Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiuz 14 maja 2020 r., sygn. akt III SAB/Wr 162/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Skład
Przewodniczący: Sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska–Hrycyk (sprawozdawca) Sędzia WSA Katarzyna Radom
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 maja 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi V. P. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2 500 zł (słownie: dwa tysiące pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

V. P., obywatelka U. (dalej: strona, Skarżąca) w dniu 14 stycznia 2020 r. złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, o co wystąpiła w dniu 20 kwietnia 2018 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzuciła naruszenie przepisów art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 § 1 § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez ich niezastosowanie, przez co w konsekwencji nastąpiło rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu. Wniosła o stwierdzenie przewlekłości postępowania skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z jej wniosku o udzielenie zezwolenia; o stwierdzenie, ze przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; o zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku; o przyznanie od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 9 500 zł na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i skierowanie sprawy do rozpoznania bez rozprawy.

Argumentowała, że w dniu 20 kwietnia 2018 r. wystąpiła do Wojewody z wnioskiem o zezwolenie na pobyt czasowy. Dwukrotnie była wzywana do uzupełnienia braków, które uzupełniła w terminie. Pismem z 11 grudnia 2019 r. strona złożyła ponaglenie w sprawie. Nie otrzymała informacji o przekazaniu sprawy do organu wyższego stopnia. Wskazał, że przedmiotowa sprawa nie należy do gatunku spraw szczególnie skomplikowanych. Nawet biorąc pod uwagę okoliczność, ze organ w toku postepowania występuje z zapytaniami do innych organów (Policja, Straż Graniczna) należałoby przyjąć, ze termin dwumiesięczny jest terminem granicznym dla rozpatrzenia sprawy. Organ zaś ma obowiązek rozpoznać wniosek w terminie wynikającym z art. 35 § 1 i § 3 k.p.a., zaś na podstawie art. 36 § 1 o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie jest zobowiązany zawiadomić strone podając przyczynę zwłoki i wskazać nowy termin załatwienia sprawy pouczając o prawie wniesienia ponaglenia.

Organ nie poinformował strony w tym zakresie, ani nie wyznaczył terminu załatwienia sprawy. W ocenie Skarżącej doszło do przewlekłości postepowania w sprawie. Niewydanie decyzji przez okres ponad 20 miesięcy nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, zatem przewlekłość jest oczywista. Wedle strony, postępowanie jest prowadzone nieefektywnie i stanowi złamanie zasad zawartych w art. 8 i 12 k.p.a. Działania organu charakteryzują się też bezczynnością, brakiem koncentracji działań i w związku z tym należy postawić organowi zarzut, ze nie dochował należytej staranności w prowadzeniu przedmiotowego postępowania. Zdaniem strony, odnosi się to również do braku poinformowania o wyznaczeniu terminu załatwienia sprawy i podania przyczyn zwłoki – co stanowi naruszenie zasady art. 9 k.p.a. Wskazał, ze brak działań organu nie może być sanowany przez problemy kadrowe, czy też liczbę wniosków napływających do urzędu wojewódzkiego.

Wedle strony, przekroczenie przez Wojewodę terminu załatwienia sprawy jest znaczne i niezaprzeczalne, jak również w sposób oczywisty pozbawione racjonalnego uzasadnienia, zatem naruszenie to ma charakter rażący. Podjęcie pierwszej czynności w sprawie, tj. sprawdzenie wniosku pod względem formalnym jego kompletności, a następnie brak wydania decyzji przez tak długi czas nie da się pogodzić z zasadą demokratycznego państwa prawa.

Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej Skarżąca podkreśliła, że wskutek przewlekłości postępowania organu nie ma możliwości podjęcia pracy i traci resztki nadziei na szybkie zakończenie sprawy. Przedłużanie trwającego postępowania powoduje to też ogromną niepewność prawną Skarżącej i podważa zaufanie do państwa prawa i w konsekwencji przekłada się na rożne aspekty życia Skarżącej poprzez ograniczenie np. prawa do podjęcia pracy, generuje negatywne, frustrujące przeżycia psychiczne.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.

W uzasadnieniu podał dotychczasowy przebieg sprawy wskazując, że 20 kwietnia 2018 r. strona złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Pismem z 26 lutego 2019 r. organ wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku, które zostały uzupełnione w terminie. W dniu 17 października 2019 r. oraz 9 grudnia 2019 r. uzupełniono materiał dowodowy w sprawie. W dniu 18 grudnia 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie, które pismem z 7 stycznia 2020 r. zostało przekazane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Pismem z 7 stycznia 2020 r. organ działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach wystąpił do odpowiednich służb o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt strony stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Jednocześnie poinformował stronę o toczącym się postępowaniu i przewidywanym terminie jego zakończenia, który wyznaczono na 7 marca 2020 r. Pismem tym wezwano stronę do przedłożenia dokumentów oraz poinformowano o możliwości otrzymania stempla w paszporcie potwierdzającego złożenie wniosku. Po wniesieniu skargi do sądu, pismem 27 stycznia 2020 r. strona przedłożyła dokumenty celem uzupełnienia materiału dowodowego.

W dalszej części odpowiedzi na skargę organ podał, że aktualnie oczekuje na uzyskanie informacji o stronie w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach.

Wyjaśnił, że w stanie faktycznym sprawy brak jest podstaw do uznania, że miała miejsce przewlekłość prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Powołał się na trudną sytuację Urzędu z uwagi na wpływającą ilość wniosków oraz fluktuację kadry pracowniczej, która ma wpływ na tempo procedowania spraw. Podkreślił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników, lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Argumentował, że problemy kadrowe oraz ilość wniosków cudzoziemców nie są okolicznościami nie mającymi znaczenia w sprawie. Wedle organu, w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uznania, że miała miejsce przewlekłość postepowania z rażącym naruszeniem prawa. Wedle organu, brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia.

Wedle organu jest przeciwnie wobec liczby wniosków, równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, obowiązku wnikliwej analizy wniosków oraz kolejności ich załatwiania. Podobnie, brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Wedle organu jest przeciwnie wobec liczby wniosków, równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, obowiązku wnikliwej analizy wniosków.

Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej Wojewoda podkreślił, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłości postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W ocenie organu, wniosek Skarżącej w tej mierze jest bezzasadny.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.

Skarga na przewlekłość postępowania Wojewody okazała się uzasadniona.

Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Sąd rozpoznał skargę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4) p.p.s.a.

Pojęcie "przewlekłości" postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.

W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.

Ocena, czy postępowanie trwa dłużej, niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.

W judykaturze wskazuje się również, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.

Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy zatem do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.

Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady są przepisy art. 35 § 1-3 k.p.a. zobowiązujące organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.

Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).

W opinii Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania.

Z akt administracyjnych i sądowych wynika, że strona w dniu 20 kwietnia 2018 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Organ pierwsza czynność w sprawie podjął w dniu upływie 10 miesięcy od złożenia wniosku, tj. pismem z 26 lutego 2019 r. wezwał stronę o uzupełnienie braków formalnych wniosku. Wezwanie to strona wykonała w dniu 5 marca 2019 r. Strona domagała się działań organu poprzez pisma ponaglające z 6 lutego i 5 kwietnia 2019 r. Następnie strona zgłosiła w dniu 16 czerwca 2019 r. zmianę pracy, a w dniu 10 października 2019 – zmianę adresu zamieszkania. W dniu 18 grudnia 2019 r. Skarżąca wniosła ponaglenie, które organ przekazał organowi wyższego stopnia w dniu 7 stycznia 2020 r. jako zasadne. Drugą czynność w sprawie organ podjął po upływie kolejnych 10 miesięcy, tj. pismami z 7 stycznia 2020 r. zwrócił się do odpowiednich służb o informację o cudzoziemcu (na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach) oraz wezwał Skarżącą o uzupełnienie dokumentów i wyznaczył termin załatwienia sprawy na 7 marca 2020 r.).

Wezwanie to i skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu "minęły" się w drodze. Strona nadała bowiem skargę na poczcie w dniu 9 stycznia 2020 r., zaś wezwanie z 7 stycznia 2020 r. doręczone zostało pełnomocnikowi strony w dniu 13 stycznia 2020 r. Wezwanie strona wykonała zatem po wniesieniu skargi – w dniu 27 stycznia 2020 r.

Wynika z tego, że do dnia złożenia skargi wykonał organ trzy czynności w znacznych odstępach czasu. Pierwszą - po 10 miesiącach od dnia złożenia wniosku polegającą na formalnej weryfikacji wniosku oraz dwie kolejne jednocześnie po następnych 10 miesiącach od uzupełnienia braków formalnych. Nie dochował zatem terminów ustawowych zakończenia postępowania administracyjnego (art. 35 k.p.a.), nie zawiadomił o nowym terminie załatwienia sprawy, ani nie wskazał przyczyn zwłoki (art. 36 k.p.a.) w sposób konsekwentny, a jego działania charakteryzuje brak koncentracji materiału dowodowego.

Takie działanie organu nie może być akceptowane. W istocie, organ dopiero po upływie 21 miesięcy od złożenia wniosku poinformował Skarżącą o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, zaniechał zatem wykonania obowiązku informacyjnego. Dopiero też w tym czasie wystąpił do odpowiednich służb informację o cudzoziemcu. Weryfikacja formalna wniosku zajęła organowi 10 miesięcy, co w zestawieniu z czasem, w którym strona wniosek uzupełniła (7 dni), dowodzi, że czynności te nie były skomplikowane i czasochłonne. Akta sprawy nie wskazują w żadnym stopniu, by istniały szczególne przeszkody w podjęciu czynności organu szybciej, w czasie wyznaczonym art. 35 k.p.a. - jak choćby pozyskanie informacji o cudzoziemcu. Organ tymczasem nie dokonał w czasie od kwietnia 2018 r. do lutego 2019 r. żadnych czynności (w tym w ramach obowiązku informacyjnego), a dalszy bezefektywny upływ czasu w postępowaniu doprowadził do naturalnej zmiany stanu faktycznego związanej z wnioskiem (strona i zmieniła pracodawcę, i zmieniła adres zamieszkania).

Równie nieefektywny był czas pomiędzy uzupełnieniem braków formalnych (5 marca 2019 r.) przez stronę, a 7 stycznia 2020 r. - kiedy to organ podjął następną czynność w sprawie. Także i w tym przypadku zaniechał obowiązku informacyjnego z art. 36 k.p.a.

W sumie więc, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek z 20 kwietnia 2018 r. był załatwiany zbyt długo. Przedstawiony ciąg zdarzeń i odpowiadające im czynności organu niewątpliwie uzasadnia twierdzenie o prowadzeniu postępowania zbyt długo, skoro do czasu wniesienia skargi na przewlekle prowadzenie postępowania sprawa nie została zakończona, a skarżący nie był przez okres prawie dwóch lat informowany o przewidywanym terminie zakończenia postępowania. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.).

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ nie dochował staranności, jakiej można wymagać przy prowadzeniu wnioskowanego postępowania. Z akt wynika, że Wojewoda nie dochował przewidzianych prawem terminów, postępowanie prowadził nieefektywnie, ze znacznymi przerwami, a brak działania organu nie miał żadnego uzasadnienia.

Okoliczności sprawy dowodzą, że Wojewoda prowadził postępowanie z wniosku strony w sposób przewlekły, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a.

Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu (nie tylko niewydanie przez tak długi okres dokumentu) Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).

Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość postępowania - w sumie w okresie ponad 20 miesięcy - w sposób niewątpliwy wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. Trzeba tu podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne.

Ponadto, rażące spóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Zaniechanie stosowania zasady informowania stron, której urzeczywistnieniem jest art. 36 k.p.a. ocenę tę uzasadnia komplementarnie.

Podsumowując, w świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) i że miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).

Jednocześnie Sąd zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Nie uwzględnia wniosku strony, by sprawa została zakończona w krótszym terminie, a to z uwagi na ogłoszoną epidemię i wiążące się z tym oczywiste trudności w działaniu wszystkich podmiotów.

Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 2 500 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy, co strona wyjaśniła.

Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości (bezczynności) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.

W tym stanie rzeczy Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.