Uzasadnienie
Przedmiotem skargi M. S. (dalej: strona, skarżąca) jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. (dalej: organ II instancji, ZUS O w B.) z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w R. (dalej: organ I instancji, ZUS I O. w R.) z dnia [...] września 2019 r. nr [...] o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.
Z akt sprawy wynika, że strona 11 czerwca 2019 r. złożyła wniosek o umorzenie należności z tytułu składek z uwagi na trudną sytuację finansową i rodzinną. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że w 2011 r. otworzyła działalność gospodarczą, ale z uwagi na zbyt wysokie koszty w porównaniu do przychodów postanowiła ją zakończyć. Obecnie pracuje zarobkowo jako listonosz i otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości około [...] zł netto, a komornik potrąca z tego tytułu kwotę [...] zł. Strona podkreśliła, że do dyspozycji rodziny pozostaje kwota [...] zł a stałe wydatki związane z utrzymaniem wynoszą łącznie [...] zł. Dodała, że gdyby nie świadczenie 500+ nie miałaby środków finansowych na zaspokojenie podstawowych potrzeb egzystencjalnych rodziny. Oznajmiła, że nie posiada żadnego majątku i oszczędności, z których mogłaby opłacić należności z tytułu składek. Poinformowała, że ma troje bardzo dobrze uczących się dzieci, a egzekucja pozbawia jej rodzinę środków na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych.
Organ I instancji odmówił umorzenia należności z tytułu składek wskazując, że nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne zgodnie z art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300 ze zm., dalej: u.s.u.s), jak również strona nie wykazała, że zgodnie z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną oraz zdrowotną spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych gospodarstwa domowego.
Dnia 24 września 2019 r. strona zwróciła się o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku skarżąca powołując się na naruszenie przepisów postępowania administracyjnego wskazała, że zaległości z tytułu składek, których domaga się organ uległy przedawnieniu. Zarzuciła organowi wliczenie świadczenia wychowawczego 500+ do ustalania dochodu.
Organ odwoławczy zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w sprawie prawidłowo ustalono brak spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Stwierdził organ, że akta sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że wystąpiła całkowita nieściągalność należności. Nie stwierdził również organ spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz.U. nr 141 poz. 1365, dalej: rozporządzenie).
Odnosząc się do kwestii przedawnienia zaległości organ wskazał, że nie uległy one przedawnieniu, bowiem nastąpiło zawieszenie biegu terminu przedawnienia wskutek wszczęcia postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych. Organ wskazał, że skarżąca uzyskuje na troje dzieci świadczenie 500+, czyli do dyspozycji jej gospodarstwa domowego pozostaje kwota ok. [...] zł, a stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem wynoszą [...] zł. Po zajęciu komorniczym pozostaje kwota [...] zł. Organ uznał, że budżet gospodarstwa domowego skarżącej jest wyższy niż poziom minimum egzystencji w roku 2018, który wynosi [...] zł netto dla 5-osobowego gospodarstwa pracowniczego. Organ pokreślił, że skarżąca nie korzysta z pomocy społecznej, co prowadzi do wniosku, że posiada środki finansowe wystarczające na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych. Mąż strony nie pracuje, zajmuje się domem i dziećmi.
W ocenie organu skarżąca jest w wieku największej aktywności zawodowej, do osiągnięcia wieku emerytalnego zostało stronie 21 lat. Instytucja umorzenia przewidziana jest dla przypadków szczególnie drastycznych. W ocenie organu w przypadku skarżącej taka sytuacja nie zachodzi, bowiem maż strony – nie pracując - dobrowolnie rezygnuje z możliwości zarobkowania i tym samym poprawy sytuacji gospodarstwa domowego oraz możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych swojej rodziny.
Organ stwierdził, że strona nie udowodniła, że sytuacja materialna trwale uniemożliwia spłatę należności z tytułu składek ZUS.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego:
- 1. art. 24 ust. 4 u.s.u.s. przez niepominięcie w rozstrzygnięciu tych zaległości z tytułu składek które uległy przedawnieniu;
- 2. art. 28 ust. 1 i 3a u.s.u.s. w związku z § 3 rozporządzenia przez niczym nieuzasadnione przyjęcie, że skarżąca nie wykazała, że opłacenie należności pozbawi ją i jej rodzinę możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych;
- 3. art. 4 i następne ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2407 ze zm.) przez wliczenie świadczenia wychowawczego 500+ do ustalenia dochodów gospodarstwa domowego w sytuacji, gdy świadczenia tego nie uwzględnia się przy badaniu dochodu przypadającego na członka rodziny (świadczenie to jest nieopodatkowane i nie stanowi dochodu w myśl przepisów podatkowych, nie wlicza się go do dochodu przy ustalaniu prawa do świadczeń z pomocy społecznej czy rodzinnych, a w postępowaniu sądowym w sprawie o alimenty Sąd nie bierze pod uwagę faktu, że dziecko otrzymuje świadczenie wychowawcze).
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80, art. 81, art. 107 § 3 i 4 k.p.a. przez nieustalenie stanu faktycznego, błędne i pozostające w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym ustalenia faktyczne, wdrożenie kosztownego postępowania egzekucyjnego wobec przedawnionych należności oraz odebranie skarżącej i jej rodzinie możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, wliczenie świadczenia 500+ do ustalania dochodu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019, poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Odnosząc się do kwestii przedawnienia, Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że w niniejszej sprawie nie nastąpiło przedawnienie egzekwowanych należności z tytułu nieopłaconych składek za wskazane w decyzji miesiące w latach 2009 – 2017. Organ odwoławczy, dokonując analizy okoliczności mających wpływ na ocenę przedawnienia dochodzonych egzekucyjnie składek, zasadnie wziął pod uwagę zmiany ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, wprowadzone ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców. Przywoływaną nowelizacją zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s.i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 ustawy o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Według zasady wynikającej z tego przepisu, do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r., stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.
Zgodnie z art. 24 ust. 4 u.s.u.s., należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-5d. W myśl art. 24 ust. 5b u.s.u.s., bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności, zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego.
Z powyższego wynika, że należności z tytułu składek nie "wygasają automatycznie". Zawieszenie biegu terminu przedawnienia oznacza, że z chwilą wystąpienia przesłanki je powodującej termin nie biegnie, a zaczyna biec w dalszym ciągu dopiero po ustaniu przyczyny zawieszenia, wskazanej w danym przepisie. W orzecznictwie sądów administracyjnych i powszechnych wskazuje się, że za czynności zmierzające do wyegzekwowania należności z tytułu składek uznaje się takie czynności, z których treści lub uzasadnienia wynika bezpośrednio, że zmierzają one do ściągnięcia należności. Nie ulega wątpliwości, że czynnością taką może być doręczenie odpisu tytułu wykonawczego czy zawiadomienia o zajęciu składnika majątkowego. Podjęcie tych czynności wiąże się bowiem z wszczęciem i prowadzeniem postępowania egzekucyjnego, a zatem służy wyegzekwowaniu należnych składek (zob. wyroki: z dnia 19 września 2018 r., I SA/Lu 396/18 i z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 737/17, z dnia 15 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Lu 676/19).
Do takich czynności zaliczono również wystawienie tytułu wykonawczego przez właściwy organ, ale także orzeczenia, pisma kierowane do strony, z których treści czy uzasadnienia wynika bezpośrednio, że zmierzają one do ściągnięcia należności (wyroki: z dnia 19 lipca 2016 r., I SA/Sz 637/16, z dnia 27 stycznia 2012 r., I SA/Lu 721/11 oraz z dnia 9 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1479/09, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 26 września 2019 r., III AUa 189/19).
Mając na uwadze powyższe regulacje i rozważania prawidłowo, w ocenie Sądu, uznano, że bieg terminu przedawnienia został zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony (w niniejszym przypadku było to doręczenie tytułów wykonawczych), do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji na skutek wszczęcia postępowania egzekucyjnego, przed upływem 5-letniego okresu przedawnienia, nastąpiło zawieszenie biegu terminu przedawnienia poszczególnych składek na ubezpieczenia społeczne.
Wskazać należy, że organ szczegółowo zweryfikował zadłużenie skarżącej, przedstawiając obszerne zestawienie w tym zakresie (str. 6 i 7 zaskarżonej decyzji). Strona skarżąca poza ogólnym zarzutem nie precyzuje w skardze, które z wymienionych w tym zestawieniu zaległości przedawniły się i dlaczego.
Odnosząc się do zasadniczej kwestii spornej wskazać należy, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. nr 141 poz. 1365).
W art. 28 ust. 1 u.s.u.s. ustawodawca przewidział możliwość umarzania składek na ubezpieczenie społeczne w całości lub w części, jednak tylko w przypadku wykazania ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust.
- 2) lub na szczególnych warunkach, w przypadku ubezpieczonych będących jednocześnie płatnikami składek, określonych w rozporządzeniu.
Zgodnie z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność składek, zachodzi, gdy:
- 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
- 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 2344, z późn. zm.);
- 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
- 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
- 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
- 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Ww. przepis zawiera zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, iż ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek i dopiero wystąpienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie daje potencjalną możliwość umorzenia tych należności.
Z kolei w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. przewidziano, że należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Szczegółowe zasady umarzania określone zostały w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczególnych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
W świetle przepisów rozporządzenia, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności:
- 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
- 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
- 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja oparta jest o przepisy, które upoważniają organy do orzekania w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że nawet stwierdzenie istnienia przesłanek przewidzianych w przepisach, których wystąpienie jest warunkiem umorzenia - nie zobowiązuje organu do umorzenia należności. Organ ma prawo swobodnego wyboru czy w danej sprawie zachodzi przypadek uzasadniający przyznanie ulgi, czyli to organ decyduje o sposobie rozstrzygnięcia. Sąd nie ma uprawnień aby nakazać organom uwzględnienie wniosku strony o udzielenie ulgi, nie może kwestionować rozstrzygnięcia merytorycznego, jego celowości, czy słuszności.
Kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego sprowadza się do badania, czy w procesie dochodzenia do podjęcia rozstrzygnięcia organ dochował przewidzianych przepisami przesłanek i procedur, w tym, czy uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych, które mogłyby przemawiać za spełnieniem przesłanek umorzenia oraz czy organ nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. Decyzja "uznaniowa" podlega kontroli sądowej co do jej zgodności z przepisami prawa, a więc sąd administracyjny jest uprawniony do oceny, czy organ prawidłowo zastosował przepisy prawa i czy w ich kontekście prawidłowo dokonał ustaleń faktycznych i, czy te ustalenia znajdują oparcie w wystarczającym materiale dowodowym sprawy oraz, czy wyprowadzone z tych ustaleń wnioski w zakresie merytorycznym, a więc dokonana ocena prawna sprawy, nie przekraczają zasady swobodnej oceny dowodów, zaś wyciągnięte wnioski, czy są logiczne i poprawne. Jeżeli Sąd stwierdzi, że okoliczności te zostały rozważone, a także organ wyczerpująco swoje stanowisko uzasadnił - nie ma podstawy prawnej do ingerowania w treść rozstrzygnięcia
Rozstrzygnięcie nie może mieć charakteru dowolnego, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.), wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a) oraz jego oceny (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Dowolność tę wyklucza również brzmienie art. 6 k.p.a., w myśl którego organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa.
Zaznaczyć również trzeba, że w szczególności decyzje odmowne (negatywne) dla wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Z decyzji musi zatem wynikać między innymi, że organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów lub nie dokonał ich oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdza, że organ nie dochował spoczywających na nim obowiązków. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie ZUS naruszył przepisy postępowania w zakresie zbadania przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 28 ust 3a u.s.u.s., jak i w oparciu o § 3 ust 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia. Przy czym nie kwestionuje Sąd ustaleń organów dotyczących niespełnienia przesłanek nieściągalności z art. 28 ust. 3 u.s.u.s.
W zakresie braku podstaw do zastosowania art. 28 ust. 3 u.s.u.s. organ w zaskarżonej decyzji zasadnie stwierdził, że nie zostały spełnione przesłanki przewidziane w pkt 1-6 ww. przepisu.
Nie podziela natomiast Sąd oceny dokonanej przez organ w związku z zastosowaniem w sprawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia. W orzecznictwie podkreśla się, że celem unormowania zawartego w art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia jest zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego, które pozwoli osobie zobowiązanej funkcjonować w codziennym życiu, dając gwarancję, że podstawowe potrzeby jej oraz jej rodziny będą zaspokojone (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2017 r., II GSK 1234/15).
Dokonując oceny pod kątem zastosowania § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia organ powinien przede wszystkim zestawić wartość posiadanego majątku oraz wysokość dochodu uzyskiwanego przez skarżącą z niezbędnymi kosztami jej utrzymania, w celu ustalenia, czy jest w stanie faktycznie spłacić istniejące zadłużenie bez niedostatku. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie organ nie wywiązał się należycie z powyższego obowiązku. Należy podkreślić, że ustalenia, iż skarżąca jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich skutków dla niej, wymaga odniesienia się do wyników postępowania dowodowego w konkretnej sprawie i nie mogą być oparte na ogólnikach, a w szczególności organ powinien wyjaśnić, na czym opiera przekonanie o efektywności egzekucji oraz dlaczego uważa, że w sytuacji finansowej zobowiązanej spłata należności nie pozbawi jej możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (por. wyrok NSA z 10 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 5568/16).
Przy badaniu podstaw do umorzenia zaległości z tytułu składek istotne jest zatem ustalenie sytuacji materialnej zobowiązanej.
Organ w sprawie ustalił, że skarżąca pracuje zarobkowo jako listonosz i otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości około [...] zł netto, uzyskuje na troje dzieci świadczenie 500+, czyli do dyspozycji jej gospodarstwa domowego pozostaje kwota ok. [...] zł, a stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem wynoszą [...] zł. Po zajęciu komorniczym pozostaje kwota [...] zł. Organ uznał, że budżet gospodarstwa domowego skarżącej jest wyższy niż poziom minimum egzystencji w roku 2018, który wynosi [...] zł netto dla 5-osobowego gospodarstwa pracowniczego.
Organ odnosząc uzyskiwane przez skarżącą dochody do minimum socjalnego nieprawidłowo przy ustalaniu tego dochodu uwzględnił kwotę 500+ z tytułu świadczenia wychowawczego. Celem świadczenia wychowawczego zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. W uzasadnieniu projektu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (druk VIII.216) w sposób wyraźny wskazano, że celem projektowanej ustawy jest przed wszystkim pomoc finansowa kierowana do rodzin wychowujących dzieci. Proponowane rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenia finansowe związane z wychowaniem dzieci, a tym samym zachęcać do podejmowania decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci.
Jednocześnie podano, że istotą wprowadzonych projektowaną ustawa regulacji jest objęcie świadczeniem wychowawczym możliwie jak najszerszego zakresu osób posiadających na swoim utrzymaniu dzieci, realizując tym samym podstawowy cel, tj. wsparcie ekonomiczne rodzin, w szczególności tych zagrożonych ubóstwem, oraz częściowe pokrycie wydatków rodziców lub opiekunów dzieci z tytułu wysokich kosztów ich wychowania i wykształcenia. Świadczenie wychowawcze jest zatem ściśle związane z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i ma służyć częściowemu pokryciu wydatków związanych z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i ma służyć częściowemu pokryciu wydatków związanych z jego wychowaniem. Brak jest zatem podstaw prawnych aby świadczenie wychowawcze uwzględnić przy ustaleniu dochodu skarżącej, umożliwiającego spłatę zaległych składek w ZUS.
Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia chociażby przepis art. 8 ust. 4 pkt 7 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1507 ze zm.), zgodnie z którym do dochodu ustalonego zgodnie z ust. 3 nie wlicza się świadczenia wychowawczego.
Tym samym stwierdzić należy, że organ nie miał podstaw przy ustalaniu dochodu skarżącej uwzględnić kwotę świadczenia wychowawczego 500+.
Ponadto organ w decyzji mimo prawidłowego wskazania na interes publiczny/społeczny, który wyraża się również w tym, że trzeba wyważyć, czy dochodzenie należności na rzecz budżetu państwa nie doprowadzi jednocześnie do konieczności finansowania z tego samego budżetu państwa wydatków na pomoc społeczną, zasiłek czy inne wsparcie dla zobowiązanej - wadliwie uznał, że skoro strona, co jest bezsporne, nie ma majątku, ale nie korzysta z pomocy społecznej, to po jej stronie nie występuje interes publiczny. Takie rozumowanie jest wadliwe. W § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wyraźnie wskazano, że należy ocenić m.in. stan majątkowy, aby ocenić, czy zapłata nie pociągnie dla strony (jej rodziny) zbyt ciężkich skutków, w tym nie pozbawi strony możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Organ powinien zatem rozważyć, czy zapłata do tych niekorzystnych skutków nie doprowadzi, bo taki stan z punktu widzenia interesu publicznego nie jest pożądany. Podjęte przez organ w decyzji wnioski prowadzą natomiast do całkowitego zaprzeczenia znaczenia pojęcia interesu publicznego.
Jak już Sąd wskazywał organ ma zbadać kwestię, czy spłata należności (a nie jej istnienie) ma/może mieć negatywny (w znaczeniu zbyt ciężki) wpływ na byt strony, m.in. w zakresie zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Jako niezasadne ocenia zatem Sąd stanowisko organu odnośnie braku spełnienia przesłanek z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia. Organ wskazał że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do umorzenia należności w oparciu o przesłankę z § 3 ust 1 pkt 3 rozporządzenia, ponieważ ma ona zastosowanie jedynie do sytuacji drastycznych, co w przedmiotowej sprawie w ocenie organów nie miało miejsca.
Przede wszystkim wskazuje Sąd, że organ winien ocenić zarówno realne możliwości uzyskiwania dochodu, jak również czy dochody te umożliwią opłacenie należności przy jednoczesnym uwzględnieniu przesłanki interesu publicznego. Zauważa Sąd, że nawet prawdopodobieństwo uzyskania dochodów należy uznać za niewystarczające dla celów wykazania możliwości spłaty zadłużenia. Nie chodzi bowiem o wykazania potencjalnej możliwości uzyskania dochodu, ale o uprawdopodobnienie, że z danego źródła, w konkretnym okresie, osoba ta uzyska realne środki pozwalające jej na spłatę zadłużenia. Ocena sytuacji wnioskodawcy wymaga zatem rozważenia, czy sytuacja majątkowa nie pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
ZUS nie rozważył sytuacji strony w kontekście interesu publicznego/społecznego. Nie odniósł się do sytuacji, czy w interesie publicznym/społecznym jest: z jednej strony, egzekwowanie ww. kwoty, w stosunku do możliwości płatniczych skarżącej, związanych nie tylko z wysokością dochodów, a z drugiej potencjalne wspieranie skarżącej ze środków publicznych (pomocy społecznej), w przypadku, gdy środki jakimi dysponuje (będzie dysponować) strona nie będą wystarczające do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych strony.
Jak już Sąd wskazywał podjęcie rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego wymaga by interes publiczny i interes zobowiązanej zostały należycie wyważone. Temu celowi służy analiza sytuacji materialnej i życiowej zobowiązanej, uwzględniająca również stan zadłużenia i związaną z tym realność spłaty zadłużenia bez niebezpieczeństwa powstania ciężkich skutków dla zobowiązanej.
Nie neguje przy tym Sąd, że instytucja umorzenia zaległych składek jest przewidziana dla sytuacji szczególnych, jednak warunki i granice w jakich należy podejmować w tym zakresie decyzje zostały wskazane w przepisach i właśnie rolą organu jest rozważenie ich w sposób zapewniający prawidłowe ich zastosowanie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ zobowiązany będzie z zachowaniem stanowiska Sądu, dokonać ustalenia prawidłowo stanu faktycznego sprawy, następnie wszechstronnej oceny materiału dowodowego, oraz dokonać powtórnej oceny, czy uwzględniając stan majątkowy oraz sytuację życiową, strona jest w stanie uiścić ciążące na niej należności, bez spowodowania ciężkich dla niej skutków. Dodatkowo organ powinien uwzględnić aktualną sytuację skarżącej tj. fakt, że skarżąca – wskazała na rozprawie przed tutejszym Sądem że została zwolniona z pracy.
Dopiero dokonanie powyższego umożliwi prawidłową ocenę, czy skarżąca spełnia przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek. Poczynione ustalenia i powzięte oceny winny znaleźć odzwierciedlenie w treści decyzji.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.