznym A. Przedszkolu M. w P. na rok szkolny 2013/2014 (53 szt.) i na rok szkolny 2014/2015 (42 szt.). Pismem z dnia 7 lutego 2025 r. Kolegium zleciło Burmistrzowi skontrolowanie prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji przyznanej w 2014 r. skarżącej, przesyłając w załączeniu przedłożone przez stronę umowy zawarte z rodzicami/opiekunami prawnymi dzieci.
W odpowiedzi, Burmistrz w piśmie z 17 kwietnia 2025 r. wskazał, że - jako organ dotujący niepubliczne placówki oświatowe funkcjonujące na terenie Gminy Polkowice, ma prawo przeprowadzać kontrolę prawidłowości pobrania i wydatkowania przekazywanych dotacji oświatowych, jednak w art. 36 ust. 5 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz.U. z 2024 r., poz. 754 ze zm.) ustawodawca ograniczył to uprawnienie do 5 lat budżetowych poprzedzających rok budżetowy, w którym jest ona przeprowadzana. Ewentualna kontrola w 2025 r. mogłaby więc obejmować jedynie lata 2020-2024. Burmistrz wskazał, że dokonał analizy przesłanych umów zawartych z rodzicami/opiekunami prawnymi i ocenił, że powstające w tym zakresie wątpliwości i uchybienia powinny zostać wyjaśnione na etapie pełnego postępowania kontrolnego.
Dodatkowo Burmistrz powołując się na wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] r. sygn. akt [...] wskazał, że skarżąca notorycznie - w celu uzyskania korzyści majątkowej - stosowała proceder przedkładania dokumentów poświadczających nieprawdę, co dla oceny wiarygodności przedłożonych umów winno mieć istotne znaczenie.
Kolegium, po przedstawieniu problematyki dotyczącej kontroli w zakresie prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji oświatowej, oceniło, że sam fakt przedłożenia przez skarżącą - w trakcie wznowionego postępowania - umów zawartych z rodzicami/opiekunami prawnymi na opiekę w przedszkolu nie pozwala na przyjęcie, że udzielona stronie w 2014 r. dotacja nie została pobrana w nadmiernej wysokości. Dalej SKO wskazało, że analiza przedłożonych umów prowadzi do wniosku, że należy odmówić im wiarygodności i mocy dowodowej. Świadczy o tym, w ocenie Kolegium, fakt, że wśród przedłożonych umów są umowy zawarte z rodzicami/opiekunami prawnymi A. H., A. B. i Z. B. Tymczasem wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] r. sygn. akt [...], B. C. została uznana za winną popełnienia czynów polegających m.in. na tym, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Gminy Polkowice, w ten sposób, że w celu uzyskania dotacji przedstawiała dokumenty poświadczające nieprawdę w postaci listy dzieci wskazując, że: a) A. H. uczęszczała w październiku 2014 r. do przedszkola, w sytuacji, kiedy dziecko tam nie uczęszczało, b) A. H. i A. B. uczęszczały w listopadzie 2014 r. do przedszkola, w sytuacji, kiedy dzieci tam nie uczęszczały, c) A. B. i Z. B. uczęszczały w grudniu 2014 r. do przedszkola, w sytuacji, kiedy dzieci tam nie uczęszczały - wprowadzając w błąd pracowników Urzędu Miejskiego w Polkowicach co do liczby dzieci, na które przysługują środki publiczne i pobierając na te dzieci nienależnie dotacje.
Kolegium podkreśliło, że w piśmie z dnia 17 kwietnia 2025 r. Burmistrz szeroko i dokładnie opisał wątpliwości co do przedłożonych umów, które to wątpliwości Kolegium w całości podziela. Słusznie też, zdaniem SKO, Burmistrz podniósł, że ww. wyrokiem karnym skarżąca została również uznana za winną zarzucanych jej czynów o analogicznym jak wyżej zakresie, tj. że w łącznym okresie od października 2014 r. do czerwca 2016 r. przedstawiała dokumenty poświadczające nieprawdę, przez co wyłudziła dotację na dzieci, które nie uczęszczały do przedszkola. Takie zachowanie strony, a więc notoryczne wprowadzanie w błąd pracowników Urzędu Gminy Polkowice, a także obecna próba wprowadzenia w błąd Kolegium - poprzez przedłożenie umów na dzieci, w stosunku do których w postępowaniu karnym wykazano, że nie uczęszczały do przedszkola - ma również istotne znaczenie dla oceny wiarygodności wszystkich przedłożonych umów.
Kolegium zajęło stanowisko, iż wykazane wątpliwości i uchybienia w umowach powodują, iż nie można bezsprzecznie potwierdzić, że wpisy do dziennika zajęć przedszkolnych dokonywane były na podstawie umów zawartych z rodzicami/opiekunami prawnymi. Dlatego też nie można przyjąć, że umowy te mają istotny charakter dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc, że zaistniały przesłanki do uchylenia decyzji dotychczasowej i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Co więcej, wobec istniejących wątpliwości związanych z przedłożonymi umowami zawartymi z rodzicami/opiekunami prawnymi, należałoby dokonać kompleksowej kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji, a więc także kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji. To zaś doprowadziłoby do zmiany podstawy prawnej wydanej decyzji, bowiem konieczność zwrotu dotacji może nastąpić z dwóch przyczyn: wykorzystania jej niezgodnie z przeznaczeniem i/lub pobrania jej nienależnie lub w nadmiernej wysokości.
Kolegium stwierdziło, że kontrola prawidłowości wykorzystania dotacji (art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p.) wykracza poza zakres niniejszej sprawy, bowiem obowiązek zwrotu przez skarżącą dotacji został określony w art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. Tymczasem niedopuszczalna jest zmiana podstawy prawnej w toku wznowionego postępowania administracyjnego.
W dalszej części uzasadnienia Kolegium powołało się na wyrok Sądu Rejonowego w [...] [...] z dnia [...] r. (sygn. akt [...]). Wskazało, że co prawda w powołanym wyroku Sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec skarżącej, nie mniej jednak zgodnie z art. 66 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2025 r., poz. 383), sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.
Podsumowując SKO stwierdziło, że biorąc pod uwagę wszystkie powyższe rozważania, nie można uznać, że w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki wynikającej z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Spełniły się tylko dwie z trzech cech koniecznych do zaistnienia tej przesłanki, tj. przedłożone przez skarżącą umowy zawarte w rodzicami/opiekunami prawnymi dzieci noszą cechy nowości i nie były znane organowi, który wydał decyzję. Umowy te jednak nie mają charakteru istotności, rozumianej jako okoliczności, które mogą mieć bezpośredni wpływ na odmiennie rozstrzygnięcie sprawy, co oznacza, że w sprawie mogłaby zapaść decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zaskarżoną obecnie decyzją z dnia 10 października 2025 r. Kolegium utrzymało w mocy własną decyzję z dnia 10 czerwca 2025 r. W uzasadnieniu SKO wskazało, że skarga strony na ostateczną decyzję Kolegium z dnia 17 marca 2016 r. została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 6 grudnia 2016 r. (sygn. akt III SA/Wr 652/16), jak też nie odniosła skutku przed Naczelnym Sądem Administracyjnym skarga kasacyjna strony od tego wyroku Sądu (wyrok NSA z 30 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1408/18), wobec tego nie można stwierdzić, aby Sądy badając zgodność z prawem tej decyzji uznały, że wystąpiły podstawy do jej uchylenia z uwagi na naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a). SKO podkreśliło, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w przypadku gdy sąd oddalił skargę na decyzję administracyjną, to brak jest przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 k.p.a., gdy jako przesłanki wznowienia podano okoliczności, które były znane temu Sądowi.
Mając na uwadze niekwestionowany w sprawie fakt, że posiadanie przez stronę umów zawartych z rodzicami/opiekunami dzieci było okolicznością, która była znana Sądom obu instancji w postępowaniu sądowoadministracyjnym prowadzonym w stosunku do ostatecznej decyzji Kolegium z dnia 17 marca 2016 r., SKO stwierdziło, że powoływanie się na istnienie tych umów w toku postępowania wznowieniowego nie może stanowić o wystąpieniu przesłanki do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego tą decyzją, na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., także z uwagi na brzmienie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi.
W ocenie SKO, analiza wyroku WSA z 6 grudnia 2016 r. (sygn. akt III SA/Wr 652/16), jak też wyroku NSA z 30 lipca 2019 r. (sygn. akt I GSK 1408/18) dowodzi, że kontrolując zgodność z prawem decyzji Kolegium z dnia 17 marca 2016 r. Sądy zajęły jednoznaczne stanowisko, że nieprzedłożenie przez stronę umów na etapie kontroli, jak też w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem kontrolowanej przez te Sądy decyzji Kolegium było zawinione przez stronę. Sądy przyjęły, że brak w postępowaniu administracyjnym umów zawartych przez stronę z rodzicami/opiekunami prawnymi dzieci, mimo wielokrotnego wezwania, uniemożliwił organowi zweryfikowanie wysokości pobranej dotacji, co w świetle przepisów ustawy o finansach publicznych należało zakwalifikować jako pobranie dotacji w nadmiernej wysokości i ziszczenie się przesłanki określonej w art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p.
W ocenie Kolegium, mając na uwadze związanie prawomocnym orzeczeniem sądu, niedopuszczalne jest w niniejszym postępowaniu wznowieniowym dokonanie sprzecznych ustaleń i ocen prawnych. Konsekwencją związania Kolegium oceną prawną i ustaleniami faktycznymi zawartymi w wyrokach zapadłych w odniesieniu do wydanej w postępowaniu zwykłym decyzji z dnia 17 marca 2016 r. jest konieczność stwierdzenia, iż nie ma podstaw do uchylenia tej decyzji w oparciu o wskazaną przez stronę przesłankę wznowienia określoną w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., bowiem nie można przyjąć, że nowe dowody w postaci umów zawartych przez stronę z rodzicami/opiekunami prawnymi mogłyby zostać ocenione w inny sposób, niż dokonały tego Sądy. Sąd ponadto znał te umowy, a mimo to oddalił skargę.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, SKO wskazało, że o istotności w niniejszym postępowaniu wznowieniowym przedłożonych przez stronę umów można byłoby mówić w przypadku, gdyby Sądy dokonały oceny, z której wynikałoby, że umowy te są przydatne dla potrzeb ponownego postępowania przed organem, czego konsekwencją musiałoby być uchylenie decyzji z dnia 17 marca 2016 r., a tymczasem skarga na tę decyzję została oddalona przez WSA, jak też NSA oddalił skargę kasacyjną strony złożoną od wyroku oddalającego skargę. Kolegium podkreśliło, że z uwagi na obowiązującą zasadę powagi rzeczy osądzonej SKO nie może w inny sposób ocenić braku przedłożenia umów przez stronę w toku kontroli i postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 17 marca 2016 r., niż uczyniły to Sądy.
Odnośnie zastrzeżeń pełnomocnika dotyczących zarówno zwrócenia się przez Kolegium do Burmistrza o przeprowadzenie kontroli, jak też udzielenia odpowiedzi na to wezwanie, SKO wskazało, że na tamtym etapie postępowania Kolegium uznało, że jest to niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W związku z tym, że fakt dołączenia do wniosku o wznowienie postępowania umów zawartych przez stronę z rodzicami/opiekunami prawnymi dzieci nie może zostać zakwalifikowany w niniejszym postępowaniu wznowieniowym jako przesłanka wznowienia określona w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a, w ocenie Kolegium - nie mogą mieć wpływu na rozpatrzenie sprawy podniesione we wniosku argumenty dotyczące prawidłowości sporządzenia poszczególnych umów i ich treści.
W skardze do Sądu skarżąca zarzuciła:
- 1. naruszenie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., poprzez niezasadne stwierdzenie braku podstaw do uchylenia decyzji;
- 2. naruszenie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., poprzez brak uchylenia decyzji w sytuacji, gdy dowody w postaci umów zawartych z rodzicami nakazują uchylenie przedmiotowej decyzji;
- 3. art. 7 i art. 7a k.p.a., poprzez działania całkowicie niezgodne z zasadą prawdy obiektywnej, polegające na ignorowaniu faktów i dowodów oraz interpretowaniu realnego stanu faktycznego na niekorzyść strony, sprzecznie także z art. 7a k.p.a.;
- 4. art. 7 i 8 k.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, w tym stanu faktycznego i prawnego, oraz podejmowanie działań sprzecznych z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władz publicznych polegającym na niepodjęciu wszelkich czynności wymaganych od organu, a niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz na działaniu w sposób rażąco naruszający zaufanie do władzy publicznej;
- 5. art. 80 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego zebranego w sprawie, co doprowadziło organ do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i błędnych ustaleń faktycznych i prawnych;
- 6. art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez brak należytego uzasadnienia prawnego i wskazania podstaw prawnych, na jakich została oparta decyzja odmawiająca uchylenia decyzji;
- 7. art. 11 p.p.s.a., poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie, co do okoliczności wydania wyroku skazującego sądu karnego w zakresie warunkowego umorzenia postępowania;
- 8. art. 153 p.p.s.a., poprzez brak zastosowania się organu do oceny prawnej i wskazania co do dalszego postępowania wyrażonego w wyrokach WSA z dnia 11 maja 2023 r., sygn. III SA/Wr 1094/21 oraz z dnia 11 września 2024 r., sygn. III SA/Wr 117/24;
- 9. art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 i 2 i art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., poprzez błędną wykładnię i uznanie, że wydane w sprawie wyroki WSA we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2016 r. sygn. III SA/Wr 652/16 oraz NSA z dnia 30 lipca 2019 r. sygn. I GSK 1408/18, uniemożliwiają uchylenie decyzji dotychczasowej w trybie wznowienia postępowania i wydania nowej decyzji, co do istoty sprawy na podstawie nowych dowodów, istotnych w sprawie i umożliwiających uchylenie decyzji dotychczasowej.
Mając powyższe na względzie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej p.p.s.a.), który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem rozpatrywanej skargi jest decyzja SKO z 10 października 2025 r. utrzymująca w mocy decyzję SKO z dnia 10 czerwca 2025 r. o odmowie uchylenia własnej decyzji ostatecznej z 17 marca 2016 r. utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza z 29 stycznia 2016 r. w przedmiocie dotacji pobranej w 2014 r. w nadmiernej wysokości z nakazem zwrotu wraz z odsetkami.
Podkreślić trzeba, że przy kontroli legalności zaskarżonej decyzji - na podstawie art. 153 i art. 170 p.p.s.a. - znaczenie ma ocena prawna wyrażona w kolejnych prawomocnych wyrokach WSA.
Postępowanie w sprawie toczyło się w trybie wznowienia postępowania, to jest w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, który zmierza do weryfikacji decyzji ostatecznej. W tym znaczeniu jest to postępowanie stanowiące zaprzeczenie zasady trwałości decyzji administracyjnej, wynikającej z art. 16 k.p.a. wyrażającej się w tym, że decyzje te obowiązują tak długo, jak długo nie zostaną uchylone lub zmienione przez nową decyzję.
Celem postępowania wznowieniowego jest zbadanie, czy postępowanie poprzedzające wydanie kwestionowanej decyzji ostatecznej, dotknięte jest kwalifikowanymi wadami prawnymi, wymienionymi enumeratywnie w art. 145 § 1 k.p.a., a w wypadku pozytywnych ustaleń - wydanie nowej decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a.). Ze względu na nadzwyczajny charakter tego trybu przesłanki wznowienia postępowania nie mogą być interpretowane rozszerzająco (por. wyrok NSA z 19 października 2010 r., sygn. akt II GSK 889/09).
Z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., powołanego przez skarżącą jako podstawa wznowienia postępowania wynika, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. W konsekwencji, aby uchylić decyzję dotychczasową należy wykazać, że wyszły na jaw: istotne dla sprawy - nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody, - istniejące w dniu wydania decyzji, - nieznane organowi, który wydawał decyzję ostateczną. Okoliczność, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., powinna być zatem nie tylko nowa, ale też istotna dla sprawy, ma istnieć w dacie wydawania decyzji oraz być nieznana organowi wydającemu decyzję. Wyjaśnić przy tym trzeba, że nową okolicznością istotną dla sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. może być tylko taka okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie, czyli mogła spowodować, że we wznowionym postępowaniu zapadłaby co do istoty decyzja odmienna od decyzji dotychczasowej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 1631/16 - CBOSA).
W ocenie skarżącej, nową dla sprawy okolicznością będącą podstawą do wznowienia postępowania było istnienie dokumentów w postaci umów zawieranych z rodzicami, które nie były brane pod uwagę w toku kontroli i postępowania administracyjnego, natomiast zostały one wskazane w prawomocnym wyroku NSA z 30 lipca 2019 r. Chodzi mianowicie o umowy, których nie okazała ona w trakcie kontroli dotyczącej przyznanej jej dotacji, a które przedstawiła w toku postępowania przed WSA we Wrocławiu.
Dochowanie przez stronę terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania przesądził prawomocny wyrok WSA z 27 stycznia 2021 r., sygn. akt III SA/Wr 153/20. Ponadto w wyroku tym Sąd wskazał, że w sprawie bezsporne jest, że strona skarżąca wiedziała o istnieniu umów, skoro sama je podpisała. Bezsporne jest też to, że nie przedłożyła ich w czasie kontroli, ani w toku postępowania administracyjnego w trybie zwykłym. Organy wydające decyzje w przedmiocie zwrotu dotacji nie zapoznały się zatem z ich treścią. Sąd wskazał wówczas, że - wbrew twierdzeniom SKO - warunek "ujawnienia" nowych okoliczności lub dowodów, odnieść należy właśnie do organu a nie do strony, co oznacza, że organ nimi nie dysponował i nie były mu one znane.
W prawomocnym wyroku z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt III SA/Wr 117/24, WSA odniósł się do stanowiska SKO, zgodnie z którym przedmiotowe umowy nie posiadają atrybutu "istotności" - o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. - z uwagi na wydanie prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w [...] [...] z dnia [...] r., sygn. akt [...], którym Sąd ten warunkowo umorzył na okres próby trzech lat od uprawomocnienia się wyroku oraz orzekł wobec oskarżonej obowiązek uiszczenia w całości uszczuplonych należności publiczno-prawnych. WSA wskazał, że organ całkowicie błędnie przyjął, że istnienie wyroku karnego warunkowo umarzającego postępowanie karne wobec skarżącej, miałoby wyłączać cechę istotności przedłożonych przez nią w postępowaniu wznowieniowym nowych dowodów w postaci umów zawartych z rodzicami dzieci uczęszczających do prowadzonego przez nią przedszkola. Taki wniosek, wyprowadzony z faktu wydania wyroku karnego, który nie ma charakteru wyroku skazującego, jest całkowicie nieprawidłowy, gdyż nie znajduje oparcia w treści przywołanego przez organ art. 11 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie zaskarżoną decyzją z 10 października 2025 r. SKO w wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymało w mocy własną decyzję z 10 czerwca 2015 r. o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji z 17 marca 2016 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium przywołało fragmenty wyroków: WSA z 6 grudnia 2016 r. (sygn. akt III SA/Wr 652/16) oraz NSA z 30 lipca 2019 r. (sygn. akt I GSK1409/18) i stwierdziło, że skoro skarga na decyzję z dnia 17 marca 2016 r. została oddalona, a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną, to nie można stwierdzić, aby Sądy badając zgodność z prawem decyzji z 17 marca 2016 r. uznały, że wystąpiły podstawy do jej uchylenia z uwagi na naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.). Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, zasadniczo SKO stwierdziło, że skoro, jako przesłankę wznowienia, skarżąca podała okoliczności, które były znane Sądowi rozstrzygającemu sprawę, a Sąd skargę oddalił, to brak jest obecnie przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego.
Ponadto SKO zaakcentowało, że Sądy orzekające w tej sprawie przyjęły, że brak w postępowaniu administracyjnym umów uniemożliwił organowi skontrolowanie wysokości pobranej dotacji. Kolegium podkreśliło, że jest związane prawomocnym orzeczeniem Sądu i nie można przyjąć, że nowe dowody w postaci umów mogłyby zostać ocenione w inny sposób niż dokonały tego Sądy.
W kontekście takiej argumentacji należy podkreślić, że WSA w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 652/16 przed wydaniem wyroku z 6 grudnia 2016 r. dopuścił dowód z przedłożonych przez skarżącą umów cywilnoprawnych zawartych z rodzicami dzieci uczęszczających do przedszkola prowadzonego przez stronę, ale uczynił to tylko i wyłącznie na okoliczność, że umowy te zostały zawarte. Oznacza to, że Sąd nie badał treści tych umów, jak też nie oceniał ich wiarygodności i nie analizował ich pod kątem ustaleń organu w zakresie prawidłowości pobrania przez skarżącą dotacji. Wyraźnie przy tym podkreślił, że nie jest rzeczą Sądu prowadzenie postępowania dowodowego i ustalenie stanu faktycznego sprawy i ocena prawidłowości oraz kompletności licznych odpisów umów.
Sąd wskazał przy tym, że obowiązkiem skarżącej było przedłożenie umów w toku postępowania administracyjnego, a skoro tego nie uczyniła, to tym samym organ nie dysponując umowami i nie mając możliwości skontrolowania prawidłowości pobrania dotacji, słusznie wydał decyzję określającą kwotę dotacji przypadającej do zwrotu. Nie oznacza to jednak, że Sąd dokonał w jakikolwiek sposób oceny tych umów. Sąd wypowiedział się jedynie w kwestii braku tych umów w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji zatem niezrozumiałe jest powoływanie się przez Kolegium na związanie prawomocnymi wyrokami Sądów i zakaz dokonywania sprzecznych ustaleń i ocen prawnych. Sądy w wyrokach z 6 grudnia 2016 r. i 30 lipca 2019 r. nie dokonały oceny przedłożonych przez skarżącą umów. Oceniły zgodność z prawem wydanych decyzji w ustalonym wówczas stanie faktycznym przez organy, tj. takim, w którym organy tymi umowami nie dysponowały.
W tym sensie nie można przyjąć, że umowy te były znane Sądom (WSA i NSA). W sytuacji natomiast, gdy strona powołuje się na dowody, których Sąd nie oceniał przy oddaleniu skargi, a jednocześnie istniejące i nieznane organowi w dniu wydania decyzji, a więc wskazuje na inny stan faktyczny, to wówczas organ administracji uprawniony jest do wznowienia postępowania i oceny nowych przedłożonych przez stronę dowodów, które istniały w dniu wydania decyzji, a nie były znane organowi.
Podkreślić też trzeba, że kwestia możliwości wznowienia postępowania i w konsekwencji rozstrzygnięcia istoty sprawy została już przesądzona w prawomocnym wyroku WSA z 30 lipca 2019 r. (sygn. akt III SA/Wr 153/18), a następnie w wyrokach WSA: z dnia 11 maja 2023 r. (sygn. akt III SA/Wr 1094/21) i z dnia 11 września 2024 r. (sygn. akt III SA/Wr 117/24). Wyroki te wiążą zarówno Sąd orzekający w niniejszej sprawie, jak i SKO.
Dodatkowo należy też zwrócić uwagę, że argumentacja decyzji SKO z 10 czerwca 2025 r. jest odmienna od tej zawartej w decyzji z 10 października 2025 r. W decyzji z 10 czerwca 2025 r. SKO odmówiło uchylenia ostatecznej decyzji z 17 marca 2016 r. wskazując, że przedłożone przez stronę umowy noszą co prawda cechy nowości, ponieważ nie były znane organowi, ale nie mają cechy "istotności" rozumianej jako okoliczności, które mogą mieć bezpośredni wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy. SKO doszło do takiego przekonania w związku z wydaniem wobec skarżącej: 1) wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] r., sygn. akt [...], w którym to Sąd postępowanie karne wobec skarżącej, oskarżonej o czyny opisane w punktach od I do III części wstępnej wyroku, warunkowo umorzył na okres próby trzech lat od uprawomocnienia się wyroku oraz zobowiązał skarżącą do uiszczenia w całości uszczuplonych należności publiczno-prawnych w kwocie łącznej 578.814,39 zł, w terminie 3 lat od uprawomocnienia się wyroku, na którą składa się m.in. nienależnie pobrana dotacja w kwocie 481.641,35 zł, 2) wyroku Sądu Rejonowego w [...] z [...] r., sygn. akt [...], którym skarżąca została uznana za winną popełnienia czynów polegających m.in. na tym, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Gminy Polkowice, w ten sposób, że w celu uzyskania dotacji przedstawiała dokumenty poświadczające nieprawdę w postaci listy dzieci wskazując, że: a) A. H. uczęszczała w październiku 2014 r. do przedszkola, w sytuacji, kiedy dziecko tam nie uczęszczało, b) A. H. i A. B. uczęszczały w listopadzie 2014 r. do przedszkola, w sytuacji, kiedy dzieci tam nie uczęszczały, c) A. B. i Z. B. uczęszczały w grudniu 2014 r. do przedszkola, w sytuacji, kiedy dzieci tam nie uczęszczały - wprowadzając w błąd pracowników Urzędu Miejskiego w Polkowicach co do liczby dzieci, na które przysługują środki publiczne i pobierając na te dzieci nienależnie dotacje.
Wobec powyższego, należy wskazać, że powołane wyroki mogłyby być co najwyżej dowodami w sprawie podlegającym ocenie i analizie organu. Wyrok umarzający warunkowo postępowanie karne nie wiąże Sądu, ani pośrednio organu, nie świadczy też o tym, że umowy nie mają cechy "istotności", co zostało już przesądzone w prawomocnym wyroku z 11 września 2024 r., sygn. akt III SA/Wr 117/24. Natomiast wyrok skazujący z [...] r. odnosi się jedynie do trojga dzieci i niedopuszczalne jest stwierdzenie na tej podstawie, że wszystkie umowy są niewiarygodne i przez to nie można przypisać im cechy "istotności". Każda z tych umów powinna być bowiem oceniona osobno.
SKO w zaskarżonej decyzji z 10 października 2025 r. nie oceniło prawidłowości decyzji z 10 czerwca 2025 r. i zawartej tam argumentacji. Stosownie do art. 127 § 3 k.p.a. do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, które to z kolei w art. 140 k.p.a. odsyłają w sprawach nieuregulowanych do odpowiedniego stosowania przepisów o postępowaniu przed organami pierwszej instancji. Działanie w dwóch instancjach tego samego organu nie oznacza, że wykluczona jest zasada dwuinstancyjności postępowania. Z tego względu rozpoznanie odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) winno nastąpić z uwzględnieniem argumentacji w nim zawartej oraz dokumentów przedstawionych na jej poparcie, prowadząc do ponownego dwukrotnego rozpatrzenia sprawy. Organ odwoławczy obowiązany jest rozpatrzyć odwołanie, czyli dokonać merytorycznej i prawnej oceny zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z 21 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2720/11).
Konieczne jest zatem, aby rozstrzygnięcia organów obu instancji zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego, tak by dwukrotnie oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie argumenty (por. wyrok NSA z 17 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 672/10). W sprawie SKO w zaskarżonej decyzji z 10 października 2025 r. przedstawiło całkowicie odmienną argumentację mającą uzasadniać odmowę uchylenia decyzji z 17 marca 2016 r., niż przedstawiona w decyzji z 10 czerwca 2025 r. W konsekwencji, zostały wydanie dwie decyzje o różnych uzasadnieniach. SKO po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy było oczywiście zobligowane do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, a nie tylko kontroli poprzedniej decyzji, ale – w ocenie Sądu – powinno odnieść się także do argumentacji zawartej w decyzji z 10 czerwca 2025 r., skoro utrzymało ją w mocy.
Podsumowując podkreślić trzeba, że dla sprawy nie miało znaczenia, z jakich powodów strona skarżąca nie przedłożyła w czasie kontroli i w toku postępowania administracyjnego umów, a istotne było to, że organy z tymi umowami się nie zapoznały. Kwestia nowości i istotności tych dowodów został już prawomocnie przesądzona. Ponadto Sąd oddalając skargę od decyzji z 17 marca 2016 r. nie zapoznawał się z treścią przedłożonych umów.
Podkreślić trzeba, że zawarte w normach procesowych zasady ogólne postępowania administracyjnego nakazują, aby organ administracji publicznej rozpoznający sprawę - i w efekcie wydający decyzję - działał na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), a w toku postępowania stał na straży praworządności i podejmował wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.), jak też wyjaśniał stronom zasadność przesłanek rozstrzygnięcia, którymi kierował się przy załatwianiu sprawy (art. 11 k.p.a.). Powinien również mieć na względzie, że zasady ogólne postępowania administracyjnego są integralną częścią przepisów regulujących to postępowanie i są dla niego wiążące na równi z innymi przepisami postępowania.
W konsekwencji należało uznać, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z 10 czerwca 2025 r. naruszają art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., a także art. 6, art. 7 i art. 11 k.p.a. W wyniku błędnej kwalifikacji zaoferowanych przez stronę dowodów przez pryzmat przepisu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. błędne było wydanie z tego powodu przez Kolegium decyzji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji SKO z dnia 17 marca 2016 r. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Zaskarżona decyzja oraz decyzja z 10 czerwca 2025 r. winny zostać uchylone albowiem naruszają przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Decyzje te zostały wydane również z naruszeniem art. 153 p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.