Uzasadnienie
Pismem z 16 lutego 2022 r. Fundacja [...] z K. (dalej: Skarżąca) złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w L. (dalej: organ) w sprawie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Domagała się w nim udostępnienia informacji
- 1. Ile było prowadzonych naborów na wnioski o udzielenie dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej w latach 2019 i 2020 z podziałem na poszczególne kwartały,
- 2. Ile w każdym z tych kwartałów (każdym kwartale 2019 i 2020 roku) było do wykorzystania środków finansowych dla potencjalnych składających wnioski o udzielenie dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej.
Wniosek został złożony w dniu 29 maja 2021 r. drogą elektroniczną na adres: [...] wskazany zarówno na stronie internetowej, jak i w Biuletynie Informacji Publicznej organu.
Skarżący nie został powiadomiony w ustawowo określonym terminie zarówno o powodach opóźnienia, terminie w jakim organ udostępni informacje, jak również o ewentualnych kosztach związanych ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku.
W odpowiedzi na skargę z 8 marca 2022 r. organ wniósł o jej odrzucenie. W uzasadnieniu stwierdził, że z przedmiotowym wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej organ zapoznał się po raz pierwszy w chwili otrzymania skargi z dnia 16 lutego 2022r. na jego bezczynność, gdyż stanowił on jej załącznik i niezwłocznie udostępnił Skarżącej wnioskowane informacje publiczne. W dniu 1 marca 2022 organ wysłał odpowiedź pocztą e-mail, a ponieważ nie otrzymał potwierdzenia otrzymania wiadomości, ponownie wysłał odpowiedź w dniu 2 marca 2022 r. w formie papierowej.
Niezależnie dokonał przeglądu swojej poczty elektronicznej, w tym wskazaną przez Skarżącą tj. [...] ustalając, że w dniu 29 maja 2021 r. i w dniach następnych do organu nie wpłynął żaden e-mail od Skarżącej. Podniósł także, że Skarżąca poprzez przedłożenie wydruku wysłania wiadomości elektronicznej wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 29 maja 2021 r. nie udowodniła jej skutecznego doręczenia organowi, gdyż takim dowodem jest elektroniczne potwierdzeniem odbioru wiadomości lub w przypadku korzystania z platformy e-PUAP potwierdzenie generowane automatycznie, co zabezpieczać ma interes wnioskodawców. Na poparcie swojego stanowiska przytoczył orzecznictwo sądowe.
Wobec udzielenia przez organ odpowiedzi na przedmiotowy wniosek Skarżąca w piśmie z 8 kwietnia 2022 r. zmieniła swoje żądanie na:
- 1) umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku z dnia 29 maja 2021 roku o udostępnienie informacji publicznej;
- 2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności;
- 3) zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca nie zgodziła się jednak z organem co do tego, że wydruk z poczty elektronicznej nadawcy nie stanowi dowodu na to, że wiadomość zawierająca wniosek o udostępnienie informacji publicznej została wysłana. Jej zdaniem o tym, że organ w tej kwestii jest w błędzie świadczy sposób działania poczty elektronicznej. Uzyskanie potwierdzenia odbioru wiadomości zależy wyłącznie od ustawień skrzynki odbiorczej. To odbiorca może włączyć z poziomu swojej skrzynki e-mail potwierdzanie odbioru wiadomości. Nadawca e-maila nie ma na to żadnego wpływu.
Skarżąca podniosła także, że dopiero wniesienie skargi spowodowało podjęcie odpowiednich działań ze strony organu. Wobec tego wnioski organu o odrzucenie, czy też oddalenie skargi są bezprzedmiotowe.
W odpowiedź na to pismo Skarżącej organ podtrzymując w całości swoje stanowisko w sprawie stwierdził, że Skarżąca nie udowodniła skutecznego doręczenia organowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej, gdyż takim dowodem jest elektroniczne potwierdzenie odbioru wiadomości lub w przypadku korzystania z platformy e-PUAP potwierdzenie generowane automatycznie, co zabezpieczać ma interes wnioskodawców w zakresie skutecznego doręczenia korespondencji w formie elektronicznej. Podniósł także, że Skarżąca w zakresie szeroko rozumianych zasad i form uzyskania informacji mogła skontaktować się telefonicznie z organem celem potwierdzenia doręczenia jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a w efekcie uzyskania informacji o braku jego doręczenia ponownie wystosować wniosek w formie elektronicznej czy papierowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która według art. 1 § 2 tej ustawy sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) – dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a cytowanego art. 3 § 2 tej ustawy.
W postępowaniu przed sądem wszczętym na podstawie skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przedmiotem kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej formie i w przewidzianym przez prawo terminie (wyrok WSA w Gliwicach z 21 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Gl 34/21).
W pierwszej kolejności Sąd przywołując stanowisko NSA uznał, że skarga na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Konsekwencją powyższego stanowiska jest uznanie, że skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej może być wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia prawa (wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11; wyrok NSA z 30 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1048/11).
Wobec powyższego skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd uznał za dopuszczalną.
Przepisami prawa materialnego, mającego zastosowanie w rozpatrywanej sprawie jest ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2022 poz.902.; dalej: u.d.i.p.).
Przechodząc na grunt rozpatrywanej sprawy należy zaznaczyć – na co zwrócił uwagę NSA - że o bezczynności organu możemy mówić wyłącznie wtedy, kiedy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Oznacza to, iż w grę wchodzi tak przedmiotowy, jak i podmiotowy zakres ustawy o dostępie do informacji publicznej a organ pozostaje w zwłoce (wyrok NSA z 10 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 50/06).
Wymaga podkreślenia, że realizacja prawa do informacji publicznej w przewidzianych u.d.i.p. formach jest uzależniona od jednoczesnego, kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek. Po pierwsze: przedmiotem żądania informacji musi być informacja publiczna w rozumieniu art. 1 oraz art. 3 ust. 2 u.d.i.p.; po drugie: adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej, na zasadach tej ustawy, zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p., mają być władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, ponadto związki zawodowe i inne organizacje oraz partie polityczne; po trzecie: według art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji (Wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2011 r., sygn. akt II SAB/Wa 104/11).
W pierwszej kolejności niezbędnym jest zatem ustalenie, czy organ, do którego skierowany został wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest zobowiązany do poddania się rygorom u.d.i.p.
Podmioty zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej oznaczone zostały w art. 4 u.d.i.p. Jak wynika z jego ust. 1 obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
- 1) organy władzy publicznej;
- 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych;
- 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa;
- 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego;
- 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Posłużenie się przez ustawodawcę pojęciami władzy publicznej i organu władzy publicznej skłania do zastanowienia się, czy nazwy te są tożsame, czy różnią się od siebie w ten sposób, że pierwsza z nich jest szersza od drugiej. Zakładając racjonalność działania ustawodawcy, należy opowiedzieć się za drugim stanowiskiem, bowiem trudno przyjąć, aby w jednym akcie prawnym używano różnych nazw dla określenia tej samej kategorii podmiotów. Z drugiej jednak strony, analiza ustawy wskazuje, że terminy te używane są zamiennie. W literaturze przedmiotu podkreśla się, że rozróżnienie władzy publicznej i organów tej władzy znajduje uzasadnienie. Ustawodawca bowiem mówi o władzy publicznej wtedy, gdy wskazuje na pewne generalne powinności czy uprawnienia.
Natomiast jeżeli zachodzi potrzeba konkretyzacji tych powinności i uprawnień, wówczas wskazuje na organy, które mają je realizować. Przez organy władzy publicznej należy zatem rozumieć wszystkie te instytucje, które mają ustawowe kompetencje do podejmowania decyzji władczych wiążących obywateli i inne podmioty prawa. Będą więc nimi zarówno organy państwa: ustawodawcze, wykonawcze – w tym organy administracji rządowej – i sądownicze, jak również organy samorządów: terytorialnego, zawodowego, gospodarczego. Drugim pojęciem, oprócz władz publicznych, kształtującym obowiązek udostępniania informacji, są zadania publiczne.
Należy ono do sfery prawa publicznego i dotyczy przede wszystkim wykonywania władczych kompetencji ze skutkiem wiążącym podmioty prawa, co określa się zazwyczaj jako zadania reglamentacyjno-porządkowe. Do sfery prawa publicznego należy także działalność świadcząca, polegająca na zapewnieniu dostarczania określonych usług niezbędnych do funkcjonowania zbiorowości. Przy realizacji tych powinności organy władz publicznych mogą działać w formach władczych, jednak coraz częściej wykorzystują instrumenty właściwe prawu cywilnemu. W doktrynie prezentowany jest pogląd, że jeżeli udostępnienia informacji żąda się od jednostki organizacyjnej jedynie uczestniczącej w procesie wykonywania zadań publicznych (najczęściej na zasadzie porozumienia publicznoprawnego), a nie działającej w ramach struktur stworzonych bezpośrednio do realizacji kompetencji władzy publicznej, wówczas obowiązek udzielenia informacji ogranicza się do danych, które wiążą się z wykonywaniem zadań(E.
Koniuszewska, Środki prawne ograniczające nadużycia władzy w jednostkach samorządu terytorialnego w ustrojowym prawie administracyjnym, Wydawnictwo Oficyna Warszawa 2009, s. 139 - 140 i podana tam literatura).
Nie ulega wątpliwości, organ jest podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. i tym samym jest zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (por. m.in. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 17 listopada 2021 r., II SAB/Go 188/21, LEX nr 3259197).
Kolejną kwestią wymagającą ustalenia jest stwierdzenie, czy żądana od organu informacja mieści się w ustalonym ustawowo katalogu informacji publicznej. Zgodnie z jej art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w ustawie. W doktrynie wskazuje się, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (zob. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 28–29). Przykładowy katalog informacji publicznych udzielanych na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej zawiera art. 6 ust. 1 u.d.i.p.
Przepis ten w ust. 1 stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o polityce wewnętrznej i zagranicznej, w tym o zamierzeniach działań władzy ustawodawczej oraz wykonawczej (a), projektowaniu aktów normatywnych (b), programach w zakresie realizacji zadań publicznych, sposobie ich realizacji, wykonywaniu i skutkach realizacji tych zadań (c). W pkt 3 lit c wskazano natomiast na informacje o zasadach funkcjonowania władzy publicznej i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne, w tym o sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych.
Sformułowana w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. definicja "informacji publicznej", pojęcia stanowiącego kryterium, jakim powinien kierować się podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej (wyliczenie tych podmiotów zawiera art. 4 tego aktu prawnego), jest bardzo szeroka i niejednoznaczna. Podlegającą udostępnieniu informację publiczną stanowi bowiem każda informacja o sprawach publicznych, przy czym trudno w sposób precyzyjny ustalić znaczenie pojęcia "sprawa publiczna" (zwrot ten nie został również zdefiniowany na użytek innych aktów prawnych. Podkreślenia wymaga, że w systemie prawnym nie ma definicji pojęcia "sprawa publiczna". Tymczasem do tego pojęcia odsyła ustawodawca w art. 1 u.d.i.p." (S. Momrot, Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej w praktyce prokuratorskiej, "Prokuratura i Prawo" z 2008 r. Nr 10 s. 106) Pojęcie sprawy publicznej można więc w pewnym sensie utożsamiać z wszystkimi działaniami (jak również zaniechaniami) podmiotów podejmujących czynności w sferze realizacji zadań zaliczanych do szeroko rozumianego interesu publicznego.
Obejmować więc będzie korzystanie z mienia komunalnego lub majątku Skarbu Państwa. Identyfikując gospodarowanie mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa z pojęciem służenia wykonywaniu zadań publicznych, pamiętać musimy, że oznacza ono pewien stan faktyczny, a nie tytuł prawny. Dlatego w sformułowaniu "służą wykonywaniu zadań publicznych należących do właściwości organów administracji" mieści się też stan wykorzystania mienia ogólnonarodowego (państwowego) do celów inwestycyjnych, w efekcie zmierzający do zapewnienia realizacji funkcji świadczącej administracji, np. powiększenia bazy materialnej, bez której realizacja takich celów, jak działalność oświatowa, naukowa, dydaktyczna, kulturalna, nie byłaby możliwa (J. Boć, Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 r,, Wrocław 1998, s. 15).
Przedmiotem wniosku Skarżącej o udostępnienie informacji publicznej było żądanie udostępnienia informacji co do ilości prowadzonych naborów na wnioski o udzielenie dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej w latach 2019 i 2020 z podziałem na poszczególne kwartały oraz ile w każdym z tych kwartałów (każdym kwartale 2019 i 2020 roku) było do wykorzystania środków finansowych dla potencjalnych składających wnioski o udzielenie dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że żądane informacje dotyczą zadań publicznych realizowanych przez organ. Uwzględnione one zostały także w przykładowym katalogu informacji publicznej zawartym w art. 6 ust. 1 pkt. 3 u.d.i.p.
Podmiot obowiązany do udostępnienia informacji pozostaje w bezczynności, jeśli nie udostępnia jej wnioskodawcy w terminie zakreślonym w u.d.i.p. (wyrok NSA z 10 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 50/06). Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Natomiast – jak stanowi ust. 2 art. 13 u.d.i.p. - jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w tym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Jak podkreśla NSA niepodjęcie przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej we wskazanym art. 13 u.d.i.p. terminie stosownych czynności tj. nieudostępnienie informacji, ani niewydanie decyzji o odmowie jej udzielenia oznacza, że pozostaje on w bezczynności (wyrok NSA W-wa z 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05; wyrok NSA z 14 kwietnia 2004, sygn. akt I OSK 121/04).
Bezczynność organu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej takiej czynności nie podejmuje. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (wyrok WSA w Olsztynie z 17 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SAB/Ol 10/08; wyrok WSA w Warszawie z 18 listopada 2004 r., sygn. akt II SAB/Wa 166/04). Warto w tym miejscu podkreślić, że rozpoznanie wniosku o udzielenie informacji publicznej, zgodnie z rozwiązaniami przyjętymi w u.d.i.p. następuje albo w formie czynności materialno-technicznej w przypadku udzielenia informacji, albo - w razie odmowy jej udzielenia - w formie decyzji. Dopiero brak podjęcia przez organ któregokolwiek z działań wymienionych wyżej tworzyłby stan bezczynności organu (wyrok WSA w Warszawie z 15 lipca 2009 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 8/09). Zatem istotą skargi na bezczynność jest brak jakiejkolwiek reakcji organu na wynikające z przepisów prawa żądanie strony (wyrok WSA w Warszawie z 22 marca 2007 r., sygn. akt II SAB/Wa 3/07).
Przekonanie Skarżącej o pozostawaniu organu w bezczynności w zakresie rozpatrzenia wniosku z 29 maja 2021 r. znajduje uzasadnione podstawy. Organ nie zareagował na złożony wniosek w terminie wyznaczonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Uznać więc należy, że był w stanie bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek Skarżącego z 29 maja 2021 r. Oceny tej nie zmienia okoliczność, iż po dacie wniesienia skargi zostało sporządzone pismo z dnia 1 marca 2022 r. zawierające żądaną informację publiczną. Zresztą w rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowane, że organ uwzględnił wniosek Skarżącej i zrealizował go w całości. Tym niemniej nastąpiło to z opóźnieniem tj. dziewięć miesięcy od złożenia wniosku, ponadto już po skierowaniu (albo raczej w wyniku skierowania) do Sądu skargi na jego bezczynność.
Załatwienie wniosku przez organ po wniesieniu skargi nie zwalnia Sądu z badania bezczynności i jej charakteru. Rozpoznanie skargi na bezczynność organu, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu. Stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, nawet jeżeli wniosek strony został załatwiony przez organ w toku postępowania sądowego (już po wniesieniu skargi), obliguje Sąd do oceny czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.), a także stwarza możliwość orzeczenia organowi grzywny lub przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (Wyrok WSA w Warszawie z 28 maja 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 80/20).
Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., oceniając stopień naruszenia prawa w związku z zaistniałą bezczynnością w rozpatrywanej sprawie Sąd uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Za taką kwalifikacją bezczynności organu przemawia fakt, że ostatecznie wnioskowana informacja publiczna została udostępniona po upływie dziewięciu miesięcy. Taka ocena bezczynności organu odpowiada prezentowanemu w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądowi, według którego rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób.
Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, jednak naruszenie to musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; wyrok WSA w Łodzi z 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14).
Jednocześnie Sąd nie uznaje zarzutów organu co do braku wykazania przez Skarżącą skutecznego doręczenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej i tym samym nie powstania jego obowiązku udostępnienia informacji publicznej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane są w tej kwestii przeciwstawne poglądy. Według pierwszego z nich ciężar dowodu świadczącego o wniesieniu wniosku do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej za pośrednictwem poczty elektronicznej obciąża wnioskodawcę, a nie adresata wniosku (por. postanowienie NSA z 22 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 973/12; postanowienie NSA z 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1414/15, Wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 7 grudnia 2016 r., sygn. akt II SAB/Go 147/16).
Tym samym nie ma żadnych podstaw do różnicowania sytuacji podmiotów korzystających z poczty elektronicznej i metod tzw. tradycyjnych. Skoro w przypadku korzystania z pośrednictwa operatorów pocztowych nie jest wystarczające samo wysłanie korespondencji na adres odbiorcy, a dla wykazania skuteczności doręczenia konieczne jest posługiwanie się dowodem doręczenia, to takie same wymogi stawiane być muszą wobec korespondencji kierowanej do adresata drogą elektroniczną. W przypadku korzystania z platformy e-PUAP potwierdzenia takie generowane są automatycznie, co zabezpieczać ma interes wnioskodawców (wyrok WSA w Szczecinie z 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Sz 162/16).
Natomiast pogląd drugi, który podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, wskazuje na obowiązek organu administracji publicznej skonfigurowania poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, a także zorganizowania obsługi technicznej poczty elektronicznej organu w sposób zapewniający bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań (por. postanowienie NSA z dnia 10 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1968/15; postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2897/15; postanowienie NSA z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1991/12; postanowienie NSA z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08).
Dodatkowo NSA wywodzi się, że podanie do powszechnej wiadomości adresu poczty elektronicznej przez organ należy traktować jako jego zobowiązanie, że wiadomości wysłane na ten adres będą odbierane. Jednostka ma prawo działać w zaufaniu do władzy publicznej i oczekiwać, że skoro organ podaje do publicznej wiadomości adres swojej poczty elektronicznej, to będzie odbierał listy skierowane na ten adres, w tym także trafiające do "skrzynki SPAM" (zakwalifikowanie listu jako spam nie oznacza bowiem automatycznie, że podlega on usunięciu). Odmienne zapatrywanie czyniłoby w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) iluzorycznym, którego skuteczność zależna byłaby od arbitralnej woli organu, stąd tego rodzaju poglądy nie są akceptowane. Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (por. postanowienia NSA: z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2897/15; z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1940/15 oraz z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2186/14).
W realiach niniejszej sprawy należy podkreślić, że Skarżąca skorzystała z możliwości wysłania wniosku o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną przesyłając go na adres elektroniczny organu. W ocenie Sądu słuszne jest stanowisko Skarżącej, że skoro adres jest publikowany przez sam organ, to należy przyjąć, iż organ zobowiązuje się do obsługi elektronicznej skrzynki pocztowej w sposób sprawny, umożliwiający skuteczny przepływ informacji. Nie sposób przy tym zaaprobować stanowiska, że wnioskodawca jest zobligowany do dowiedzenia, iż wniosek został przez organ odebrany. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie nakłada na występującego o informację publiczną obowiązku w tym zakresie. Efektywne złożenie wniosku w formie pisemnej, w rozumieniu przyjętym przez organ, wymagałoby uzyskania urzędowego potwierdzenia odbioru przez organ do którego kierowany jest wniosek, co prowadziłoby do sytuacji, w której organ mógłby skutecznie uchylać się od spełnienia konstytucyjnego obowiązku udzielenia informacji, podnosząc brak dowodu doręczenia wniosku (zarówno w przypadku skierowania pisma drogą elektroniczną, jak i zwykłą przesyłką pocztową).
Tymczasem organ powinien zapewnić takie funkcjonowanie przepływu wiadomości w systemie wewnętrznym, aby zagwarantować sobie możliwość odbioru wiadomości znajdujących się na obsługującym go serwerze. NSA wyraził stanowisko, w myśl którego jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. Dla zastosowania tego domniemania kluczowe jest ustalenie, czy wniosek został w ogóle wysłany drogą elektroniczną. Dopiero potwierdzenie tego faktu pozwala przenieść ciężar dowodu, że wniosek nie został doręczony na organ administracji, na którego adres poczty elektronicznej skierowany został wniosek (por.m.in. wyrok NSA z 16 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1924/16; postanowienie NSA z 20 października 2017 r., sygn. akt I OSK 1777/17, wyrok NSA z 17 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2113/15).
Zauważyć też należy, że postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym, co oznacza między innymi i to, że wnioskowi nie postawione zostały w przepisach u.d.i.p. żadne wymogi formalne co do jego formy ani sposobu wniesienia poza koniecznością jego utrwalenia w formie pisemnej. Orzecznictwo za pisemny wniosek uznaje również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną (e-mail) i to nawet wówczas, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny (zob. wyrok NSA z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08). Brak jest podstaw do stawiania wnioskodawcy dodatkowych wymogów w postaci skorzystania z platformy ePUAP, bądź wykazania się potwierdzeniem odbioru wniosku. W analizowanej sprawie Skarżąca przedłożyła wraz ze skargą wydruk wysłanego z jej skrzynki internetowej przedmiotowego wniosku o udzielenie informacji publicznej - na prawidłowo ustalony adres internetowy organu.
W tych okolicznościach należało przyjąć, że wniosek ów wpłynął na właściwy adres skrzynki odbiorczej organu. Organ nie przedstawił przy tym okoliczności, które powyższe domniemanie podważyłoby, nie wskazał na zaistnienie szczególnych, niezależnych od niego sytuacji, które wskazywałyby na to, że wniosek mógł rzeczywiście nie dotrzeć na właściwy adres.
W tym stanie sprawy orzeczono jak w sentencji.
O należnych skarżącej kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. W poczet zasądzonych kosztów postępowania sądowego, w łącznej wysokości 597 zł, Sąd zaliczył wpis od skargi - 100 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa - 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika - 480 zł, odpowiadające wysokości stawki minimalnej określonej w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).